mam w lodowce kawalek ladnej wiejskiej wedliny, tyle, ze jest mocno
pozylkowany i z tluszczem- nie da sie kroic /albo raczej nie mam
odpowiedniego noza/- sypie sie, nabiera ksztaltu nieokreslonego ;]
co z takim kawalkiem uwedzonej szyneczki zrobic? jakas zupe? gulasz? nie znam
sie a prowadze kuchnie kawalerska ... prosze o pomoc !!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.