Dodaj do ulubionych

do jacka1f - pilne - pigwa!

IP: *.dialog.net.pl 16.12.07, 23:07
Zrobiłam pigwówkę według twojego przepisu, ale coś mi wychodzi, że
będzie mocna jak szatan jakiś potworny. Bo tam są tylko pigwy,
cukier, wódka i spirytus. Wody żadnej nie ma wcale??? Toż to musi
miec jakies 70%!!!
Edytor zaawansowany
  • jarek_zielona_pietruszka 16.12.07, 23:53
    Spokojnie pigwa puści sok i wyjdzie na jakieś ok 45procent.
  • qubraq 17.12.07, 00:00
    ...anienie, jak pisze Emka! Soku zarowno w pigwie jak i pigwowcu nie
    ma zbyt wiele: robie je od lat i wiem cos o tym; są faktycznie
    mocne! znacznie mocniejsze nawet niz "tata z mamą"!
  • jarek_zielona_pietruszka 17.12.07, 00:10
    niż pół słoika soku. A co za tym idzie moc spadnie dość znacznie. Dwa lata temu
    nalewałem 4 razy i te późniejsze faktycznie były mocne, bo już był to bardziej
    smak pigwowca a nie sok plus alkohol
  • jacek1f 17.12.07, 11:13
    :-)))


    Oczywiscie mozesz jedna butelke rozicnczyc.... zawsze woda
    przegotowana schlodozna - i odtsaiwc na minimum tydzien jeszcze -
    te rozcienczoną.

    Ale to pije sie w malutkich kieliszkach - i wlasnie jest mocne i
    takie likierowe:-)

  • jacek1f 17.12.07, 11:15
    te kolejne dwa to juz tylko wodka wlasnie, boi tak wyciaga spiryt z
    owocow jescze - kolejne wiec sa zawsze u mnie tyc slabsze i bardziej
    wytrawne.
  • Gość: zyrafa46 IP: *.chello.pl 17.12.07, 18:46
    Jacek, napisz coś co sądzisz o pigwówce z arcydzięglem. Owoce leżą w lodówce
    (chłodziarce) i czekają na decyzję.
    Żyra
  • coralin 17.12.07, 19:16
    Soku z pigwy mozna wyciagnac sałkiem sporo kiedy zetrzemy ją. Nie wiem czy to
    nie barbarzyństwo, ale ja zrobiłam tak. Potem zasypałam cukrem i soku wyszło
    całkiem sporo. Zalałam spirytusem i czekam az dojrzeje -jedna porcja końcem
    stycznia druga troche pózniej.
  • jacek1f 17.12.07, 20:44
    ale dziła - bedzie kwaśna jak czort i wtedy wiecej cukru itp...:-)

    Ale działa...

    Ja wole w kawaleczkach, czyli cwiarteczkach.

    Żyro - ja zaprawiam pigwóókę zestawekm "trójcy" - czyli mocno
    korzennie łamię czysty smak kwaskowaty - kardamon, cynamon i goździk.
    A arcydziegiel - czemu nie? Jeśli lubisz ten smak, bo mocno wchodzi
    w płyn, oj, mocno. I charakterystycznie.

    Ale piłem u znajomego pigwę z gwiazdkami anyżu - tez przeżycie
    smakowo do przeżycia:-)

    Jak masz więcej owoców, to zrób taka i taką - nie ma nic
    fajniejszego niż zestawiac i testować "łeb w łeb" i będziemy wszyscy
    więcej wiedzieli.

    pozdrawiam
  • coralin 17.12.07, 20:54
    Będzie kwaśna??? Przeciez tyle cukru dałam! Jak będzie cos nie tak to będe zła
    bo trochę zachodu taka pigwówka kosztowała.Na razie w dwóch słoikach dojrzewa.
  • jacek1f 17.12.07, 21:46
    oze nie bedzie kwasna - zawsze lyzka miodu zlagodzi i uszlachetni.!
  • coralin 18.12.07, 19:47
    Przed zlaniem do butelek sprawdze smak. Wolałabym nie dawać nic, bo chciałabym
    zachowac niezwykly aromat pigwy. Niczym niezmącony. Myśle, że nalewka
    przepoczwarza sie w dobym kierunku: najpierw było czuc tylko alkohol, potem
    słodycz, a teraz jakby pigwą pachniec zaczyna:)
  • jacek1f 18.12.07, 19:50
  • coralin 18.12.07, 20:14
    Na razie sprawdzam węchowo(odzywa sie dawna pasja perfumeryjna:) To moja
    pierwsza nalewka. Kusi mnie zrobic coś z cytrusów: z limonek lub cytryn.
  • jacek1f 18.12.07, 20:20
    wyparzone, gotowane ze 2 godziny z cukrem w wodzie.
    Odsaczone, pociete na kawalki, bez pestek zalane spirytem po
    kokardki - zapominasz na 4 tygodnie.
    Zlewasz, odsączasz, rozcienczasz jak chcesz i juz.
    Oczywiscie po zlewie doprawy smakowe jakie sie chce...

  • coralin 18.12.07, 20:48
    Dziekuję:) Muszę zrobic zatem. Tak myślałam,że ciut lepiej, bo z cytryny łatwiej
    i szybciej wydobyc dużo soku i aromatu:) Ale pigwówka to jednak prawdziwa
    atrakcja, bo tego aromatu nie ma nigdzie i jak sobie czlowiek nie zrobi sam
    nalewki czy konfitury to nie poobcuje z tym smakiem:)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka