• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

kurki mrożone Dodaj do ulubionych

  • 11.12.07, 14:43
    Czy ktoś może mi wytłumaczyć dlaczego kurki zamorożone po
    przygotowaniu są gorzkie? Czy mogę coś zrobić aby takie nie były,
    czy też kurek się nie mrozi i powinnam je wyrzucić?
    Z góry dziękuję za pomoc
    Joanna
    Zaawansowany formularz
    • 11.12.07, 14:49
      jadalny - trzeba doprawić odpowiednio. Trochę cukru, soku z cytryny i wszystko
      będzie w porządku.
      --
      Nie mam zamiaru chodzić gdzieś wcześniej , jeśli mogę się w tym miejscu znależć
      później.
    • 11.12.07, 14:50
      Kurki się mrozi.
      Jak najbardziej.Jak dla mnie nie ma lepszych grzybów do mrożenia.
      Nigdy mi się to nie przytrafiło....Mrożę "na żywca", bez żadnej wstępnej obróbki.
      Może pomiędzy kurkami trafiła się nie-kurka...
      Pozdr
    • 11.12.07, 14:53
      To już kolejna torebka tak samo gorzkawa. Niestety
    • 11.12.07, 14:54
      Hmm.
      Kurki mrożone były kupowane, czy mrożone własnoręcznie?
      widzę kilka możliwości:
      Stare kurki potrwfią zgorzknieć. Jeżeli zbyt wiele czasu upłynęło od
      zerwania ich do mrożenia, mogły być zamrażane już gorzkie.
      Grzyby surowe mrozi się w temperaturze -70 stopni. W domowych
      warunkach - nieosiągalne.
      Może jeseli sama mroziłaś, to kwestia temperatury właśnie (domowe
      zamrażarki to tem. ok -28 C
      Grzyby domowym sposobem można mrozić, ale po obgotowaniu.

      --
      Liczba literówek jest wprost proporcjonalna do poziomu irytacji.
      • 11.12.07, 14:58
        Były mrożone w domowej zamrażarce, nieobgotowane ale świeże. Bardzo
        dziekują za pomoc.
    • 11.12.07, 15:49
      Nigdy nie kupowałam mrożonych grzybów. Czy one są już oczyszczone i
      wystarczy je np. od razu usmażyć?

      I najważniejsze, czy należy je rozmrażać przed smażeniem.

      Dzięki
      • 11.12.07, 16:08
        o nie da sie dobrze kurek zamrozic.... jesli sa wolno mrozone a nie
        na maksa szybko, to moga byc gorzkie.

        Niektore firmowe partie tez sie zdazają - skiksowane cos przy
        mrozeniu...

        Tak, sa czyszczone. Ja zawsze rozmrazam.
    • 11.12.07, 16:39
      zainspirowana watkiem, siegnelam do zamrazalnika, i wlasnie
      palaszuje makaron z kurkami.. mrozony sposobem domowym,
      nieobgotowywane wczesniej,smakuja wymienicie.. wiec to chyba nie
      kwestia mrozenia:)
      • Gość: becia IP: *.leon.com.pl 11.12.07, 17:18
        To i ja podzielę się swoimi doświadczeniami. Mrożę kurki od dawna i
        nigdy nie były gorzkie. Aż nagle w tym roku - cała partia z
        goryczką. Sięgnęłam do netu, okazało się, że problem znany, ale nikt
        nie wie, kiedy będą gorzkie, a kiedy nie. Radzono, by przed
        zamrożeniem kurki zblanszować lub krótko obsmażyć. Kto tego nie
        zrobił - może je jeszcze uratować. Zamrożone grzyby zblanszować i
        dodatkowo odlać pierwszą wodę ze smażenia. Ja na wszelki wypadek
        zaczęłam blanszować i nie mam problemu.
        Jednak nie jestem w stu procentach przekonana, czy goryczka zniknęła
        wskutek blanszowania, czy to taka uroda kurek.
    • 11.12.07, 17:12
      kurki.
      Czyszczę, przepłukuje na sicie, wkładam do wrzątku na sicie na tyle
      czasu żeby wszystkie osiągnęły temperaturę wrzątku (czyli krótko-
      dobre określenie?! wystarczajaco precyzyjne dla cenzorów?!) i
      nastepnie zanurzam dalej na tym sicie w zimnej wodzie, wysypuje na
      ręczniki lniane lub papierowe, osuszam i w pojemnikach po lodach
      wkładam do zamrażarki pisząc na wieczku co tam jest i z jakiej daty.
      Jest to klasyczne blanszowanie...
      Zeby zbulwersować do cna cenzorów to na wrzatku po kurkach robię
      zalewajke - robie to, potwarzam, od lat, z kurkami z wlasnego lasu,
      zyje i mam sie zdrowo... moja rodzina też, goście też...
      Kurki po rozmrozeniu sa pieknie zółte, jędrne i smakują jak prosto
      z lasu...
      to by było na tyle ;)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))


      --
      moje :) przy sm@ki bis
      rodzynek
      • 11.12.07, 17:23
        ciagle przywołujesz, ale ja napisałem uczciwie:
        "..jesli sa wolno mrozone a nie na maksa szybko, to moga byc
        gorzkie."

        Moga, mogą, mogą.. nie są, nie muszą, ale tylko mogą... Nawet
        sklepowe, firmowe - mogą.

        Ja tez mrożę, ale na krótko, bez daty przydatności 10 miesięcy...
        może to ma znaczenie? Nie wiem.

        A tu Okrasa radzi co zrobic z gorzkimi, zeby nie byly gorzkie:
        Co zrobić, by kurki nie były gorzkie? Chodzi mi o kurki mrożone,
        często ich używam, bo są wspaniałe, ale zawsze mam problem z
        goryczką!
        Przed obsmażeniem należy je zblanszować, a podczas smażenia odlać
        pierwszą wodę, która się z nich wydostanie. ............"



  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.