• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Co zrobić z dużą ilością wiejskiej kiełbasy?

  • 11.05.07, 18:38
    Dostałam ok. 2 kg wiejskiej kiełbasy. Pewnie niejeden powie ty to nazywasz
    dużą ilością? Dla mnie to jest dużo, bo po pierwsze prawie wcale nie jadam
    kiełbasy, a po drugie taka ilość wystarczyłaby mi chyba na 2 miesiące. Fakt
    jest rzeczywiście pyszna i pachnąca ( nie kupiona w sklepie ). Czy kiełbasę
    taką można zamrażać? ( jeśli tak to jak postępować w czym przechowywać, jak
    długo można ją zamrożoną trzymać w zamrażarce ), co jeszcze? do czego się
    nadaje oprócz "zwykłego" jedzenia do chleba. Jakie fajne dania ( szybkie )
    można z niej zrobić. Zakładam,że bigos i fasolkę tak, a zapiekankę? ( jakie
    skłądniki i jak zrobić? ).
    Edytor zaawansowany
    • 11.05.07, 18:45
      kilka miesięcy wytrzyma.
      Możesz jajecznicę na niej usmażyć.
      Możesz koreczki do wódki zrobić ;-)
      • 11.05.07, 20:01
        pertrupersów. Prawdziwą, swojską wystarczy powiesić w przewiewnym miejscu i
        niech sobie schnie. Wytrzyma również sporo czasu a smak takiej podsuszonej to
        prawdziwe delicje.)))
        --
        Áurea praxis, stérilis theória.
        • 11.05.07, 20:34
          zamrozić.
          Wszystko można nic nie trzeba :-)
    • 11.05.07, 18:51
      Najlepiej podsuszyć. Potem pychotka.
    • 11.05.07, 19:04
      Ugotować żurek - pycha ...
    • 11.05.07, 19:42
      Ale jaka ona: surowa, wędzona, sucha...
      Bo na wsi robią różne.
      --
      "Mądrej głowie dość dwie słowie".
      Przepisy kulinarne są dłuższe.
    • 11.05.07, 19:50
      Jak masz za dużo, to możesz mi sprezentowć. ;)
      --
      prawie mój suwaczek
    • 11.05.07, 20:12
      Własnie tez kupilem od znajomego ogrodnika prawie 2 kilo jego wlasnej kielbasy
      tzw "polskiej surowej wedzonej", to to co Banita ma na mysli - Boze moj jak to
      pachnie ... mmmm! ale ja czesc zamrozilem zeby nie przesychala ale za kilka dni
      to sladu po niej nie bedzie - ile razy ja wyciagam z lodowki to zaraz moja
      Tuba - jamniczka staruszka sie zjawia i ma w oczach takie wielkie oczekiwanie
      ze podzielenie sie z nia staje sie przyjacielskim obowiazkiem !
      • 11.05.07, 20:50
        Europy północnej i przed wypłynięciem zrobiliśmy kiełbasianą "firankę".
        Składnikami były kabanosy, jakieś dojrzewające kiełbasy i dwie krakowskie suche.
        Wszystko poszło ale te krakowskie się uchowały nie wiedzieć czemu. I tak sobie
        wisiały 3 miesiące - wyszło na skórkę "białe" i skiper już się zawziął, że
        trzeba je za burtę. Uparłem się, że nie i kiedy były już całkiem białe, kiedy
        wszyscy spali w porcie usunąłem otoczkę i zacząłem na niej smażyć jajecznicę.
        Nie powiem, żeby pociąć w kostkę to najlepsza byłaby krajzega. Już w trakcie
        podsmażania kiełbasy i cebuli wszyscy powstali z martwych. Tę drugą krakowską
        skiper bronił własną rachityczną piersią - miała zostać na imprezę kończącą
        rejs. Nie dotrzymała...)))
        --
        Áurea praxis, stérilis theória.
    • 11.05.07, 20:31
      bo zwykle taką się nazywa wiejską, ale z nazwami to różnie bywa ;)

      jeśli tak, to spokojnie możesz zamrozić, nic na tym nie traci, ale bez paniki,
      ona ci w lodówce co najwyżej podeschnie, ale tak szybko się nie zepsuje,
      spokojnie tydzień czy dwa może poleżeć

      ja takową oprócz jedzenia z chlebem i chrzanem czy musztardą uwielbiam wkrojoną
      do gorącego żurku, a poza tym świetna jest do tostów czy zapiekanek, nawet ser
      sobie można darować, taka kiełbasa ma trochę tłuszczu i jest aromatyczna, nie
      trzeba do niej wielu dodatków
      no i jajecznica na takiej kiełbasie też jest niezła

      jak pokombinujesz, to nie będziesz miała czego zamrażać ;)
      --
      są rzeczy na niebie i na ziemi, o których się nie śniło fizjologom...
      • Gość: lisia312 IP: *.chello.pl 11.05.07, 21:21
        zamrozić MOŻNA w woreczku foliowym, w lodówce trzymam w papierze, żeby się nie
        zaślimaczyła
    • 13.05.07, 09:19
      A jecie ją nze skórką czy bez?
      • Gość: cava IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.07, 10:38
        Jeśli masz do czynienia z prawdziwym, swojskim wyrobem masarskim, w osłonce z
        flaka - alias jeita - a nie z plastiku, nie dokonuj na kiełbasie zbrodniczego
        czynu obdzierając ją ze skóry - to morderstwo na jej wyjątkowym smaku!
        :-]
    • 13.05.07, 11:11
      ja przywozona z polski prawdziwa, powtarzam prawdziwa, wiejska kielbase trzymam
      w lodowce, na gornej polce gdzie najchlodniej jest, owinieta w bawelniana
      sciereczke. i tak sobie siedzi i siedzi az ja zjemy, rekord byl 4 miesiace i
      nic a nic jej nie bylo. acha, wczesniej troche podsuszam na sznurku.
      --
      Roman G. jest jak gazeta, wszystko wie
      i ukazuje sie codziennie:)
    • Gość: Matylda IP: 85.112.196.* 13.05.07, 11:46
      >Pewnie niejeden powie ty to nazywasz dużą ilością? <

      Rzeczywiście, mojemu mężowi starczyłoby najwyżej na trzy dni.

      Powieś tę kiełbaskę w przewiewnym miejscu i odcinaj po kawałku. Długo nie
      powisi.
      • 13.05.07, 17:05
        No a jak jącoś oblezie??? Brrr Chyba lepiej w lodówce.
        • 13.05.07, 19:12
          nie boj zaby, powies nich sie troche podsuszy, a pozniej w lniana lub
          bawelninana sciereczke i sru do lodowki, mam to sprawdzone od lat, a nie mam
          dostepu do wiejskiej kielbasy i jeszcze nigdy nic sie jej nie stalo, powodzenia
          --
          Roman G. jest jak gazeta, wszystko wie
          i ukazuje sie codziennie:)
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.