Masa kajmakowa z mleka skondensowanego??? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Słyszałam o taki przepisie - podobn gotuje się mleko skondensowane (w
    zamknietej puszce) w kapieli wodnej przez kilka godz. Ale jak i czy to
    później doprawic? Ile gotowac? Słyszał cos ktos na ten temat? Z góry dzieki
    za odzew:)
    • Gość: egra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.05, 16:01
      jasne, tylko ze słodzonego! gotować w kąpieli wodnej 2 godz.
      udanego kajmaku!
    • Niczym nie przyprawiać, gotowac 1,5 h.
      Był ostatnio wątek o kajmaku krówkowym, tam ten temat równiez był poruszany.

      pzdr
      Kasia
      --
      Egipt 2004
      Zdjęcia
      Cairo Story
    • Gość: neta-b IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.05, 20:03
      Tylko pamiętaj żeby nie otwierać gorącej puszki tylko aż wystygnie. Grozi
      nieprzyjemnym wybuchem.
    • Gość: wiedzma IP: *.3web.net 22.03.05, 01:05
      Ja gotuje puszke slodzonego mleka 3 godz. - akurat taka konsystencja mleka mi
      odpowiada... Pozniej wystawiam na balkon, zeby wystyglo.
      Zazwyczaj robie z takiego mleka mase do andruta - miksuje troszke wiecej niz
      pol kostki masla, dodaje po lyzce wystudzone "mleko" (mikser na najnizszych
      obrotach, bo inaczej masa sie rozbije...), a na koniec 2 lyzki kakao i smaruje
      wafle. (Mozna dodac mielone orzechy.) Zawijam w folie, przykrywam deseczka i
      stawiam na to gar z woda, albo klade ciezkie ksiazki - na kilka godzin,
      poniewaz namoczone masa wafle zwijaja sie, a przycisniete niejako
      sie "sklejaja".

      Pozdrawiam!
      • Wiedźma, a jaka konsystencja wychodzi po tych 3 godzinach? Czy jeszcze trochę
        płynna, czy już klasyczna krówka?

        pzdr
        Kasia
        --
        Egipt 2004
        Zdjęcia
        Cairo Story
        • jeśli mleko wystygnie i masa jest stala to czy łatwo jest ją wygrzebac z puszki
          i rozłozyc na andutach lub spodzie ciasta?

          ja do tej pory gotowałam w garnku, ciągle mieszając (ok 2-3 godzin), ale dzieki
          temu widzę czy masa jest juz dosć stała i mogę w ospowiedniej chwili zareagować
          i ją przełożyc na ciasto. A skad mam wiedzieć w zamkniętej puszce ze to juz?
          • Gość: madzioreczek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.05, 10:25
            no właśnie ja też jestem ciekawa, pierwszy raz będę robić ze skondensowanego i
            chcę wykorzystać do mazurka, i chciałabym, żeby po wystygnięciu kruszył się a
            nie ciągnął, bo krówek-mordoklejek nie lubię specjalnie, a więc czekamy z
            melissą na porady :)
            • Jeśli chcesz kruchy (a jak rozsmarujesz??), to zdcydowanie trzeba dłużej
              gotować. Ja sama nie pamiętam, kiedy ostatnio gotowałam w puszce, ale
              z "dobrych rad" wiem, że to 1,5-2 h do uzyskania ciągnącej się krówki. Im
              dłużej, tym większa szansa na kruchość.
              Będe kombinować w piątek, zobaczymy, co wyjdzie ;) Zawsze pod ręką będę miała
              zwykłe mleko, cukier i masełko, tylko czasu pewnie za mało.. :(

              To prawda, że zaletą tradycyjnej metody na kajmak jest możliwość podglądu w
              każdej chwili, w puszce pozostaje zawsze trochę niepewności i niespodzianka na
              koniec ;) Ale skoro już tyle razy słyszałam o tych 2 godzinach, to sądzę,że coś
              w tym musi być :)

              pozdrawiam i podzielcie się koniecznie wszyscy wynikami !!

              Kasia
              --
              Egipt 2004
              Zdjęcia
              Cairo Story
              • Gość: madzioreczek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.05, 10:39
                krucha to chcę by była po wystygnięciu, wcześniej to chyba tak czy owak będzie
                ciągnąca, ach.... pogotuję ze 2,5 godziny i zobaczymy jaki będzie efekt końcowy
              • Gość: wiedzma IP: *.3web.net 23.03.05, 01:47
                Nie wiem co za mleko gotowalas, ale ja po 3 godz. gotowania uzyskuje kremowo-
                maslana konsystencje. Nie jest absolutnie ciagnaca sie ani tez krucha...
                Moze jakby pogotowac 5-6 godzin? Nie ma pojecia, bo nigdy az tak dlugo nie
                gotowalam...

                Pozdrowko!
            • Gość: wiedzma IP: *.3web.net 23.03.05, 01:42
              Nic Ci sie nie bedzie ciagnelo, ani kruszylo - wychodzi pyszna, o kremowej
              konsystencji, masa..
          • Gość: wiedzma IP: *.3web.net 23.03.05, 01:54
            Chyba trzeba bardzo dlugo gotowac, zeby masa byla "stala". Po "moich" 3
            godzinach ma konsystencje masla.

            Kiedys tez gotowalysmy z Mama w garnku, mieszajac co chwile, zeby sie nie
            przpalilo. Ale teraz wrzucam puche do garnka i tylko co jakis czas dolewam
            wody - spokojnie mozna zajac sie czyms innym :)

            Musisz sama sprawdzic ile gotowac puszke, zeby wyszla odpowiadajaca Ci
            konsystencja - jak widzisz niektorzy gotuja godzine, inni 1,5 czy dluzej. Jak
            to sie mowi - lata praktyki ;)

            Aha! Mleko z puchy jest kremowe, a takie "mieszane" jest zawsze kruche. Ja wole
            kremowe :)

            Pozdrowko!
        • Gość: Wiedzma IP: *.3web.net 23.03.05, 01:33
          Po 3 godz. gotowania mleko przypomina konsystencja maslo, stojace w cieple .
          Krowke przypomina jedynie w smaku... Nie ma problemow z wydobyciem go z puszki.

          Jezeli, takie gotowane 3 godz., mleko potraktowac mikserem na wysokich obrotach
          zrobi sie plyn... Trzeba go wiec delikatnie - na najnizszych.

          Pozdrowko!
    • Gość: magda IP: 217.153.88.* 22.03.05, 11:28
      Gotowałam kiedyś ok. 4 godz. i nie było kruchości, może odrobię przy ściankach,
      reszta bardzo, bardzo gęsta i gumowata, oczywiście pyszna. Za to wyszła mi
      krucha masa gdy robiłam kajmak z cukru i śmietany, zrobił się nawet szybko (z
      mlekiem gotuje się dużo wolniej), był dosyć jasny ale kruchy.
    • Gość: Boguśka IP: 195.47.201.* 22.03.05, 19:23
      Z tego ugotowanego mleka skondensowanego (musi bto być mleko skondensowane
      słodzone) mozna zrobić pyszne ciasto o nazwie "Karmelek". Najpierw uciera sie
      kostkę masła,potem do tego powoli dodaje się to wystudzone mleko i uciera
      dalej,na koniec dodaje sie czekolade pokrojoną w drobne kawałki. taka masę
      dajemy na spód biszkoptowy,a na masie układamy herbatniki nasączone spirytusem
      lub wódką.wierzch ciasta polewamy polewą czekoladową i posypujemy kokosem.

      ciasto jest przepyszne!!!!!!!
      • Gość: elja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.05, 19:10
        Boguśka, jeśliś jest..
        czy tego biszkoptu nie warto przedtem nasączyć czymś, czy nie będzie za suche?
        Mam takie mleczko kakaowe ugotowane, w lodówce, jeszcze od Świąt. No i nadszedł
        czas, jutro chcę zrobić jakąś pychotkę, mazurek już był, podoba mi się ten
        biszkopt z mleczkiem i biszkoptami z wódeczką, ale martwię się, czy nie za
        suchy spód..poradźcie!
        Pozdrawiam wszystkie łasuchy:)
    • Gość: anna hill IP: *.l3.c5.dsl.pol.co.uk 22.03.05, 23:24

      Banafee deser
      kruche ciasto Upiec spod z ciasta kruchego po wystygnieciu wy
      puszka kajmaku stygnieciu nalozyc zimny kajmak.Obrac banany i pok
      roic w cienkie plasterki rozlazy rowno na kajmaku.
      banany Ubic smietane i zakryc banany.Przybrac kakalem lub
      smietana do ubicia zetrzec czekolade lub inne kolorowe nitki z cukru
      palce lizac!
      • Gość: wiedzma IP: *.3web.net 23.03.05, 01:39
        > banany Ubic smietane i zakryc banany.Przybrac kakalem lub <

        Sorki... Ale musialam poprawic...

        Slowa, ktorego uzylas, czesto uzywaja dzieci...
        Wiecej nic nie powiem...

        Pozdrawiam...
        • Gość: elja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.05, 21:29
          To jak w końcu z tym mazurkiem kaimakowym? Na kruche ciasto chcę dać taką masę
          kaimakową, tylko nie wiem czy do mleka dodaje się tłuszcz, czy samą puszką
          pokryć to kruche :(((
          Pozdro
          • Gość: Gonzo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.05, 00:48
            A rób jak chcesz - i tak wyjdzie dobry.
            Ja gotuję puszke mleka słodzonego 2,5 do 3 godzin, otwieram gorące (ale
            ostrożnie!) i od razu rozsmarowuję - bez żadnych dodatków. Znika szybko, więc
            chyba dobry -:)
    • Gość: Monika IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.05, 07:48
      co można dodać do tej masy aby zachowała swoją konsystencję ale nie była tak
      przeraźliwie słodka:(( ? Może zrobić z czegoś innego?
    • Gość: Basia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.05, 09:06
      może drobny detal ale podaję. Gotując puszkę owijam ją w jakąś cienką
      ściereczkę bo inaczej strasznie się po garze obija i raban robi w domu
      okrutny ;))
      Zawsze używałam tej masy do napełniania kruchych babeczek i były REWELACYJNE.
      Teraz chcę to posmarować na mazurku- myślę że będzie dobre- nie zakładam
      dodania do tego masła.Posmaruję i posypię obficie orzechami i rodzynkami.
      Masa jest na tyle gęsta że nie powinna jakoś spływać z tego...
      Będzie pyszny mazurek ;))
      • ja gotuje slodzone mleko kondensowane 3 godziny, nastepnie studze i mieszam z
        pol litrem wodki(mozna mikserem), nastepnie wkladam do lodowki-_wychodzi
        przepyszny likier 100 razy lepszy niz np.ajer koniak.Polecam
        --
      • Gość: Boguśka IP: 195.47.201.* 24.03.05, 17:35
        KOBIETO!!!!!! - to mleko w puszce gotuje sie na wolnym ogniu,a nie na dużym
        ogniu!!! i to że ta puszka robi hałas to bzdura!
    • Mam miszung w głowie, należy gotować zamkniętą czy otwartą puszkę i czy cała ma
      być przykryta wodą czy np do połowy.
    • Gość: (gość portalu) IP: *.makolab.pl / 195.116.185.* 24.03.05, 10:57
      Czy jedna puszka mleka wystarczy na jednego mazurka?
      Czy byłby ktoś tak dobry i podał przepis na ciasto kruche?
      Wielkie dzięki i Wesołych Świąt !
      • Gość: szyszunia75 IP: *.stacje.agora.pl 24.03.05, 11:17
        Ja robie kruchy placek (jedno jajko, pół kostki masła lub margaryny, cukru ok.
        pół szklanki, ale można i bez, bo wierzch bardzo słodki i mąki ile się
        wgniecie. Aha + cukier waniliowy) i na to wykładam masę kajmakową (gotuję 1
        ZAMKNIĘTĄ puszkę 2,5 godziny, studzę, otwieram). Posypuję płatkami migdałów,
        można jeszcze czymś przystroić, ale nie polecam słodkich bakalii bo kajmak już
        dostatecznie słodki.
        Ponieważ lubię byc przygotowana na niespodzianki (np. najazd gości), a mleko w
        puszce trzeba gotować bardzo długo, czasem gotuję od razu dwie puszki i tę
        drugą, zamkniętą odstawiam do lodówki. Kiedyś stała parę miesięcy (ale w ramach
        przydatności do spożycia :-), zanim ją owtorzyłam i wyłożyłam na wafle. Była
        pyszna. Takie wafle i puszkę można sobie trzymac w domu, a jak goście się
        znajwią niespodziewanie w parę minut zrobić dobry deser.
        Pozdrawiam!
    • Gość: Anielka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.05, 11:46
      gotujesz we wrzątku ok.2.godz, potem to stygnie tez niekrotko, jak juz
      wystygnie otwierasz puszke i wylewasz na ciasto , niczego nie dodajesz !!!
    • Gość: Anielka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.05, 11:48
      zapomnialam dodac ,ze im dluzej gotujesz , tym bardziej krucha bedzie masa po
      wystygnieciu, ale minimum gotuj 2 godz.
    • Gość: m321 IP: *.crowley.pl 24.03.05, 15:58
      Gotuje zwykle 3 puszki mleka w większym garnku przez ok 2 godz (albo dłużej -
      dolewam wtedy trochę mleka lub dodaje masła jak masa jest za twarda). Tak
      wychodzi ekonomiczniej, a taką "ugotowaną" puszkę można przechowywać i jest
      jak znalazł dla niespodziewanych gości.
    • Gość: Asia IP: *.isw.intel.com / *.isw.intel.com 24.03.05, 16:17
      OSTRZEZENIE! :)
      Robilam sobie ten pyszniutki sos miesiac temu. Gotowalam ok. 3 godzin, POd sam
      koniec zapatrzylam sie na jakis film, woda w garnku wygotowała się i....BUM!
      Był taki łomot, ze myslalam, ze to gaz wybuchł! Zlecieli się sąsiedzi, kuchnia
      wyglądała przeraźliwie.
      Kajmak był wszędzie - na szafkach, suficie, firankach, na każdym sprzęcie.
      POdłogę czysciłam dwie godziny, przeciwległą ścianę, obłożoną piep*&%^& ...
      boazerią - 6 godzin.
      Potem i tak musiał odbyć się remont kuchni, ze zrywaniem tynku na suficie
      włącznie.
      A we mnie mieszały się żałość, wstyd i rozbawienie.
      Na razie mam dość kajmaku domowej produkcji. Wybiorę się po mazurka do
      cukierni :)))
    • Gość: Matylda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.05, 17:36
      hej!ja tez robilam taka mase w zeszlym roku, ale dodawalam jeszcze cytryne i
      mialo wspanialy smak, nie bylo takie slodkie. Chcialam zrobic taki sam w tym
      roku, ale problem w tym, ze zgubilam ten przepis i za nic swiecie nie moge
      sobie przypomniec czy oprocz soku i skorki z cytryny dodawalam tam cos jeszcze?
      moze ktos zna ten przepis?
    • Gość: BOGUŚKA IP: 195.47.201.* 24.03.05, 17:45
      Z tego ugotowanego mleka skondensowanego (musi bto być mleko skondensowane
      słodzone) mozna zrobić pyszne ciasto o nazwie "Karmelek". Najpierw uciera sie
      kostkę masła,potem do tego powoli dodaje się to wystudzone mleko i uciera
      dalej,na koniec dodaje sie czekolade pokrojoną w drobne kawałki. taka masę
      dajemy na spód biszkoptowy,a na masie układamy herbatniki nasączone spirytusem
      lub wódką.wierzch ciasta polewamy polewą czekoladową i posypujemy kokosem.

      ciasto jest przepyszne!!!!!!!
    • Przedziwna rzecz, ale jak sie skondensowane slodzone zagotuje w glebokim
      plaskim rondlu z dwoma lyzkami miodu jakies 20 minut (mieszajac, niestety -
      ciagle) uzyskuje sie mila w kolorze (kosc sloniowa) plastyczna smakowita mase.
      Lepiej sie kroi niz taki lepki, mazisty kajmak z puszki no i pozbawiona jest
      tego metalicznego posmaku, ktory niektore gotowane w puszce kajmaki maja.


      --
      dobra, tylko zrobie minę
    • Gość: polecam IP: *.blt.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.05, 18:48
      Gość portalu: Martula napisał(a):
      >Ale jak i czy to później doprawic?
      to zależy co kto lubi:-)
      Gotuję zazwyczaj 2 puszki, jedna idzie na masę do andrutów a druga na likier.
      Masa:
      podobnie jak większość: 1 puszka, 1 kostkę masła i 1 łyżka dobrego kakao.
      Likier:
      1 puszka zmiksowana z 0,4-0,5 l wódki czystej lub Whisky.
    • i w tym gotować (tylko trzeba sprawdzić czy nie pęknie pod wpływem wrzątku i nie zakręcać mocno). wydaje mi się że tak jest zdrowiej (nie wiadomo jakie tam reakcje zachodzą między blachą a karmelem pod wpływem wysokiej temperatury), na pewno smaczniej i można kontrolować na bierząco proces karmelizacji.
    • Kto już robił, mam wyjąć puszkę z garnka i dopiero studzić czy studzić w garnku.
      • Gość: magmarbar@gazeta.p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.05, 19:49
        puszkę mleka skondensowanego słodkiego gotuje się około 3 godzin, puszka
        powinna być całkowicie zanurzona we wodzie, następnie wyjąć ,ostudzić i dopiero
        zimne otwiera się, masa jest gęsta , można ją wylać na biszkopt, na nią wyłożyć
        biszkopty nasączone alkoholem całość polać polewą czekoladową
    • No to choc raz nie musze sama produkowac kajmaku:) Ide do marketu, kupuje za
      3,5zl 1 kg "slodkiego z mleka" i hulaj dusza:) Czemu nie produkuja tego u w
      kraju?
      --
      *******************************
      www.polcom.cl/patagonia
      volvina.blog.onet.pl
      smakosze.blox.pl
    • Gość: agaaaa IP: *.cable.ubr05.gill.blueyonder.co.uk 15.04.05, 19:38
      a co to jest ta mas akajmakowa? co to jest kajmak?
      • Gość: ELJA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.05, 20:43
        Boguśka, jeśliś jest..
        czy tego biszkoptu nie warto przedtem nasączyć czymś, czy nie będzie za suche?
        Mam takie mleczko kakaowe ugotowane, w lodówce, jeszcze od Świąt. No i nadszedł
        czas, jutro chcę zrobić jakąś pychotkę, mazurek już był, podoba mi się ten
        biszkopt z mleczkiem i biszkoptami z wódeczką, ale martwię się, czy nie za
        suchy spód..poradźcie!
        Pozdrawiam wszystkie łasuchy:)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.