Dodaj do ulubionych

co powiecie na mój rosół

23.06.05, 23:32
¾ kg szpondra lub antrykotu
¼ kury rosołowej
5-8 końcówek skrzydeł indyczych (dają klej)
trochę tłuszczu z kaczki lub gęsi
½ dużego selera
5 marchwi
2 pietruszki dość duże
por średniej wielkości
1/3 średniej kapusty włoskiej
1 cebula średniej wielkości
2-3 kapelusze borowików suszonych niezbyt duże
kilka listków laurowych
kilkanaście ziaren pieprzu
kilkanaście ziaren ziela angielskiego
kucharek, warzywko lub inne tego typu
sól do smaku
4-5l wody

mięsa myjemy i wrzucamy do garnka warzywa obieramy myjemy i do gara. kapustę
możemy przekroić na mniejsze kawałki. Wlewamy wodę. grzyby i przyprawy do
gara. Zapalamy ogień i doprowadzamy do wrzenia. Po zagotowaniu zmniejszamy
płomień, tak aby rosół tylko „migotał” cebulę obieramy i przypiekamy na
sąsiednim palniku, gdy jest dobrze przypalona wrzucamy do rosołu. Rosół
powinien migotać ze 2-3 godzin w zależności od jakości mięsa. podajemy z
makaronem własnej roboty.
Edytor zaawansowany
  • Gość: Ulka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.05, 23:43
    Za dużo tłuszczu ( ten kaczy ?)i bym mniej dała kapusty,marchewki i mniej
    pietruszki. Poza tym spróbuj dodać suszone kurki tak trzy - cztery( teraz jest
    sezon można ususzyć bo w sklepie nie znajdziesz) Ja bym jeszcze gotowała dwie
    godzinki zanim dodałabym warzywa. I polecam lubczyk ( świeży ma smak maggi a
    może odwrotnie)jest fenomenalny do rosołów i na Boga bez warzywek i veget! To
    juz lepiej dodać kostkę rosołową!
  • jarek_zielona_pietruszka 23.06.05, 23:51
    ja dodaję kucharka zamiast soli a zamiast kurek daję właśnie główki borowików bo
    je właśnie lubię. a dlaczego mam dodawać warzywa pod koniec przecież rosół musi
    mieć smak. a co do smaku to właśnie tłuszcz kaczy czy gęsi go dodaje jak
    turbodoładowanie tylko oczywiście kaczka czy gęś MUSI BYĆ wiejska a nie z
    jakiegoś marketu. pozdrawiam
  • Gość: Ulka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.05, 00:00
    Kurki są delikatniejsze niz borowiki. Naprawdę warto spróbować.
    Warzywa nie pod koniec ale tak żeby sie nie rozciapały dwu- trzygodzinnym
    gotowaniem. Ja lubię wyjadać z rosołu kapustę czy pora. I jak sie ciapie to nie
    jest dobry.Jednak bym nie uzywała dopalaczy w rodzaju warzywka czy jednak
    kaczego tłuszczu. Dobry rosół to sama esensja smaku i nie moze byc tłusta .
    Wolę jak są oka a nie płaszczyzna tłuszczu.
    Ja lubię rosół( to pewnie profanacja) z ziemniakami a nie z makaronem. i
    posypany drobno pokrojoną pietruszką.
    Ale temat na 12 w nocy. Idę coś przekąsić.
  • jarek_zielona_pietruszka 23.06.05, 23:56
    ja nie używam kostek rosołowych bo mnie po nich boli wątroba , a codo lubczyku
    to zgadzam się w 100% zapomniałem o nim napisać. często go stosuję jak np.
    pisałem przed chwilą o kotletach mielonych. pozdrawiam
  • jarek_zielona_pietruszka 23.06.05, 23:56
    a co do warzyw to w dobrym rosole nigdy nie jest ich za mało
  • Gość: Ulka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.05, 00:07
    Ale nadmiar może zniszczyć smak wywaru z mięsa np. marchew spowoduje , że
    będzie słodkawy.
    A ta wątroba to jak reaguje na tłusty rosołek ?
    Pozdrawiam.
  • jarek_zielona_pietruszka 24.06.05, 00:10
    wystarczy chochelką rozgarnąć tłuszczyk albo zebrać i dać pieskowi. a co smaku
    odda to już moje. pozdrawiam
  • Gość: Ulka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.05, 00:15
    Racja , mój pies też lubi takie tłuszczyki, jeszce wymamalne w chlebie albo
    kaszy z dodatkiem mięsa. Pozdrawiam . Dobranoc. A ten rosół mnie zachęcił do
    gotowania. To takie przewrotne- upał na dworze a na talerzu parujący rosół,
    pachnący pietruszką i lubczykiem.
  • jarek_zielona_pietruszka 24.06.05, 00:18
    dzięki i ja Was lubię
  • jarek_zielona_pietruszka 24.06.05, 00:20
    moja babcia mawiała, że na upał to najlepszy rosół tylko trzeba się rozebrać do
    rosołu hehe :) a wuj zawsze jadał tan rosół w trykotowej koszulce bo było mu
    gorąco :)
  • Gość: antycyponek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.05, 13:33
    Jarku, czy Ty wesele szykujesz?
  • marghe_72 24.06.05, 14:52
    przy takim bogactwie składników mięsno warzywnych zastosowanie Warzywka jednak
    jest nieuzasadnione :)
    --
    "stoję na stanowisku, że nouvelle cuisine jest po prostu głupia" N. Ephron
  • Gość: enita 2 IP: *.icpnet.pl 24.06.05, 15:15
    Moja sąsiadka z ogródka swej mamy przynosi mi prawdziwą maggi z krzaczka.Ona to
    dopiera daje smak i zapach.Zimą pod koniec gotowania wrzucam kilka
    brukselek,też dobre.
  • Gość: Jesienny pan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.05, 17:06
    Lubczyk na krzaczku w ogrodzie od 'przed wojny'
    Maggi to firma co seiseirer robi płynny
    też od 'przed wojny'

    swoją drogą wspaniałe składniki !
    lecz zgoda w ty, że ony kucharek
    vel warzywko
    ma sie do nich jak
    trzy do jednego
    czyli NIJAK
  • thiessa 24.06.05, 19:07
    Lubczyk rzecz pierwszorzedna, ja w zimie daje suszone klacza. A warzyw w zyciu
    bym tak dlugo nie gotowla. Po co mi smak bez witamin?
    --
    sfinjak.linux.suid.pl
  • jarek_zielona_pietruszka 29.06.05, 00:39
    a poco mi witaminy bez smaku?
  • tekisk 24.06.05, 22:35
    Za dużo marchwi , pietruszkę dałabym jedną , i 1/4 selera .
    Z tak dużą ilością marchwi , rosół jest lekko słodkawy .
    Moi domownicy , tego nie znoszą . Ja też .

    Dodaję jeszcze ząbek czosnku .

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka