Dodaj do ulubionych

gorzka cukinia

IP: *.crowley.pl 24.02.05, 19:27
Już dwukrotnie zdarzyło i się zjeść gorzką cukinie - raz gotowaną w zupie -
musiałam całą wylać - i raz smażoną w cieście - też popsuła mi humor na cały
dzień. Co jest tego przyczyną? jest za stara, za długo była w lodówce? - ale
jest ciągle twarda!! Proszę o opinię - mam cztery cukinie i nie chcę ich
wyrzucać, chyba, że będę musiała. Czekam na zdanie znawców. (dzięki)
Edytor zaawansowany
  • Gość: kojka IP: *.kom / *.kom-net.pl 24.02.05, 21:55
    też mi sie cos takiego przytrafiło.następnym razem obrałam cukinie i było ok.
    moze teraz te cukinie są czyms mocno "polakierowane"?
  • 25.02.05, 17:13
    Przepiekne gorzkie melony. W tym roku zasadzilismy z mezem na dzialce w ramach
    eksperymentu, ale chyba maja za dlugi cykl wegetacyjny jak na nasze warunki,
    albo to wina zimnego lata, ktoro sie zaczelo tak na prawde w 2 pol sierpnia i
    zdazyly sie zawiazac 1 cm owocki.
    --
    sfinjak.linux.suid.pl
  • Gość: Late IP: *.crowley.pl 25.02.05, 17:23
    To jest cukinia na 100%,kupiłam 4, jedna była ok, jedna gorzka. Mam jeszcze
    dwie. Chyba je wyrzucę. Szkoda, bo uwoelbiam cukinię.
  • 25.02.05, 07:34
    Pierwszy raz z tym się spotykam. Sam uprawiam od lat cukinię na działce i nie
    miałem takich problemów. Może jakieś nawozy ? Najlepsza cukinia jest średniej
    wielkości.
  • Gość: kojka IP: *.kom / *.kom-net.pl 25.02.05, 10:14
    To była na 100% cukinia,taka mała.śliczna :))
    ale sprowadzana zza granicy.W lecie tez mi si eto nigdy nie zdazyło
  • 25.02.05, 10:19
    Przyznam szczerze, że pierwszy raz spotykam się z opinią o gorzkiej cukini.
    Może to jakieś inne zjawisko było? A może źle przechowywane, zepsute i stąd ta
    gorycz?
    --
    "Z każdych pięciu funtów, dolarów, franków czy marek, jakie wydajesz na wino,
    przynajmniej jeden to cena samego zapachu, tego eterycznego i cudownego
    przeżycia, którego doświadczasz zanim weźmiesz wino do ust."
  • 25.02.05, 10:37
    ja tylko raz trafilem na gorzka cukinie (tak, bez watpienia cukinie :)). bylo to
    pozna jesienia chyba 2 lata temu. nie wiem czym moglo to byc spowodowane,
    wygladala dobrze ale moze rzeczywiscie czyms je konserwuja?
  • 25.02.05, 17:10
    I mi sie 2 razy zdarzylo. Cukinia nie byla duza, tylko male kupuje.
    --
    sfinjak.linux.suid.pl
  • Gość: gość IP: *.broadband.greenlan.pl 04.09.13, 12:51
    Ja zrobiłam cały gar lecza i wszystko do wyrzucenia - tak gorzkie, że nie idzie przełknąć. Dodam, że cukinie miałam od teścia jak zawsze, bez żadnych nawozów. Pierwszy raz na taką trafiłam, zawsze była bardzo dobra. Ale odechciało mi się roboty na dzisiaj....
  • 07.09.13, 14:25
    Cukinię kupuję zawsze małą, ale rzeczywiście we wrześniu można już natknąć się na gorzką. Nie mam pojęcia od czego to zależy. Też kilka lat temu musiałam wyrzucić ogromny gar ratatouille i od tego czasu wrześniowe wersje robię sprawdzając smak cukinii i dopiero potem łączę z innymi składnikami. Dziś robiąc risotto z cukinią sprawdziłam przed wrzuceniem.

    PS. Tak, wiem, wątek stary, ale wciąż aktualny.
  • Gość: smacznego IP: *.pikonet.pl 18.03.14, 10:32
    też mi zepsuła obiad i zrobiłam śledztwo: za gorycz odpowiadają kukurbitacyny, które są toksyczne. Nie rozpuszczają się w wodzie, ani nie degradują podczas gotowania. Jedynym wyjściem jest: odciąć dupkę po przeciwnej stronie niż łodyżka, pokroić i posolić (sól wyciągnie soki), umyć. Ewentualnie obrać (zaczynając od strony łodyżki).

    A jeszcze lepiej wywalić dziadostwo do kosza.

    kukurbitacyny powstają bodajże w wyniku złego podlewania czy coś takiego.
  • 24.03.14, 10:11
    Też mi się taka gorzka przytrafiła. Bez wątpienia cukinia. Chyba już z trzy razy. Zawsze odcinam końcówki, ale lubię cukinie ze skórką. Można jakoś rozpoznać na surowo, że będzie gorzka po smażeniu/gotowaniu?
    --
    piątek, sobota, niedziela
  • 17.07.14, 16:29
    Mam w tym roku kilka krzaków cukinii, rosnące obok siebie, z jednego z nich wszystkie cukinie były przeraźliwie gorzkie, dosłownie jak piołun. Także na surowo.
  • Gość: justynak IP: *.ip-point.pl 13.07.17, 18:17
    Ja też mam kilka krzaków i ostatnio już dwa razy znaleźliśmy gorzkie. Są tak gorzkie, że nie da się ich jeść. Nie są nawożone, wszystkie krzaki są w traki sam sposób podlewane. czy możecie jakość podpowiedzieć jak uniknąć tej goryczy przeraźliwej?
  • 14.07.17, 10:31
    Podobno gorycz może wynikać z tego, że doszło do skrzyżowania się z jakimś dzikim gatunkiem dyniowatych, które są bardzo gorzkie (gorycz wyeliminowano w uprawie). Tak że jeśli wszystkie gorzkie owoce są z jednego krzaka pochodzącego z tak zapylonego nasiona, tak jak u mnie te parę lat temu, to jest on raczej do wyrzucenia, bo innych owoców nie da.
  • 02.08.17, 06:58
    Ekologiczne cukinie kupowane w lidlu to samo-gorzkie, do wyrzucenia.Zdarzylo mi się to w tym roku ze 3 razy i przestalam je kupowac

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.