Dodaj do ulubionych

szaszłyk z piekarnika - jak upiec?

23.02.06, 10:35
i co zrobić, żeby wyszeł pyszny? Mięso zapeklowane mam, patyczki drewniane
mam i teraz nie wiem, czy piec w żaroodpornym, przykrytym naczyniu, na blasze
odkrytej, czy na termoobiegu, czy na funkcji grill, czy z włączoną i dolną i
górną grzałką czy nie - rany, moja kuchenka ma tyle kombinacji i żadnej
jeszcze nie wypróbowałam.
No i może znacie jeszcze jakieś "przyprawowe tricki", żeby ten szaszłyczek
udoskonalić.
A co z cebulą - co zrobić, by była dopieczona, złociutka. Może ją też w
jakiejś przyprawie pomaziać? Będę wdzięczna za szybkie odpowiedzi. Goście
przychodzą na piątą.
oooo i jeszcze jedno. Czy mogę szaszłyk upiec teraz, a o piątej tylko go
jakoś podgrzać???
--
...
Edytor zaawansowany
  • 23.02.06, 11:15
    pomóżcie - czas nagli buuu
    --
    ...
  • 23.02.06, 11:54
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=37211542
    albo nie wiem jakie mięso masz...
    - mozesz podsmazyc mieso (jesli wołowe). Wtedy na szpadki i na funkcę grilla w
    piekarniku.

    Mozesz tez przeciez wszystko na patelni zrobic - tylko cierpliwie obracaj.

  • Gość: chicarica IP: *.softlab.gda.pl 23.02.06, 13:01
    Ja piekę na funkcji grill, surowe mięso przyprawione ostrą papryką i przyprawą
    grillową Kamisa (niekoniecznie), nadziane na patyczki, przekładane cebulą,
    papryką, boczkiem. Z wierzchu trzeba posmarować oliwą, żeby w czasie pieczenia
    nie wysychało. Piec w sumie około 30 min, przekręcając co 10 min o 1/3 obrotu.
    Wychodzą pyszne, żadne cuda z patelni temu nie dorównują. Aha, najlepiej podawać
    świeżo upieczone, nie odgrzewane.
  • Gość: agatek72 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.06, 16:45
    Pewnie już za późno na rady, ale ja piekę w kuchence kiedy ma włączony
    termoobieg,a później na krótką chwilkę podstawiam je pod samą górną grzałkę.
    Poza tym zgadzam się z przedmówcą: najlepsze są świeżo grillowane, odgrzewane to
    już nie to.
    Pozdrawiam
  • 23.02.06, 22:53
    no i nie wyszło buuuu. Za późno przeczytałam ostatnie rady, a było tak...
    najpierw upiekłam w brytfance przykrytej folią - szaszłyki podlane wodą - tyle,
    że zrobił się potop i mięso się ugotowało;) Póżniej wyjęłam na blachę i jako
    podgrzewanie włączyłam termoobieg, by trochę zasymulować wygląd pieczeniowy -
    ale niewiele to dało buuuuu. W smaku niby ok, tylko ten gotowany wygląd cebuli
    i reszty bleeeee;(
    --
    ...
  • 24.02.06, 15:10
    Pierwsze koty za płoty :)
    Prawdziwy szaszłyk to mięso nabite na badyl i pieczone nad ogniem, w warunkach
    domowych najlepiej naśladuje to grill, a więc mięso musi być od surowości
    grillowane. Wszelkiego rodzaju brytfanki itp. powodują, że mięso robi się
    duszone, nie pieczone. Ja nawet kiedyś robiłam w takim stołowym grillu
    elektrycznym, teraz robię w piekarniku z funkcją grilla, a najsmaczniejsze są z
    grilla na węgiel.
    --
    Forum Avon

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.