schab pieczony- pomocy Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • za kazdym razem jak pieke schab w calosci w piekarniku to wychodzi suchy i
    przy krojeniu rozpada sie wzdluz włokien , proszę podpowiedzcie mi jak upiec
    soczysty i efektowny schab , ktory mozna pozniej bedzie pokroic w cienkie
    plastry i zjesc np. na kanapce, spodziewam sie jutro gosci i chcialam zrobic
    schab nadziewany sliwką (albo moze bez nadzienia , jeszcze nie wiem
    jak długo piec powiedzmy 1,5 kg kawałek ?

    dziekuje i pozdrawiam
    • Gość: musli IP: 195.238.169.* 24.03.07, 12:29
      jeszcze chcialam zapytac jakich przypraw uzyc?
      i czy tak samo mozna upiec filet z indyka?
    • Gość: leda10 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.07, 12:48
      • Zwykle piekłam w rękawie do pieczenia, zawsze wychodził smaczny. A teraz piekę
        w żaroodpornym naczyniu przykrytym niezbyt szczelnie wieczkiem lub folią
        aluminiową, ew. można odkryć na koniec pieczenia. No i lepiej obsmaż go ze
        wszystkich stron wczesniej na oliwie/oleju.
        Ja schab ze śliwką przyprawiam czosnkiem, kminkiem i bazylią.
        No i nie wolno piec za długo, może dlatego wychodzi suchy? Jeśli nie masz
        termometru do pieczenia (gdy mieszkałam w Kanadzie, tam kupowałam często
        kawałek mięsa z wbitym jednorazowym termometrem, który wyskakiwał po prostu,
        gdy mięso się w środku upiekło, i już) - myślę, że półtorakilowy kawałek schabu
        nalezy piec nie dłużej niż blisko godzinę.
    • Sposób niezawodny. Przede wszystkim musisz mieć dobre mięso (od jakości zależy
      sukces), schab musi byś "wysoki". Ja dodatkowo jeszcze kształtuję ładny kawałek
      przez owinięcie nitką. Ale wcześniej nacieram solą z czosnkiem (do śliwek
      czosnku nie daję). Potem wsadzam do lodówki na ok. 1 godz. Obsmażam szybko na
      ostrym ogniu, wsadzam do naczynia ze szczelnym przykryciem (wg. mnie to bardzo
      ważne), posypuję kminkiem, dolewam trochę wody i wkładam do mocno nagrzanego
      piekarnika. Jak zacznie już bulgotać zmniejszam temperaturę do takiej, żeby
      tylko lekko "bulkało". 1.5 kg piekę ok. 1-1.2 godziny. Musi wyjść. Aha, kroić w
      plastry lub plasterki na zimno. Smacznego AGA
      • 210 średnio mi pracuje, oczywiscie nie
        jacek1f 25.10.06, 22:43 + odpowiedz


        zostawiam go na chwile nawet i podlewam, oblewam itp itd:-)

        A w rękawie... to już w ogóle go zostawiam na 210 i już.



        • Re: że zacytuje sieie zraz raz jeszcze:-) IP: *.pools.arcor-ip.net
        Gość: Marta50 25.10.06, 22:39 + odpowiedz


        Odpowiadasz na :

        jacek1f napisał:
        > Piec w 210-220 st 45-60...

        **************
        Jacku czy nie za wysoka temperature polecasz?
        Schab ma byc soczysty a nie wysuszony, polecam wysoka na 10 do 15 min a potem
        najwyzej 150° / czas pieczenia: 1kg miesa wymaga 1 godzine pieczenia.



        • że zacytuje sieie zraz raz jeszcze:-)
        jacek1f 25.10.06, 22:04 + odpowiedz


        cytuję sam siebie i
        jacek1f 13.04.06, 13:27 zarchiwizowany


        albo:
        jacek1f 27.03.06, 13:10 + odpowiedz


        1. natarty majerankiem, sola i czosnkiem - wfolię i na nooc do lodówki.
        Potem obsmażyć z każdej strony dobrze.
        Potem do naczynia żaro z pokrywką, podlac tyć czymś dobrym i resztą z patelni.
        Piec w 210-220 st 45-60... (zalezy od wagi), podlewac często i sprawdzać czy
        już.

        2. jw ale kup rękaw do pieczenia, po obsmażeniu włóż do rękawa, podlej,
        zamknij, zrób ze dwie dziureczki i piecz bez podlewania.
        Na 10 minut przed koncem mozna rekaw rozciac zeby sie rumienilo bardziej. Ale
        nie trzeba.
        /////////////////////////////////////////////////

        - Zawsze marynuj minimum noc;
        - ZAWSZE obsmażaj mocno i szybko przed;
        - zawsze podlewaj solidnie - ja winem podlewam. Bulion tez ok. Woda grzech :-(
        - nie dopiekaj - dojdzie jak stygnie.

        W rekawie niema prawa być suchy:-))))
        ////////////////////////////////////////////////////////////////////
        • Absolutnie nie uważam podlania wodą za grzech! Schab naturalnie w swym składzie
          ma wodę i chodzi o uzupełnienie jej niedoboru w trakcie pieczenia. Więc jeśli
          chcemy uwypuklić naturalny smak mięsa, to tylko czysta woda. Oczywiście, różne
          inne podlewania też możliwe, bo przecież o gustach się nie dyskutuje.
    • Gość: jolla7 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.07, 16:34
    • będę w piątek chyba piekła wielki kawał schabu, ponad 2 kg ze śliwkami i tak
      sobie myślę czy może go plastrami boczku nie obłożyć, bo w rękaw mi sie nie
      miesci a nie mam termoobiegu.
      jak myślicie ?

      --
      ♀Schudnij w Ziutkowie ♀
    • Gość: ulka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.07, 00:27
      więc, kawałek schabu, tak ponad 1 kg pokrosic na plastry, obtoczyc je w zupie
      cebulowej Knorra, ( nie marudxcie, to prawie to samo co Vegeta) złozyc z
      powrotem do, za przeproszeniem , kupy, wyłożyc na zgrabna podluzne foremke, na
      wierzchu polozyc marynowane pieczarki, w sporej ilości, zalać wsio śmietana,
      piec ponad godzine taki solidny kawałek. Nie skurczy się , smak bomba, macie
      moje gwarancje. Akuracik na przyjęcie tesciowej, zwalicie ja z nóg, o ile nie
      przyznacie sie do tego Knorra oczywiście(poważka !). Udawać, że umiecie
      rozróznić w sklepie "dobroć" schabu :D.
    • pieczenie na dwie tury schaby nie odejmuje mu wcale smaku jeśli dbamy częste
      podlewanie i moj by pieczony przykryty folia i dziurkami
      najpierw 45 min w 180 °C a potem ok 40 min w 100°C i tez pod przykryciem,
      podlewałam co 10-15 min i po pierwszej turze wyciągnęłam go z piekarnika , wiec
      juz nie dochodził w ciepleku :|

      a sok jablkowy to naprawdę swietna sprawa :)
      polecam :)

      --
      ♀Schudnij w Ziutkowie ♀
    • Gość: discrepantia IP: *.chello.pl 15.04.07, 18:29
      Polecam schab na dwa sposoby, oba związane z tworzeniem rolady:
      1. kawał schabu rozkrawam ostrym nożem tak, że tworzy płaski placek; rozbijam
      lekko tłuczkiem, nacieram solą, pieprzem, majerankiem; zostawiam na chwile, a w
      międzyczasie szykuję farsz: kilka brzoskwiń z puszki, suszone morele (namoczone
      w ciepłej wodzie i pokrojone), kilka pasków startej skórki cytrynowej lub
      pomarańczowe; układam wszystko na schabie po czym roluję go i ściśle owijam
      nitką; podpiekam schab na rozgrzanym oleju, po czym przekładam do wąskiej
      brytfanki (takiej na pasztet), polewam wytworzonym na patelni tłuszczem oraz
      syropem z brzoskwiń (puszka). Ok 1 kg kawałek piekę ok 45 min w 180-190 st. w
      przykrytej szczelnie folią aluminiową brytfannie.
      2. drugi schab identycznie sie robi tylko ma inne nadzienie: kroję kilka sporych
      ząbków czosnku w plasterki, lekko je obsmażam, kładę na rozpłaszczony schab, na
      to wykładam jeszcze plastry cienko skrojonego boczku, roluje i związuje nitka,
      obsmażam i wkładam do wąskiej foremki, polewam tłuszczykiem z patelni,
      przykrywam folią i do pieca.
      Zaręczam że schaby wychodzą rewelacyjne, baardzo soczyste, w smaku - intensywne,
      efektownie wyglądają po pokrojeniu. Jeśli podaję na ciepło, to zlewam do
      sosjerki powstały w brytfance soczek (ew. można zagęścić mąką) i podaję do
      polania plastrów.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.