MALMA makaron Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Jaka szkoda, że nie ma już makaronów Malma. Były one dla mnie i mojej rodziny
    wręcz doskonałe.
    Poradźcie forumowicze, jaka marka jest zbliżona do Malmy...
    Pozdrawiam,
    Rosss
    • www.makaron.website.pl/
      --
      Jeśli szukasz przy stole jedzenia i nie możesz go znaleźć to widocznie Ty nim
      jesteś...
      • Gość: gosc portalu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 21:04
        ja kupuję makarony włoskie często są w cenie polskich lub minimalnie droższe
        zawsze czytam skład makaronu i kupuję tylko z mąki duru smak gwarantowany
        zapewniam oczywiście aldente
        • Ja też kupuję włoskie, ale bardzolubiłam Malmę. Wybór włoskich makaronów
          (chodzi mi o o rodzaje) w naszych sklepach jest często bardzo ograniczony - są
          podstawowe, ale nie zawsze jest czas, żeby biegać i szukać po całym mieście
          właściwego kształtu kluseczek. Do włoskich past nie ma problemu - pełen wybór.
          Przy zupach jest problem, bo Wosi nie jadaj takich yup jak mz. Do rosołu zawsze
          kupowałam krajankę Malmy. Teraz mam problem, bo prawie wszystkie dostępne
          makarony, które dodawałam do zup, rozgotowuję się i sklejają.
          • Gość: gość portalu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 21:23
            ja nie biegam po makaron przed gotowaniem mam zawsze zapas w szafce dwa rodzaje
            do zupy i na drugie na dugie najlepsze kokardki jak nie mam nie gotuję bo
            podobnie jak ty nie znoszę klejących sie makaronów
          • Istnieje wiele makaronow wloskich, ktore nadaja sie do zup / byc moze nie sa
            sprowadzane do Polski /. Nie wiem, jakie Ty lubisz: widzialam, ze niektorzy do
            zupy daja nawet "penne" / czego Wloch nigdy by nie zrobil /.
            Klasycznym makaronem do zupy sa "ditalini", ale jest och wiele / dobne i
            drobniutkie /.
            • Są właśnie drobniutkie, a z domu wyniosłam pewne przyzwyczajenia. Moja mama
              sama robiła makaron i niestety brakuje mi czegoś pośrodku. Penne do zupy to nie
              dla mnie. Tak daleko się nie posunę. Dlatego właśnie szkoda Malmy bo
              dostosowała się do naszych potrzeb (zupy), a makaron był ciągle w stylu włoskim
              i fajnie się go gotowało.
    • Gość: opty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.06, 13:46
      też mi brakuje Malmy:(
    • Też żałuję Malmy. Kupuję włoskie (najchętniej Barilla), a do zup, czy innych
      bardziej polskich dań makaronowych używam Goliarda - najczęściej drobne
      niteczki, ale i inne są fajne. Te makarony nie bardzo nadają się do włoskich
      past, mają taki bardziej domowy, "babciny" smak i konsystencję. Do rosołu czy
      pomidorowej - pyszota.
      www.goliard.pl/index_pl.htm
    • melissę polecam! :)
      --
      byłu dużo ludzi,więc ruszałem się jak mucha w smole... yy to znaczy w rosole,
      chciałem powiedzieć
    • Gość: gość IP: 193.28.230.* 22.11.06, 08:59
      Lubella!!!!!!!!!!!!!!!
      Dla mnie o niebo lepsza od malmy!

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.