Dodaj do ulubionych

do milosikow czekolady

IP: *.jci.com 01.04.05, 19:57
do tego waku zapraszam milosnikow czekolady i koneserow tego niezwyklego
wynalazku

jakie lubicie, dlaczego, co wam nie pasuje

moja ulubiona czekolada 'zwykla' to taka mleczna 'z okienkiem' i calymi
orzechami laskowymi. ale gdy tak naprawde mam ochote na CZEKOLADE to szukam
ciemnej, gorzkiej.

W/g mnie perelki to Lindt 99% cacao (choc Lindta generalnie nie lubie, wydaje
mi sie jakis za mialki i za tlusty, szczegolnie ich okragle trufle - ble)
oraz czekolady robione z konkretnych odmian/regionow uprawy kakao. To jest
dopiero przezycie. Roznia sie smakiem jak wino :))

co lubicie, co polecacie, czego unikac?
moze jakies przepisy na czekolade pitna?
Obserwuj wątek
    • lullaby22 Re: do milosikow czekolady 01.04.05, 21:53
      Witam,

      oj nie pozwolę :) tak szargać imieniem mojego najulubieńszego Lindta!

      Za tłusty??? Ta czekolada jest poprostu niesamowicie mleczna, słodka i kremowa,
      co szczególnie można odczuć własnie jedząc kuleczki Lindor (bo przypuszczam, ze
      te miałeś/aś na myśli mówiąc o okrągłych truflach).
      Ale zgodzę się, ze trzeba lubić ten rodzaj czekolady: słodkiej, aromatycznej,
      aksamitnej...a ja właśnie za taka przepadam.
      Jadłam te kulki Lindor w róznych wersjach smakowych (mleczne, cynamonowe,
      amaretto, białe bourbon-wanilia, nugatowe, deserowe a nawet stracciatella i
      wszystkie bardzo mi smakowały)

      Z Lindta najbardziej jednak uwielbiam praliny Fioretto, zwłaszcza świąteczne
      cynamonowo-kolendrowe i nugatowe.

      Jeśli chodzi o inne firmy to będąc we Francji zasmakowałam też w Valrhonie,
      zwłaszcza w ich pełnomlecznej Jivarze.

      Poza tym bardzo lubię połączenie czekolady z kawą, kiedyś miałam okazję
      próbować przepysznych czekoladek Leonidasa o nazwie "kawa ze śmietanką" i na
      samo wspomnienie się uśmiecham, jakie to było cudowne doznanie :)

      Ja poprostu kocham czekoladę i mogłabym tak bez końca. Właściwie nie ma chyba
      czegoś, czego bym tu nie lubiała; może tylko nie przepadam za łączeniem zbyt
      wielu smaków w jednym smakołyku, np. Lindt wypuszcza przed Bożym Narodzeniem
      takie pojedyńcze pralinki Fest, będące połączeniem, mlecznej czekolady,
      cynamonu, nugatu, marcepanu z kawałkami kandyzowanych owoców z pistacjami i
      mimo, że LINDT to mój absolutny faworyt, to w tej czekoladce za dużo dobrego,
      nawet jak dla takiej czekoladomaniaczki jak ja :)

      No, a jesli ktoś dobrnął do końca tego postu, to się cieszę :)
    • Gość: Stokrotka Re: do milosikow czekolady IP: *.chello.pl 01.04.05, 22:52
      Ja tez kocham czekolade, uwielbiam czekolade :)))
      Ale chwilowo musze jej sobie troche odmawiac, bo probuje schudnac :(((

      Kiedys przed swietami Bozego Narodzenia w sklepach byla czekolada Milka z
      cynamonem i prazonymi migdalami, ale byla pyszna! Lubie tez Wedla truskawkowa i
      nadziewana kremem orzechowym.

      Ale najbardziej lubie czekolade na goraco, w kawiarni.

      Pozdrawiam wszystkich czekoladomaniakow :)))
    • Gość: hanutka Re: do milosikow czekolady IP: *.weil.com 06.04.05, 20:11
      a ja lubię wedla z nadzieniem kokosowym i truskawkowym-szczególnie tę
      ostatnią,co prawda od czasów mojej młodości zmieniła się bardzo(i to na gorsze
      moim zdaniem;((,ale nadal ją podjadam.
      lubię też Lindta pistacjową i czasami 70%kakao
      a jak jestem "na głodzie"to i tak każdą zjem;))
    • slotna Re: do milosikow czekolady 06.04.05, 20:29
      Ja rowniez za Lindtem nie przepadam. Kocham za to taka czekolade, jaka jest w
      KitKtach, wiecie moze gdzie wystepuje w stanie czystym? :))

      Poza tym uwielbiam milke cynamonowa, jogurtowa i wszelkie kawowe - Alpen Gold
      (kawowa i cappucino), takie czekoladki kawowe, albo czekolade dwuwarstwowa jak
      kawa ze smietanka... :))

      --
      Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, częściej wyglądają bardziej jak
      rzeczy, niż same rzeczy.
    • kikkera Czekolada na gorąco :) 06.04.05, 20:30
      Wersja "nature"
      200gr czarnej czekolady
      50cl mleka
      25cl wody
      20gr kakao
      laska wanilii przekrojona na pół
      Czekoladę pokruszyć. W garnuszku zagotować mleko z wodą i kakao z wanilią. Gdy
      się zagotuje dodać czekoladę i gotować na wolnym ogniu przez 15min od czasu do
      czasu mieszając. Ostudzić także od czasu do czasu mieszając. Przed podaniem
      delikatnie podgrzać - napój powinien być gorący, ale tak, aby można go było pić
      od razu. Najlepiej przygotować kilka godzin przed podaniem, aby czekolada miała
      czas się przegryźć.

      Wersja "kawowa"
      przygotować jak wyżej dodają przed ostudzeniem 10cl mocnej kawy.

      Wersja "cynamonowa"
      zastąpić wanilią korą cynamonową.

      Wersja "rumowa"
      przed podaniem dodać 5cl rumu i wymieszać

      Ładnie wygląda w filiżance, do której zamiast łyżeczki podaje się korą
      cynamonową:)

      Miłej zabawy

      PS Jeśli chcecie jeszcze, to dajcie znak - mój mąż jest asolutnim fanem
      czekolady, więc ma się czym dzielić :)
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka