Dodaj do ulubionych

MALMA makaron

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.06, 15:23
Jaka szkoda, że nie ma już makaronów Malma. Były one dla mnie i mojej rodziny
wręcz doskonałe.
Poradźcie forumowicze, jaka marka jest zbliżona do Malmy...
Pozdrawiam,
Rosss
Edytor zaawansowany
  • 18.11.06, 15:31
    www.makaron.website.pl/
    --
    Jeśli szukasz przy stole jedzenia i nie możesz go znaleźć to widocznie Ty nim
    jesteś...
  • Gość: gosc portalu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 21:04
    ja kupuję makarony włoskie często są w cenie polskich lub minimalnie droższe
    zawsze czytam skład makaronu i kupuję tylko z mąki duru smak gwarantowany
    zapewniam oczywiście aldente
  • 19.11.06, 21:14
    Ja też kupuję włoskie, ale bardzolubiłam Malmę. Wybór włoskich makaronów
    (chodzi mi o o rodzaje) w naszych sklepach jest często bardzo ograniczony - są
    podstawowe, ale nie zawsze jest czas, żeby biegać i szukać po całym mieście
    właściwego kształtu kluseczek. Do włoskich past nie ma problemu - pełen wybór.
    Przy zupach jest problem, bo Wosi nie jadaj takich yup jak mz. Do rosołu zawsze
    kupowałam krajankę Malmy. Teraz mam problem, bo prawie wszystkie dostępne
    makarony, które dodawałam do zup, rozgotowuję się i sklejają.
  • Gość: gość portalu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 21:23
    ja nie biegam po makaron przed gotowaniem mam zawsze zapas w szafce dwa rodzaje
    do zupy i na drugie na dugie najlepsze kokardki jak nie mam nie gotuję bo
    podobnie jak ty nie znoszę klejących sie makaronów
  • 20.11.06, 09:14
    Istnieje wiele makaronow wloskich, ktore nadaja sie do zup / byc moze nie sa
    sprowadzane do Polski /. Nie wiem, jakie Ty lubisz: widzialam, ze niektorzy do
    zupy daja nawet "penne" / czego Wloch nigdy by nie zrobil /.
    Klasycznym makaronem do zupy sa "ditalini", ale jest och wiele / dobne i
    drobniutkie /.
  • 20.11.06, 20:39
    Są właśnie drobniutkie, a z domu wyniosłam pewne przyzwyczajenia. Moja mama
    sama robiła makaron i niestety brakuje mi czegoś pośrodku. Penne do zupy to nie
    dla mnie. Tak daleko się nie posunę. Dlatego właśnie szkoda Malmy bo
    dostosowała się do naszych potrzeb (zupy), a makaron był ciągle w stylu włoskim
    i fajnie się go gotowało.
  • 20.11.06, 21:00
    Posrodku to np. gnochetti, male muszelki...
  • Gość: opty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.06, 13:46
    też mi brakuje Malmy:(
  • 21.11.06, 11:15
    Też żałuję Malmy. Kupuję włoskie (najchętniej Barilla), a do zup, czy innych
    bardziej polskich dań makaronowych używam Goliarda - najczęściej drobne
    niteczki, ale i inne są fajne. Te makarony nie bardzo nadają się do włoskich
    past, mają taki bardziej domowy, "babciny" smak i konsystencję. Do rosołu czy
    pomidorowej - pyszota.
    www.goliard.pl/index_pl.htm
  • Gość: mareda IP: 212.33.64.* 21.11.06, 12:43
    Zgadzam się. Ostatnio katuję gniazda wstążki goliarda. Pyyyyszne!
  • 21.11.06, 14:45
    melissę polecam! :)
    --
    byłu dużo ludzi,więc ruszałem się jak mucha w smole... yy to znaczy w rosole,
    chciałem powiedzieć
  • Gość: madzi1 IP: *.acn.waw.pl 21.11.06, 14:49
    ja kupuje najczesciej Barilla, pyyycha jest
  • Gość: Wisia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.06, 01:21
    A ja kupuję polski makaron "Czanecki" z Czańca
  • Gość: gość IP: 193.28.230.* 22.11.06, 08:59
    Lubella!!!!!!!!!!!!!!!
    Dla mnie o niebo lepsza od malmy!

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.