Dodaj do ulubionych

Okra / piżmian jadalny - co to jest?

29.06.06, 10:44
Witam wszystkich!
Czytam właśnie ksiażkę, której akcja rozgrywa sie na południu Stanów i
bohaterowie często jedzą roślinę, która po angielsku nazywa się okra. Podaja
ją duszona w sosie, albo smazona na głębokim tłuszczu. Sprawdziłam, że ta
roslina po polsku nazywa się piżmian jadalny i jest popularna w Tunezji, ale
nadal zostaje dla mnie zgadką. Jedliscie kiedyś okrę?Można kupić w Polsce? No
i czy to w ogóle jest smaczne?
Dzięki za odpowiedzi.
--
Jam częścią tej siły, która wiecznie dobra pragnąc, wiecznie zło czyni.
Edytor zaawansowany
  • Gość: magda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.06, 10:48
    Hej jadłam takie cos ale w Niemczech, dostepna w sklepach azjatyckich, bardzo
    popularna. Jest to takie male podłuzne warzywo, koloru zielonego. Wklep w
    google w obrazach, zobaczysz jak wyglada. Mnie osobiscie nie smakowalo, troche
    gorzkie ale moze to kwestia przyzadzenia. W Polsce moze w Warszawie bedzie, w
    Poznaniu sie nie spotkalam.
  • Gość: g IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.06, 10:56
    w wawce widziałam:konserwową, w oleju z "czymśtamjeszcze"-sklepy typu "kuchnie
    swiata",orientalne
  • 29.06.06, 11:15
    Ja jadam sporo okry. Bardzo mi smakuje, dodaje ja z reguly do roznych
    indyjskich potraw. Jest niezwykle latwa w przygotowaniu, smaczna i swietnie
    pasuje do wiele dan.
    --
    If it has a face, I don't want to eat it.
  • 29.06.06, 11:24
    Jesli mieszkasz w Polsce, to skad ja bierzesz? Jestem coraz bardziej
    zainteresowana wyprobowaniem okry, szczegolnie odkad przeczytalam, ze podczas
    gotowania wydziela sluz.
    --
    Jam częścią tej siły, która wiecznie dobra pragnąc, wiecznie zło czyni.
  • 29.06.06, 11:33
    sklepach, jak Ajsza, Samira itp w W-wie, ale juz i w Bomi w Klifie widziałem.
    Spokojnie mozna dostac też przez internet.
    Jest puszkowa, świeża (widziałem tylko w Kuchniach Świata w Arkadii) i
    najwięcej suszonej... właśnie w tureckich sklepach.

    Można jak fasolke ja traktowac, świetna lekko kwaskowa w pomidorach... i jako
    zagęszczacza do każdej duszonej potrawy:-)

    Polecam.
  • 29.06.06, 19:08
    Mieszkam w Anglii, tu dostepna jest w kazdym supermarkecie i sklepach z
    warzywami, a takze w sklepach bliskowschodnich i z zwynoscia
    karaibska/afrykanska.
    --
    If it has a face, I don't want to eat it.
  • Gość: Asia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.06, 22:37
    a ja sobie kupiłam nasionka na wiosne w OBI i włśnie mi rosnie na balkonie w
    skrzynce:))) na razie ma tylko liscie, czekam na owoce. mam fajny prezpis
    tajski na okrę. moze sie doczekam do jesieni???
  • 29.06.06, 11:54
    w W-wie swieżą ochrę mozna kupić w sklepach z orientalną zywnoscią
    --
    "stoję na stanowisku, że nouvelle cuisine jest po prostu głupia" N. Ephron
  • 29.06.06, 11:54
    o masz, nie doczytałam odpowiedzi Jacka
    pardon
    --
    "stoję na stanowisku, że nouvelle cuisine jest po prostu głupia" N. Ephron
  • Gość: kama IP: 82.139.45.* 29.06.06, 12:48
    jadłam przeszło 20 lat temu w Grecji i do tej pory wspominam... miło...
    przypominało mi troche potrawe z maślaków.
  • Gość: sto kobiet IP: *.dsl.bell.ca 04.07.06, 03:49
    okra jest jednym z moich ulubionych warzyw
    najbardziej lubie okre pieczona z ziemniakami i cebula z dodatkiem garam masala
    o ile dobrze zrozumialam okra jest paczkiem pewnego gatunku hibiskusa
    moja tesciowa uprawia to w swoim kanadyjskim ogrodku - jest wrazliwe na chlod i
    nie udaje sie kazdego roku
    mozna zamrozic
  • Gość: kiki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.15, 13:05
    W Bułgarii jest bardzo popularna.Gotujemy duszona czy kiszona.W Polsce nic nie macie....;-)
  • 14.07.15, 13:43
    Gość portalu: kiki napisał(a):

    > W Bułgarii jest bardzo popularna.Gotujemy duszona czy kiszona.W Polsce nic nie
    > macie....;-)

    Nie ośmieszaj się, w Polsce jest okra świeża i konserwowa.

    --
    Chaotyczna neutralna.
  • 14.07.15, 16:58
    Wiem, "Służące".
    pl.wikipedia.org/wiki/Pi%C5%BCmian_jadalny
    WPolsce nie widziałaam, ale w turcji i syrii tak
    wg mnie smakuje trochę jak patison

    --
    Tradycja to dąb, który tysiąc lat rósł w górę. Niech nikt kiełka małego z dębem nie przymierza. Tradycja naszych dziejów jest warownym murem, to jest właśnie kolęda, świąteczna wieczerza... To jest ludu śpiewanie, to jest ojców mowa, to jest nasza historia, której się nie zmieni. A to co dookoła powstaje, od nowa, to jest nasza codzienność, w której my żyjemy.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.