Dodaj do ulubionych

WIELKANOCNE śniadanie - dlaczego ŻUREK?

IP: 195.117.68.* 13.04.03, 19:44
przecież, w dawnych latach na śniadanie wielkanocne nie podawano żurku,owszem
jedzono żur,ale postny,w okresie wiekiego postu,a na śniadanie wielkanocne
podawano tylko zimne potrawy z małymi wyjątkami ,czasami podawano barszcz
czerwony dosyć tłusty z jajkami ugotowanymi na twardo, a może jestem w
błędzie?
Edytor zaawansowany
  • Gość: Gal IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 14.04.03, 08:14
    Żurek owszem, ale nie na śniadanie. Na śniadanie obowiązkowo biała kiełbasa,
    więc potem można wodę po kiełbasie wylać... albo zrobić żur na obiad.
    Dlatego żur jest stałym elementem Wielkanocy.
    Pzdr.
    Gal
  • Gość: kiwi IP: *.chello.pl 14.04.03, 08:52
    Owszem, podawano żur i białą kiełbasę. Ma to swoje rozsądne uzasadnienie: na 6
    rano jechano do kościoła na rezurekcję. Długa procesja, długa msza, powrót do
    domu często saniami, bo ziąb trzymał srogi o tej porze roku i o tej porze dnia.
    Dlatego, gdy wrócono już do domu, stajenni wyprzęgali konie a kucharki leciały
    z wazami pełnymi gorącego żuru z kiełbasą i chrzanem, już nie postnego, który
    znakomicie rozgrzewał.
  • Gość: ursi IP: *.skierniewice.cvx.ppp.tpnet.pl 14.04.03, 13:29
    Chcę dodać, że żur wielkanocny nie jest postny, gdyż często do jego ugotowania
    wykorzystywany jest wywar, na którym gotowało się mięso do pasztetów. Pasztety
    jak wiadomo są wszechobecne na stołach wielkanocnych.
  • Gość: siwa IP: 217.20.192.* 15.04.03, 21:28
    u moich rodzicow nie je sie zurku, tylko wlasnie barszcz czerwony (ale nie
    postny) z plywajacymi w srodku jajkami pokrojonymi na czastki. dla mnie to
    obowiazkowa potrawa wielkanocnego sniadania, ktore jemy ok. 8 rano po powrocie
    z rezurekcji
  • Gość: easter IP: *.oc.oc.cox.net 16.04.03, 09:50
    Tez nie znalam tej tradycji bo moja rodzina jest z tzw. Kresow. Juz jako
    dorosla osoba zostalam zaproszona na Wielkanoc do zaprzyjaznionego domu, w
    ktorym sie bardzo dobrze jadalo i gdzie pierwszy raz sie z nim {zurem
    wielkanocnym} spotkalam.

    Jezu,jakie to bylo dobre!
    Pamietam to jak dzis.

    Najpierw,z polmiskow, wszyscy nakladali sobie w glebokie talerze kolejno:
    pokrojona w kostke pachnaca, swojska kielbase,potem szynke,potem boczek, potem
    chleb, jajka na twardo- wszystko pokrojone w kostke ,taki dobry, polski,chyba
    zytni, na koniec - swiezo tarty chrzan,ostry jak wszyscy diabli!

    Kiedy juz niezla kupka lezala na kazdym talerzu wjezdzala waza z goracym,
    pachnacym czosnkiem zurem, zrobionym na wywarze z szynki i tym boskim plynem
    polewalo sie kopczyk.

    Pamietam to do dzis i lykam slinke. Duzo bym dala,zeby moc dzis zjesc cos tak
    pysznego.
    Niestety, tu gdzie jestem zur jest nieosiagalny.
  • Gość: rebeka IP: *.cps.pl 16.04.03, 18:35
    Wszędzie,gdzie jest owsianka można z niej zrobić pyszny żurek - zakwasić
    zamiast mąki.
  • Gość: Maria IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.04.03, 19:39
    Pisałam już w innym wątku, że zur robi się na zakwasie z owsianki, zaś barszcz
    biały na zakwasie z mąki żytniej.
    Tak przynajmniej wynika z danych encyklopedycznych nna temat kuchni
    staropolskiej.
    Maria
  • Gość: serwal1 IP: *.cps.pl 16.04.03, 22:29
    Gość portalu: Maria napisał(a):

    > Pisałam już w innym wątku, że zur robi się na zakwasie z owsianki, zaś
    barszcz
    > biały na zakwasie z mąki żytniej.
    > Tak przynajmniej wynika z danych encyklopedycznych nna temat kuchni
    > staropolskiej.
    > Maria

    Ponieważ jestem niedoświadczony w literaturze kulinarnej, a zwłaszcza w
    encyklopedycznych danych proszę o źródła Twej dyrektywy.
  • Gość: bruno IP: 217.11.133.* 06.06.03, 11:50
    Pochodzenie tej tradycji jest dość proste - żur podawany do śniadania
    wielkanocnego symbolizuje zakończenie postu, kiedy najpopularniejszym jadłem
    był "chudy żur" bez dodatku tłuszczu. Do wielkanocnego dodaje się obowiązkowo
    kawałki wszystkich świątecznych mięs i wędlin, a zwłaszcza tych ze święconego.
    Tak uroczyście żegnamy się z Wielkim Postem, a wkraczamy w okres dostatku.
  • Gość: kiwi IP: *.chello.pl 06.06.03, 19:54
    Gość portalu: bruno napisał(a):

    > Pochodzenie tej tradycji jest dość proste - żur podawany do śniadania
    > wielkanocnego symbolizuje zakończenie postu, kiedy najpopularniejszym jadłem
    > był "chudy żur" bez dodatku tłuszczu. Do wielkanocnego dodaje się obowiązkowo
    > kawałki wszystkich świątecznych mięs i wędlin, a zwłaszcza tych ze
    święconego.
    > Tak uroczyście żegnamy się z Wielkim Postem, a wkraczamy w okres dostatku.

    W dodatku przyrządzany był na smakowitej, aromatycznej wodzie z gotowania
    świeżo uwędzonych szynek i kiełbas.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.