• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

oscypek - można zamrozić? Dodaj do ulubionych

  • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.06, 09:35
    nie straci na wartości? czy i na jak długo możnaby go zamrozić?
    Zaawansowany formularz
    • 24.04.06, 09:45
      em na cieplo tylko.... jesli mowimy o prawdziwym oscypku. Takim z marketow nie
      zaszkodzi nic :-)
    • 24.04.06, 10:46
      ja juz tego bledu nie popelnie, oscypek w zamrazaku "nabral" wody i po
      rozmrozeniu przypominal raczej jakas purchawke i byl kompletnie bez smaku, taki
      jakis jalowy, a na patelni pryskal jak sztuczne ognie.
      co do gatunku nie dyskutuje bo kupione byly od gazdziny na florianskiej
      • 24.04.06, 16:05
        Gaździny na Floriańskiej są co najwyżej z Prądnika albo Kleparza a nie
        Podhala :-)))
        --
        Jeśli dotyczy Cię problem choroby nowotworowej, zajrzyj do Nas:
        Onkoforum-Damy rade
        Najpiękniejsza Kasia na świecie
        • 24.04.06, 16:16
          ja tam im w dowod nie zagladam, siedza se z kobialeckami i cudnie sa
          przyozdobione po goralsku, gwara zagajaja a jakze, wiec nie mam powodow myslec,
          ze one z kleparza, a nawet jesli, to o oscypki tu chodzi
    • Gość: ula IP: *.atman.pl / *.atman.pl 24.04.06, 15:32
      od roku przywożę oscypki z zakopanego i mrożę, problem w tym żeby trafić na
      dobrego oscypka wedzonego a nie moczonego w czymś co ma przypominać wędzenie
      (te oszukane są bardzo ciemne, nie zjadliwe zupełnie, to coś w czym sa moczone
      przesiąka w głąb oscypka)

      po rozmrozeniu sa znakomite zarówno z grilla jak i z ręki :)

      "skądkolwiek wieje wiatr
      ma zawsze zapach Tatr"
      • Gość: ania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.06, 17:07
        a w czym je mrozisz? w folii aluminiowej czy w zwyklym woreczku? i jak później
        rozmrażasz?
        • 24.04.06, 17:23
          można mrozić oscypki, a jeśli chodzi o moczenie to je się w niczym nie moczy
          prócz wywaru z którego otrzymuje się ser, a są wędzone dymem i to że jest
          ciemniejszy świadczy o dłuższym wędzeniu. A jeśli chodzi o nabranie wody w
          czasie mrożenia to te prawdziwe na pewno nie nabierają gdyż robi się je w ten
          sposób że wyciska się z nich wodę i upycha w formę tak długo by miały zwartą
          masę gdyż w czasie wędzenia woda wyparowywuje i potem są w oscypku dziury. Wiem
          to stąd że sama próbowałam zrobić takiego oscypka u bacy i myślałam że jeśli
          przez godzinę ubijałam go to nie ma wody ale się myliłam. Wyszedł dziurawy. A
          prawdziwy baca dobrze ubije.
          • Gość: ofka IP: *.chello.pl 25.04.06, 18:09
            Kiedyś kupiłam na zapas i zamroziłam utarty. B. dobrze smakował w mufinkach.
            Mrożę także w kawałku i rozmrażam zalany słodkim mlekiem, używam go potem do
            smażenia, panierowany. Ma znośną konsystencję, nie jest wysuszony.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.