Dodaj do ulubionych

Jaka potrawa jest najbardziej jesienna?

20.09.07, 19:42
Powidła śliwkowe, szarlotka, kurki w śmietanie?
Ja obstawiam rydze na maśle. :-)
A dla Was?

--
mój mały wielki skarb
Edytor zaawansowany
  • Gość: foczka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.07, 17:32
    Pierogi z grzybami i kapusta ! kompot ze sliwek ....I
    oczywiscie knedle knedliczki ....zupa z dyni ....!
  • Gość: . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.07, 09:25
    wszystkie eintopfy warzywne typu 'leczo'
    placek ze śliwkami i kruszonką, szarlotka
  • Gość: evro44 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.07, 09:34
    pieczone w ognisku ziemniaki z masłem i solą na tle zamglonego lasu
  • Gość: miki IP: *.kolonianet.pl 21.09.07, 09:53
    Brawo Lady, rydze. Jeszcze u nas na Kaszubach gęś październikowa.
    Rydzów od cholery, mała tacka za 10 zł, gęsi będą za dwa tygodnie,
    to takie co się chowają na polu od wiosny i w październiku są w sam
    raz do garnka.
  • lady 22.09.07, 19:05
    Jaka to jest gęś październikowa, jakaś specjalna? Tzn. czym się różni od innej?

    --
    mój mały wielki skarb
  • paczka111 22.09.07, 19:58
    No toż piszę. Naturalnie hodowana. Małe gęsi lęgną się na wiosnę,
    puszcza się je na trawę, pasa się sobie jak nie przymierzając
    w "Chłopach" u Reymonta i w październiku są w sam raz podtuczone. W
    Gdańsku sprzedają je czasem na targu kobietki ze wsi, za taką ok. 5
    kg wołają 60 zł czyli tyle samo ile za fermową, sztuczną, mrożoną.
  • lady 22.09.07, 20:10
    Zrozumiałam. Chodziło mi o różnicę w smaku. :-)

    --
    mój mały wielki skarb
  • Gość: MW IP: 212.160.172.* 25.09.07, 13:54
  • baerenfang 06.10.07, 06:48
    w Poznaniu, w DE też, spożywana 11. listopada na św.Marcina
  • malgosia445 24.09.07, 20:36
    my tez jezdzimy na Kaszuby na grzyby okolice Koscierzyny i Wdzydz
    ale miejsca na rydze nie znalezlismy moze zdradzisz po sasdiedzku
  • Gość: Ewa IP: 193.111.144.* 24.09.07, 14:50
    Strzał w "10"!! Mniam, mniam! A ta mgiełak!
  • Gość: m. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.07, 21:28
  • fettinia 22.09.07, 21:40

    --
    la donna e mobile :)
    no i jeszcze Pinezka
  • halberek 23.09.07, 10:55
    O fetti, ubiegłaś mnie :)))
  • Gość: ula IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.07, 00:54
    dla mnie taka przebogata w warzywa goraca zupa :-)
  • coralin 23.09.07, 11:08
    Mnie najbardziej kojarzy sie ze słodyczy szarlotka i placek ze sliwkami. Czuć
    tez jesień jesli do ulubionego letniego ratatouille mam ochotę dodać kiełbasy i
    wtedy przepoczwarza sie to w leczo tym bardziej ze daję tez papryke, a cukini
    sladowo.
    Wrześniową potrawa u mnie w domu jest tez mussaka i sałatka z brokułów, jajek,
    pomidorów z sosem jogurtowo musztardowym.
  • lady 23.09.07, 11:11
    Coralin, ja nie mogę, chyba ze cztery lata Cię nie widziałam! :-))

    --
    mój mały wielki skarb
  • coralin 23.09.07, 19:50
    Bywam czasem (rzadko bardzo:) na forum prywatnym perfumy i perfumy.perfumy.
    Na forum anexxy nie mogę się zalogować, bo chyba jakieś zmiany więc się nie
    dobijam.
    Miło Cię widzieć:)Pozdrawiam:)))
  • lady 24.09.07, 16:54
    Podobijaj się, podobijaj! Wasze dyskusje perfumiarskie z Elve przeszły już do
    historii. :-)

    --
    mój mały wielki skarb
  • coralin 24.09.07, 18:26
    Ale tak naprawdę pasja perfumowa mi minęła. Elve sie rozwija za to i ma
    wspaniały blog perfumiarski.

    PS. Nie otwiera mi się link z sygnaturki:) ale gratuluję:)
    Miło widzieć kogoś z czasów wielkiego udzielania sie forumowego:)
  • coralin 24.09.07, 20:36
    Szkoda, że nie mogę otworzyć linka, żeby zobaczyć Twój Mały Wielki Skarb.
    Pozdrawiam:)
  • tekisk 23.09.07, 11:08
  • ba_nita 23.09.07, 11:53
    Poszczególne gatunki grzybó są dostępne cały rok - również zimą. Rydze zbiera
    się z kolei od lipca do listopada więc jaki on jest jesienny? W końcu listopada
    na przykład zbiera się sarniaki ( w Polsce pod ścisłą ochroną), od października
    do końca grudnia ucho bzowe, często występujące i później. Zaliczanie więc
    potraw z grzybów do dań jesiennych jest delikatnie powiedziawszy nieporozumieniem.
    --
    Nie mam zamiaru chodzić gdzieś wcześniej , jeśli mogę się w tym miejscu znależć
    później.
  • paczka111 23.09.07, 19:37
    Oj, chyba trochę się mądrzysz. Chodzę regularnie dwa razy w tygodniu
    na targ wrzeszczański i rydze pokazały się pierwszy raz gdzieś tak
    tydzień temu. Może jak się mieszka w lesie, to wcześniej się jakiego
    najdzie, ale dla nas, mieszczuchów, grzyby to jesień.
  • ewa9717 23.09.07, 20:07
    A co powiecie na kartofle z ogniska? No, plus sól i masło...
  • Gość: evro44 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.07, 12:38
    nie czytamy wcześniejszych postów i wychodzi plagiat
  • ba_nita 24.09.07, 16:45
    Jeśli już to dublet albo powtórzenie. Plagiat to "...przywłaszczenie cudzego
    utworu lub pomysłu twórczego, wydanie cudzego utworu pod własnym nazwiskiem,
    także: dosłowne zapożyczenia z cudzych dzieł podane jako oryginalne i własne..."
    (Słownik J.P. PWN)
    --
    Nie mam zamiaru chodzić gdzieś wcześniej , jeśli mogę się w tym miejscu znależć
    później.
  • nie-zalogowana 24.09.07, 19:39
    oj, evro, nie bądź taka skąpa - nie skąp ludziom pomysłów :D

    gwoli ścisłości: plagiat to byłby, gdyby właśnie poprzednie posty czytała [a
    konkretnie twój :D, i świadomie powtórzyła "twoją" propozycję typowo jesiennej
    potrawy;

    skoro nie czytała, jak sama przypuszczasz, to może sama wpadła na pomysł tych
    ziemniaków z ogniska, co? :DDD

    --
    Zamknąć to forum! Zostawić tylko wyszukiwarkę.
    (Baky o f. Kuchnia)
  • erombek 27.09.07, 08:59
    i to swiadomy
    jezeli bierze sie za jakis temat to trzeba sprawdzac czy sie po kims nie powtarza
    a co za problem wspomniec, ze ktos juz wspomnial ziemniaki
    a tak niechlujwo umyslowe wychodzi i brak szacunku dla oryglinalnego tworcy
    pomyslu a fe...
  • nie-zalogowana 27.09.07, 11:41
    prawie mnie przekonałeś

    teraz jeszcze tylko wywalcz odszkodowanie za spowodowanie strat moralnych i
    obrazę czci pomysłowosci koleżanki evro, a uwierzę w twoją teorię o plagiacie
    całkowicie :DDD


    --
    Beznickowcy = Niezalogowany Lud Miast i Wsi
  • natachee 27.09.07, 23:46
    tak, z ogniska, gorące i w skórce... mmm, jak dawno dawno temu to było...
    --
    www.sunset-club.pl
    clubbing inaczej
  • ba_nita 23.09.07, 20:42
    Skórcza i Suchobrzeźnicy od urodzenia można powiedzieć - w tym roku były już od
    połowy lipca. Na Półwyspie Helskim w miejsca gdzie cywil nie ma wstępu rydze też
    już od dawna były. Targi wrzeszczańskie czy inne mnie nie interesują.
    --
    Nie mam zamiaru chodzić gdzieś wcześniej , jeśli mogę się w tym miejscu znależć
    później.
  • warss0013 24.09.07, 13:48
    Faktycznie nieporozumienie. Np. cytryny można kupić przez cały rok. Ale herbata
    z cytryną po zimowym spacerze smakuje najlepiej.
  • yoma 26.09.07, 16:10
    >Rydze zbiera
    > się z kolei od lipca do listopada więc jaki on jest jesienny?

    Taki: po lipcu jest sierpień, a następnie wrzesień, październik i listopad...
    --
    Bracia Kaczyńscy są niezgodni z Konstytucją
  • bri 24.09.07, 12:34
  • Gość: MW IP: 212.160.172.* 25.09.07, 13:52
    To prawda
  • drzejms-buond 24.09.07, 13:14
    lady napisała:


    > A dla Was?
    >
    kapuśniaczek
  • mkaroli 24.09.07, 13:57
    ziemiaki z ogniska - nie wiem czy to można nazwać potrawą ale chyba
    tak skoro są do jedzenia, taki zapach ogniska i smak ziemiaczków,
    jesień...
    --
    opowiemci.blox.pl
  • bagatella 24.09.07, 15:36
    Zupa dyniowa(krem) z duza iloscia jarzyn i kleksem smietany,
    pysznosci, ktore goszcza u mnie prawie w kazda niedziele przez caly
    sezon pojawiania sie dyni na moim bazarku nad rzeka(1 Euro za kg).
    Lubie tez zrobic prazone/ prazonki na bazie wloskiej kapusty i
    ziemniakow z duza iloscia wedlin, dzikich kaczek i natki pietruszki
    obowiazkowo.
    Nie zapominam o wspomnieniach z kraju czyli pieczone ziemniaki w
    ognisku z kielbasa nadziana na patyki smazona w tymze ognisku, i
    jakze by zapomniec o jablkach tamze pieczonych...bozsz, jak to sie
    podoba moim znajomym!!!
    Ale must the must jest dla mnie jak zaczynaja pojawiac sie pierWsi z
    kaczek, to jest dopiero rozpusta pelna geba:) to wtedy wiem, ze
    jesien juz na dobre zagoscila w naszych domach.
    PS. Zazdraszczam wam szczegolnie rydzykow i innych grzybow zebranych
    w lesie, bo tegoooo to mi tak tutaj brakuje, pokazaly sie kurki w
    sklepie, ale one nawet zapachu kurek nie maja...poza wygladem!



    --
    Ziobro jest jak dziennik tv, wszystko wie najlepiej i ukazuje sie az
    dwa razy dziennie:(:(:(
  • aga_sama 24.09.07, 16:50
    zupa cebulowa, ciężka, na maśle, podlana obficie białym, wytrawnym winem, podana
    z grzanką serem
    barszcz ukraiński
  • Gość: Marek IP: *.tkdami.net 24.09.07, 18:16
    Eeee tam, opowiadacie dyrdymały. Knedle ze śliwkami, to jest to!!!
  • nie-zalogowana 24.09.07, 19:42
    wbrew przekonywaniu banity o wszechsezonowości, to jednak grzyby - pod różną
    postacią :D

    i śliwki, pod różną postacią również, zwłaszcza jednak powideł

    i jeszcze różne pieczonki duszone w kociołkach nad ogniskiem

    --
    Niezalogowani goście wszystkich forów: łączcie się!
  • ba_nita 24.09.07, 20:09
    nych grzybów w Polsce, przeciętny "zbieracz" zna maksymalnie 5...no i dwa
    trujące czyli szatana branego za prawdziwka (zresztą to przeciez borowik
    szatański) i znacznie gorzej bo myli kanię z muchomorem sromotnikowym. Nie
    wspomnę nawet o przesądach związanych z grzybami.
    --
    Nie mam zamiaru chodzić gdzieś wcześniej , jeśli mogę się w tym miejscu znależć
    później.
  • nie-zalogowana 24.09.07, 20:28
    ha ha, przeciętny zbieracz grzybów zna zasadniczo jeden gatunek, baaardzo
    uniwersalny i ponad sezonami - pieczarkę mianowicie :DDD

    a że istnieją pozostałe, znane mu 4 gatunki, przypomina sobie z reguły jesienią :D

    gdzie by tam przeciętny zbieracz pomyślał, żeby grzyby jadalne z przykładowo
    drzew wiosną czy latem, o zimie nie wspominając, zrywać :D

    --
    Niezalogowani goście wszystkich forów: łączcie się!
  • Gość: bASIA IP: *.bredband.comhem.se 24.09.07, 21:39
    a DO TEGO WSZYSTKIEGO PLACKI ZIEMNIACZANE ZE SMIETANA
    sMACZNEGO
  • Gość: Marek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.07, 09:58
    Nie doceniasz grzybiarzy. My jadamy ponad 20. Zrobiłem sobie nawet
    na cześć tego postu listę tego, co zbieramy. Sam jestem zaskoczony.
    Oczywiście nie w każdym lesie i o każdej porze da się je wszystkie
    znaleźć, ale fakt pozostaje faktem. Natomiast jeśli idzie o szatany,
    to w życiu ich nie widziałem, ja i 99,99% Polaków i pewnie nie
    zobaczę. To, co ludzie szatanami nazywają, to goryczaki żółciowe,
    mające z szatanem tyle wspólnego, co rydz z rydzykiem.
  • ba_nita 25.09.07, 10:02
    uważnie.
    --
    Nie mam zamiaru chodzić gdzieś wcześniej , jeśli mogę się w tym miejscu znależć
    później.
  • Gość: zezu IP: 80.85.225.* 25.09.07, 12:33
    oczywiście rolada piwna naleśnikowa z grzybami
  • ihateschool 24.09.07, 22:20
    bigos
  • e._ 25.09.07, 08:46
    U mnie bigos to zima.
    A teraz - szarlotka, kruche ciasto ze sliwkami.
    No i koniecznie racuszki z jabłkiem, czy moze raczej, z uwagi na
    ilość jabłek, plastry jabłek w cieście.
    Do tego mocna herbata.
    --
    Wielki apetyt na życie! Dzień po dniu!
  • z-ww 25.09.07, 10:24
    Kasztany, hi, hi.
  • idanka 25.09.07, 23:31
    pieczone jabłka, ziemniaki i pierożki z dynią
  • jarka63 26.09.07, 15:58

    --
    What are days for?
  • komarka 27.09.07, 09:17
    Paj jabłkowy, ciasta ze śliwkami i jabłka pieczone w węglowej kuchni.
    --
    Komarka Foto Blog
    Life is too important to be taken seriously (O.Wilde)
  • Gość: wmojejkuchni IP: *.dip.t-dialin.net 28.09.07, 23:51
    zwiebelkuchen i mlode wino ... mniam mniam
  • appfunds 27.09.07, 13:31
    Bigos z grzybami i kiełbasą popijany browarem. Baaardzo niezdrowe :)
    --
    appfunds.blogspot.com/
  • Gość: g78 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.07, 14:54
    kruche kartofelki wyjęte z gorącego popiołu, jeszcze gorące z tak chrupiac
    upaprana od popiołu skórką , wystarczy przełamać na pół , posypać lekko solą ,
    pychaaaaaaaa. Jest pozne popołudnie , zbilża sie 18 , herbata w termosie,
    słychać jak wieczornie rechoczą żaby , ciepły napój lejemy do blaszanych
    kubeczków i czekamy na kartofelki .Wcześniej wpałaszowalismy brudna od dymu ,
    spalona kiełbaskę.To jest klimacik anie jakis tam gril
  • sniegbielszy 08.10.07, 01:28
    Gość portalu: g78 napisał(a):

    > kruche kartofelki wyjęte z gorącego popiołu, jeszcze gorące z tak chrupiac
    > upaprana od popiołu skórką , wystarczy przełamać na pół , posypać lekko solą ,
    > pychaaaaaaaa. Jest pozne popołudnie , zbilża sie 18 , herbata w termosie,
    > słychać jak wieczornie rechoczą żaby , ciepły napój lejemy do blaszanych
    > kubeczków i czekamy na kartofelki .Wcześniej wpałaszowalismy brudna od dymu ,
    > spalona kiełbaskę.To jest klimacik anie jakis tam gril>

    Moge zgodzic sie na wszystko oprocz tych rechoczacych zab jesienia!
    JESIENIA ZABY NIE RECHOCZA!!!! Jest absolutna cisza. Tylko mgly sie snuja po
    polach. Pozdr.:))))
  • natachee 27.09.07, 23:49
    to mój drugi typ po powszechnie popieranych ziemniaczkach pieczonych w popiele.

    soczewica czerwona + wywar warzywny + pod koniec dodać czosnek świeży, zioła
    prowansalskie i ew. pomidory w kawałkach. zdrowa, łatwa i szybka potrawa, bardzo
    rozgrzewa.
    --
    www.sunset-club.pl
    clubbing inaczej
  • Gość: Joanna IP: *.adsl.inetia.pl 28.09.07, 11:16
    Zdecydowanie coś z ziemniaków w połączeniu z ogniskiem, czyli
    pieczonki, prażonki... Nazwa rózna w zależności od regionu.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka