Dodaj do ulubionych

"ciasteczka klejone" poszukuję przepisu

13.01.06, 19:46
Witam uwielbiam takie okrągłe ciasteczka przełożone marmoladą i obsypane
makiem ,zazwyczaj kupuję je w pewnej piekarni niestety owa piekarnia nie jest
w moim mieście więc nie mam możliwości "obżarstwa" do woli poza tym nie
zawsze mogę na nie trafić może ktoś zna przepis i prawdziwą nazwę owego
wypieku no i oczywiście przepis.
Edytor zaawansowany
  • ba_nita 13.01.06, 20:24
    Czekoladowe markizy
    ciasto:
    • 1/2 kostki masła
    • jajko
    • 1/2 szklanki cukru
    • 1 i 1/2 szklanki mąki
    • 3 łyżki zmielonych migdałów
    • 3 łyżki kakao
    • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
    • tłuszcz do blachy
    krem:
    • 1/3 kostki masła
    • 5 łyżek cukru pudru
    • torebka cukru waniliowego

    Wykonanie:
    Ciasto: miękkie masło utrzeć z cukrem. Wbić jajko, wsypać zmielone migdały i
    kakao, wymieszać.
    Do masy przesiać mąkę z proszkiem, zagnieść gładkie ciasto. Owinąć je folią,
    włożyć na 2 godziny do lodówki.
    Ciasto rozwałkować na placek grubości około 3 mm Blaszaną foremkę wyciąć 24
    krążki o średnicy 8 cm
    Ułożyć je na blasze posmarowanej tłuszczem. Piec 10 - 15 minut w temperaturze
    210ºC.
    Krem: miękkie masło utrzeć z cukrem waniliowym i cukrem pudrem na puszystą
    masę.
    Połowę wystudzonych ciastek posmarować cienką warstwą kremu, złożyć po dwa
    krążki, lekko docisnąć.

    Nie znam źródłą - zaznaczam, ale skądś z sieci.
    --
    Nie lubię zasad, wolę przesądy. (Oscar Wilde)
  • kasiulek70 13.01.06, 20:29
    ba_nita napisał:

    > Czekoladowe markizy

    Przepis a i owszem do wykorzystania ale to chyba nie to,
    ale dzięki ,tamte bardziej przypominają biszkopty
  • linn_linn 13.01.06, 20:59
    Ja zalegam juz z panettone na zakwasie: na razie nie moge nic obiecac :)
  • kasiulek70 13.01.06, 21:05
    linn_linn napisała:

    > Ja zalegam juz z panettone na zakwasie: na razie nie moge nic obiecac :)
    Nie martw się jeśli to te ciasteczka co na zdjęciu to chyba nie to:)
  • linn_linn 14.01.06, 12:16
    Te akurat sa migdalowe. Bywaja i inne.
  • Gość: ebetka IP: *.bielsko.dialog.net.pl 13.01.06, 21:20
    Czy to maja byc ciasteczka kruche klejone z marmolada?
  • kasiulek70 13.01.06, 21:26
    Gość portalu: ebetka napisał(a):

    > Czy to maja byc ciasteczka kruche klejone z marmolada?
    no właśnie te ciastka chyba nie są kruche bardziej biszkoptowe i obsypane
    makiem ,czasem jak je kupię są twarde i muszę poczekać aż zmiękną w woreczku.
  • linn_linn 14.01.06, 12:17
    Te obsypane makiem pamietam. Byly malutkie i faktycznie biszkoptowe. Tylko
    kremu nie pamietam...
  • kasiulek70 13.01.06, 21:27
    Gość portalu: ebetka napisał(a):

    > Czy to maja byc ciasteczka kruche klejone z marmolada?
    a i owszem w środku jest marmolada
  • Gość: discrepantia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 21:34
    znalazłam dla Ciebie przepis, mam nasdzieję że sie udadzą!
    gotowanie.x3m.pl/index.php?przepis=5641#1
  • kasiulek70 13.01.06, 21:47
    Gość portalu: discrepantia napisał(a):

