Dodaj do ulubionych

grecki (?) slodki przysmak

IP: 62.233.163.* 16.12.02, 13:31
Dostałam kiedyś przepyszny "deser", zapakowany w pudełku /czyli kupiony w
sklepie lub ichniejszej cukierni/, wyglądający jak nastepuje:
cieniutkie białe, półprzezroczyste niteczki jakby makaronu zawinięte w
gniazdka i zlepione słodkim jak ulepek karmelem/?/.
Czy ktoś to zna? Wie jak się nazywa? /nie odszyfrowałam greckich literek i
pudełko wyrzuciłam:-( Może nawet ktoś wie jak to zrobić?

Pomocy :-(

łakomczuszek-mrawcia
Edytor zaawansowany
  • Gość: Miszka IP: *.chello.pl 16.12.02, 14:25
    Taka słodycz funkcjonuje tez w arabskiej i tureckiej kuchni. Nazywa sie to po
    arabsku kunafa. Niestety nie poradze Ci jak toto zrobic poniewaz znane mi
    przepisy zakladaja mozliwosc "nabycia" tego wlasnie "jakby makaronu", a bez
    tego ani rusz. Zlepione to jest syropem z cukru i wody i czasem jeszcze
    dodatkowo nafaszerowane orzeszkami. W sam raz na swieta i do malej czarnej
    kawki, mniam... Przykro mi ze wiecej nie pomoge. Latwiej Ci bedzie kupic gotowe
    niz zrobi :-)
  • Gość: katerina IP: *.akk.net.pl 16.12.02, 21:55
    Chodzi pewnie o kadafi.Robi się je z ciasta francuskiego, migdałów, cynamonu,
    masła oraz dużej ilości cukru z którego robi się syrop do nasączania.
  • Gość: Miszka IP: *.chello.pl 17.12.02, 18:48
    "Kunafa" po arabsku, dla Turkow i Grekow "kadaif" - to to samo ciacho. Robi sie
    je ze specjalnego ciasta, takiego wlasnie "makaroniku" . Nie jest to ciasto
    francuzkie zdecydowanie, nie mam co do tego watpliwosci, zjadlam takich w swoim
    zyciu pare kilo wiec nie pomyle :-) Czasem ma w srodku orzeszki, czasem jest
    przekladane masa zrobiona z maki ziemniaczanej, cukru i mleka, czasem w
    nowoczesnym wydaniu ma w srodku babany i tak dalej... W domu najczesciej bywa
    robione w tortownicy (warstwa ciasta, warstwa nadzienia) w restauracjach i
    cukierniach podawana jest w ksztalcie malych ciasteczek (rura ciasta zwinieta z
    nadzieniem w srodku i pocieta na krazki).
    Do kunafy / kadaif jest specjalne ciasto, a co do ciasta co wyglada jak
    francuzkie...
    W arabskiej kuchni, pewno tak samo jak i tureckiej i greckiej, to co wyglada
    jak "ciasto francuzkie" jest jednak troche ciensze i nazywane jest "filo", nikt
    tego raczej sam nie robi, kupuje sie to mrozone i robi sie rozne slodkosci i
    nie tylko. W Polsce nie spotkalam ale za niektorymi granicami mozna kupic bez
    problemu.
    Ale sobie narobilam smaku !

  • Gość: katerina IP: *.akk.net.pl 17.12.02, 22:17
    Masz racje że Grecy nie robią tych pyszności z ciasta francuskiego, tylko
    według swoich "tajemnych" receptur. Ja po prostu robie to wg przepisu który
    znalazlam, a który choć w przyblizeniu pozwala mi delektować się tym
    smakiem.Już nie moge doczekać się lata i kolejnych degustacji.
  • Gość: triss IP: proxy / *.markom.krakow.pl 17.12.02, 23:36
    ojojoj- masz jakiś przepis na ten jakby-makaronik [tzn podstawe ciasta] ??
    pliiiiz, podziel sieee!! :-)
  • Gość: Miszka IP: *.chello.pl 31.12.02, 15:20
    Te slodkie niteczki :-) to znaczy samo ciasto z ktorego mozna potem w prosty
    sposob zrobic te ciacha widzialam dzis mrozone w Klifie. Nie wiem skad piszesz
    a Klif jest w Warszawie. :-)
  • Gość: triss IP: proxy / *.markom.krakow.pl 01.01.03, 22:37
    ooops, no to moze jest jakas mała szansa ze i w Krakowie gdzies sa.. :-)
    czy mozesz napisac jak sie nazywaja, rozumiem, ze jest to
    produkt "zapaczkowany", jaka jest cena? no i co sie potem z tym fantem robi,
    jak sie juz go ma? ;-))
  • Gość: Miszka IP: *.chello.pl 03.01.03, 20:21
    Nazywa sie to cytuje : greckie ciasto katifi. Nie wiem ile kosztuje bo bylo
    bezcenne a ja sie troche spieszylam i nie dopytalam. Na opakowaniu jest
    dokladny przepis w 3 jezykach i polskie tlumaczenie. Przepis jest taki sam jak
    ten ktory ja znam. Jakby co, pisz, bedziemy sie martwic razem :-)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka