• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Schab pieczony - żeby był soczysty Dodaj do ulubionych

  • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.07, 22:39
    Co zrobić żeby schab po upieczeniu nie był taki suchy. Trzymać go
    wcześniej w jakiejś zalewie? Jeśli tak to w jakiej? Jak go piec czy
    w folii czy może w rękawie? Czekam na porady.
    Zaawansowany formularz
    • 13.12.07, 22:43
      a. zamarynować
      b. piec pod przykyciem, najlepiej razem z marynatą
      c. co jakiś czas podlewać płynem
      d. nie nastawiac peikarnika na b. wysoka temperaturę

      mniej więcej tak to idzie :)
      --
      Homo sapiens non urinat in ventum
      • 14.12.07, 18:46
        marghe_72 napisała:

        > a. zamarynować

        w jakiej marynacie? i czy to taki schab na goraco do jedzenia czy do kanapek
        ewentualnie?
        • Gość: karineczka5 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.07, 20:03
          Jaka to ma być marynata??
        • 14.12.07, 20:09
          marynat jest od groma:
          moje miesiwa teraz są w:
          sól, papryka słodka, czosnek, gorczyca biała, pieprz czarny, chili,
          kolendra, ziele angielskie + sos sojowy + nalewka(ew.zamienniki %)
          - alkohol nadaje smak, ale tez zmienia strukture miesa podobnie jak
          glutamina sodu (sól zmiekczająca), a nie narazi cię na na wieczne
          potępnienie przez czychających cenzorów ;)))))))))
          --
          moje :) przy sm@ki bis
          rodzynek
    • 14.12.07, 10:09
      upiecz go w soli
      bedzie bardzo "mokry" i pyszny
    • 14.12.07, 10:22
      Marghe wylozyla wszystko pieknie, a ja tylko dodam, ze mozna przed
      pieczeniem krotko, na mocno rozgrzanym tluszczu obsmazyc schab,
      wtedy soki zostana w srodku.
      --
      So why do witches burn?
      ...Because they're made of wood...?
      Już za momencik, już za chwileczkę
      • 14.12.07, 16:30
        - obsmażenie na tłuszczu na max. temperaturze ze wszystkich stron,
        trudno trzeba trzymac dwoma widelcami jak piłkę do rugby - zawsze to
        robię ale nie zawsze pisze w przepisie bo umyka jako oczywista
        oczywistość ;))
        --
        moje :) przy sm@ki bis
        rodzynek
    • 14.12.07, 10:22
      Bardzo wiele zależy od samego mięsa. Jak trafisz na zły gatunkowo, to chyba
      tylko marynaty, rękawy etc. Ale jeśli jest dobre, to wg. mnie najważniejszy jest
      czas pieczenia. Ja na początku zawsze za długo to robiłam. Czas spędzony w
      piekarniku [godziny]= waga mięsa [kilogramy], ewentualnie ciut krócej. No i
      oczywiście pod przykryciem. AGA
      • 14.12.07, 10:24
        Nie pisałam o tym, bo wydawało mi się oczywiste. Bez tego ani rusz!
    • 14.12.07, 12:09
      Mój schab zawsze wychodził jakiś taki wiórowaty az do chwili gdy
      spróbowałam poniższego przepisu:

      fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,28696022,40297004,0.html?v=2
      Polecam bo sposób prosty i daje 100% gwarancję soczystości.
      • Gość: Agata IP: 195.243.142.* 14.12.07, 16:22
        a czy mogę prosic o przepis na schab w soli?
    • 14.12.07, 18:41
      hmm
      ja nigdy nie obsmażam :)
      --
      Homo sapiens non urinat in ventum
      • Gość: karineczka5 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.07, 20:07
        Jaka to ma być marynata?
        • 15.12.07, 00:03
          Gość portalu: karineczka5 napisał(a):

          > Jaka to ma być marynata?


          dowolna :)
          ja lubie marynować w winie (białym lub czerwonym z czosnkiem)
          w oliwie z czosnkiem i octem balsamicznym
          w musztardzie
          w sambalu

          itp
          chulaj dusza, jednym słowem
          --
          Homo sapiens non urinat in ventum
      • 14.12.07, 20:13
        tu karczek, ale kazde mieso przed mieczeniem u mnie idze najpierw na
        patelnie:
        fotoforum.gazeta.pl/3,0,910200,1,0,777.html
        --
        moje :) przy sm@ki bis
        rodzynek
        • 14.12.07, 20:14
        • 15.12.07, 00:04
          krzysztof_wandelt napisał:

          > tu karczek, ale kazde mieso przed mieczeniem u mnie idze najpierw
          na
          > patelnie

          tak, poważnie
          nie widzę takiej potrzeby


          --
          Homo sapiens non urinat in ventum
    • Gość: ika IP: *.dip.t-dialin.net 14.12.07, 20:31
      Ostatnio schab pieklam w czyms,co nazywa sie "garnek
      rzymski".Przywiozlam toto z Niemiec i polecam!Rewelacja!Mieso
      przyprawiasz tak jak lubisz,garnek z pokrywka wkladasz na 15 min.do
      zimnej wody,osuszasz,wkladasz mieso,wkladasz do zimnego(!)
      piekarnika,temp.utawiasz na 200 stopni i ...zapominasz o pieczeni na
      godzine,poltorej(wiadomo,ze czas zalezy od wagi miesa).Jesli chcesz
      dorzucasz ziemniaczki do miesa,tez sie piknie upieka.Schab jest
      mieciutki,soczysty i przyrumieniony(nie wiem jakim cudem:-)Bez
      obsmazania,zapachu obsmazanego miesa,pryskajacego tluszczu...Super
      sprawa,podobno mozna to kupic i u nas,ale nie mam pojecia
      gdzie.Acha,i mozna podac mieso w tym na stol.Sosu jest niewiele,ale
      jest naprawde aromatyczny,a i pewnie na to jest jakis sposob;-)
      Naprawde polecam!
      • 14.12.07, 20:46
        pod choinke
        ale kupie! tylko mnie wkurza ze do kurczaka, ryb, deserow itd sa
        inne naczynia ;)))
        chce jedno uniwersalne - juz nie mam miejsc na gary
        technologia mnie przekonuje - materiał nasiąka wodą którą oddaje
        w trakcie pieczenie beztłuszczowego
        spokojnie poczytam bo jest sporo o nich i sporo przepisów
        www.allegro.pl/search.php?string=garnek+rzymski&category=15978&country=1
        dzieki ze wspomnialas... ale bedzie mi brakowało zapachu smażonego
        mięsa :))
        --
        moje :) przy sm@ki bis
        rodzynek
        • Gość: ika IP: *.dip.t-dialin.net 14.12.07, 21:13
          Kurczaka tez sie w tym robi(podobno chrupiaca skorka gwarantowana:-
          ),ryby na pewno tez,widzialam przepisy,ale ten schab to byla
          premiera garnka,ktory po roku stania i zastanawiania sie"co z tym
          fantem zrobic"wreszcie sie doczekal.Fajna sprawa,a miesko pachnie;-)
    • 14.12.07, 21:16
      na soczystosc ja mam jeden sposob,
      co z nim zrobisz wczesniej nie ma w sumie znaczenia, jesli chcesz
      zeby byl kruchy, to potrzymaj go ze dwa dni w marynacie: olej, ocet,
      zioła

      obsmażasz przed pieczeniem bardzo dokładnie, wkładasz do naczynia
      żaroodpornego i podlewasz lekko wodą (mozesz dodac miód np tez),
      zakrywasz naczynie i pieczesz ok godzine w 180st. co ok kwadrans
      otwierasz naczynie i polewasz mięso sosem, który bedzie w naczyniu.
      U mnie sie sprawdza. zawsze.
      :)
      --
      nie obawiaj się śmierci,
      obawiaj się niespełnionego życia
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.