• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Wyparzacie słoiki w piekarniku? Dodaj do ulubionych

  • 06.06.07, 11:39
    Znalazłam coś takiego na jednym z forów kulinarnych. Podobno można tak wyparzać słoiki i pasteryzować przetwory. Chętnie bym tak zrobiła, bo zawsze mam z tym problem, ale trochę się boję, bo mam elektryczny piekarnik, co będzie jak mi jakiś słoik trzaśnie? I jeszcze - w ilu stopniach wyparzać, w jakim ustawieniu (tzn. grill, grzałka z nawiewem / bez nawiewu)?
    --
    Mikołaj
    Magdalena
    Marynarka czyli sceny z życia żony marynarza
    Zaawansowany formularz
    • 06.06.07, 12:02
      Słoiki wyparza się wrzątkiem, w piekarniku sie je suszy bo wytarcie ścierką
      niszczy efekt wyparzania
    • 06.06.07, 12:39
      a ja wyparzam - tzn. nie wiem, czy to technicznie wyparzanie, ale zawsze tak
      robię, tzn. słoiki świeżo lub niemal świeżo ze zmywarki, ew. jeśli po np. 1
      godz. od zmywarki, to przelane wrzątkiem wsadzam na maks. 20 min (dłużej nie, bo
      właśnie mogą trzasnąć) do gorącego piekarnika (180-200 st.), wyjmuję i po ok.
      10-15 min wkładam gorące przetwory.
      --
      You are the tiger burning bright...
      Bica
    • Gość: mmena IP: *.crowley.pl 06.06.07, 12:48
      Nie, nie wyparzam. Ani w piekarniku, ani nigdzie indziej.
    • 06.06.07, 13:10
      wyparzam
      ale nigdy jeszcze tak nei pasteryzowałam
      --
      Literówki to moja specjalność :)
    • 06.06.07, 13:12
      Pewnie, że właśnie tak robię. Też mam elektryczny piekarnik, nastawiam na
      ok.180 stopni i daję dolną grzałkę (ale to chyba nie większego znaczenia).
      Oczywiście nie wkładam mokrych słoików do gorącego piekarnika i nie wkładam
      zimnych przetworów do gorących słoików. Pokrywki wygotowuję. Wszystkie
      przetwory trzymają mi się znakomicie. AGA
    • Gość: km IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.07, 15:21
      Ja do wyparzania słoików używam zwykłego czajnika z gwizdkiem (takiego do
      gotowania na gazie / kuchence elektrycznej). Gotuje się w nim woda, a otwór po
      gwizdku przykrywam odwróconym słoikiem. Kiedy do pierwszego słoika nakładam
      gorący dżem itp to następny wyparza się na czajniku. Taśma produkcyjna - trzeba
      tylko pamietać, że zdemowanie słoika wymaga "łapek" czy rekawicy, bo słoik jest
      gorący.
      Pozdrawiam
      km
      • 06.06.07, 17:06
        ooo, znakomity patent
        tak zrobię dzis, własnie smażę dżem truskawkowo-rabarbarowy
        dzięki:-)
    • 06.06.07, 19:12
      W mikrofalówce.
      --
      I'll take a quiet life
      No alarms and no surprises
      Silent, silent
    • Gość: zadumana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.07, 19:06
      Nigdy nie wyparzam. Myję (używam nowy czysty zmywaczek), wycieram czystą
      ściereczką albo wcale nie wycieram, nakładam gorące produkty. Po czym zamykam
      słoik i ustawiam do góry nogami.
      Teraz wsadzam do zmywarki, wyjmuję gotowe.
      Tak czy tak - wszystko jest w porządku, a ja mam dużo czasu na inne rzeczy.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.