• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

A można zamrozić starte surowe ziemniaki?

  • 10.02.05, 11:43
    Takie jak na placki ziemniaczane?
    --
    Klub Mam Pracujących
    Edytor zaawansowany
    • 10.02.05, 11:46
      Nigdy nie mrozilem, ale bylo tu wiele watkow podobnych i wynka z nich odpoiwedz
      jedna:
      nie mozna mrozic w zadnej postaci surowego ziemniaka.

      Bo ze skropbia sie cos dzieje nieodwracalnego pod wplywem temperatury w
      surowych i to zlego i zmienia sie w brejo, gorzkie cos.
      • 10.02.05, 11:48
        Oj szkoda,bo mam dzisiaj w planie zrobic placki ziemniaczane i myślałam,że za
        jednym razem zetre więcej ziemniaków pomrożę i bedę miała na przyszłość problem
        z głowy w myciem robota.
        Ech leniwa coś ostatnio sie zrobiłam:)
        --
        Klub Mam Pracujących
        • 10.02.05, 11:51
          Zamróź gotowe placki. To spokojnie można.
          • 10.02.05, 11:53
            Wiem,wiem,ale ja uwielbiam je kiedy są takie chrupiące. A po rozmrożeniu robią
            mi sie sflaczałe.
            --
            Klub Mam Pracujących
            • 10.02.05, 11:57
              a gdyby je rozmrozic w piekarniku, pod grillem?
          • 10.02.05, 12:16
            Nie będą takie dobre jak świeże, niestety. Placki są na tyle niewdzięczną
            potrawą, że trzeba je jeść nieomal prosto z patelni.
    • 10.02.05, 12:14
      Surowych ziemniaków nie można mrozić.
      • 10.02.05, 13:00
        hania55 napisała:

        > Surowych ziemniaków nie można mrozić.


        Haniu, a czy znasz powód?
        mam na myśli ewentualną szkodliwość - czego na co?
        --
        "Z każdych pięciu funtów, dolarów, franków czy marek, jakie wydajesz na wino,
        przynajmniej jeden to cena samego zapachu, tego eterycznego i cudownego
        przeżycia, którego doświadczasz zanim weźmiesz wino do ust."
        • 10.02.05, 13:02
          sie zacytuję: "....bylo tu wiele watkow podobnych i wynka z nich odpoiwedz
          jedna:nie mozna mrozic w zadnej postaci surowego ziemniaka.
          Bo ze skropbia sie cos dzieje nieodwracalnego pod wplywem temperatury w
          surowych i to zlego i zmienia sie w brejo, gorzkie cos...."
          I nigdy nie wraca do poprzedniej postaci.
          To nie szkodzi zdrowotnie, raczej jest takim zniszczonym produktem:-(
          • 10.02.05, 13:04
            czyli otruć się nie można?
            ale i tak nie ma to jak placuszki ze ŚWIEŻO startych pyrek i na dodatek PROSTO
            z patelni :)
            mniam
            --
            "Z każdych pięciu funtów, dolarów, franków czy marek, jakie wydajesz na wino,
            przynajmniej jeden to cena samego zapachu, tego eterycznego i cudownego
            przeżycia, którego doświadczasz zanim weźmiesz wino do ust."
            • 10.02.05, 21:46
              Marghot, nie wiem, czy da się otruć, ale jeżeli ziemniaki się przemrożą,
              zazwyczaj się je wyrzuca, ewentualnie przerabia na paszę. Więc być może nie są
              trujące, ale jadalne też nie.
        • 10.02.05, 13:07
          a mrożone frytki ?
          to przecież także surowe ziemniaki
          • 10.02.05, 13:11
            ale one chyba są jakoś obrobione, czymś posypane - takie czasem mam wrażenie
            otwierając paczkę frytek.
            --
            "Z każdych pięciu funtów, dolarów, franków czy marek, jakie wydajesz na wino,
            przynajmniej jeden to cena samego zapachu, tego eterycznego i cudownego
            przeżycia, którego doświadczasz zanim weźmiesz wino do ust."
            • 10.02.05, 13:14
              ...sa mrożone głęboko przemyslowo - tzn. w nieosiagalnych dla nas
              temperaturach. I tu jest chyba pies/ziemniak pogrzebany.
            • 10.02.05, 13:19
              frytki , mam takie wrażenie , że mają na sobie cienką /mikroskopijną / powlokę
              tłuszczu , w składzie zawarty jest oprocz rzecz jasna ziemniakow tłuszcz
              roślinny - pewnie olej
              • 10.02.05, 13:26
                maja maja. jesli nie uda ci sie umyc od razu blachy po pieczeniu to zobaczysz
                czym sa powlekane...bialy "smalcowy" tluszcz.
            • 10.02.05, 21:47
              Oczywiście, że są sypane i preparowane. Rok-dwa lata temu było trochę artykułów
              na temat szkodliwych substancji wydzielających się w mrożonych frytkach,
              właśnie ze względu na proces przygotowawczy, który przechodzą przed
              zamrożeniem.
    • 10.02.05, 12:57
      Ja bałabym się, że po rozmrożeniu "puszczą" dużo wody i staną się wiórowate.
      --
      "Z każdych pięciu funtów, dolarów, franków czy marek, jakie wydajesz na wino,
      przynajmniej jeden to cena samego zapachu, tego eterycznego i cudownego
      przeżycia, którego doświadczasz zanim weźmiesz wino do ust."
    • 10.02.05, 13:18
      Nie, nie można mrozić, dzieje się z nimi coś złego. Zmarznięte surowe ziemniaki
      mają taki charakterystyczny słodkawo-mdły smak. Nie wiem czy to szkodliwe.
      Wiem, że gdy są takie zazielenione wtedy wytrąca sie czy wytwarza substancja
      zwana solaminą i ona z pewnościa jest szkodliwa. Ale czy one zielenieja pod
      wpływem mrozu(mowa oczywiście o całych ziemniakach), tego na pewno nie wiem.
      Jakoś mi się wydaje, że tak. Poszperaj.
      • 10.02.05, 13:21
        to niedojrzały ziemniak, i jeśłi natrafimy na takowego to tę zzieleniałą część
        należy odkroić.
        Solamina jest także obecna w bakłażanach (surowych) oraz w psujących się
        owocach.
        --
        "Z każdych pięciu funtów, dolarów, franków czy marek, jakie wydajesz na wino,
        przynajmniej jeden to cena samego zapachu, tego eterycznego i cudownego
        przeżycia, którego doświadczasz zanim weźmiesz wino do ust."
        • Gość: LL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.05, 17:37
          Solanina (toksyczny glikozyd), nie solamina.
          Występuje w niedojrzałych lub zepsutych, długo przetrzymywanych ziemniakach lub
          zielonych pomidorach. Działa drażniąco na przewód pokarmowy. Objawy zatrucia,
          to mdłości, wymioty, kolka, biegunka. W cięższych przypadkach może wystąpić
          niepokój, zaburzenie krążenia oddychania, rozszerzenie źrenic, zmniejszenie
          odruchów, białkomocz.

    • Gość: BRy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.05, 18:54
      Wydaje mi się, że w surowych zamarzniętych ziemniakach skrobia (czyli cukier
      złożony) rozpada się ma cukry proste. Stąd ich wstrętny słodkawy smak. (Nadają
      się wyłącznie do gorzelni, a może i na bimber....) Tak więc nie polecałbym
      mrożenia surowch plackow zmiemniaczanych. Mrożone frytki ze sklepu są
      podsmażane wstępnie. Sam też tak czasem sobie przygotowuje kilka dni wcześniej
      wiksza ilosc frytek.
      Z drugiej strony pamiętam, że kiedyś (może teraz też) były w sprzedaży mrożone
      placki ziemniaczane - może też je przed zamrożeniem podsmażali?
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.