na poprawę krwi?? co jeść? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Mam anemię ale ... nie z braku żelaza. Podejrzewam, że moje papu jest
    małourozmaicone i mało w nim witamin i mikroelementów. Co jeść by wyniki
    morfologii były lepsze?? Mam już czewone wino "byczą krew", rodzynki,
    winogrona, barszczyk (zaczyn z burakami w słoju od mamy - jak to
    przyrządzić??)
    banany, szpinak, czerwone mięsko... co jeszcze?
    :>
    Jestem w ciązy i musze to podciągnąć bo hemoglobina na poziomie 10,8 to
    naprawde nic dobrego :(
    --
    Pozdrawiam,

    KIKA z Wisienkiem :)
    Mały Wiśnia
  • Wydaje mi sie ze w pytaniu juz sama sobie odpowiedzialas na pytanie, hmm to
    wino w ciazy mnie troche niepokoi, bo pomimo wszelkich zalecen ze kieliszek
    wolno, to obstaje jednak przy ciazy bezalkoholowej. Ostroznosci nigdy za wiele.
    Wydaje mi sie, ze powinnas postawic na mieso i buraki, zdecydowanie, oraz na
    witaminy w pastylkach ktore Ciebie wzmocnia.
  • eee.. ja z zalecenia lekarza piłam :)
    wątróbka.. natka ppietrzuszki, suszone morele
    i duuuuzo zielonych warzyw (zresztą nie tylko zielonych)
    --
    Tylko krowa nie zmienia zdania :))
  • Buraki to podstawa a wlasciwie sok z burakow. Najlepiej jak masz sokowirowke i
    codziennie pijesz sobie sok z buraka, marchewki i jablka. Jesli lubisz to
    jeszcze mozesz dodac inne warzywa np.pietruszka. Sok jak dla mnie pyszny,wiec
    ja pije:)
    --
    Ineczka i maleństwo

    --
    Jestem szczęśliwa!
  • bycza krew najlepsza, też popijałam w czasie ciąży :) z tego samego powodu co
    ty...

    Jest okropne w smaku, tak więc proponuję utrzeć żółtko z cukrem, dolać wina i
    już-smacznego.
  • to ja juz bardziej bym sie tego surowego zółtka bała niz wina:))
    --
    Tylko krowa nie zmienia zdania :))
  • ale to wino jest cierpkie strasznie.A ty jak piłaś?Słodziłaś czymś?
  • nie piłam byczej krwi:))
    piłam dobre czerwone wino..
    --
    Tylko krowa nie zmienia zdania :))
  • eh, to sama frajda ;) to dlaczego mi lekarz zalecił takie okropne wino? :( na
    przyszłość będę się buntować, wtedy to smarkulą byłam :)
  • No fakt, bycza krew to kwach niesamowity :)) sama cena 8zł :d wskazywało na
    niezbyt atrakcyjny smak, no ale... skoro to ma byc lekarstwo to chyba nie mioże
    być zbyt smaczne?? Bo kto to widział dobre lekarstwo??
    A o tym, że z żółtkiem to słyszałam, ale... wole chyba samo winko... bardziej
    obawiam się tegos oku z buraków... boje sie ziemistego posmaku... ma taki czymi
    tylko sie zdaje??

    --
    Pozdrawiam,

    KIKA z Wisienkiem :)
    Mały Wiśnia
  • Gość: billy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.05, 12:18
    miałam ten sam problem. dzidzia ciągła ze mnie za dużo żelaza. jedyny + to
    lekarz ginekolog w rodzinie.
    kup sobie sko z buraczków z dodatkiem jabłka, chyba firmy hortex. nie musisz
    pić tego dużo.wystarczy szkl rano i wieczorem. do tego czerwone wino z utartym
    żółtkiem, przed tym sparz jajo. i kup sobie witaminki feminatal. są tańsze niż
    materne, a tak samo dobre. dobry jest też syropek dla dzieci multi witamol z
    dodatkiem żelaza. dobre są też banany. acha i broń boże wątróbki...pozdrów
    dzidzię:-)
  • Gość: ingrid IP: *.180.169.196.fdl.wi.charter.com 26.04.05, 12:34
  • no wszystko fajnie pięknie, ale żelazo to raczej muszę sobie odpuścić bo mam go
    ponad normę (159 jednostek a max granica normy to 156), więc muszę podciagnąc
    co innego... tylko co??
    ale za pomysły dziękuje :)
    --
    Pozdrawiam,

    KIKA z Wisienkiem :)
    Mały Wiśnia
  • Gość: marghe_72 IP: *.acn.waw.pl 26.04.05, 12:47
    dlaczego weątrobka bee?
    a syropów na włąsną rekę nie bierz zadnych.. choćby i dzieciecych
    orzechy chrup, migdały, pestki dyni itp
  • Kika kochana, sok z burakow jest slodki i nic poza tym a jak dodasz jablko i
    marchew to tylko kolor zostanie.
    --
    Ineczka i maleństwo

    --
    Jestem szczęśliwa!
  • Gość: gretawm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.05, 16:22
    Z win nabardziej krwiotwórcze jest podobno francuskie pinot noir (nie
    wiem,jakie są ceny),a z innych rzeczy ,prócz tego o czym była mowa,kaszanka i
    salceson (zalecane przez lekarza!!!).
  • Gość: mika_p IP: *.c155.petrotel.pl 26.04.05, 20:08
    Wątróbka jest beee z uwagi na duza zawartosc wit. A - niektórzy ją odradzaja z
    obawy przed przedawkowaniem owej.
  • Witam,
    na w ciazy tez mialam takie wyniki i wcale az takie straszne to one nie sa,
    ja tez bym zrezygnowala z wina nawet chocby z jednej lampki ale to moj poglad,
    mi moja lekarka polecila abym jadla truskawki to mi wyniki sie poprawia,
    oczywiscie duzo natki pietruszki, przynajmniej peczek co drugi dzien no i
    witaminy, zreszta takie w wyniki w ciazy to jest czeste gdyz dziecko zabiera
    sobie co najlepsze
    tak wiec nie przejmuj sie bo zdrowie ducha chyba jest bardziej istotne,
    pod koniec samej ciazy u mnie jeszcze byl za duzy cukier i to juz zaczyna byc
    problem
    wiec glowa do gory
    Pozdrawiam,
    Ewa
  • Gość: ewad IP: *.bg.am.poznan.pl 27.04.05, 19:47
    a moglabys podac inne wyniki morfologii?mam na mysli RDW,MHC,MCHC...moze ci
    brkowac wit B12,B6,kw.foliowego lub bialka po prostu.Polecam twarozek z zielona
    pietruszka-mega ilos aminokwasow i Fe..
  • Gość: iwona IP: 80.72.197.* 28.04.05, 13:50
    przerażacie mnie, wino w ciąży i do tego taka siara, jak można dzieciaka takim
    fajansem truć,
    ewad ma rację, jeśli nie żelazo, to kwas foliowy- brokuły, pomarańcze,
    a o reszcie witamin możesz znaleźć w Gazeta-Zdrowie

  • Gość: mirka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.05, 13:58
    Popieram przedmówczynie : dla przyswajania żelaza potrzebny jest kwas
    foliowy /zielenina i tabletki/ oraz wit C. Aha , jeszcze uwaga na wit. B12 :
    jest chyba w drożdzach piwnych i na pewno w preparacie Vegevit B12.
  • krwinki czerwone (RBC) - 3,24
    hemoglobina - 10,7
    hematokryt: 28,8
    MCV: 88,9
    MCH: 33,00
    MCHC: 37,2
    PLT: 119
    RDV-CV: 13,20
    Zelazo: 159,1
    TIBC: 426

    A twarożek wcinam non stop :)
    dzięki.


    --
    Pozdrawiam,

    KIKA z Wisienkiem :)
    Mały Wiśnia
  • Gość: marghe_72 IP: *.acn.waw.pl 28.04.05, 15:31
    Zadnych witamin nie wolno brac na włąsną rekę
    to juz jednak to wino (w rozsadnych ilosciach) mądrzejsze
  • :] dietka podziałała!! Wyniki lepsze!!
    --
    Pozdrawiam,

    KIKA z Wisienkiem :)
    Mały Wiśnia
  • zaproponuję taki wschodni wynalazek.Kupujesz dwa duże buraki,małą kapustę
    białą,ostrą paprykę w proszku,główkę czosnku.Najpierw obierasz i kroisz buraki
    w plasterki wrzucasz na dno dużego słoja (2-3 litrów) potem czosnek, paprykę 2-
    3 łyzek soli,teraz kapusta w takie osemki(musi byc grubo).zalewasz ciepła
    przegotowana wodą,czekasz.Za kilka dni w ciepłym kapusta zrobi sie czerwona
    lekko miękka,pikantna jest super, samo zdrowie.Polecam każdemu jako dodatek do
    zimowego jadłospisu, jest w tym wszystko co najlepsze z buraków, czosnku i
    kiszonej kapusty.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.