Ubijanie mikserem bitej smietany Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Kiedys 30% smietanke robilam mikserem pomalu na 1-2 potem zwiekszalam na 4
    i byla rzadka
    Potem zobaczylam w TV ze trzeba dodac lyzke pudru na 100ml smietany plus
    cukier waniliowy (wczesniej skladniki dodawalam pod koniec) i miksowac
    wszystko razem na duzym speedzie od poczatku .
    Dzisiaj bardzo wychlodzna smietane miksowalam 3min na 3 i potem na 4 chwile
    ale konsystencja byla dosyc rzadka
    Dodalam lyzke rozpuszczonej zelatyny i przykrylam tort .
    Po wyziebieniu smietana zgestniala ale mysle , ze od tej zelatyny
    Jak ubijacie smietane aby byla gesta ?
    Technicznie jaka szybkosc i czas ?


    --
    Picu picu chlastu chlastu nie mam raczek jedenastu.
    Ale mam dwie raczki male za to obie lewe .

  • Kupuję śmietankę do ubijania Mlekovity. Zaczynam od ok 3, ubijam, przekręcając
    pojemnikiem. Potem zwiększam do 4, 5 i max. Ubijam tak długo aż będzie sztywna.
    Nie dodaję ulepszaczy ani żelatyny.
    Jak już jest w miarę sztywna dodaję trochę cuktru pudru (jeśli chcę aby była
    słodka) i jeszcze chwilę "mieszam" na 4.
  • Gość: Pola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.05, 12:58
    Ja ubijam zawsze mocno schłodzoną. Od kiedy wynaleźli Ramę do ubijania nie mam
    z tym problemów :) Ta śmietana jest taka dziwna że jeśli przez kilka minut
    będzie się robiło "szejker" to sie w butelce ubije :)
  • Gość: Thea IP: *.pools.arcor-ip.net 26.12.05, 13:21
    Do ubijania smietany dodaje sie zawsze pare kropelek soku z cytryny.
    Wtedy ma sie gwarancje ze nie zrobi sie maslo. Szybkosc obrotow tu nie gra roli.
    Cukier puder czy inne dodatki dodaje sie na koncu.
  • A ja do tortu używam śmietanki tortowej 36%, schłodzonej. Na początku dodaję
    trochę cukru pudru, w zależności od tego, jak jest słodka. Na ogół płaską łyżkę
    na pół litra śmietanki. Ubijam mikserem i uważam, żeby nie za długo. Jak tylko
    zgęstnieje, trzeba przerwać, żeby nie zrobiło się masło. Krem zrobiony w ten
    sposób jest dość sztywny i można nie tylko przekładać nim ciasto i smarować, ale
    również dekorować przy pomocy wyciskaczki zwanej niegdyś "szprycą".
  • Gość: lu IP: *.adsl.proxad.net 26.12.05, 21:36
    Jak to jest, ze ja ubijam smietane jak popadnie (z cukrem lub bez; na dowolnych
    obrotach) i ZAWSZE sie udaje????
    Kupuje smietane 30% takiej firmy jaka akurat wpadnie mi w rece. Zwykle swieza,
    bardzo rzadko UHT. Smietana ZAWSZE jest ubita, sztywna, nie plynie. Mieszkam
    we Francji.
  • Gość: Thea IP: *.pools.arcor-ip.net 26.12.05, 21:47
    Wy macie (w Francji) tak jak i my (w Niemczech) lepsza smietanke jak w Polsce.
    Kiedys ubijala moja szwagierka w Polsce polska smietane i zaraz zrobilo sie jej
    maslo, doradzilam jej (poniewaz byla juz zawiedziona nielicznymi probami) do
    drugiego ubijania zaraz dodac pare kropelek z cytryny i klaplo. To jest stary
    niezawodny srodek, tak jak szczypta soli do bialka, tak jak soli do smietany
    ktora dodaje sie do goracej zupy czy goracego sosu, tak jak ocet do ostatniego
    plokania salaty, zeby byla krucha...
  • Gość: lu IP: *.adsl.proxad.net 26.12.05, 22:10
    No jak to? Przeciez "polska zywnosc jest najlesza"! A ze smietana ma mniej
    tluszczu niz podano na opakowaniu (wiec sie nie ubjia), to wszystko przez
    hipermarkety i zachodnie koncerny!
  • Gość: Thea IP: *.pools.arcor-ip.net 26.12.05, 22:18
    Gość portalu: lu napisał(a):
    > No jak to? Przeciez "polska zywnosc jest najlesza"! A ze smietana ma mniej
    > tluszczu niz podano na opakowaniu (wiec sie nie ubjia), to wszystko przez
    > hipermarkety i zachodnie koncerny!
    *************
    Jest nam wszystkim wiadomo ze zachodnie koncerny albo hipermarkiety nie
    produkuja smietanki, tylko wielcy rolnicy albo mleczarnie. Pieniazki i zysk
    wiecej im pachna jak przestrzeganie norm i konsument. Nasi nauczyli sie tez juz
    tego stylu, wiadomo wolny rynek przemyslu jak i handlu.
  • Gość: lu IP: *.adsl.proxad.net 27.12.05, 00:39
    Aha! Dlatego np. we Francji czy w Niemczech smietana z supermarketu ubja sie
    zawsze, a w PL, nawet z tej samej sieci hipermarketow co ww. panstwach - czasem
    sie ubja a czasem nie.
  • Czyli polscy producenci oszukuja i w smietanie jest mniej tluszczu, dlatego sie
    nie ubija?!
  • Gość: Agnieszka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.05, 16:21
    Co prawda nigdy nie kupowałam śmietany ani we Francj, ani w Niemczech -
    kupowałam tylko we Włoszech i przyznam, że nie czytałam składu, ale może po
    prostu w tych super ubijających się śmietanach siedzi 'coś' - np. skrobia i
    zagęszcza i tu strzelam - ułatwia ubijanie. Ja zawsze robię bitą z 36% Piątnicy
    i mi zawsze wychodzi, ale dzisiaj spojrzałam na skład i wyczytałam skrobię - a w
    tch śmietanfixach właśnie skrobia siedzi - tak więc sobie myślę, że to może
    niestety wspomaganie w tych 'zagramaniczych' pozwala na 100% sukcesu - tak jak
    mi skrobia w Piątnicy.
  • W smietanie wyprodukowanej w Niemczech jedynym skladnikiem jest smietana.
    Zawsze ubija sie bardzo latwo.
  • Gość: smakosz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.05, 16:10
    Mmały picolo, siostry sisters, głupi wariat, masło maślane i ubijanie bitej
    śmietany.
  • Gość: lu IP: *.adsl.proxad.net 01.01.06, 18:26
    U mnie tez jedynym skladnikiem jest: "starannie wyselekcjonowane mleko z ..."
    (smietana francuska) - ubija sie zawsze, na dowolnych odrotach, itp.
  • Gość: lu IP: *.adsl.proxad.net 01.01.06, 18:28
    Prosimy nie karmic trolla! :)

    pl.wikipedia.org/wiki/Trolling
  • Gość: Beata IP: *.aster.pl 01.01.06, 18:48
    Ja kupiłam wczoraj smietanę Ramy do ubijania, dodałam łyżeczkę cukru i ubijalam
    mikserem, chwilę małe obrony, potem szybkie i tak kilka razy na zmianę, wyszła
    bardzo dobrze ubita na sztywno.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.