Dodaj do ulubionych

Co podać gościom o 12 w południe?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.05, 23:12
Sprawa wygląda tak: moje dziecko idzie do Komunii Św.
Msza zaczyna się o 10.00, potrwa pewnie jakieś 1,5 - 2 godziny, potem wszyscy
idą do domu. I co teraz? Na śniadanie raczej juz za późno, na obiad za
wcześnie, więc co tym gosciom podać?
Obserwuj wątek
    • marnie74 Re: Co podać gościom o 12 w południe? 22.04.05, 23:24
      ja zrobiłam tak: kupiłam w cukierni spody do ptysiów i wkładałam w nie np.
      twarożek z orzechami + łosoś wędzony, jakieś warzywka, mango z szynką -gen.
      takie przystawki się sprawdziły, oczywiściemoże też być jakaś sałatka owocowa,
      coś żeby się przed obiadem nie najedli
      • Gość: marlena Re: Co podać gościom o 12 w południe? IP: *.escore / *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.05, 00:06
        ile ci goście będą siedzieć u ciebie? może nawet do mszy popołudniowej? czy są
        z daleka? jak dużo ich będzie? czy oni jedzą po polsku (tzn. krewetek nie
        tkną?), co sama chciałabyś zrobić?
        najprostsze pomysły są najlepsze
        mieliśmy komunię margetki 2 lata temu w gronie ściśle rodzinnym (14 osób)w domu
        i było b. b. fajnie, oczywiscie jedzenia było za dużo
        jak sprecyzujesz potrzeby chętnie podzielę się jadłospisem:)
    • Gość: Hanna Re: Co podać gościom o 12 w południe? IP: 66.231.167.* 23.04.05, 14:31
      Przepraszam , a o ktorej chcesz podac obiad? Czy w kraju ten zwyczaj zanikl?Czy
      tez jadacie wieczorami?
      Ludzie bede musieli miec wczesne sniadanie, jak dotra do domu, bedzie czas na
      obiad, nie mowie zaraz, ale okolo 1-wszej byloby dobrze.
      Proponuje zrobic tak: przygowac obiad dzien wczesniej.
      Wiec dzien wczesniej przygotuj moze dobry barszcz, do tego ugotowane rano jajka
      na twardo. Potem drugie---przeciez bedziesz miala mamy do pomocy, nie.
      Potem odpoczynek, popoludnie w kosciel i po powrocie mila kawka z
      przygotowanymi wczesniej slodkosciami.
      Jedno jest pewne, nie daj sie zwariowac, daj proste, smaczne dania , ale pomysl-
      ile bedzie robory, najpierw zakaski, potem i tak obiad. Bedzie roboty na caly
      dzien.
      Oczywiscie ty decydujesz, to tylko moje sugestie,osoby ,ktora przezyla 3
      komunie.
      • Gość: Yon Re: Co podać gościom o 12 w południe? IP: 212.81.152.* 23.04.05, 15:58

        Nic sie nie odzywalem az do tego momentu (Ampolion .. tapas). W Hiszpanii ... o
        tej godzinie nie podaje sie nic do jedzenia tylko tzw. "picoteo" tzn. picar
        (kluc), uzywajac te palillos (zapalki z drewna).

        Podaje sie oliwki nadziewane papryka lub anchoa, kawalki smazonej ryby,
        korniszony, pokrojony omlet hiszpanski (tortilla española), kawalki kalamarnicy
        czy male kanapki z krazkiem pomidora i sardynka z puszki. Do tego biale wino
        lub (lepiej) tzw. fino (jerez) biale i bardzo wytrawne.

        Nie mozna doprowadzic do tego, zeby goscie sie najedli .. bowiem, jesli jest
        potem obiad ... nie beda go jedli z ochota. Do tego dodac trzeba duzo ...
        rozmowy .. w ten sposob nie beda jedli duzo .. bardziej beda popijac.
    • Gość: Pola Re: Co podać gościom o 12 w południe? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.05, 16:14
      No tak, w moim pytaniu sporo nieścisłości. Wszystkim dziekuję za
      zainteresowanie i juz uściślam.
      Komunia będzie w gronie rodzinnym, 13-15 osób. Planuję około 14 obiad, więc to
      co podam o 12 nie powinno być zbyt sycące. Goście będą u mnie w domu cały dzień.
      Do Marleny: koniecznie podaj swoj jadłospis, proszę :-) u mnie to wszystko
      jeszcze w fazie zamysłów a cała impreza za 2 tygodnie.

      Szczerze mówiąc zaczynam byc przerażona. Żałuję, że nie przeforsowałam
      restauracji (o męża chodzi, on nie chciał) U nas w rodzinie jest tak, że gość
      to gość. Nieważne, że będzie moja mama. W kuchni nikt mi nie pomoże. Chociaż
      nie mam pretensji, też uwazam, że jak się przychodzi w gości to nie po to by w
      kuchni sterczeć. Ale nie wiem jak dam radę, funkcjonować przez cały dzień jako
      kucharka, kelnerka, towarzyszka rozmów, matka "komunisty" itd. Dlatego
      wszelkie pomysły dot. organizacji tego dnia czy prostych potraw, bardzo mile
      widziane.

    • Gość: Yon Re: Co podać gościom o 12 w południe? IP: 212.81.152.* 23.04.05, 17:17
      Pola

      Teraz wimy juz troche wiecej i .. rzeczywiscie (chociaz inuicyjnie) pomuslalem,
      ze nie mozemy "nakarmic" gosci o 12 ale "przetrzymac ich do obiadu i (tez)
      czyms zajac (oczekiwanie).

      Proponuje typowy styl "party" ze stolem nie w czesci centralnej jadalni tylko
      usunietym w jakis rog. Na stole, proponuje przygotowac rozne tzw. pinchos ..
      tzn. lekkie rzeczy do jedzenia ale nie tapas (tapas, zalezy gdzie w Hiszpanii
      sa to czesto mini dania i bedzie tego za duzo ... sie najedza).

      Jest mnostwo mozliwosci tych pinchos (do klucia). Tak jak wczesniej mowilem:

      - oliwki faszerowane papryka lub (lepiej) enchoa .. w 2-3 miseczkach
      ustawionych w roznych miejscach stolu;
      - male kanapki (np. z poprzecznie pokrojonej bagietki) .. z krazkiem pomidora
      (bez masla)i na wierzchu .. kawaleczek sardynki w oleju (z puszki) w postaci
      oryginalnej (bez rozdrobnienia.. taki talerz (lub dwa) .. okolo 20-30 kanapek,
      ustawic na stole;
      - usmaz omlet w stylu hiszpanskim tzn. z ziemniakami (tortilla española)(3 cm
      grubosci, 30 cm srednicy), pokroj go w kostke 3x3 cm i tak pokrojony poloz na 2
      talezach i ... na stol (na kazdej kostce omletu mozesz polozyc kawaleczek
      czerwonej papryki marynowanej;
      - 5-6 kalamarnic pokrojonych w pierscionki, posolone, obtoczone w mace i
      smazone na wolnym oleju .. odsaczone na maly polmisek i .. na stol;
      - ugotuj 3-4 jajka na twardo, podziel na cwiertki, polej lekko smietana z
      majonezem lub z chrzanem .. 2 atlerzyki i .. na stol;
      - jesli masz salatke warzywna ... uformuj male 3 cm kulki .. na 2 talezyki i na
      stol;
      - kup pol kg malych rybek morskich (10-12 cm .. sol, maka i usmaz na wolnum
      oleju i .. na stol;
      - pokroj pomidor w osemki, sol, olej virgen i .. na stol;
      - zrob tosty z normalnego chleba (grube na 2 cm)przetarte miazszem z pomidora i
      polane strumykiem oleju virgen .. pokrojone w paski (2 sm szerokosci) i .. na
      stol;
      - uff ... mozna tak w nieskonczonosc ..

      Oczywiscie trzeba postawic odpowiednia ilosc malych talerz tak, zeby kazdy mogl
      sobie wziasc co mu sie podoba. Najepiej jest podac widelczyki do ciasta lub
      (wlasnie tak sie podaje w Hiszpanii) .. drewniane patyczki zaostrzone na obydwu
      koncach (palillos). Wszystkie "potrawy" sa juz pokrojone na format wlozenia do
      ust bez wstepnego krojenia.

      Do tego butelka wina bialego wytrawnego (dobrze schlodzonego) i moze jedna
      czerwonego. Nie nalezy zapomniec o dzieciakach ... jakas kokakola czy soki
      (nigdy w kartonach na stole). Oczywiscie troche kieliszkow do wina, pare
      szklanek do wody, jakiej suche owoce w miseczkach ktore to doskonale "zajmuja"
      czas(gotowe do jedzenia, zeby nie trzeba bylo obierac z lupin).

      Trzeba przewidziec 3-4 "pinchos" na osobe/godzina tzn. dla 16 osob i 2 godzin
      bedziesz potrzebowala okolo 60 kawalkow. Moze zabraknac wina .. wchodzi dobrze
      wiec na wszelki wypadek kup 4 butelki.

      Meza zagon do rozmawiania z towarzystwem (tez, zeby Ci nie przeszkadzal w
      kuchni).

      Nie stawiaj nic wiecej mimo, ze bedzie sie wydawalo, ze te "pinchos" umykaja
      szybko ze stolu. Ludzie sami beda to kontrolowali widzac stol ale jesli
      widzisz, ze brakuje rzeczy do picia .. uzupelnij. Wazne jest tez zapowiedziec
      (mimo, ze wszyscy beda to wiedzieli wczesniej), ze wkrotce bedzie obiad. W ten
      sposob, goscie beda sie mentalizowali nie jedzac wczesniej duzo.

      Na jakiez 20 minut przed obiadem zbierz wszystko ze stolu zostawiajac wylacznie
      oliwki suche owoce i napoje (lepiej juz na innym (malym) stoliczku). Bedziesz
      miala czas na przygotowanie zastawy obiadowej i ... zaproszeni beda
      mentalizowani do obiadu chociaz tenze ... zacznie sie za 30-40 minut.

      Jak widzisz, wszystko jest na zimo wiec mozesz ten stol przygotowac przed
      wyjsciem do kosciola tak zeby wszystko bylo juz przygotowane po powrocie do
      domu wszystko bylo gotowe. Oczywiscie wszystkie potrawy do tego mozesz
      przygotowac jeden dzien wczesniej (nawet smazona rybe).

      Lepiej jesli wszystko bedzie na stojaco ze szklanka, talerzykiem czy
      kieliszkiem winaw rekach. Trzeba przewidziec miejsca na postawienie kieliszka
      czy talerzyka bez mozliwosci pomylek (nigdy na stole gdzie sa potrawy). Nie
      wolno sadzac ludzi przy stole z potrawami bowiem zjedza wszystko w 20 minut i
      bedziesz miala sensacje, ze czekaja na wiecej.

      Ach .. i nie zapomnij o mezu ... bez przerwy ma zabawiac towarzystwo (jakas
      muzyka, jakies zdjecia malej, jakis dowcip, wspomnienia rodzinne, etc...).

      Mysle, ze sukces jest gwarantowany.

      Oczywiscie jest to tylko jedna z opcji. Zapewne inni podadza alternatywy.
      • byhanya przeciagnij czas przystawkami 23.04.05, 17:46
        a to jkies minigrzanki z pomidorem i serem, salatki z awokado,na salacie rukola
        plaster (jeden) lososia, dwa pierozki (doslownie) z pomidorami,trzy przepiorcze
        jajeczka w majonezie na salacie, zeby bylo ladnie.jak wszystko podasz (potrwa
        to okolo godziny )
        mozesz podac sorbet jakis tam. np cytynowy
        nastepnie moze byc zupa (odradzam barszcz ze wzgledu na plamy)
        inna zupa (kren z topinambura albo zielonego groszku) i poleci nastepna
        godzina....
        bedzie atmosfera luksusowej restauracji.
        --
        To kobieta wybiera mężczyznę, który ją wybierze.
    • Gość: Lolla Re: Co podać gościom o 12 w południe? IP: *.chello.pl 23.04.05, 17:47
      Biorąc pod uwage ze bedzie to rodzinna impreza czyli z babciami i ciociami
      ktore to czesto obiaduja juz o 12 w poludnie, warto jest wydaje mi sie podac
      gosciom cieply barszczyk z pasztecikiem, i jakaś rybke w galarecie czy sledzika
      w smietanie.... nienajedza sie ale troszke sie zapchają... I niebede marudzic
      ze "dziwnosci jakies powymyslała":)...
      No chyba ze masz nowoczesne ciocie i babcie to wtedy zaszalej;)...
    • Gość: kiwi Re: Co podać gościom o 12 w południe? IP: *.chello.pl 23.04.05, 19:01
      Cokolwiek wybierzesz zastanów sie, ile muszisz poświęcić czasu na
      przygotowanie, podanie i zmywanie skoro możesz liczyc tylko sama na siebie.
      Tyle osób to jeszcze nie ejst katastrofa tylko zapewniam - dokładnie wszystko
      zaplanuj. Kaczkę przygotowałabym raczej na kolejne spotkanie, w mniejszym
      gronie albo z innej okazji.
      Gorący barszczyk to coś, co z pewnością ucieszy starsze ciocie, inaczej
      bedziesz natychmiast biegać z herbatami na rozgrzewkę.
      Podaj barszczyk (zagotowany przed wyjściem, nie zdąży ostygnąć i tylko go
      podgrzejesz bardziej albo i nie, jeśli to na tyle osób.
      Zimne zakąski i koreczki, to dwa.
      Miesa obiadowe - proponuję pulpeciki w sosie koperkowym (dietetyczne i szybko
      sie podgrzeją "same", jakąś pieczeń i zrazy. Mozesz usiąść z gośćmi, gdy to sie
      będzie podgrzewało, potem podać (sałatki bym też zrobiła wcześniej: np. marchew
      z jabłkiem i chrzanem (można nawet poprzedniego dnia), z kapusty i podałabym
      pokrojone pomidory, ogórki surowe i kiszone, siekaną cebulkę oraz winegret czy
      inny sałatowy sos - niektórzy lubią sobie sami komponować a Tobie to oszczędzi
      czas.
      A wogóle to nie daj sie wbić psychicznie w kuchnię, pamietaj że musisz mieć
      czas dla siebie, gości i dziecka - to ostatnie zwłaszcza. Żeby widziało, ze dla
      Ciebie ten dzień to też cos wyjatkowego, a nie tylko kuchenna udręka,
      trzaskanie garnkami, mozół i nerwy.
      Trzymaj się!
    • basia961 Re: Co podać gościom o 12 w południe? 24.04.05, 07:22
      Pola, jeśli msza zaczyna się o 10 i trwa 1,5 - 2 godziny i doliczysz czas na
      zdjęcia (ustawianie dzieci klasa po klasie trwa długo) to w domu będziesz koło
      pierwszej. Twój problem w takim wypadku jest sztuczny. Zanim rodzina "zasiądzie"
      będą pewnie dawać dziecku prezenty - czas leci - dziecko ogląda, cieszy się -
      czas leci. Obiad wypadnie akurat o 14.
      Mój syn miał komunię przed dwoma laty, kościół 500 metrów od domu, od początku
      mszy do początku obiadu minęło właśnie 4 godziny.
      • anka9910 Podawałam obiad 24.04.05, 07:32
        Też miałam ten problem w ubiegłym roku. Byliśmy w domu po uroczystośćiach ok.
        12*30. Ale zanim dziecko obejrzało prezenty, robiliśmy zdjęcia, trochę
        spacerowali po ogrodzie a ja spokojnie kończyłam obiad/miałam nadmiar chętnych
        do pomocy bo oczywiście wszystkie babki chciały pomagać w kuchni/ Jeśli podasz
        wędlinę lub coś słodkiego nie będą później w stanie zjeść obiadu.Mozna
        oczywiśćie podać coś do picia/raczej zimnego-woda, sok/
    • Gość: km Re: Co podać gościom o 12 w południe? IP: *.net-serwis.pl 24.04.05, 07:40
      Proponuję podanie obiadu poprzedzonego zakąskami.
      Zakąski powinny być wyłącznie zimne i urozmaicone (sałatki, galarety, wędliny,
      jajka faszerowane itp) - w grucie rzeczy wszystko jedno, istotne jest to, aby
      można je było przygotować na półmiskach wcześniej i po powrocie z kościołą
      wyłącznie podać na stół.
      Około godz. 13.30 proponuję obiad: elegancki, ale mniej urozmaicony, składający
      się z dań, które można przygotować wcześniej, a przed wydaniem wyłącznie
      odgrzać. Według mnie nie jest konieczny wybór aż trzech rodzają mięs - moim
      zdaniem wystarczy układ: dwie zupy (na ciepło i chłodnik), dwa dania mięsne
      (coś w sosie np bitki i drób pieczony), dwa dodatki (gotowane ziemniaki i ryż),
      dwie jarzyny (buraczki i kalafior gotowany), dwie surówki (sałata, mizeria itp).

      Na koniec koniecznie deser: tort (może lodowy), owoce, ciasta...

      Zdecydowanie radzę unikać rzeczy pracochłonnych typu ciepłe zakąski, wyroby
      drobne (koreczki itp) indywidualne "porcje" wymagające porcjowania i
      dekorowania.

      Zdecydowanie polecam:
      - przygotowywanie potraw, które już robiłaś (zajmą mniej czasu) - żadnych
      nowości.
      - rezygnacja z potraw bardzo pracochłonnych i uwzględnienie w menu wyrobów
      gotowych i efektownych (np marynaty do zakąsek)
      - wcześniejsze opracowanie harmonogramu prac - ułożonego w sposób przewidujący
      wielu prac dzień-dwa wcześniej (ugotowanie warzyw, zalanie galarety itp). radzę
      też zastanowienie się co można kupić tydzień wcześniej (napoje, paczkowane
      wędliny), co kilka dni wcześnie (warzywa), tak, aby w przeddzień było jak
      najmniej zakupów do zrobienia.

      Pozdrawiam serdecznie
      km
    • Gość: lu Re: Co podać gościom o 12 w południe? IP: *.acn.waw.pl 24.04.05, 11:09
      Moze warto na poczatek (przed obiadem) podac aperitif? Czyli cos do picia i
      do "skubania"? Zdecydowanie nie powinno to byc slodkie, bo goscie straca
      apetyt. Najlepiej (jesli bez alkoholu): sok grejfrutowy, pomidorowy, tonic +
      paluszki i slone ciaseczka? W tym czasie goscie ochlona, dziecko rozpakuje
      prezenty a Ty spokojnie przygotujesz obiad, gdy goscie beda saczyc "napoje na
      apetyt".
        • Gość: aniel Re: Co podać gościom o 12 w południe? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.05, 18:42
          a może roaldki z piersi kurczaka? można przygotować wcześniej - i później upiec
          w piekarniku?

          kurczaka zamarynować (do marynaty dodaj alkoholu, spowoduje,że białko sie lekko
          zetnie i kurczak nie robi się suchy podczas pieczenia), rozbić przez folię na
          bardzo ciękie płaty, ułożyc na folii, tak aby powastał jeden płat

          rozmrożony szpinak odsączyć , podsmażyć na oliwie ze szpiankiem, curry, solą i
          pieprzem

          nałożyć szpinak na wczesniej przygotowany płat mięsa, zwijać pomagając sobie
          folią, piec w folii około 30 min, później kroic w poprzek i podawać
      • maladanka Re: Co podać gościom o 12 w południe? 25.04.05, 09:53
        ..tez mysle,ze obiad od razu.U mnie była podobna sytuacja.Msza długa, potem
        zdjęcia itp.Niczym znalezliśmy sie w domu, ruch do łazienki i z powrotem,
        usadzanie sie itp. i była 13.oo.Niektóre osoby musiały bardo wcześnie wstac,
        inne znowu wyjechać juz ok.16.oo .
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka