Dodaj do ulubionych

dlaczego sie zwarzyło

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.06, 08:57
moje wczorajsze danie: kurczak w jogurcie zrobiony nastepujaco: zamarynowany
dzien wczesniej w jogurcie z cebula, czosnkiem, marchwia i przyprawami;
gotowany w tej masie jogurtowej na malym ogniu z dodatkiem pomidora; zsiadło
sie potwornie i nie wiem dlaczego. początkujaca M.
Obserwuj wątek
    • linn_linn Re: jogurt i gotowanie 05.06.06, 10:18
      Czytalam ostatnio sporo o jogurcie w pewnym greckim blogu / po wlosku
      oczywiscie :) /. Po wyjeciu jogurtu z lodowki / jesli tam trzyma sie
      przygotowane mieso / musi on dojsc do temperatury otoczenia, a samo gotowanie
      musi byc na wolnym ogniu i bardzo krotkie. Jesli to mozliwe, najlepiej jest
      jednak dodac go na krotko przed zdjeciem potrawy z ognia.
      Jesli natomiast dodany jest na samym poczatku, powinno sie uzyc stabilizatora:
      bialka lub "cornflower" / wyjasnienie zostawiam ewentualnie frakcji
      angielskiej /. Nie jest to wymagane przy robieniu chleb, ciast itp. : przepisy
      zawieraja make.
      Nalezy tez pamietac, ze przekraczajac temperature 45°C zachowujemy delikatnosc
      i aromat jogurtu, ale tracimy jego wlasciwosci medyczne.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka