Czym się różni koncentrat od przecieru? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Oczywiście chodzi o przetwory z pomidorów.

    Pozdrawiam:
    Patryk Żabicki
    • przecier, to przetarte pomidory 1 do 1. Tyle pomidorow i tyle z nich przecieru.
      Po prostu forma inna.

      Koncentrat, to przetworzone pomidory (najczesciej niezbyt wysokiej jakosci) i
      odparowywane - przez co skoncentrowany smak, intensywnosc...
      • Ale w takim wypadku co oznacza napis na przecierze 30%.
        Dodam że nie jest to jakiś pośredni przecier tylko dobrej w mym mniemaniu firmy,
        w każdym razie popularnej i reklamującej się:).

        Pzdr.:
        Patryk
        • lub 98%, a w koncentracie mozesz miec 25% i 30% pomidorów...

          Ale madrzejsi potrzebni! Help!
        • przecier 30% jest bardziej esencjonalny niż taki 20% przeważnie w tej samej
          cenie, tzn jeśli robisz pomidorówkę z konc. to dodajesz cały słoiczek lub pół
          słoiczka albo jeszcze mniej:)
          ja robię przeciery pomidorowe i soki z własnych pomidorów (co 2 dni jadę na
          działkę ileś tam km żeby je podlać, bo są również szklarniowe a właściwie
          foliowe:)
          ale używam też koncentratu i właściwie nie wyobrażam sobie kuchni bez tychże
          pomidory w puszkach też kupuję nader często

          reasumując: pomidorówka z własnego przecieru ma smak pomidorowy tylko kolor
          jakiś nie bardzo
          sok pomidorowy swój ciągle zawiera potas, a o serce należy dbać
          w każdej kupnej żywności są przetworzenia i dopełnicze
          jezeli nie zależy Ci na diecie)(absolutne przeciwskazania na e-jakiśtam)posłuż
          się smakiem, wybierzesz to, co dla Ciebie lepsze
          pozdrawiam, :)marlena
          • jest mniej pomidorow w pomidorach (jak z cukrem w cukrze:-)) niz w przecierze?
            To co to jest ta reszta procent...?
            • no właśnie nie wiem:(
              na słoiczku koncentratu 30% mam napisany skład : koncentrat pomidorowy 30% i
              dalej to samo w innych językach:) fajowo, nie?
              może byle jaki koncentrat kupiłam?
              wart. energ. 92kcal
              białko 5,6g
              węglowodany przysw.16,7g
              ?!!tłuszcz człkowity 1,5g
              ups:( no chyba się właśnie żegnam z tym koncentratem
            • Wiem dlaczego należy spozywać przetwory pomidorowe, ale nie znam się na
              przetwórstwie owocowo-warzywnym (pomijając miesiąc praktyki robotniczej przed
              studiami - pamieta ktos te straszne czasy?).
              Logicznie sprawę ujmując przecier jest to efekt przetarcia, czyli zmiażdżenia
              pomidorów i oddzielenia większych części od mniejszch (miąższu od skórek,
              nasion itd.)
              Koncentrat - coś skoncentrowanego;) Chyba przecier podgrzewa się zatężając,
              czyli koncentrując jego objętość do 30%. Sądzę, że przecier pomidorowy, z
              którego odparowano 70% wody daje koncentrat trzydziestoprocentowy.
              • gdyż jakby 70% wody odparowano > a więc zostaje 30%, to jakby 80% odparowano to
                by zostało 20% > czego > pomidorów > ale przecież sama liczba pomidorów się nie
                zmienia cały czas mamy 100% z których można odparować mniej lub więcej wody,
                może to wpływać ale jedynie na gęstość a nie na smak

                natomiast na smak wpływa ilość "czystego pomidora" czyli że w danym słoiczku z
                koncentratem jest 10%, 20% lub 30% "czystego pomidora" a 70% wody - co jest
                logiczne bo wiadomo że konc. 30% są najbardziej pomidorowe

                a co to jest "czysty pomidor" - nie wiem, może jeden 1kg ususzonego miąższu
                • Wklejam, gdyz sezon pomidorowy niedlugo.
                  Pomidory "al naturale"
                  / jesli pomidory sa typu podluznego, uzyskamy klasyczne “pelati” /
                  Pomidory umyc, naciac gorna czesc / od strony listkow /, przycisnac usuwajac
                  nasiona i czesc plynu, wrzucic na wrzatek, obrac ze skorki i ukladac je pionowo
                  w sloikach pollitrowych.
                  Zalac osolona woda / 20 g na 1 litr wody /, zamknac i pasteryzowac / 45 minut,
                  jesli sloiki mniejsze – wystarczy 20-25 minut /.
                  Mozna ochlodzic i pasteryzowac jeszcze raz przez 20 minut / wtedy czas
                  przechowywania wynosi 8-10 miesiecy /.
                  Pomidorki koktajlowe zamykac w calosci / ze skorka i pestami /, zalane osolona
                  woda.

                  Sos / przecier / pomidorowo-warzywny
                  5 kg pomidorow – 1 kg marchwi – 1 duza cebula – 2 galazki selera naciowego / 1
                  maly korzeniowy / - kilka zabkow czosnku – peczek natki pietruszki / kilka
                  korzeniowych, ale tych we Wloszech nie ma / - listki bazylii – sol – pieprz -
                  cukier
                  Pomidory umyc dobrze i szybko pod biezaca woda.
                  Rozgotowac je troche w duzym garnku, podlewajac niewielka floscia wody.
                  Przetrzec przy pomocy przyrzadu do przecierania warzyw, albo przepuscic przez
                  maszynke do oddzielania miazszu od pestek i skorek / wloska “spremipomodoro” /.
                  Odsaczyc nadmiar wody uzywajac plociennych workow lub duzego sita przykrytego
                  plotnem / skroci to troche pozniejszy proces zageszczania sosu /.
                  Przecier przelac do duzego garnka, dodac marchew i seler rozdrobnione w
                  malakserze / liscie selera zostawic /, dodac czosnke i cebule przekrojona na
                  pol / mozna je wlozyc do siateczki np. z tiulu – bedzie latwej je potem
                  usunac /.
                  Gotowac, mieszajac od czasu do czasu drewniana lyzka, aby przecier nie przywarl
                  do dna.
                  Natke pietruszki i liscie selera oplukac, a nastepnie dokladnie zwiazac nitka i
                  wrzucic do gotujacego sie przecieru.
                  Doprawic lekko sola, pieprzem i cukrem / niewielka iloscia, gdyz wlasciwe
                  doprawianie bedzie mialo miejsce podczas gotowania potraw /.
                  Gotowac przez 2 godziny / przy malych ilosciach nawet krocej /.
                  Wyjac wiazke natki i selera oraz cebule i czosnek.
                  Przecier przelozyc do wysterylizowanych sloikow, na dno sloika klasc po listku
                  bazylii, potem wlac przecier, potem znowu listek bazylii i warstwe oliwy / tak
                  aby dokladnie pokryla przecier /.
                  Zamknac i pasteryzowac przez 30 minut / przy malych sloiczkach wystarczy 20
                  minut /.
                  Mozna zrobic taki przecier bez warzyw / pomidory, czosnek, sol, cukier, oliwa,
                  listki bazylii /.

                  Jest to przepis polsko-wloski: wyciety z “Kobiety i Zycia”, przywieziony do
                  Wloch razem z kuchennym archiwum, a nastepnie dostosowany do sposobu wykonania
                  slynnej wloskiej salsy / przewaznie robionej bez dodatku warzyw i tak tez mozna
                  to zrobic /, podobno nazywanej w Polsce ciapa.

                  Jesli ktos hoduje pomidory na wieksza skale, polecam wloska
                  maszynke “spremipomodoro”.

                  Sos pomidorowy aromatyczny
                  5 kg dojrzalych pomidorow – 2 cebule – 2 zabki czosnku – pol szklanki oliwy
                  extravergine – sol – pieprz – listki bazylii – szczypta oregano
                  Pomidory umyc, przekroic na polowe, usunac pestki i czesc plynu, przetrzec
                  uzywajac przyrzadu do przecierania warzyw.
                  Podgrzac oliwe, poddusic w niej siekana cebule wraz z zabkami czosnku, dodac
                  przecier pomidorowy, troche soli i pieprzu, a nastepnie dusic przez 20 minut.
                  W polowie duszenia dodac listki bazyli i szczypte oregano.
                  Goracy sos wlewac do sloikow pollitrowych / wyjdzie ich 8 / i pasteryzowac
                  przez 20 minut.
                  Przechowywac do roku.
                  Jesli posiada sie wloska maszynke do oddzelania pestek i skorek od pomidorowego
                  miazszu, wystarczy poddusic cale pomidory i przepuscic je przez te maszynke /
                  przypomina maszynke do miesa, ale ma walek pelen malutkich dziurek /. Taka
                  maszynka umozliwia przetworzenie kilkudziesieciu kg pomidorow na raz.


                  • Gość: toja IP: .152.3.* / 212.244.90.* 05.08.05, 10:21
                    Wczoraj zrobiłam sos jest pyszny dużo daje seler naciowy.
                    • Wiem, wiem... Wersja warzywna jest wlasciwie gotowym sosem / mozna ja zmknac w
                      mniejszych sloiczkach /: wystarczy rozgrzac oliwe, dodac czosnek czy cebule,
                      doprawic i wrzucic ugotowany makaron. Do innych celow mozna uzyc sos bez warzyw.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.