Dodaj do ulubionych

biszkopt z bita smietana i galaretka

30.08.06, 10:01
witam wszystkich w deszczowy dzien
Mam bita smietane i galaretke chce zrobic biszkopt i bita smietane i
galaretke pokrojona w tej bitej smietanie i przelozyc tym biszkopt ale jak
mam zrobic zeby mi ta bita smietana nie wyplynela z gory dziekuje za odpowiedz
Edytor zaawansowany
  • amoniaaa 30.08.06, 10:14
    no chyba najlepiej zrobić ją z żelatyną....
  • mariola233 30.08.06, 10:15
    jeszcze jedna chodzi mi oto aby ubic smietane mam sniezke galaretke pokroic w
    kostke to wymieszac z bita smietana i zeby to nie wyplywalo z biszkoptu to co
    mam zrobic?
  • mariola233 30.08.06, 10:15
    a ile tej zelatyny?
  • Gość: Gośka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.06, 10:20
    na 1/2l śmietany 2 łyżeczki czubate rozpuszczone w 1/4 szklanki gorącej
    wody,oczywiście dodajesz chłodne.
  • Gość: gabi9917 IP: *.tvtom.pl 30.08.06, 16:13
    Ja biore 2 śnieżki,3 łyżeczki żelatyny,1/2szkl.gorącej wodyUbijam śnieżkę dodaję
    tęzejącą,rozpuszczona w 1/2szkl.gorącej wody.Mieszam i dodaję galaretkę
    pokrojona w kostkę.Galaretkę rozpuszczam w mniejszej ilości wody.Wstawiam do lodówki
  • muscovado 30.08.06, 10:31
    śnieżke? To chyba nie jest dobry pomysła. Kup śmietane 36% (np. z Łowicza) i
    schłodzoną ubij ją porządnie z cukrem pudrem (ja daje ok. 4 łyzki na 0,5l
    śmietany, możesz tez dodac cukier waniliowy), ubijaj powoli, mikser na niskie
    obroty.
    Bedzie sztywna jak krem do tortów i bardzo puszysta. Nie wypłynie.
  • Gość: Gośka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.06, 11:08
    a ja mam złe dośwadczenia ze smietaną 36% nigdy nie umię jej ubić tak jak
    30%,zawsze wychodzi mi jakby utarte masło;-((
  • Gość: mika IP: *.acn.waw.pl 30.08.06, 20:39
    A jak sie ubje na szybkich obrotach to co sie stanie? Jak roznica miedzy
    obrotami?????
  • Gość: Janka IP: *.enterpol.pl 30.08.06, 22:40
    Zrezygnuj ze śnieżki.To się do ciasta w ogóle nie nadaje.
  • muscovado 31.08.06, 08:34
    na szybkich obrotach też się ubije,
    ale z moich doświadczeń wynika, że ubita na wolnych obrotach jest bardziej
    kremowa, taka właśnie do tortu.
    A jak dam czadu ;) to wychodzi trochę mniej zwarta konsystencja, bardziej do
    deserów... Nie wiem, może to kwestia mojego robota kuchennego? Ale tak to u
    mnie wygląda.
    :)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka