Dodaj do ulubionych

Oleje/Oliwy - które do czego?

13.03.06, 19:47

Przeczytałam już kilka wątków na ten temat, ale jeszcze bardziej zgłupiałam.
Czy możecie napisać, którą oliwę/olej do czego można używać? Na której
najlepiej smażyć? itp. Dziękuję.

* Extra Virgin Olive Oil

* Extra Virgin grecka

* Extra Virgin włoska

* Extra Virgin hiszpańska

* Oliwa z oliwek

* Olej sezamowy

* Olej z gęsi (?) - Graisse D'Oie

* Olej z pestek winogron

* Olej słonecznikowy

* Olej kukurydziany
Edytor zaawansowany
  • 13.03.06, 20:25
    ogolnie - extra virgin, czyli olej/oliwa z pierwszego tloczenia polecany jest do
    spozywania na surowo, do sosow salatkowych, dipow, itd itp, podgrzewany traci
    czesc swoich specyficznych wlasciwosci

    olej sezamowy ma bardzo charakterystyczny aromat i stosowany hest raczej w
    niewielkich ilosciach w kuchniach azjatyckich

    tluszcz gesi do podsmazania miesa wydaje mi sie wrecz idealny
    olej z pestek winogron - podognie jak extra virgin

    slonecznikowy/ kukurydziany/ rzepakowcy . sojowy - do smazenia wszystkiego
    oliwa z oliwek, nie z pierwszego tloczenia podobnie - do smazenia wszystkiego

    --
    Inny Swiat - Zespół Aspergera
  • 13.03.06, 20:40
    Nie ma czegos takiego jak oliwa wloska: wloska skad? Z Ligurii, Apulii,
    Toscanii, Sycylii? Roznia sie smakiem i aromatem: temat dosc zlozony. Nawet
    jesli bedziesz wiedziec co i jak, skad wiesz jaka oliwe masz w butelce? No
    chyba, ze ja kupujesz u zrodla.
  • 13.03.06, 21:39
    Racja. W dodatku jesli na opakowaniu stoi ze oliwa jest importem z Wloch to
    naprawde znaczy to tylko tyle ze byla tam butelkowana a dojrzewala i byla
    tloczona na przyklad w Tunezji albo Turcji albo (naprawdopodobniej) Hiszpanii...

    Z drugiej strony, nie jest tak zle (przynajmniej tu gdzie mieszkam),
    wysokogatunkowe oliwy sa dostepne w sprzedarzy. W styczniu kupilam Tenuta di
    Capezzana Olio Nuovo z 2005 z Toskanii, 1/2 litra za ok. $30. Nie u zrodla - u
    szanowanego importera.
  • 14.03.06, 07:33
    Niestety takie informacje sa umieszczane z dobrej woli producenta. Wiekszosc
    oliwy nie gwarantje niczego. Dopoki przepisy europejskie nie zmienia tego stanu
    rzeczy, nie ma co liczyc na jakiekolwiek gwarancje.
  • 15.03.06, 02:09
    zgadza sie, ogromna czesc eksportu bardzo dobrej tureckiej oliwy trafia wlasnie
    na rynki hiszpanii i wloch. dalej sprzedawana jest jako wloska czy hiszpanska,
    a etykietka slowem nie wspomina o jej prawdziwym pochodzeniu, nad czym turcy
    strasznie ubolewaja. niedawno byl na ten temat ciekawy artykul w tureckiej
    prasie.
    --
    wszystkiego dobrego :)
    kiranna
  • 15.03.06, 09:45
    Turcy ubolewaja? Co maja powiedziec wloscy producenci oliwy? Od lat walcza o
    zmiane przepisow europejskich, ktore zobowiazywalyby do umieszczania na
    etykietach pochodzenia oliwy, skladu oliwy / nie kazda extravergine jest
    extravergine 100%, raczej niewiele jest takich /.
  • 15.03.06, 18:57
    jesli turcy wejda do ue, to zapewne przylacza sie do walczacych o etykietki
    wlochow, jakby nie bylo lezy to rowniez w ich interesie. wiekszosc przecietnych
    konsumentow europejskich nawet nie slyszala o tureckiej oliwie, choc pewnie
    nieraz ja spozywala i w tym caly problem ;)
    samych extra vergin jest tutaj zatrzesienie, rozniacych sie nazwa, smakiem,
    kolorem i cena, w zaleznosci od regionu i pory roku, w ktorej oliwki byly
    zbierane. butelki tych najdrozszych przypominaja dziela sztuki i sa produkowane
    w limitowanych, butikowych seriach.
    do smazenia i gotowania extra vergin nie jest polecana, do tego celu w turcji
    uzywa sie oliwe typu "riviera", reszta moze byc nawet rakotworcza po dluzszej
    obrobce cieplnej. to tak a propos pytania w temacie tego watku ;)

    --
    wszystkiego dobrego :)
    kiranna
  • 15.03.06, 20:36
    Niepredko to sie stanie...
  • Gość: oliwka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.06, 21:42
    gdzie w Warszawie dostanę dobrą oliwę?

    --
    s4.bitefight.pl/c.php?uid=61502
  • Gość: aknaj46 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.06, 22:07
    czy możecie mi powiedzieć gdzie w WA-WAmogę kupić oliwę w spreju i pompkę do
    psikania oleju?
  • 16.03.06, 11:21
    Niedawno kupiłam oliwę w butelce plastikowej z pompką o smaku czosnkowym,w
    Panoramie przy Czerniakowskiej.Są tam niewielkie delikatesy,ale pełne różności
    i smakowitości.Niestety dość trudno się oliwę rozpryskuje,natomiast podcieka
    przez zakrętkę.
  • 16.03.06, 11:33
    Oliwy nie nalezy przechowywac w plastiku. Najlepiej w szkle i to ciemnym.
  • 13.03.06, 22:46
    slonecznikowy/ kukurydziany/ rzepakowcy . sojowy - do smazenia wszystkiego
    oliwa z oliwek, nie z pierwszego tloczenia podobnie - do smazenia wszystkiego

    Oleje wyzej wymienione nie nadaja sie szczegolnie do smazenia .Zbyt latwo sie
    utleniaja w wyzszych temperaturach , przez co nie sa zbyt zdrowe . Najlepiej
    unikac tych oleju w ogole .
  • 14.03.06, 01:12
    Oliwa z oliwek - jakby mogła być z czegoś innego...
    --
    Jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma.
  • 14.03.06, 08:25
    ampolion napisał:

    > Oliwa z oliwek - jakby mogła być z czegoś innego...


    Napisałam "Oliwa z oliwek" dla odróżnienia tej "extra virgin"
  • Gość: Dorna IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 14.03.06, 12:31
    Ja dodaję do wszelkich sałatek i surówek Olej Kujawski.Do smażenia również.Jest
    wyśmienity i nie kosztuje drogo.Inne oleje i reklamowane oliwy są bardzo drogie.
  • 15.03.06, 01:48
    A ta "Extra Virgin" to nie oliwa? "Oliwa z oliwek" to niwolnicze tłumaczenie z
    angielskiego, w którym nazwy "oliwa" brak.
    --
    Jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma.
  • 15.03.06, 09:37
    ampolion napisał:

    > A ta "Extra Virgin" to nie oliwa? "Oliwa z oliwek" to niwolnicze tłumaczenie
    z
    > angielskiego, w którym nazwy "oliwa" brak.

    Nie, bo jest "Olive Oil" i "Extra Virgin Olive Oil", czyli rozumiem, że są to
    dwie RÓŻNE oliwy...
  • 14.03.06, 13:17
    ostatnio kupiłam olej ryżowy (trochę ciemniejszy niż rzepakowy) z
    przeznaczeniem do smażenia; i rzeczywiście smażone bakłażany czy keftedes
    wyszły wyśmienicie, podejrzewam, że do frytek też by był idealny; olej nie
    pryskał, nie dymił się
    --
    Realizacja marzeń
  • Gość: gośc IP: 195.205.3.* 14.03.06, 13:35
    kupiłam dzis oliwe GOYA EXTRA VIRGIN, hiszpanska, z pierwszego tłoczenia. Mam
    pytanie, czy to jest dora oliwa, bo tyle sie naczyałam, że w końcu zgłupiałam!!
    zalezy mi na dobrej oliwie dla chorej osoby. Proszę o odpowiedz.
  • 14.03.06, 13:38
    jakościowo o.k.Jak dla mnie jest trochę zbyt wyrazista w smaku.Wolę
    delikatniejsze.
    --
    moją ulubioną sygnaturkę wykorzystuje już ktoś inny...
  • Gość: gośc IP: 195.205.3.* 14.03.06, 13:54
    Była jeszce włoska to która jest lepsza??? A delikatniejsza to jaka???? z nazwy.
  • Gość: Margo IP: *.chello.pl 14.03.06, 13:55
    Ja kupuję Gaccia Doro Extra Vergin. Polecam.

    Smażę także na niej. Wiem, że to marnotrastwo, ale mimo że używam oliwy prawie
    jako jedynego tłuszczu w swojej kuchni, to schodzi mi jej niewiele, a nie chcę
    też, aby oliwa stała mi trzy miesiące i jełczała - tym bardziej, że nie trzymam
    jej w lodówce, bo traci na właściwościach.
  • Gość: Margo IP: *.chello.pl 14.03.06, 13:57
    Tylko nie piszcie, że jest beznadziejna w porównaniu do prawdziwej włoskiej od
    lokalnego producenta, bo mieszkając w Polsce nie kupię "prawdziwej włoskiej od
    lokalnego producenta".
  • Gość: gośc IP: 195.205.3.* 14.03.06, 13:59
    Dzieki serdeczne za szybką odpowiedz.
  • Gość: Margo IP: *.chello.pl 14.03.06, 14:18
    Zrobiłam błąd w nazwie. Poprawnie jest Goccia D'oro Extra Virgin
  • 14.03.06, 23:00
    Margo! Przede wszystkim, to co robisz to wcale nie marnotrawstwo. Tak wlasnie
    nalezy robic. Extra Virgin i do smazenia (sauté) i do salat. Warto tak robic bo
    w miare dobre extra virgin sa dostepne masowo w miare tanio. Dlaczego rezygnowac
    z lepszej jakosci jesli _nie trzeba_ rezygnowac z lepszej jakosci?

    Nikt Ci rowniez nie napisze, ze oliwa ktora kupujesz jest bez porownania zla. Bo
    nie jest. Kiedy ja kupuje te naprawde drogie oliwy to tylko i wylacznie do
    "wykanczania" dan. Kiedy w przepisie stoi "na koncu do smaku dodaj odrobine
    oliwy" lub "pomidory pokrop oliwa" to w domysle stoi – "ta dobra oliwa za ktora
    zaplacilas zlotem, bo chodzi tu o przyprawe a nie o baze smakowa". Takie b.
    dobre gatunkowo oliwy mozna dostac w malenkich butelkach bo a) uzywa sie ich
    malo, b) straszylyby cena w wiekszych. Takie oliwy moga miec opisany region z
    ktorego pochodza.


    Przy okazji chcialam zwrocic uwage na greckie oliwy:

    Kiedy wybuchl 3-5 lata temu skandal p.t.: "skad naprawde jest oliwa wloska?",
    Grecy wyszli z niego stosunkowo bez problemu.

    Dla przypomnienia skandalu: producent nie jest zobligowany do tego by wyznac
    gdzie oliwki z jego oliwy rosly albo gdzie je tloczono – jest tylko zobligowany
    do podania gdzie oliwe butelkowano. Wloskie oliwy sa zawsze najdrozsze wiec
    oplaca sie hiszpanska (40% produkcji swiatowej), turecka, czy tunezyjska oliwe
    pakowac we Wloszech. Pare lat temu publika sie zorientowala dzieki pewnym
    ciekawskim dziennikarzom.

    Grecja dostarcza ok. 13% swiatowej produkcji oliwy i jak do tej pory nie
    wyrobila sobie nadmozliwosci butelkowania. Stad oliwy greckie zwykle ...sa
    greckie. No i greckie oliwy sa z reguly tansze niz wloskie (nizsza cena tez nie
    sprzyja oszustwom). Sa tansze bo szeroka publika szuka oliw bardzo zielonkawych,
    bo to niby jakosciowy znak a Kalamata i Gaeta, z ktorych Grecja slynie, daja
    nieco mniej zielonkawe oliwy ze wzgledu na brunatny kolor oliwek. Nie ustepuja
    one jednak niczym wloskim, i zwykle sa lagodne w smaku (a wiec uniwersalne w
    uzyciu). Dlatego je warto kupowac.

    Co do Goccia D'oro to w USA, gdzie mieszkam, Goccia D'oro sprzedaje tylko i
    wylacznie oliwe turecka. To po tym jak zostali wskazani palcem, wskazujacym
    zreszta, w czasie oliwowego skandalu. Jesli ich oliwa na rynku europejskim
    rowniez nie jest de facto wloska to nie musi sie to wcale, ale wcale!, odbijac
    na samej jakosci tej oliwy. Wlosi nie maja monopolu na dobra oliwe.
    Najprawdopodobniej, jesli to faktycznie "oszustwo" - byc moze juz nie jest,
    skoro ich turecka produkcja idzie do USA, odbija sie to tylko na jej zawyzonej
    cenie.

    Pozdrowienia!
  • 15.03.06, 09:51
    No i o to chodzi: nie tyle o sama jakosc, a o to, zeby placic dokladnie za to,
    co sie kupuje / i wiedziec co to jest i skad pochodzi /.
  • 15.03.06, 01:49
    Produkty Goya to taki drugi lub trzeci eszelon...
    --
    Jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma.
  • 16.03.06, 12:29

    >
    > * Extra Virgin grecka -mam
    >
    > * Extra Virgin włoska -mam
    >
    > * Extra Virgin hiszpańska- nie mam
    >
    > * Oliwa z oliwek -jw
    >
    > * Olej sezamowy -mam
    >
    > * Olej z gęsi (?) - Graisse D'Oie -nie mam
    >
    > * Olej z pestek winogron - mam
    >
    > * Olej słonecznikowy- nie mam
    >
    > * Olej kukurydziany- nie mam

    - olej lniany- mam

    - tluszcz kokosowy -mam

    - olej z orzechow wloskich- mam

    olej truflowy -mam

    p.

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.