• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Barszcz biały czy żurek?

  • 10.04.03, 17:07
    Czym różnią się te dwie zupy?? zakwasem? mąką?
    I która z nich bardziej nadaje się na Wielkanoc?
    Edytor zaawansowany
    • 10.04.03, 17:26
      Nie mam 100% pewności, ale wydaje mi się, że żurek różni się od białego
      barszczu zawartością mąki żytniej.
      Żurek jest bardziej kwaśny, ostrzejszy w smaku.
      My robimy na Wielkanoc zawsze żurek, koniecznie na wędzonce, z chrzanem,
      czosnkiem i majernakiem.
      • 11.04.03, 13:36
        Z chrzanem???
        • Gość: Gal IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 11.04.03, 13:57
          kasia_57 napisała:

          > Z chrzanem???

          O, tak! Kiedy już jest na talerzu (żurek oczywiście) zetrzyj trochę korzenia
          chrzanu - cymes!
          Pzdr.
          Gal
          • 11.04.03, 14:02
            Muszę to wypróbować:)))
            Moja Mama robiła pychotkowy - bo domowy żurek - ze skwareczkami i kiełbaską i
            wrzucała do tego kawałki razowca, to był raj na ziemi...
            Dostałam ślinotoku:))
        • Gość: luladelrio1 IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 14.04.03, 16:40
          obowiązkowo z chrzanem!
          moja teściowa czasem o tym zapomina i wtedy do talerza trzeba przed nalaniem
          gorącego żurku nałożyć...
          wczoraj właśnie zrobiłam taki żurek-odlotowy!!właśnie dużo majeranku,pokrojony
          czosnek,chrzan, a wszystko na wędzonce,kostkach wędzonych i białej kiełbasce

          smacznego!!
    • Gość: leo IP: *.zgorzelec.sdi.tpnet.pl 10.04.03, 18:02
      Niczym się nie różnią. "Barszcz" to nazwa wielu zup, żur to nazwa białego
      barszczu. Czyli: każdy żur to barszcz, ale nie kazdy barszcz to żur.
      • 10.04.03, 18:11
        Chyba nie masz racji. Widziałeś kiedyś w sklepach zupy w proszku? Knorr ma i
        biały barszcz i żur, składy obu proszków różnią się między sobą.
        Niestety nie mogę już zapytać eksperta w sprawach kuchni, mojej Babci, ale
        pamiętam, że ona robiła czasem barszcz biały a innym razem żurek. I to były
        dwie różne zupy.
        • Gość: leo IP: *.zgorzelec.sdi.tpnet.pl 10.04.03, 19:13
          Podobnie w moim domu, żurek był bardziej okraszony z oddzielnie podanymi
          ziemniakami,a biały barcz to taka pospolitsza wersja żurku. Jęśli dobrze
          pamiętam podstawa (z zakwasu czy z torebki) była ta sama.

          • Gość: liza IP: *.akk.net.pl 10.04.03, 19:24
            Żurek, to cały zakwas w zupie, a barszcz, to tylko ta wodnista część, bez tych
            śmieci, no wiecie te otręby z grubomielonej mąki żytniej.
            • Gość: verbena IP: *.acn.waw.pl 11.04.03, 11:40
              Zurek robi się na zakwasie z mąki żytniej, natomiast barszcz biały na kwasie z
              kapusty kiszonej. Wiem , bo barszcz to moja ulubiona zupa. Mogłabym go jeść
              cały czas. Z kluskami ziemniaczanymi, pycha. I koniecznie dużo majeranku.
              Mały problem może być z kwasem, bo z kapusty tak dużo nie zostaje (np. przy
              robieniu bigosu). Ale ostatnio odkryłam w sklepie kwas z kapusty w litrowych
              butlach i problem zniknął.
              • Gość: Maria IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 11.04.03, 12:11
                Znalazłam coś w encyklopedii na temat żuru i barszczu białego.
                Zur - polewka z mąki owsianej; podobna polewka z mąki żytniej = biały barszcz.
                Ciekawe co jeszcze inni powiedzą na ten temat.
                Maria
                • Gość: m. IP: 217.153.25.* 11.04.03, 13:25
                  A czy ja mogę poprosić o przepis na żurek - taki prawdziwy, nie z torebki.
                  • Gość: Nina IP: *.toya.net.pl 11.04.03, 18:26
                    Chodzi o zakwas czy sama zupe z uzyciem tegoz?Jesli o zakwas,to mozesz kupic na
                    rynku i w niektorych hipermarketach gotowy w plastikowych lub szklanych
                    butelkach.Jest zwykle bardzo smaczny.
                    Pozdrawiam.
      • Gość: lola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.03, 21:24
        Gość portalu: leo napisał(a):

        > Niczym się nie różnią. "Barszcz" to nazwa wielu zup, żur to nazwa białego
        > barszczu. Czyli: każdy żur to barszcz, ale nie kazdy barszcz to żur.

        Wydaje mi sie ze róznia sie rodzajem maki z której sa robione, moze barszcz z
        pszennej, a zur z zytniej? jakos tak
    • Gość: reniferek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.03, 13:52
      W moim domu od pokoleń na swieta robi się barsz biały na zakwasie.
      z duzą iloscią mięska i białej kiełbaski
      koniecznie z imbirem, gałka muszkatołową i odrobiną majeranku.
      chrzan i jajeczka dodaje sie bezpośrednio bo nie kazdy lubi ostry smak chrzanu.

      moze jestem z innych regionów, ale z tego co wiem żur jest bardziej kwaśny od
      barszczu, z dodatkiem ziemniaków, duzą iloscią majeranku, zagęszczany maką
      żytnią.

      pozdrawiam i zyzcę wesołych i smacznych swiat:)
    • Gość: rebeka IP: *.cps.pl 11.04.03, 22:10
      agul1 napisała:

      > Czym różnią się te dwie zupy?? zakwasem? mąką?
      > I która z nich bardziej nadaje się na Wielkanoc?

      Moim zdaniem różnice są tylko w regionalnym nazywaniu ...żurku.A ten może być
      nawet na kwasie z kiszonej kapusty, na maślance etc.Barszcz to roślina, z
      której dawno temu robiono kwaśną zupę, a który zastąpiły ukiszone buraki.
    • 12.04.03, 06:00
      Barszcz Bialy Polski
      Podstawą tej wyśmienitej zupy jest zakwas. Najlepszy zrobiony własnoręcznie - nie jest to takie trudne. Ważnym składnikiem zakwasu jest mąka - musi to być mąka razowa, żytnia. Trudno ją kupić w sklepie - ale można ja kupić w każdej piekarni - wystarczy się tylko mocno uśmiechnąć do pani sprzedawczyni.
      Składniki:

      składniki:
      zakwas:
      litr mąki razowej żytniej
      litr wrzącej wody

      barszcz:
      kości wieprzowe - pół kilograma
      wędzony boczek - 20 dag
      mocno uwędzona kiełbasa - 20 dag
      3-4 grzyby suszone
      3 marchewki
      2 pietruszki
      średni seler
      2 cebule
      3-4 ząbki czosnku
      pół szklanki tłustej, kwaśnej śmietany
      liść laurowy
      2 ziarna ziela angielskiego
      majeranek
      sól
      świeżo zmielony pieprz


      Sposób przygotowania:

      Zakwas
      Mąkę zalewam wrzącą woda i postawiam w temperaturze pokojowej, przykrytą lnianą ściereczka na 48 godzin. Gdy zaczyna fermentować, zalewam zimną wodą - około półtora litra i zostawiam do jego sklarowania. Można przechowywać w lodówce przez kilka dni. Do zupy nabiera się płyn z góry, tak by nie wymieszał się z mąką.

      Włoszczyznę obieram, wrzucam do garnka z dwoma litrami wody, dodaję grzyby, przyprawy oprócz majeranku i gotuję do miękkości. Z wywaru wyjmuje warzywa, wkładam kiełbasę i boczek, obrany i posiekany drobno czosnek, doprowadzam do wrzenia i gotuje kilka minut.
      Teraz z wywary wyjmuję kiełbasę i boczek, kroję na drobne paski, w podobny sposób kroję grzyby.
      Do wywaru dodaję dwie szklanki zakwasu, zupę ostatecznie doprawiam solą, pieprzem i dużą ilością majeranku. Do wrzącej zupy dodaję śmietanę, energicznie mieszam.
      Na talerze wkładam po słusznej porcji kiełbasy i boczku i zalewam barszczem.
      Do zupy można dodać również jajka ugotowane na twardo. Podaję z grubo pokrojonymi pajdami chleba pieczonego oczywiście na zakwasie.



      Żur Wielkanocny, mocno wędzonką i majerankiem pachnący
      Kwaśny, aromatyczny, wędzonką pachnący. Mocno rozgrzewający i dobry na jeszcze większy apetyt....
      Składniki:

      2 szklanki ukiszonego żuru
      30 dag białej kiełbasy
      10-15 dag wędzonego boczku
      łyżka oleju
      1 średniej wielkości cebula
      2 ząbki czosnku
      pół szklanki śmietany - sugeruję tłustą
      łyżka mąki
      łyżeczka vegety
      1 liść laurowy
      2 ziela angielskie
      5 ziarenek czarnego pieprzu
      2 łyżeczki majeranku
      sól
      świeżo zmielony pieprz
      jajka ugotowane na twardo - tyle, ile się lubi do każdego talerza

      Sposób przygotowania:

      Do garnka wlewam 3 szklanki wody, wkładam ziele angielskie, vegetę pieprz w ziarnkach i całą białą kiełbasę i gotuję na średnim ogniu około 10 minut.

      W tym czasie obieram cebule i kroję na dowolnej wielkości kawałki. To samo czynię z czosnkiem. Boczek kroję na niezbyt drobną kostkę.

      Na łyżce oleju podsmażam przez chwilę cebule, dodaję boczek i smażę na średnim ogniu, cały czas mieszając, aż cebula zacznie być szklista. Pod koniec smażenia dodaję na kilka chwil posiekany czosnek.

      Cebule z boczkiem dodaję do zupy, zaś z zupy wyjmuję kiełbasę.

      Zupę z boczkiem i cebulą gotuję następne 10 minut, w tym czasie zaś kroje ugotowana kiełbasę na zgrabne kawałki oraz mieszam bardzo dokładnie śmietaną z łyżką mąki.
      Do ugotowanej zupy dodaję żur. Do śmietany z mąką wlewam kilka łyżek gorącej zupy i dokładnie mieszam - następnie zaś dodaję do zupy. Do garnka dodaję również majeranek, sól i świeżo zmielony pieprz. Zupę zagotowuję.
      Do talerzy nakładam porcję kiełbasy i jajka ugotowane na twardo i pokrojone na połówki i zalewam zupą.
      Wybornie smakuje z chlebem na zakwasie


    • 12.04.03, 06:09
      barszcz bialy
      Mama robi z wywaru na zeberkach lub kielbasie bialej, czosnku, przypalonej cebuli i aby zakwasic dodaje kwasek cytrynowy, majeranek, obok podaje ziemniaki utluczone ze skwarkami - pycha, czasem ziemniaki zalewa zupa wtedy sa bez skwarek
      zupa jest zadka w odroznieniu od
      Zurku
      na bialej kielbasie,ktory jest gesciejsza zupa, z dodatkiem smietany,suszonych grzybow,majeranku no i zuru z butelki, ziemniaki podane zawsze obok tez tluczone.

      Ja obie zupy bardzo lubie, smakuja b.podobnie dla mnie roznica glownie polega na "ciezkosci", zawiesistosci zupy.

      A na soku z kiszonej kapusty ( z garscia tej ostatniej) Mama robi tzw zarzutke, ziemniaki obok tluczone ze skwarkami. Ta zupa jest gotowana na wloszczyznie- w przeciwienstwie do Zurku i barszczu bialego, i miesie wieprzowym.

      zycze dobrych swiat,
      aniutek
      • Gość: Karuzelowy IP: *.smsnet.pl / 192.168.1.* 13.04.03, 02:47
        a ja tam do wywaru z białej kiełbasy i czegoś wędzonego,tuż przed wlaniem
        butelkowego zakwasu,dodaję pokrojone w niewielką kostkę ziemniaki.one
        znakomicie zagęszczają zupę .dopiero po chwili wlewam butelkowy zakwas. taki
        żurek jest bardzo energetyczny i najlepszy zimą.
        podstawa jednak to dużo czosnku,majeranku i chrzanu:)
        • Gość: Ewa IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 13.04.03, 15:34
          Pamiętam, że jako dziecko jadłam u Babci taką zupę o nazwie "zalewajka", to
          było też coś w rodzaju żurku i barszczu. Moż ktoś zna tą zupę i poda mi
          przepis? Mnie pozostało tylko wspomnienie czegoś bardzo dobrego.
          • Gość: rebeka IP: *.cps.pl 14.04.03, 00:47
            Żur zalewajka
            1 duża cebula
            500 g obranych ziemniaków
            o,5 l młodego zakwasu żytniego lub owsianego lub serwatki z kwaśnego mleka
            5 dkg słoniny
            sól,pieprz
            1,5 l wody
            ugotować w wodzie posiekaną cebulę.Włożyć obrane,pokrojone ziemniaki,ugotować
            je i rozetrzeć.Do zupy wlać zakwasu do smaku,zagotować,posolić,popieprzyć lub
            dodać kminku i okrasić zrumienioną słoniną.

            Łódzka zalewajka

            1 kg ziemniaków pokroić w kostkę,zalać 1 l wywaru mięsnego lub spod szynki
            (święta!) lub wody,dodać liść laurowy i kilka ziaren pieprzu i ziela ang.i
            ugotować do miękkości.Wlać0,75 zakwasu z mąki razowej lub otrąb,przyprawić
            zmiażdżonym z solą czosnkiem do smaku i okrasić smażonym boczkiem wędzonym 15
            dkg lub słoniną podsmażonym z 1 posiekaną cebulą.Jeżeli wywar mięsny b. tłusty
            można nie krasić boczkiem,tylko dodać kilka łyżek śmietany,choć w klasyczny
            sposób podaje się zalewajkę właśnie ze smażonym boczkiem lub słoniną.
            Oba przepisy z:
            Biruta Markuza-Bieniecka "365 zup",1989.

            Zalewajka
            75 dkg ziemniaków
            żur
            2 ząbki czosnku
            listek laurowy
            słonina lub boczek lub masło do kraszenia ok.5 dkg
            sól
            Ziemniaki obrać,pokrajać w plastry lub cząstki,zalać 1 l wrzatku i dodać
            przyprawy,gotować pod przykryciem.Gdy sa prawie miękkie wlać do smaku
            żuru,zagotować i odstawić z ognia.Krasić już na talerzach zrumienioną
            słoniną,boczkiem lub świeżym masłem.
            Można zalewajkę ugotować na białej kiełbasie,którą potem podać z sosem na
            drugie danie,lub dodać do zupy kiełbasępokrajaną w plasterki i wlać kilka łyek
            śmietany.
            wg.Jadwiga Kłossowska"Obiady u Kowalskich"1986.
            • Gość: Ewa IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 14.04.03, 22:21
              Jestem bardzo wdzięczna za przepisy.
              Dziękuje!
              Ewa
              • Gość: Magda IP: *.acn.waw.pl 15.04.03, 08:20
                Jako mała dziewczynka jeździłam na wakacje do cioci-babci do Koluszek.Zawsz na
                śniadanie dostawałyśmy zalewajkę.Absolutna pycha.Ale nie pamiętam żadnego
                boczku ani skwarek.Czy to możliwe, żeby babcia zaprawiałaa ją masłem?Zupa
                musiała być szybka do zrobienia (skoro na śniadanie) i miała kolor nie biały
                tylko ładnie żółtawy.
                Pozdrowienia dla wszystkich zalewajkowiczów. Magda
                • Gość: curry IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.04.03, 12:57
                  u mnie w domu też na śniadanie albo przed-obiad ( szczególnie latem) babcia
                  podawała zalewajkę- było to zupa m.in. z kwaśnego i słodkiego mleka + ziemniaki
                  osobno
                  Pychotka lekko kwaskowata ;)
                • Gość: rebeka IP: *.cps.pl 16.04.03, 00:01
                  Gość portalu: Magda napisał(a):

                  > Jako mała dziewczynka jeździłam na wakacje do cioci-babci do Koluszek.Zawsz
                  na
                  > śniadanie dostawałyśmy zalewajkę.Absolutna pycha.Ale nie pamiętam żadnego
                  > boczku ani skwarek.Czy to możliwe, żeby babcia zaprawiałaa ją masłem?Zupa
                  > musiała być szybka do zrobienia (skoro na śniadanie) i miała kolor nie biały
                  > tylko ładnie żółtawy.
                  > Pozdrowienia dla wszystkich zalewajkowiczów. Magda

                  No to bez skwarek i bez żuru:
                  Zupa ze zsiadłego mleka
                  3 szklanki zsiadłegomleka
                  pół szklanki śmietanki
                  2 łyżeczki mąki
                  zielony koperek
                  sól
                  Śmietankę rozmieszać z mąką a następnie z rozbełtanym zsiadłym
                  mlekiem.Mieszając zagotować z dodatkiem szczypty suchych nasion kopru.Do zupy
                  rozlanej na talerze wsypać posiekany zielony koperek.Podawać ze świeżo
                  ugotowanymi lub podsmażonymi ziemniakami albo jako dodatek do pieczywa.

                  Zupa z maślanki

                  3 szklanki maślanki
                  2 łyżeczki mąki
                  pół szklanki śmietany
                  sól
                  zielony koperek
                  Mąkę rozmieszać z częścią maślanki/połączyć z resztą i mieszając
                  zagotować.Przyprawić do smaku solą i wlać śmietanę.Do zupy nalanej na talerze
                  wsypać posiekanego zielonego kopru.

                  i na zakończenie moich porad dotyczących ewentualnego przepisu na wałściwą
                  zalewajkę, którą zdaje się każdy inaczej robi i rozumie przepis na żur z
                  mlekiem,który przed laty w Rabce robiła znajoma góralka:
                  2 szklanki mleka
                  2 szklanki żuru
                  czosnek do smaku
                  sól
                  Do zagotowanego mleka wlać żur stale mieszając i zagotować.Przyprawić do smaku
                  solą i czosnkiem roztartym z nią i podawać jako gorący napój do pieczywa.
                  • Gość: R... IP: *.dip.t-dialin.net 16.04.03, 01:45
                    Zalewaaaaaaaaaaajkaaaaaaaaaaa..........................
                  • Gość: magda IP: *.acn.waw.pl 16.04.03, 09:09
                    Dzięki za przepisy.Po kolei będę je wypróbowywała.Ale już chyba po
                    świętach.Napiszę jak smakowały.
                    Wesołych Świąt wszystkim "forumowiczom" życzy Magda
                    • 18.04.03, 20:39
                      Barszcz bialy robi sie dokladnie jak Aniutek napisala na zakwasie z maki
                      ZYTNIEJ, tyle ze razowej.
                      Natomiast zur na zakwasie z maki PSZENNEJ. Ot, i cala roznica.
                      Dla mnie to wszystko jedno, byleby kwasne bylo;))))))))) wiec pomagam sobie
                      wycisnieta cytryna wprost do gara.
                      Wesolego Jajca!
                      M:)
    • Gość: Padre IP: *.vpn.gazeta.pl 24.04.03, 20:24
      Witam!
      Podaje za moja ulubiona ksiazka Marek Łebkowski Najlepsze przepisy kuchni
      polskiej, wydanej przez Proszynski i S-ka 2001.
      Strona 108 Zupy kwasne:
      "Lubili i lubia Polacy kwasne potrawy,ich krajowi poniekad wlasciwe i zdrowiu
      potrzebne" - pisal w 1830 roku Lukasz Golebiowski. Do tych potraw nalezy:
      kwasowka, zupa cytrynowa i przedewszystkim zur nazywany dawniej bialym
      barszczem, z jego odmiana - zalewajka, zurem z ziemniakami."

      Ale moim zdaniem jak zwal, tak zwal, najwazniejsze zeby smakowalo dobrze ;-)
      Jakby ktos wiedzial gdzie mozna kupic make zurkowa, w Wwie, poprosilbym o
      informacje(rimead@poczta.onet.pl)
      Pozdrawiam
    • 06.07.03, 22:47
      agul1 napisała:

      > Czym różnią się te dwie zupy?? zakwasem? mąką?
      > I która z nich bardziej nadaje się na Wielkanoc?



      przyznaje sie ze nie czytalam poprzednich wpisow, po prostu mi sie nie chce
      chetnie jednak nie dyskutujac z nikim powiem ze w regionie w ktorym ja sie w
      Polsce wychowalam zurek byl bialy (na zakwasach, mace itd) a barszczyk
      czerwony (buraczki) i to jest dla mnie zasadnicza roznica miedzy zurkiem a
      barszczem
      pozdrawiam
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.