Ja grzanca najczesciej robie z wina wlasnej produkcji. A ze robie go
kilkadziesiat litrow rocznie to mam z czego wybierac. Moze nie sa to winka
rewelacyjne w smaku i napewno do porto im dalekoooooo ... ale na grzanca sie
swietnie nadaja.
Pozdrawiam
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.