IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.06, 11:52
Ukisiłam kapustę i chciałam sobie zrobic bigos ale z samej kiszonej- była
jeszcze nie bardzo kwaśna wiec nie dodałam surowej.Gotuję już 3dni ipo
wrzóceniu dodatków jest za słony choc nie soliłam . Poza tym pan mąż
stwierdził że w tym bigosie prawie nie ma kapusty.Wzwiązku z tym mam pytanie;
jak teraz wrzócę z pół główki trochę podgotowanej to może byc? tamta już 3dni
się gotuje .Czy to się nie będzie szybciej psuc[gar mi wyszedł b dużzży]
Edytor zaawansowany
  • Gość: daga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.06, 15:07
    gotuj surową kapustę - masz inne wyjscie;)? Dodaj przyprawy aromatyczne (liść
    laur., ziele ang.), połącz z tym co masz i już. Nie popsuje sie, ale duży gar
    trzymaj w lodówce (albo na balkonie)
  • Gość: Kuch28 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.11.06, 11:27
    Nie masz innego wyjścia, tylko to co napisała Daga.Obawiam się tylko, że
    będziesz musiała sporo kapusty nie kiszonej dolożyć.
    Odnośnie pana mężą - prawidłowe proporcje w prawdziwym bigosie, to co naj-
    mniej - 1kg mięsa i wędlin na 1kg kapusty.
    Jeżeli mąż lubi kapustę, to można zrobić żeberka w kapuście, kiełbasę z
    kapustą itp.Dobrze zrobione są pyszne.
  • Gość: michal373 IP: 213.17.232.* 23.11.06, 16:13
    Witam,
    Jak bigos to zawsze na winie.
  • Gość: paula IP: *.adsl.net.t-com.hr 24.11.06, 12:22
    ...czy ja dobrze przeczytalam? trzy dni sie gotuje? powaznie?
    oplulam ekran:)))
  • Gość: agga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.06, 12:52
    z przerwami, a nie non stop
  • Gość: tak myślę IP: 80.54.10.* 24.11.06, 20:52
    To już chyba wyjdzie breja , nie bigos .
  • aniutek 24.11.06, 22:00
    Gość portalu: tak myślę napisał(a):

    > To już chyba wyjdzie breja , nie bigos

    to zle myslisz a raczej nic nie wiesz na temat temat gotowania bigosu.


    --
    Change one person's mind.
    Change the world.
    najnowsza Zazula
  • Gość: duże miki IP: *.kolonianet.pl 24.11.06, 22:34
    Trzy dni to minimum, ja na ogół ok. piątego dnia jestem zadowolona z rezultatu.
    Ale znam domy, gdzie dzwonią rano: wpadnijcie na obiad, ugotuję bigos. I co im
    zrobisz?
  • qubraq 25.11.06, 14:37
    Gość portalu: duże miki napisał(a):

    > ...znam domy, gdzie dzwonią rano: wpadnijcie na obiad, ugotuję bigos. I co im
    > zrobisz?

    Nic, bo oni trzymaja w zamrażarce swój "7dniowy" bigos w porcjach 4 osobwych i
    jak trzeba to wyciągają jeden pojemnik wieczorem i na obiad nastepnego dnia
    jest jak znalazł; kwasność bigosu reguluje własnym zakwasem buraczanym natomiast
    podlewam winem ale własnym różanym deserowym 1/4 slodkim, a na koniec destylatem
    ziołowym i zapalam a po wypaleniu alkoholu rondel idzie na stół...
    Andrzej
  • Gość: lola IP: *.chello.pl 29.11.06, 23:50
    Do bigosu dodaję przyprawy do bigosu Ducrosa - odkryłam je niedawno na
    allegro<jupi>, bo w sklepach już od dawna nie umiem dostać nic z Ducrosa:(

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka