Dodaj do ulubionych

MEnu na Komunię!?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 20:57
Proszę o pomoc na forum ...Mieliśmy robić komunię syna w centrum
bankietowym,ale doszliśmy do wniosku,że jeśli to ma być na kilka godzin ,tam
robią zbyt dużo do jedzenia(polowa by została)chcemy zrobić małe przyjęcie na
ok 12-15 osób w domu.
W rodzinie było już kilka komunii ,stół wyglądał mniej więcej tak:
1 danie: kotlety mielone,schabowe,zrazy,bigos
2 na zimno:wędliny ,wszystko co jest w
słoikach-korniszony,kiszone,buraczki,pieczarki,grzyby,papryka itp;
3 jakas zupa ,najczesciej flaki,pozniej kurczak i nowalijki:sałata,ogórki
,pomidory itp.

wszystko jedno po drugim.

my chcemy żeby to byl lekkostrawny obiad, pozniej tort (bez ciast) i przystawki

pomózcie w spisie...co moge zrobić ladnego i smacznego.
Edytor zaawansowany
  • 17.04.07, 21:14
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=41402458&v=2&s=0
    jest tego więcej, trzeba tylko pobawić się wyszukiwarką forumową. No i jeszcze
    Galeria Potraw. Po za tym komunia to chyba nie wymaga jakiś specjalnych,
    uświęconych "tradycją" potraw...
    --
    Discussion: a method of confirming others in their errors.
  • Gość: łasuch IP: *.adsl.inetia.pl 17.04.07, 22:31
    co tak skromnie - bez deseru?
  • Gość: Kinga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.07, 09:24
    Na deser ma być tort.Ciast nie będzie(chyba że w cukierni od razu na talerz mi
    pokroi i tak zawsze wszystko wyrzucam) do tego lody i wystarczy.nie chce
    zawalać stołu, i chociaż nie jestem skąpa,lubię dawać i dostawać to nie nawidzę
    marnotrawstwa.Myślę że dość syty obiad z 1 dania,zupa i małe przystawki które
    dopełnią żołądek wystarczą w sam raz.to pierwsze przyjęcie w domu, nie chcę
    tradycji.Nie wiem ile mam tego robić,jak udekorować żeby było na czym oko zawiesić.
  • Gość: evro44 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.07, 09:49
    mielone? schabowe? Na przyjęcie?Wyślil trochę wyobrażnię.Takie menu jakie
    zaproponowałaś to na codzień w 90% domach się jada a przecież to szczególna
    okazja
  • 18.04.07, 15:31
    Ja bym zrobiła potrawy lekkie, wiosenne. Na zupę - może krem z groszku, albo z
    cukinii z groszkiem ptysiowym albo grzankami. Drugie - np. piersi z kury
    zawijane w cieście francuskim, przepis jest w Galerii, nadziane pomidorami
    suszonymi i serem pleśniowym (ja używam do wielu potraw polskiego lazura i jest
    ok). Do tego sałata ze świeżych, młodych liści szpinaku, polanych dobra oliwą z
    dużą ilością czosnku, pieczone ziemniaki i jeszcze jedna z moich ulubionych
    sałat wiosenno-letnich - na dużym półmisku ułożone liście sałaty, ugotowane
    szparagi, pomidory w ćwiartki, ogórki w słupki, jajka w ósemki, polane sosem
    jogurtowo majonezowym. A oprócz tortu proponuję sernik londyński wg przepisu
    Nigelli - też jest w galerii, polecam.
  • 18.04.07, 15:40
    tknie bo ten nie przyzwyczajony, tamten tylko ziemniaki, a gość pod oknem na
    sałatę patrzeć nie może bo to żarcie dla królików. Nie znasz tego? Jednak z
    takiej okazji bezpieczniej dla Pani domu jest zaserwować bardziej tradycyjne
    potrawy.
    --
    Áurea praxis, stérilis theória.
  • Gość: Kinga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.07, 16:13
    ....wyżej w punktach spisałam co się podaje na tradycyjnej komunii,napisałam że
    byłam na kilku ( ok8-10) wszędzie było to samo.A kotlety i żeberka muszę gotować
    codziennie.
  • 18.04.07, 16:48
    No właśnie mi się wydaje, ze lepiej podać coś nietypowego. Nie jakiś kompletny
    odjazd, np. sushi dla amatorów tradycyjnego jedzenia, ale żeby była odmiana. Co
    za przyjemność z obiadów i uroczystości rodzinnych, na których zawsze jest
    serwowany taki sam zestaw dań?
  • Gość: lizka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.07, 12:02
    Droga Kingo, jeśli nie odpowiada ci owa "tradycyjna" komunia to może zaproś
    gości na plażę, na basen, na Sardynię!Czego właściwie szukasz?Żeby zrobić coś
    oryginalnego trzeba bywać,podglądać, mieć do tego przyprawy, składnikiitp.Moim
    skromnym zdaniem daruj sobie "oryginalność".Stwórz natomiast miłą atmosferę i
    nie wysilaj się, żeby zaimponować gościom-tradycjonalistom.Mogą być rozczarowani
    twoimi nowinkami kulinarnymi.
  • 18.04.07, 16:44
    Każdy dobiera menu do swoich gości. Moi takie potrawy jedzą aż im się uszy
    trzęsą, a tzw. tradycyjnych nie ruszą.
  • 22.04.07, 15:43
    powinnas zrobic cos bardziej wymyslnego ,szczerze mowiac gdybym gosciom
    postawila to co ty proponujesz to by mnie chyba wysmialinikogo nie
    obrazajac,tak to juz jest na wsi ze stol musi byc suto zastawiony a na drugi
    dzien poprawiny i wszystko zjedzone ,ja tez mam komunie w tym roku i mam w
    planach conajmniej 10 ciast [na 20 osob] i niewiem czy to nie za malo na obiad
    rosol w bulionowkach ,ryz w sosie bialym z miesem i rodzynkami ,potem ze 4
    surowki ,a teraz miesa ;devolaje,udka nadziewane ,jakies kieszonki z
    serem ,napewno zrazy,miesko duszone moze ze sliwka lub schab z rodzynkami
    oczywiscie do tego ziemniaki.Na kolacje;3-4 salatki;krabowa,gyros
    [polecam],warstwowa z ananasem i moze chinska ,mieso po raz drugi ,moze
    flaki ,bigos napewno szwedzki polmisek a i jeszcze deser tylko niewiem lody
    albo galaretka z owocami musze sie jeszcze zastanowic .Wiesz ludzie przynosza
    prezenty wiec chca chociaz zjesc cos innego niz w codzien .POZDRAWIAM
  • Gość: anita IP: 212.122.223.* 22.04.07, 15:57
    wiekszość z dan, które wymieniłaś, to potrawy zwyczajne, no, "niedzielne", a
    nie wymyślne; kieszonki z serem czy jakos tak sa wymyslne, ale w tym zlym
    znaczeniu
    pozostałe dania (salatki, "szwedzki półmisek (??)) sa przerażające
    za duzo, bez pomysłu i bez sensu, chyba że planujesz final jak w
    filmie "Wielkie żarcie"
    a 10 ciast na 20 osób? lepiej 20 na 20, każdy dostanie swoje

    chyba, że ten post to ironia, żart socjologiczny, którego nie zrozumialam, to
    przepraszam

  • Gość: kaktus IP: *.adsl.inetia.pl 25.04.07, 17:29
    no gdyby mi Pani domu zaproponowała np; ";devolaje,udka nadziewane ,jakies
    kieszonki z serem ,napewno zrazy,miesko duszone moze ze sliwka lub schab z
    rodzynkami" to bym się poczuła jak w restauracji (tyle, że jakieś 20 lat temu...)

    Czy tak wygląda u Was jest obiad rodzinny (nawet bardzo uroczysty), że każdy
    wybiera sobie potrawę z karty dań?
  • 05.05.07, 09:19
    No dobra, tylko od kiedy wieś dyktuje zasady urządzania przyjęć?
    Gdybym ja podała moim gościom tyle ile ty, to chyba by za przeproszeniem
    zwymiotowali. Weź pod uwagę, że nie wszędzie obowiązuje zastaw się a postaw się
    i nie wszędzie gość musi wyjść o 2 kg grubszy.
    --
    Uwielbiam dzieci. Zwłaszcza płci męskiej, między 18 a 40 rokiem życia.
    Forum Avon
  • 23.04.07, 12:30
    Gość portalu: kinga napisał(a):

    Mieliśmy robić komunię syna w centrum
    > bankietowym,ale doszliśmy do wniosku,że jeśli to ma być na kilka godzin ,tam
    > robią zbyt dużo do jedzenia(polowa by została)

    nie rozumiem... w restauracjach gdzie znajomi robii komunie uzgadniali menu, ilość gosci ... to jak u ciebie robią wegług ich uważania?
  • 24.04.07, 08:59
    to nie jest żart ,w naszej rodzinie nic sie nie zmarnuje to jest calkiem
    normalne a swietujemy jeszcze pare dni i ciasto dajemy jeszcze na wynos do
    domu tak juz jest przyjete i dla mnie nie sa to raczej dania codzienne poniewaz
    robie je od swieta i moi goscie bardzo lubia takie dania i staram sie zrobic
    zawsze cos nowego ,a goscie zawsze sa mile zaskoczeni dziekuje
  • 24.04.07, 12:39
    U mnie podobnie. Co prawda Komunia czeka mnie za 6 lat, ale na chrzest
    zaprosiliśmy gości do knajpki (nie mieliśmy warunków lokalowych). Jednak
    kolacja w domu. Też miałam około 8 ciast + tort na naście osób . U mnie na
    Kaszubach to normalne, że po takiej uroczystości goście dostają ciasto na
    wynos. Eliza, czy Ty też z Kaszub (kura w białym sosie z rodzynkami:) )?
  • 25.04.07, 15:53
    a ja mam za dwa tygodnie komunię i robię w lokalu, mogę podać menu jakie
    będzie.1.Rosołek (standardowo)2.trzy rodzaje mięs do wyboru (schabowy, stek
    dewolaj), młode ziemniaczki i kluski śląskie, paleta sałatek,3.deser
    lodowy4.patera wędlin,5.patera serów,6.tort7.ciasta -3 rodzaje8.sałatka
    grecka,9.sałatka z kurczaka i na zakończenie 10.grzanki z pieczarkami z
    barszczykiem no i do woli oczywiście kawa, herbata i takie tam inne płyny
    bezalkoholowe, koszt to 80 zł od osoby
  • Gość: miammiam IP: *.infinity.net.pl 25.04.07, 18:39
    lepiej poprzestać na takich daniach jakie się umie najlepiej , eksperynentować
    mozna przy innej okazji np. imieniny,.
  • 26.04.07, 08:25
    tak trudy 77 jestem z kaszub kolo zukowa dlatego dziwie sie reszcie osob
    widocznie w miastach takie huczne przyjecia nie sa popularne a do nie dawna
    Polska slynela z goscinnosci
  • 26.04.07, 09:29
    Eliza, ja tez z gminy Żukowo:)...
  • Gość: chmurka IP: *.infinity.net.pl 26.04.07, 10:50
    Super polska gościnność, jak najbardziej tylko nie każdego teraz na to
    stać.Często, gęsto ludzie wiążą koniec z końcem. Wiem , że to nie na temat.
  • 26.04.07, 13:25
    do trudy 77 ;ja z okolic banina a ty?
  • 26.04.07, 13:24
    do maarry;no tak niestety jest na wsi ,moim zdaniem jest to bardzo uroczyste
    ale wiem ze nie powinno tak byc ,dziecko powinno zapamietac ze przyjmuje Pana
    Jezusa do swego serca ale tak juz sie przyjelo ze robi sie imprezy a jak sie
    nie ma za co to nie zaprasza sie tylu gosci ,dlatego ja zapraszam tyle na ile
    mnie stac choc moglabym wiecej ,a w szkole jest rywalizacja kto dostal ile i
    czego ,ile gosci itp. jak corka powiedziala ile gosci bedzie miala to
    powiedzieli ;tak malo ,a przeciez nie o to chodzi w kazdym regionie tez robi
    sie inaczej wiec niech kazdy robi jak chce ja tylko napisalam jak robi sie
    obecnie na wsiachi to tyle.
  • 26.04.07, 13:29
    Do Elizy: Chwaszczyno
  • Gość: Karolina IP: *.chello.pl 26.04.07, 19:33
    Ja w zeszłym roku byłam gościem na przyjeciu komunijnym organizowanym w
    restauracji...... jakiś koszmar chyba. Było ok 30 osób a mieso jak podali to
    niestety nie każdy zdązył sobie nałożyć...... dali 5 szt. schabowych, 5 szt
    rolad, 5 szt devojai, 5 filetów z kurczaka z serem i ananasem, 5 schabów ze
    sliwką i 5 jakieś inne pieczone mieso........ Tak wiec nie trudno sobie
    wyobrazić min gości jeśli np. wujek z chrzanowa nałożył sobie trzy kawałki!!!!
    Uważam ze przyjęcie w domu ewentualnie w wynajetej sali, kucharce i swojej
    pomocy będzie dużo lepsze niż restauracja....... A menu w Galerii jest tyle
    pięknych, smacznych i ciekawych potraw że nie miałabym żadnego problemu......
  • 26.04.07, 19:52
    do trudy;no widzisz jak blisko ja mam tam rodzine tylko blizej osowy a
    konkretnie tesciowa
  • 27.04.07, 08:55
    Do Elizy :)
  • 26.04.07, 19:56

    --
    Áurea praxis, stérilis theória.
  • 30.04.07, 19:42
    Ludzie wy chyba poszaleliście,10 ciast na komunię dla 20 osób???Tyle to było na
    weselu mojej siostry (100-przybyłych gości)i też każdy kto chciał dostał do
    domu.Ja też mam komunię,piekę 3 placki i tort,wydaje mi się że i tak za dużo.Co
    to za podejście?Goście płacą i muszą to zjeść?Przecież przychodzą na komunię i
    to dziecku dają prezenty?Ja robię skromnie ale nikt nie wyjdzie głodny,a
    prezenty są skromne i nikt nie będzie wypominał że się wykosztował a nie pojadł
  • Gość: brzoza IP: *.cnb.com.pl 02.05.07, 08:08
    Komunie dzieci mam już bardzo dawno za sobą . Piszecie o róznych daniach
    prostych i wyszukanych dla dorosłych , a ja myślę , że trzeba pomyśleć co
    najchętniej jedzą dzieci bo to chyba jest przyjęcie dla nich
  • Gość: gość IP: *.zgora.dialog.net.pl 02.05.07, 09:24
    Podawałam swoje menu na innej stronie, może się przyda.
    1. lodówka zaopatrzona w twarożki , sery żółte, pomidorka ogórka, dżemik - na
    śniadanie gdyby ktos przyjechał dzień wcześniej a miał ochote coś przekąsić,
    kiełbasę do grzania
    2. obiad:
    I danie: zupa w chlebie: żurek/flaki + rosół dla dzieci
    II danie
    ziemniaki, kopytka, ziemniaki pieczone: pieczeń z karkówki w sosie
    pieczeniowym, mini kebab (patyki do szaszłyków oblepione przyprawionym mielonym
    mięsem z łopatki na kształt keebaba i zapieczone w piekarniku - to szybka
    wersja mielonych - nie zamierzam robić nic, co będzie wymagało stania przy
    patelni (jak tradycyjne schabowe) i roladki z szynki nadziewane chrzanem i
    orzechami, suróweczki tradycyjne
    3. deser: jabłecznik na ciepło z lodami
    4. ponieważ mogę sobie na to pozwolić po deserze będzie grill: prócz
    tradycyjnych mięs podam: grzanki czosnkowe i bagietki zapieczone w folii oraz
    ułożone na pólmiskach: pokrojone w plastry pomidory, ogórki, wysypię kukurydzę
    i groszek z puszki, cebulkę posiekaną, ogórki ze słoika i paprykę ze słoika
    (domowe zapasy) oraz jakieś sosiki: czosnkowy, pomidorowy
    5.upiekę : sernik, bounty, snikersa pokrojone w dużą kostkę ustawię na paterze -
    kto chętny sie uraczy.
    W międzyczasie gdzies jeszcze muszę wcisnąć tort.
    Goście są przyjezdni więc niekoniecznie pojadą tego samego dnia. Dlatego musze
    więcej jedzenia przewidzieć.
  • 03.05.07, 11:04
    Jest maj- i komunia to wydarzenie majowe.
    Zawsze byl taki zwyczaj,ze sie podawalo kurczki faszerowane mlode-Teraz to
    trudne ale kurczaka faszerowanego mozna zrobic,oczywiscie nie jednego tylko
    powiedzmy cztery. To nietrudne i mozna wczesniej przygotowac.Sa mlode szparagi
    wiec bym proponowala szparagi z maselkiem albo sosem holenderskim i zielona
    salate dla tych ktorzy nie gustuja w szparagach..
    Mozna oszukac i dac szparagi ze sloika.Uczciwie mowiac w wypadku gosci to forma
    bezpieczniejsza.Do tego ryz albo mlode kartofelki.
    Zupa tez powinna byc wiosenna wiec chlodnik bedzie dobrym wyborem i rosol np
    dla tych ktorzy chlodnika nie lubia. Ale np rosol argetynski z zielonym
    groszkiem i warzywami julienne czyli krojonymi w zapalkę. Malutki krazek cytryny
    do talerza czy miseczki.Moze byc tez botwinka.
    Przystawki ?
    Pieczony schabik cielecina, wedzona szynka.
    Saltka z kalafiora np. z szynka i kaparami.Do tego jogurt i 2 lyzkami majonezu.
    I cos jeszcze. Np krązki z ciasta fr, z kozim serem i jablkiem - na cieplo.
    Jedno ciasto lub tort i lody.
    Chyba nikt nie zganilby takiego menu.
    Skromne ...

    --
    Wypiłem duszą duszę kałamarza.

    Jan Nepomucen Kaminski
  • 03.05.07, 11:05
    A! Młoda kapustka + schab karkowy pieczony i mlode kartofelki tez jest niezłym
    wyborem.
    --
    Wypiłem duszą duszę kałamarza.

    Jan Nepomucen Kaminski
  • 03.05.07, 13:07
    A może zamiast tradycyjnego panierowanego schabowego zrobić schab nadziewany
    sliwkami, albo morelami, albo pieczarkami, albo wiejską kiełbasą? Albo takie
    saszetki ze schabu z pieczarkami w środku? Albo może schab z ananasem, zurawiną
    i serem zółtym? Albo ostatnio jadłam pyszne schabowe z boczkiem, szynką i serem.
  • Gość: kasia IP: *.infinity.net.pl 03.05.07, 13:42
    eksperymentować z wymyślnymi daniani można można z innej okazji. A co będzie
    jak sie nie uda.
  • 03.05.07, 15:17
    świetne menu!
  • 03.05.07, 19:24
    Cześc. Ja podobnie jak Trudy i Eliza z Kaszub (okolice Kartuz) i u mnie tak
    samo. Zajrzałam tutaj bo też w tym roku mamy komunię córki menu podobne jak u
    dziewczyn, na 25 osób 12 ciast -u nas kochają to co słodkie. Powiem szczerze, że
    byłam kilka razy na imprezach z dala od Kaszub i też widziałam, że na 30 osób
    podali talerz ciast i oczywiście po zakończeniu imprezy została połowa. U nas są
    jeżeli coś zostanie to zjedzą na pewno w poniedziałek i ręczę wam, że nic nie
    wyrzucę. Rozmawiając z rodzicami dzieci doszłam jednak do wniosku, że większośc
    ludzi organizuje teraz komunię w restauracjach, tylko ja z klasy mojej córki (25
    osób) mam imprezę w domu. Ciekawa jestem tylko czy na 25 osób organizujecie
    wszystko sami ???
  • 03.05.07, 22:33
    U mnie komunia będzie na około 15 osób, z czego jedno dziecię roczne, jedno
    dwuletnie i ciocia-wegetarianka. W planach jest tradycyjny obiad, ze 2-3
    rodzaje mięsa, kapusta młoda, jakaś surówka (dwie), tort, dla wegetarianki
    kotlety z soczewicy, te:
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=20972831&a=20975387
    I teraz tak.
    Wymyśliłam sobie, że oprócz wszytskiego podam w misce rzodkiewki i kawałki
    ogórka pokrojonego w ćwiartki - tak żeby sobie chrupnąć zastanawiając się, czy
    się chce jeszcze cś zjeść, czy nie. Do tego jogurtowy sos koperowy. Czy to nie
    będzie głupio? Mnie czegos takiego brakuje na rodzinnych imp[rezach. Ale może
    nie powinnam?

    I jeszcze myślę o ciasteczkach serowych jako alternatywie pieczywa:
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=26720193&v=2&s=0
    Z myślą także o najmłodszych, diabli wiedzą, czy będą mieć fazę na normalne
    jedzenie, jak to dzieci, albo czy akurat nie będą musiały jeść "już", zanim
    wszytsko się podgrzeje.

    --
    To jest losowo wybrana sygnaturka.

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.