    > znalazłam dla Ciebie przepis, mam nasdzieję że sie udadzą!
    > gotowanie.x3m.pl/index.php?przepis=5641#1
    Mam wrażenie że to strzał w dziesiątkę jutro pieczenie- dam znać :)
  • linn_linn 14.01.06, 12:19
    Faktycznie, a marmolada byla kwaskowa...
  • kasitza 14.01.06, 12:19
    byly dobre przepisy na forum na cz"§eskie wypieki swiateczne. poszukaj sobie
    tego watku. niestety nie wiem na sto procent jaki byl tytul, ale "czeskie" na
    pewno w tytule bylo. tam wlasnie na takie i podobne ciasteczka bylo przepisow w
    cholere
    --
    Reality continues to ruin my life
  • Gość: Ebetka IP: *.bielsko.dialog.net.pl 14.01.06, 17:51
    30 dkg mąki krupczatki
    20 dkg masła
    10 dkg cukru
    3 żółtka
    tarta skórka z cytryny; marmolada; lukier cytrynowy
    Z mąki, masła, cukru, ugotowanych na twardo przetartych żółtek oraz skórki
    z cytryny- zagnieść ciasto. Następnie wałkować niezbyt cienkoi wykrawać foremką
    wianuszki. Ciastka ułożyć na blasze i upiec. Upieczone zlepiać marmoladą.
    Wierzch smarować lukrem. Są naprawdę pyszne zawsze tylko te piekę i są KRUCHE!!
  • Gość: ebetka IP: *.bielsko.dialog.net.pl 14.01.06, 17:56
    Mam jeszcze jeden wypróbowany przepis na kruche ciasteczka tylko bez zlepiania
    można zrobić na słodko i na słono.
    30 dkg mąki
    30 dkg masła
    6 łyżek wina białego wytrawnego
    Wrobić ciasto, rozwalkować i wykrawać ciasteczka. Po upieczeniu 1 część gorące
    wrzucić do cukru pudru, a resztę posolić i podawać do wina, barszczu!
  • kasiulek70 14.01.06, 19:28
    Witam ten przepis podesłany przez gościa discrepantia to właśnie te ciasteczka
    właśnie je piekę i to już drugi raz bo zanim posklejałam to niektóre domowe
    łasuchy się do nich podkradły :)DZIĘKI
  • kasiulek70 14.01.06, 22:42
    Tak, tak o takowe mi chodziło
    Ale już nie muszę kupować bo właśnie dziś sama upiekłam
    Właśnie z takiego przepisu jak napisałaś
    będą super ,ale dopiero jutro jak zmiękną -mam taką nadzieję:)
    na świeżo są ok!!
  • Gość: discrepantia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.06, 23:32
    hej, cieszę sie że wpasowałam się z przepisem i że ciasteczka sie udały; może
    niedługo też sie na nie skuszę!
  • kasiulek70 15.01.06, 12:00
    Są pyszne dziś jedzone do porannej kawy !!!:)
  • e_katt 15.01.06, 12:03
  • lessa1 15.01.06, 12:16
    Następnym razem spróbuj ciastka ze skwarek [na słodko], robią się lewą ręką i
    pasują do kawy i zimnego mleka. Robi się jak zwykłe kruche ale zamiast masła
    daje się zmielone skwarki ze słoniny. Rarytasik!!!
  • kasiulek70 15.01.06, 12:54
    TAK:)
  • e_katt 15.01.06, 12:58
    (nomen omen;)) kamień z serca.
    ;))
  • aniab28 15.01.06, 13:34
    mam pytanie...
    jak mam ubić te jaja na parze??
    jak to się robi..??
    Wybaczcie , jestem początkująca kucharka...:))
    Pozdrawiam-Ania
    --
    MÓJ DAWIDEK

    DAWIDEK MA JUŻ
  • e_katt 15.01.06, 13:53
    miała spory garnek i miskę (no nie plastikową oczywiście;) metalową jakąś),
    które będą do siebie wielkościowo pasować (tzn. żeby miska dawała się na garnku
    oprzeć, żeby nie wpadała do środka;).
    Do gara wlewasz wodę (tyle, żeby po postawieniu na garnku miski jej dno nie
    dotykało pow. wody). Gotujesz. Stawiasz na to miskę (do środka dajesz te jaj,
    cukier, czy co tam jeszcze trzeba). I ubijasz (jak masz siłę - trzepaczką, jak
    mniej - mikserem), do momentu aż masa zwiększy objętość (dwukrotnie
    przynajmniej) i nie będzie w niej czuć kryształków cukru (jeśli cukru kryształu
    używałaś).
    I wszystko.
    Powodzenia.
  • aniab28 15.01.06, 14:46
    Dziękuję Ci bardzo za szybką odpowiedz na moje pytanie:)))
    Pozdrawiam serdecznie!!
    --
    MÓJ DAWIDEK

    DAWIDEK MA JUŻ
  • e_katt 15.01.06, 14:57
  • Gość: Anka IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 20.01.06, 09:07
    e_katt, dolaczam sie do podziekowan - nigdy jeszcze nie ubijalam nic na parze,
    bo... nie wiedzialam jak sie do tego zabrac! A to naprawde cos zmienia? No
    wiesz, jesli te jajka z cukrem ubilabym "normalnie", mikserem, ale nie na
    parze? Jest jakas roznica?
  • e_katt 20.01.06, 10:36
    by się wydłużył.
    Aniu, chodzi o to, że w podwyższonej temperaturze kryształki cukru lepiej i
    szybciej się rozpuszczają. A poza tym - lepiej to na puszystość masy wpływa,
    rośnie, a obrazowo rzecz ujmując - puchnie. No i wydaje mi się, że znaczenie ma
    to podgrzanie kogla mogla.
    Hmm, nigdy nie sprawdzałam, nie porównywałam, ale chyba dłuugo trzeba ubijać
    jaja z cukrem nie na parze, żeby uzyskać efekt taki, jak przy ubijaniu w misce
    nad gorącą parą wodną.
    Pozdr.
    ;))
  • Gość: Anka IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 20.01.06, 11:00
    Acha... Dzieki! Wlasnie wyjelam te ciasteczka z piekarnika... Rzeczwiscie masa
    jajkowo-cukrowa byla puszysta jak diabli podczas ubijania na parze! :-) Potem,
    jak dodalam make troche klapnela, ale to chyba nie mialo wiekszego znaczenia,
    bo ciastka na blasze urosly pieknie! Ale mam jeszcze jedno pytanko: jaka
    marmolada najlepiej je przelozyc? Kwaskowata? I pewnie dosc gesta, zeby jakos
    sie razem trzmaly... Acha, i bardzo wazne: jak mam je przechowywac? Zeby nie
    stracily swiezosci? Chcialabym (jesli sie uda...) przetrzymac je do niedzieli,
    do mojej ulubionej kawki z mezem okolo 11... Okropna jestem, tyle pytan, co?
    Ale nie chce niczego zepsuc-maja byc perfect! Tym bardziej, ze Artur bardzo
    lubi wszystko co ma mak! I to ma byc moja slodka niespodzianka! Z gory wielkie
    dzieki i pozdrawiam! A zmiekna na pewno...?
  • kasiulek70 21.01.06, 16:39
    Jeśli masz np puszkę to w puszce tak zrobiłam ja ale jeśli nie to możesz je
    trzymać w woreczku foliowym -zamkniętym i nawet stary słoiczek np po kawie też
    się nada
    A co do przełożenia ciasteczek to moim zdaniem najlepsza marmolada i to taka
    kwaskowa.:)
  • e_katt 21.01.06, 17:00
    i marmolada koniecznie!
    Dżem się rozpłynie, a konfitura za słodka.

    Smacznego dziewczyny (i wszyscy, którzy się zajadać baletkami będą;)))

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka