Do Piekarza lub Cukiernika! Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Proszę napisać jaki typ m±ki do czego stosować? Do jakich ciast czy
    ciasteczek lub innych wyrobów kuchennych nadaj± się różne typy m±ki? DZiękuję
    • Go¶ć: godzio IP: *.fbx.proxad.net 06.04.06, 23:50
      Nie dziękuj tylko użyj wyszukiwarki. Ze sto razy już było.
    • Go¶ć: zadumana IP: 83.238.166.* 07.04.06, 09:53
      Niby było, było niesłychan± ilo¶ć razy, ale ja ci±gle odnoszę wrażenie, że nie
      do końca wiem co kupuję. Oczywi¶cie z grubsza dla mnie jest wszystko jasne, ale
      kiedy stanę przed półami uginajacymi się od różnych m±k, to męki mnie ogarniaj±
      pt. co kupić?
      O ile przy innych produktach nawet nagabywani sprzedawcy co¶ tam w miarę
      sprawnie tłumacz±, o tyle przy tych nieszczęsnych m±kach - jako¶ ciężko to
      idzie. Raczej popłoch w oczach.

      Zwróćcie uwagę, że marketingowcy też jako¶ przy tym towarze milcz± i stoi
      metrami niemal bezimienny rz±d torebek, którym tylko kolorek się zmienia, a
      teksty na nich jakie¶ nijakie, tylko numerów tajemnicza mnogo¶ć.
      Klient i tak kupi, co¶ z tego zrobi, wyjdzie mu lepiej lub gorzej - jego
      sprawa. Jest wła¶ciwie jedna m±ka marki "m±ka".

      Która firma lepsza? Sporów na forum brak.
      Która m±ka lepsza? Sporów na forum brak.
      Tylko pytanie się powtarza i wła¶ciwie... ¶wiat się dalej jako¶ kręci...
      :)

      Całe szcze¶cie, że wolę mięsa od ciast...

      • że raptem w¶ród tych kilometrów stoisk i mnogo¶ci opakowań masz do wyboru około
        4 rodzajów. Za innymi trzeba się nieĽle nachodzić. Nie ma nad czym toczyć
        sporów bo większo¶ć i tak łapie pierwsz± z brzegu lub sugeruje się tylko nazw±
        (szymanowska, tortowa, krupczatka).
        --
        Nie oczekuj od innych pomocy. Je¶li pomog±, to dobrze. Je¶li nie, to nie becz.
        (Forrest Gump)
      • Nasmarawałam epistołę i mnie wylogowało.... wrrrrr....
        Nie chce mi się drugi raz pisać, więc w skrócie.
        Oto moje zapytanie z domowego pieczenia chleba: (cytat)

        Czy kto¶ mnie o¶wieci, czym się różni m±ka pszenna wrocławska od m±ki pszennej
        poznańskiej? Oba typu 500. Na etykiecie nie znalazłam różnic (tylko nazwa
        inna). A sterczałam przed półk± dobre 15 minut....
        Czy chodzi o grubo¶ć, czy o co¶ innego?

        Odp:
        Może się róznić zawarto¶ci± białka i glutenu

        Wła¶nie wróciłam ze sklepu. To jest jeden wielki kit. Tabelki z zawarto¶ci±
        białka, etc s± identyczne na obu typach m±k...
        Podobnie jest z m±kami firmy Melvit, tyle tylko, że oni nie podaj± żadnych
        warto¶ci. Wysłałam do nich pytanie - zobaczymy, co odpowiedz± (o ile w ogóle
        odpisz±).

        Informacja ze strony Polskie MłynY:
        "M±ka Wrocławska typ-500 - m±ka przeznaczona do wypieku pierników, kruchych
        ciast, nale¶ników, omletów
        M±ka Poznańska typ-500 - m±ka przeznaczona do wyrobu domowych makaronów, lanych
        klusek"

        Zespół młynów Jelonki:
        Wrocławska
        - typ 500
        Poznańska
        - typ 480

        PZZ Kraków:
        "M±ka wrocławska typ 500 to m±ka doskonała do ciasta drożdżowego, ciasta na
        pierogi, makaronu, nale¶ników
        M±ka poznańska typ 500 to m±ka doskonała do wypieków, makaronu, ciasta na
        pierogi, pieczywa"

        Czyli: każdy młyn widzi to inaczej. Bo z jednej strony wrocławska do ciasta
        kruchego, a z drugiej do drożdżowego.... Czyli całowkicie sprzeczne informacjue
        (ciasto kruche potrzebuje raczej niskoglutenowej m±ki, drożdzowe
        wysokoglutenowej).
        Szkoda, że nie ma jak dotrzeć do pełnej informacji, No bo co¶ takiego jak
        Polskie Normy to od paru lat już nie s± obowi±zkowe.

        Odpowiedzi na emaila wysłanego przeszło miesi±c temu do tej pory nie otrzymałam

        I jeszcze jedno. Szperaj±c po stronach producentów m±ki zauważyłam, że często
        nadaj± swoje własne nazwy. A wtedy wogóle nie wiadomo co i jak.

        Dlaczego nie można umieszczać na torebkach okre¶lenia do częgo m±ka służy, a
        dla bardziej dociekliwych - np. zawarto¶ć glutenu?

    • Choroba, chyba zbyt dociekliwa jestem....
      Bo w tym linku, co padał Banita, wci±z brk mi np. m±ki szymanowskie typ 480 i
      co to jest? (na marginesie - używam jej najczę¶ciej - do wszelkich
      wypieków... ;) )
    • Go¶ć: zadumana IP: 83.238.166.* 07.04.06, 11:03
      Jak się pojawi kolejne pytanie - "jaka m±ka?" będziemy odpowiadać krótko:
      Bierz pierwsz± z brzegu, nie lataj wzdłuż półek, byle był napis "m±ka pszenna".
      • Go¶ć: zadumana IP: 83.238.166.* 07.04.06, 11:06
        A wiecie co jest w tym wszystkim naj¶mieszniejsze?
        To, że one różni± się na tych półkach cenami:))))))
      • Go¶ć: g IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.06, 11:10
        No nie przesadzajmy, jeszcze ko¶ posłucha i porwie się na biszkopt z m±ki
        razowej, bo ma napis pszenna:)))
      • No wła¶nie. I lepiej nie wnikaj w szczegóły, bo tylko głowa Cię rozboli....

        Z tych linków Banity Zwłaszcza pierwszego (moje gotowanie)wynika, że m±ka
        wrocławska rózni sie tylko nazw± od m±ki poznańskiej. To po jakie lich jeden
        producent wytwarza oba typy? To jest mój komentarz do odpowiedzi eksperta.

        Bo w poniższych linkach wyszczególniono, do czego która m±ka.
        Szkoda, że nie podsumowano tego np, zawarto¶ci± glutenu...

        Ale jak widać zmojego poprzedniego postu, różni producenci różne maj±
        kryteria...

        Czyli podsumowuj±ć, w Polsce mamy m±czan± samowolkę!
    • Jedna z charakterystyk maki jest jej sila: we Wloszech okreslana symbolem W /
      na opakowaniach go nie ma, tylko na tych 25-kilowych /.
      Maki slabe / do 170 W / biscotti, wafle, drobne ciasteczka / pochlaniaja do 50%
      wody /
      Maki srednie / 180-260 W / chleb francuski, chelb na oliwie, niektore rodzaje
      pizzy: pochlaniaja 55-65% wody
      Maki silne / 280-350 W / ciasta drozdzowe, ktore wymagaja duzej ilosci wody / i
      innych plynow / babki, brioches, ciasta na zakwasie, pizza: pochalniaja 65-75%
      wody
      Maki specjalne ponad 350 W / amerykanskie, kanadyjskie wypieki nazywane
      trudnymi / chleb i slodkie / pochlaniaja do 90% wody / w stosunku do wagi maki /
      Nie wiem, jak nazywaja je piekarze w Polsce, ale dokladne tlumaczenie z
      wloskiego jest takie.
      • Niestety, w Polsce tego typu informacji nie u¶wiadczysz. Ot, polskie realia...
        Tylko nazwy.
        I st±d te całe zamieszanie.
      • Go¶ć: zadumana IP: 83.238.166.* 07.04.06, 11:56
        Lin, to mnie przkonuje. Widać o co chodzi.

        U nas jest natomiast samowolka pełna. Byle wepchn±ć klientowi. Odnoszę
        wrażenie, że producenci nie wiedz± co produkuja, a handlowcy nie wiedz± czym
        handluj±.
        A my? Uszy po sobie, łapiemy co¶ z półki z m±dr± lub niem±dr± min±, zamiast
        wymagać od wszystkich rzeczowo¶ci. Płacimy pieniędzmi nie wiadomo za co.
        Przepisy na ciasta się rozjeżdżaj± z zamiarami, bo każdy z nas sypie do ciasta
        makę kupowan± bezsensown± metod±.
        W tym bałaganie najlepiej maj± tylko ci, co na nas pieni±dze robi±. Bo o tym
        jak ważna jest dobra, dobrze dobrana m±ka faxchowcy wiedz±, ale skoro rynek
        wchłania bez szemrania wszystko, to co się przejmować. Byle szybciej do sklepu
        na półki cokolwiek wepchn±ć.
        Podejrzewam, że jak się jedne torebki skończ±, to ten sam towar pchaj± w te co
        pod ręk± z innym napisem.

        Afera constaru była bardziej medialna, ale temat m±ki to ogromne pieni±dze w
        skali kraju.
        • > U nas jest natomiast samowolka pełna. Byle wepchn±ć klientowi. Odnoszę
          > wrażenie, że producenci nie wiedz± co produkuja, a handlowcy nie wiedz± czym
          > handluj±.

          Samowolka to jest w USA – w Polsce obowiazuja reguly UE i nie ma samowolki.
          Wierzcie mi. Dzielenie mak na typy nie obowiazuje w USA. Podawanie zawartosci
          glutenu (czyli podzial na make slaba/mocna) nie obowiazuje w USA. Podaja
          zawartosc protein, bo to wymusza prawo ale czesto to co jest na opakowaniu ma
          sie nijak do tego co jest _W_ opakowaniu, wzgledem glutenu (nie wszystkie
          proteiny sa nierozpuszczalne, tj. 'gluteno-tworcze').

          Generalnie obowiazuje tu nastepujacy podzial:

          - maki "all purpose" – na wszystko (moga byc mocne do slabych, w typie od 450-600)
          - maki "cake/top patent" – na ciasta (moga byc mocne do slabych, w typie od
          450-400, zwykle bielone wiec sie nadaja do d...)
          - maki "pastry" – na wypieki (o zawartosci glutenu ok. 10%, w typie <=420) –
          wogole nie mozna dostac, chyba ze w specjalistycznych sklepach
          - maki do chleba, ktorych jest tona rodzajow bo w USA ludzie pieka chleby jak
          wariaci, ktore moga byc mocne i slabe, w typie od 550 i wyzej...

          Jeszcze was nie skonfudowalam? Dodajcie do tego ze kazda firma ma swoje
          (tajemne) standarty, ktore natychmiast sie zupelnie zmieniaja gdy firma zmienia
          rece. Brr... W dodatku amerykanskie maki maja zawsze wieksza zawartosc glutenu
          niz ich odpowiedniki w Europie – stad bardzo ciezko o dobre eklerki w USA, bo te
          wymagaja slabych (jesli chodzi o zawartosc glutenu) a wysokiej jakosci (typ
          ponizej 400, czyli niska zawartosc popiolu - mineralow) mak. A tych na rynku
          brak. Do tego dodajmy jeszcze monopolistyczny charakter calego przemyslu
          macznego i mozna tylko usiasc i plakac...

          Jestem ogromnie wdzieczna UE za podzial maki na typy.

          Z pierwszej lekcji cukiernictwa (ktora bralam lata temu w lokalnej szkole
          kucharskiej) tzw. "rule of thumb" – pierwsza regula wyboru maki: im mniej maki
          w przepisie - proporcjonalnie do innych skladnikow – tym wyzszej jakosci
          (mniejszy procent popiolu) maka, niezaleznie od jej mocy, i.e. zawartosci
          protein/bialka/glutenu (te ida troche w parze ale nie do konca).

          Regula druga: im dluzszy process wyrabiania ciasta (np. na chleb) – tym
          mocniejsza maka (wieksza zawartosc glutenu/bialka/protein), niezaleznie od jej
          jakosci (zawartosci popiolu).

          Stad np. bagietki francuskie, ktore pomimo bycia drozdzowym ciastem wyrabiane sa
          krotko wymagaja sredniej/slabej maki (stosunkowo niskiej zawartosci glutenu).

          Stad rowniez ciasto na pierogi ktore wymaga stosunkowo wysokiej jakosci maki
          wymaga rowniez mocniejszej maki (wzgledem zawartosci glutenu), bo wyrabia sie je
          stosunkowo dlugo (jak na nie-drozdzowe ciasto).

          Gluten to jest ten skladnik maki, ktory wchlania wilgoc najlepiej. (te super
          delikatne wypieki sa zwykle duzo bardziej wilgotne w efekcie - stad potrzeba
          slabszych/delikatniejszych mak - o niskiej zawartosci glutenu.)

          To sa generalne reguly, ktore nalezy od czasu do czasu lamac, zeby sie mialy
          zdrowo. ;o) Ale warto wiedziec...
          • Byloby dobrze, gdyby kraje UE stosowaly te same oznaczenia: tymczasem tak nie
            jest. Wlochy, Francja, Niemcy, Polska... kazdy kraj inaczej oznacza make. Az
            strach informowac sie co sie dzieje w pozostalych 21.
          • No i jeszcze amerykańska mąka z i bez "czynnika do wyrastania". Dawno temu nie wiedziałem o różnicy i zrobiłem kładzione z mąki z takim czynnikiem. Wyrosły czyli rozleciały się w gotowaniu.

            --
            "M±drej głowie do¶ć dwie słowie".
            Przepisy kulinarne s± dłuższe.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby upro¶cić zarz±dzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysi±com użytkowników

Zapytaj

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialno¶ci za tre¶ć wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczaj±ce wypowiedzi naruszaj±ce prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mog± ponie¶ć z tego tytułu odpowiedzialno¶ć karn± lub cywiln±. Regulamin.