Dodaj do ulubionych

Masa kajmakowa z mleka skondensowanego???

IP: 193.111.166.* 21.03.05, 15:57
Słyszałam o taki przepisie - podobn gotuje się mleko skondensowane (w
zamknietej puszce) w kapieli wodnej przez kilka godz. Ale jak i czy to
później doprawic? Ile gotowac? Słyszał cos ktos na ten temat? Z góry dzieki
za odzew:)
Edytor zaawansowany
  • Gość: egra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.05, 16:01
    jasne, tylko ze słodzonego! gotować w kąpieli wodnej 2 godz.
    udanego kajmaku!
  • Gość: jaga IP: *.murator.com.pl 25.03.05, 11:46
    Może ktoś robił taką masę z mleka skondensowanego ale kakaowego????
    Specjalnie polazłam wczoraj do sklepu i nie było zwykłego z cukrem tylko
    kakaowe...
    Uda się czy nie?
  • 21.03.05, 16:01
    Niczym nie przyprawiać, gotowac 1,5 h.
    Był ostatnio wątek o kajmaku krówkowym, tam ten temat równiez był poruszany.

    pzdr
    Kasia
    --
    Egipt 2004
    Zdjęcia
    Cairo Story
  • Gość: neta-b IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.05, 20:03
    Tylko pamiętaj żeby nie otwierać gorącej puszki tylko aż wystygnie. Grozi
    nieprzyjemnym wybuchem.
  • Gość: wiedzma IP: *.3web.net 22.03.05, 01:05
    Ja gotuje puszke slodzonego mleka 3 godz. - akurat taka konsystencja mleka mi
    odpowiada... Pozniej wystawiam na balkon, zeby wystyglo.
    Zazwyczaj robie z takiego mleka mase do andruta - miksuje troszke wiecej niz
    pol kostki masla, dodaje po lyzce wystudzone "mleko" (mikser na najnizszych
    obrotach, bo inaczej masa sie rozbije...), a na koniec 2 lyzki kakao i smaruje
    wafle. (Mozna dodac mielone orzechy.) Zawijam w folie, przykrywam deseczka i
    stawiam na to gar z woda, albo klade ciezkie ksiazki - na kilka godzin,
    poniewaz namoczone masa wafle zwijaja sie, a przycisniete niejako
    sie "sklejaja".

    Pozdrawiam!
  • 22.03.05, 09:27
    Wiedźma, a jaka konsystencja wychodzi po tych 3 godzinach? Czy jeszcze trochę
    płynna, czy już klasyczna krówka?

    pzdr
    Kasia
    --
    Egipt 2004
    Zdjęcia
    Cairo Story
  • 22.03.05, 09:36
    jeśli mleko wystygnie i masa jest stala to czy łatwo jest ją wygrzebac z puszki
    i rozłozyc na andutach lub spodzie ciasta?

    ja do tej pory gotowałam w garnku, ciągle mieszając (ok 2-3 godzin), ale dzieki
    temu widzę czy masa jest juz dosć stała i mogę w ospowiedniej chwili zareagować
    i ją przełożyc na ciasto. A skad mam wiedzieć w zamkniętej puszce ze to juz?
  • Gość: madzioreczek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.05, 10:25
    no właśnie ja też jestem ciekawa, pierwszy raz będę robić ze skondensowanego i
    chcę wykorzystać do mazurka, i chciałabym, żeby po wystygnięciu kruszył się a
    nie ciągnął, bo krówek-mordoklejek nie lubię specjalnie, a więc czekamy z
    melissą na porady :)
  • 22.03.05, 10:29
    Jeśli chcesz kruchy (a jak rozsmarujesz??), to zdcydowanie trzeba dłużej
    gotować. Ja sama nie pamiętam, kiedy ostatnio gotowałam w puszce, ale
    z "dobrych rad" wiem, że to 1,5-2 h do uzyskania ciągnącej się krówki. Im
    dłużej, tym większa szansa na kruchość.
    Będe kombinować w piątek, zobaczymy, co wyjdzie ;) Zawsze pod ręką będę miała
    zwykłe mleko, cukier i masełko, tylko czasu pewnie za mało.. :(

    To prawda, że zaletą tradycyjnej metody na kajmak jest możliwość podglądu w
    każdej chwili, w puszce pozostaje zawsze trochę niepewności i niespodzianka na
    koniec ;) Ale skoro już tyle razy słyszałam o tych 2 godzinach, to sądzę,że coś
    w tym musi być :)

    pozdrawiam i podzielcie się koniecznie wszyscy wynikami !!

    Kasia
    --
    Egipt 2004
    Zdjęcia
    Cairo Story
  • Gość: madzioreczek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.05, 10:39
    krucha to chcę by była po wystygnięciu, wcześniej to chyba tak czy owak będzie
    ciągnąca, ach.... pogotuję ze 2,5 godziny i zobaczymy jaki będzie efekt końcowy
  • Gość: wiedzma IP: *.3web.net 23.03.05, 01:47
    Nie wiem co za mleko gotowalas, ale ja po 3 godz. gotowania uzyskuje kremowo-
    maslana konsystencje. Nie jest absolutnie ciagnaca sie ani tez krucha...
    Moze jakby pogotowac 5-6 godzin? Nie ma pojecia, bo nigdy az tak dlugo nie
    gotowalam...

    Pozdrowko!
  • Gość: wiedzma IP: *.3web.net 23.03.05, 01:42
    Nic Ci sie nie bedzie ciagnelo, ani kruszylo - wychodzi pyszna, o kremowej
    konsystencji, masa..
  • Gość: wiedzma IP: *.3web.net 23.03.05, 01:54
    Chyba trzeba bardzo dlugo gotowac, zeby masa byla "stala". Po "moich" 3
    godzinach ma konsystencje masla.

    Kiedys tez gotowalysmy z Mama w garnku, mieszajac co chwile, zeby sie nie
    przpalilo. Ale teraz wrzucam puche do garnka i tylko co jakis czas dolewam
    wody - spokojnie mozna zajac sie czyms innym :)

    Musisz sama sprawdzic ile gotowac puszke, zeby wyszla odpowiadajaca Ci
    konsystencja - jak widzisz niektorzy gotuja godzine, inni 1,5 czy dluzej. Jak
    to sie mowi - lata praktyki ;)

    Aha! Mleko z puchy jest kremowe, a takie "mieszane" jest zawsze kruche. Ja wole
    kremowe :)

    Pozdrowko!
  • Gość: Wiedzma IP: *.3web.net 23.03.05, 01:33
    Po 3 godz. gotowania mleko przypomina konsystencja maslo, stojace w cieple .
    Krowke przypomina jedynie w smaku... Nie ma problemow z wydobyciem go z puszki.

    Jezeli, takie gotowane 3 godz., mleko potraktowac mikserem na wysokich obrotach
    zrobi sie plyn... Trzeba go wiec delikatnie - na najnizszych.

    Pozdrowko!
  • Gość: magda IP: 217.153.88.* 22.03.05, 11:28
    Gotowałam kiedyś ok. 4 godz. i nie było kruchości, może odrobię przy ściankach,
    reszta bardzo, bardzo gęsta i gumowata, oczywiście pyszna. Za to wyszła mi
    krucha masa gdy robiłam kajmak z cukru i śmietany, zrobił się nawet szybko (z
    mlekiem gotuje się dużo wolniej), był dosyć jasny ale kruchy.
  • 22.03.05, 11:37
    Nigdy masa z gotowanego w puszcze słodzonego mleka skondensowanego nie będzie
    krucha.Ona zawsze jest miękka i lekko ciągnąca ale nie tak jak krówki ale tak
    jak krem raczej.Nawet z puszki gotowanej 3,5 godziny wyjdzie masa kremowa i
    smarowna ale nie krucha(nawet po paru dniach taka nie będzie)Poza tym warto
    dodać do takiej masy trochę alkoholu dla przełamania mdłego i słodkiego smaku.
    A jeśli chcecie masę kruchą to albo zróbcie masę z krówek:
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=21780334&a=21782235
    albo klasyczny kajmak:
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=21526314&v=2&s=0
    puszkkka.spinacz.pl/przepis.php3?id=1767

    --
    Zdjęcia moich wypieków
    Chleb domowej roboty
  • Gość: Basia IP: *.brda.net 22.03.05, 13:29
    Ja gotuje puszke ok.3,5 godz,uważając aby zawsze była przykryta.Po ostudzeniu
    mieszamy z tłuszczem ok. kostki lub troche mniej.Dodaje drobno pokrojone
    orzechy i wychodzi snikers.Masą taką smarujemy biszkopt.Można z zrobić w formie
    tortu lub na dużej blasze.Wysmarowany kremem pokrywamy owocami i
    galaretką.Smacznego
  • Gość: Boguśka IP: 195.47.201.* 22.03.05, 19:23
    Z tego ugotowanego mleka skondensowanego (musi bto być mleko skondensowane
    słodzone) mozna zrobić pyszne ciasto o nazwie "Karmelek". Najpierw uciera sie
    kostkę masła,potem do tego powoli dodaje się to wystudzone mleko i uciera
    dalej,na koniec dodaje sie czekolade pokrojoną w drobne kawałki. taka masę
    dajemy na spód biszkoptowy,a na masie układamy herbatniki nasączone spirytusem
    lub wódką.wierzch ciasta polewamy polewą czekoladową i posypujemy kokosem.

    ciasto jest przepyszne!!!!!!!
  • Gość: elja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.05, 19:10
    Boguśka, jeśliś jest..
    czy tego biszkoptu nie warto przedtem nasączyć czymś, czy nie będzie za suche?
    Mam takie mleczko kakaowe ugotowane, w lodówce, jeszcze od Świąt. No i nadszedł
    czas, jutro chcę zrobić jakąś pychotkę, mazurek już był, podoba mi się ten
    biszkopt z mleczkiem i biszkoptami z wódeczką, ale martwię się, czy nie za
    suchy spód..poradźcie!
    Pozdrawiam wszystkie łasuchy:)
  • Gość: anna hill IP: *.l3.c5.dsl.pol.co.uk 22.03.05, 23:24

    Banafee deser
    kruche ciasto Upiec spod z ciasta kruchego po wystygnieciu wy
    puszka kajmaku stygnieciu nalozyc zimny kajmak.Obrac banany i pok
    roic w cienkie plasterki rozlazy rowno na kajmaku.
    banany Ubic smietane i zakryc banany.Przybrac kakalem lub
    smietana do ubicia zetrzec czekolade lub inne kolorowe nitki z cukru
    palce lizac!
  • Gość: wiedzma IP: *.3web.net 23.03.05, 01:39
    > banany Ubic smietane i zakryc banany.Przybrac kakalem lub <

    Sorki... Ale musialam poprawic...

    Slowa, ktorego uzylas, czesto uzywaja dzieci...
    Wiecej nic nie powiem...

    Pozdrawiam...
  • Gość: elja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.05, 21:29
    To jak w końcu z tym mazurkiem kaimakowym? Na kruche ciasto chcę dać taką masę
    kaimakową, tylko nie wiem czy do mleka dodaje się tłuszcz, czy samą puszką
    pokryć to kruche :(((
    Pozdro
  • Gość: Gonzo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.05, 00:48
    A rób jak chcesz - i tak wyjdzie dobry.
    Ja gotuję puszke mleka słodzonego 2,5 do 3 godzin, otwieram gorące (ale
    ostrożnie!) i od razu rozsmarowuję - bez żadnych dodatków. Znika szybko, więc
    chyba dobry -:)
  • Gość: wiedzma IP: *.3web.net 24.03.05, 03:17
    O! W koncu ktos, kto gotuje puche tyle co i ja :)
    A z tym otwieraniem goracej, to nie ryzykowalabym... moze chociaz ciepla? co?

    Pozdrowko!
  • Gość: Monika IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.05, 07:48
    co można dodać do tej masy aby zachowała swoją konsystencję ale nie była tak
    przeraźliwie słodka:(( ? Może zrobić z czegoś innego?
  • Gość: kasia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.05, 08:15
    ja tez mam pytanie-niektorzy dodaja do masy maslo a niektorzy nie.Czy to jakas
    zasadnicza roznica??
  • Gość: Basia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.05, 09:06
    może drobny detal ale podaję. Gotując puszkę owijam ją w jakąś cienką
    ściereczkę bo inaczej strasznie się po garze obija i raban robi w domu
    okrutny ;))
    Zawsze używałam tej masy do napełniania kruchych babeczek i były REWELACYJNE.
    Teraz chcę to posmarować na mazurku- myślę że będzie dobre- nie zakładam
    dodania do tego masła.Posmaruję i posypię obficie orzechami i rodzynkami.
    Masa jest na tyle gęsta że nie powinna jakoś spływać z tego...
    Będzie pyszny mazurek ;))
  • 24.03.05, 10:00
    ja gotuje slodzone mleko kondensowane 3 godziny, nastepnie studze i mieszam z
    pol litrem wodki(mozna mikserem), nastepnie wkladam do lodowki-_wychodzi
    przepyszny likier 100 razy lepszy niz np.ajer koniak.Polecam
    --
  • Gość: Boguśka IP: 195.47.201.* 24.03.05, 17:35
    KOBIETO!!!!!! - to mleko w puszce gotuje sie na wolnym ogniu,a nie na dużym
    ogniu!!! i to że ta puszka robi hałas to bzdura!
  • 24.03.05, 10:44
    Mam miszung w głowie, należy gotować zamkniętą czy otwartą puszkę i czy cała ma
    być przykryta wodą czy np do połowy.
  • 24.03.05, 11:28
    otwierasz ją dopiero po tych 3 godzinach - ale dopiero jak przestygnie, inaczej
    istnieje ryzyko poparzenia się gorącą masą (wiem co mówię :-().
    --
    ♥ Lisbon ♥ Story ♥
  • Gość: Boguśka IP: 195.47.201.* 24.03.05, 17:37
    puszka musi być zamknięta,nie musi byc cała zalana wodą-wystarczy do połowy
  • Gość: (gość portalu) IP: *.makolab.pl / 195.116.185.* 24.03.05, 10:57
    Czy jedna puszka mleka wystarczy na jednego mazurka?
    Czy byłby ktoś tak dobry i podał przepis na ciasto kruche?
    Wielkie dzięki i Wesołych Świąt !
  • Gość: szyszunia75 IP: *.stacje.agora.pl 24.03.05, 11:17
    Ja robie kruchy placek (jedno jajko, pół kostki masła lub margaryny, cukru ok.
    pół szklanki, ale można i bez, bo wierzch bardzo słodki i mąki ile się
    wgniecie. Aha + cukier waniliowy) i na to wykładam masę kajmakową (gotuję 1
    ZAMKNIĘTĄ puszkę 2,5 godziny, studzę, otwieram). Posypuję płatkami migdałów,
    można jeszcze czymś przystroić, ale nie polecam słodkich bakalii bo kajmak już
    dostatecznie słodki.
    Ponieważ lubię byc przygotowana na niespodzianki (np. najazd gości), a mleko w
    puszce trzeba gotować bardzo długo, czasem gotuję od razu dwie puszki i tę
    drugą, zamkniętą odstawiam do lodówki. Kiedyś stała parę miesięcy (ale w ramach
    przydatności do spożycia :-), zanim ją owtorzyłam i wyłożyłam na wafle. Była
    pyszna. Takie wafle i puszkę można sobie trzymac w domu, a jak goście się
    znajwią niespodziewanie w parę minut zrobić dobry deser.
    Pozdrawiam!
  • Gość: Anielka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.05, 11:46
    gotujesz we wrzątku ok.2.godz, potem to stygnie tez niekrotko, jak juz
    wystygnie otwierasz puszke i wylewasz na ciasto , niczego nie dodajesz !!!
  • Gość: Anielka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.05, 11:48
    zapomnialam dodac ,ze im dluzej gotujesz , tym bardziej krucha bedzie masa po
    wystygnieciu, ale minimum gotuj 2 godz.
  • 24.03.05, 12:10
    A z mleka skondensowanego, ale wycisnietego z tuby to sie tez uda?
    Taki przepis znalazlam w "Kuchni". Teraz widze, ze to chyba bez sensu...
  • Gość: wiedzma IP: *.3web.net 24.03.05, 16:37
    Masa z puchy nie bedzie krucha. Moze jezeli pogotujesz ja z 5-6 godz...

    Krucha jest masa gotowania "klasycznie" - mleko + cukier i mieszana co chwile..

    Pozdrowko!
  • Gość: m321 IP: *.crowley.pl 24.03.05, 15:58
    Gotuje zwykle 3 puszki mleka w większym garnku przez ok 2 godz (albo dłużej -
    dolewam wtedy trochę mleka lub dodaje masła jak masa jest za twarda). Tak
    wychodzi ekonomiczniej, a taką "ugotowaną" puszkę można przechowywać i jest
    jak znalazł dla niespodziewanych gości.
  • Gość: Asia IP: *.isw.intel.com / *.isw.intel.com 24.03.05, 16:17
    OSTRZEZENIE! :)
    Robilam sobie ten pyszniutki sos miesiac temu. Gotowalam ok. 3 godzin, POd sam
    koniec zapatrzylam sie na jakis film, woda w garnku wygotowała się i....BUM!
    Był taki łomot, ze myslalam, ze to gaz wybuchł! Zlecieli się sąsiedzi, kuchnia
    wyglądała przeraźliwie.
    Kajmak był wszędzie - na szafkach, suficie, firankach, na każdym sprzęcie.
    POdłogę czysciłam dwie godziny, przeciwległą ścianę, obłożoną piep*&%^& ...
    boazerią - 6 godzin.
    Potem i tak musiał odbyć się remont kuchni, ze zrywaniem tynku na suficie
    włącznie.
    A we mnie mieszały się żałość, wstyd i rozbawienie.
    Na razie mam dość kajmaku domowej produkcji. Wybiorę się po mazurka do
    cukierni :)))
  • Gość: Matylda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.05, 17:36
    hej!ja tez robilam taka mase w zeszlym roku, ale dodawalam jeszcze cytryne i
    mialo wspanialy smak, nie bylo takie slodkie. Chcialam zrobic taki sam w tym
    roku, ale problem w tym, ze zgubilam ten przepis i za nic swiecie nie moge
    sobie przypomniec czy oprocz soku i skorki z cytryny dodawalam tam cos jeszcze?
    moze ktos zna ten przepis?
  • Gość: BOGUŚKA IP: 195.47.201.* 24.03.05, 17:45
    Z tego ugotowanego mleka skondensowanego (musi bto być mleko skondensowane
    słodzone) mozna zrobić pyszne ciasto o nazwie "Karmelek". Najpierw uciera sie
    kostkę masła,potem do tego powoli dodaje się to wystudzone mleko i uciera
    dalej,na koniec dodaje sie czekolade pokrojoną w drobne kawałki. taka masę
    dajemy na spód biszkoptowy,a na masie układamy herbatniki nasączone spirytusem
    lub wódką.wierzch ciasta polewamy polewą czekoladową i posypujemy kokosem.

    ciasto jest przepyszne!!!!!!!
  • 24.03.05, 17:50
    Przedziwna rzecz, ale jak sie skondensowane slodzone zagotuje w glebokim
    plaskim rondlu z dwoma lyzkami miodu jakies 20 minut (mieszajac, niestety -
    ciagle) uzyskuje sie mila w kolorze (kosc sloniowa) plastyczna smakowita mase.
    Lepiej sie kroi niz taki lepki, mazisty kajmak z puszki no i pozbawiona jest
    tego metalicznego posmaku, ktory niektore gotowane w puszce kajmaki maja.


    --
    dobra, tylko zrobie minę
  • Gość: polecam IP: *.blt.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.05, 18:48
    Gość portalu: Martula napisał(a):
    >Ale jak i czy to później doprawic?
    to zależy co kto lubi:-)
    Gotuję zazwyczaj 2 puszki, jedna idzie na masę do andrutów a druga na likier.
    Masa:
    podobnie jak większość: 1 puszka, 1 kostkę masła i 1 łyżka dobrego kakao.
    Likier:
    1 puszka zmiksowana z 0,4-0,5 l wódki czystej lub Whisky.
  • Gość: mea IP: 80.51.198.* 25.03.05, 13:33
    a jak polaczyc mleko z wodka- mikserem ?
  • 24.03.05, 19:04
    i w tym gotować (tylko trzeba sprawdzić czy nie pęknie pod wpływem wrzątku i nie zakręcać mocno). wydaje mi się że tak jest zdrowiej (nie wiadomo jakie tam reakcje zachodzą między blachą a karmelem pod wpływem wysokiej temperatury), na pewno smaczniej i można kontrolować na bierząco proces karmelizacji.
  • 25.03.05, 13:37
    Kto już robił, mam wyjąć puszkę z garnka i dopiero studzić czy studzić w garnku.
  • Gość: magmarbar@gazeta.p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.05, 19:49
    puszkę mleka skondensowanego słodkiego gotuje się około 3 godzin, puszka
    powinna być całkowicie zanurzona we wodzie, następnie wyjąć ,ostudzić i dopiero
    zimne otwiera się, masa jest gęsta , można ją wylać na biszkopt, na nią wyłożyć
    biszkopty nasączone alkoholem całość polać polewą czekoladową
  • Gość: agaaaa IP: *.cable.ubr05.gill.blueyonder.co.uk 15.04.05, 19:38
    a co to jest ta mas akajmakowa? co to jest kajmak?
  • Gość: ELJA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.05, 20:43
    Boguśka, jeśliś jest..
    czy tego biszkoptu nie warto przedtem nasączyć czymś, czy nie będzie za suche?
    Mam takie mleczko kakaowe ugotowane, w lodówce, jeszcze od Świąt. No i nadszedł
    czas, jutro chcę zrobić jakąś pychotkę, mazurek już był, podoba mi się ten
    biszkopt z mleczkiem i biszkoptami z wódeczką, ale martwię się, czy nie za
    suchy spód..poradźcie!
    Pozdrawiam wszystkie łasuchy:)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.