Dodaj do ulubionych

jak zrobic kiszona kapuste?

23.03.07, 10:06
pyt j.w.
W wyszukiwarce nie znajduje przepisow.
Chcialabym sama zrobic taka kapuche,a nie bardzo wiem jak:(

Dziekuje za podpowiedzi.
Kaska.
Edytor zaawansowany
  • yavorius 23.03.07, 10:12
    kasik787 napisała:
    > W wyszukiwarce nie znajduje przepisow.

    Licho szukasz:
    kuchnia.gazeta.pl/kuchnia/2,54041,,,,48467617,P_KOBIETA_PRZEPISY.html
    --
    Niektórzy mówią, że jest pokemonem i że na każdy temat zawsze reaguje równie
    debilnym, co beztreściwym rechotem. My jednak wiemy, że zwą go Yavorius.
  • jagoda85 26.03.07, 19:16
    Ja do takiej kapusty dodaję jeszcze ziele angielskie, pieprz i czosnek w
    ząbkach. Pychota, polecam.
  • Gość: gosia IP: *.wa.bigpond.net.au 24.03.07, 01:46
    Ja robie (od dawna)tak:
    Szatkuje sama kapuste (bez mrchwi, cebuli, kminku, itd), sole, odstawiam na 1/2
    godziny. Wkladam do sloja warstwami i kazda mocno uciskam, zeby nie bylo
    pecherzykow powietrza. Nie zamykam sloja, tylko przykrywam talerzykiem. Kapusta
    posolona pusci duzo soku, ale jesli za duzo, to odlewam. Codziennie troche
    uciskam. W cieplym miejscu jest rzeczywiscie gotowa po 4-5 dniach. Przekladam
    do malych sloikow i do lodowki, bez pasteryzowania. Bardzo dobrze wychodzi
    kapusniak i bigos z takiej kapusty.
  • tadek-niejadek 24.03.07, 13:05
    Kasik! Do wielkanocnego bigosu potrzebne:
    - główka (ok.2,5 kg) zdrowej kapusty bardzo białej
    - ok. ćwierć kilo dobrej już ukiszonej
    - dwie ładne marchwie
    - przyprawy: łyżka soli, po łyżeczce pieprzu ziołowego, majeranku, kminku
    i ok. pół łyżeczki zmielonej kozieradki

    oraz, bardzo ważne:

    - pomocnik kuchenny, który kapustę poszatkuje i dobrze wymiesza z kiszoną
    oraz startą na wiórki marchwią i przyprawami. Po tej robocie daj mu odpocząć
    do następnego dnia a gdy sił przez noc nabierze niech spróbuje czy dosolić
    nie trzeba a potem to wszystko ubije w słoju szklanym i docisk jakiś
    wykombinuje, żeby słój nie był szczelnie zamknięty (ważne!) a kapusta dobrze
    ściśnięta (jakieś spodeczki, słoiczki i takie tam między deklem a kapustą)

    Teraz - do "palmowej" święty spokój, a od poniedziałku po niej warzenie bigosu,
    który przez cały Wielki Tydzień będzie dochodził do siebie by w Wielkanoc
    zagościć na Twym świątecznym stole. Ukłony - tn
  • alice0553 24.03.07, 22:00
    Kapustę poszatkować, marchewkę zetrzeć na jarzynówce.W misce wymieszać część
    kapusty i marchewki, posolić, dodać kminku.Przełożyć do kamiennego garnka i
    ubijać,aż puści sok.To samo zrobić z następną partią.Przycisnąć talerzykiem i
    zostawić w ciepłym miejscu.Kilka razy dziennie przebijać kapustę
    szpikulcem,żeby ulotniły się gazy.Po 3-4 dniach ciasno ubić w słoikach i do
    lodówki.
  • alice0553 25.03.07, 23:13
    Do kwaszenia kapusty najlepsze są garnki kamionkowe,może być duży szklany
    słój,a w ostateczności garnek emaliowany.
  • ampolion 25.03.07, 20:38
    Własnie, to też bardzo istotne.
    --
    "Mądrej głowie dość dwie słowie".
    Przepisy kulinarne są dłuższe.
  • Gość: KrAk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.07, 06:55
    A ja niezmiennie rekomenduję do kiszenia wszystkiego dodatek estragonu.
    Niezaprzeczalnie poprawia trwałość i jędrność kiszonki.
  • tekisk 27.03.07, 08:04
    ampolion napisał:

    > W beczkach, proszę Państwa.

    Jeśli ma się swój domek z chłodną piwnicą , to i owszem .
    W beczce można kisić .
    Ale co mają zrobić mieszkańcy bloków z ciepłymi piwnicami ?

    Jedynym wyjściem jest kiszenie kapusty w słojach .
    Polecam słoje typu Wecka - te z gumką i sprężynką .Znowu pojawiają
    się w sklepach . Uważam , że te słoje są najlepsze , ze względu
    na higienę i zdrowie ( nie rdzewieją ) .
    W taki sposób kisimy kapustę już ok . 20 lat .
    Nawet rodzina ze wsi , też zaczęła kisić kapustę w słojach .
    I nie mogą się tego nachwalić
    ( nie trzeba obmywać beczki i nic kapusty się nie zniszczy ) .
  • tekisk 27.03.07, 12:45
    Jeszcze jedna rada .
    Dobrym sposobem na to , aby kapusta nie uciekala ze słoi
    jest zablokowanie jej wygotowanymi listewkami dębowymi
    ( położonymi pod kołnierzem słoja ) .
    Trzeba także pamiętać , aby nad kapustą zawsze znajdował się sok .
    Jeśli po pewnym czasie , kapusta wchłonie sok ,
    można go uzupełniś przegotowaną wodą z solą - zimną .
    Te zabiegi opłacają się . Kapusta jest jędrna i smaczna .
  • ampolion 27.03.07, 16:57
    Kapustę zazwyczaj kisiło się na jesieni. W czasach niedostatku lodówek podczas
    chłodniejszego sezonu jesienno-zimowego wystawiało się na balkon. Beczka też
    sie zmieści. Można nawet przykryć ją blatem i na stół przemienić.
    A tak po prawdzie to nie wszyscy mieszkają w blokowiskach z ciepłymi piwnicami.
    --
    "Mądrej głowie dość dwie słowie".
    Przepisy kulinarne są dłuższe.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka