Dodaj do ulubionych

jak sklarować galaretę?

IP: *.pr.radom.net 21.12.07, 20:34
Co roku na wigilie robię karpia w galarecie. Smak ok, ale wygląd...:(. W
książce kucharskiej znalazłam informację o klarowaniu galarety za pomocą
białka. Próbowałam ze dwa razy, ale zyskałam tyle, że zepsułam smak galarety,
i otrzymałam klarowną ciecz ale za to z białymi szumowinkami których nie można
było w żaden sposób oddzielić od galarety ( po prostu przenikały i przez gazę
i przez gęściejszą ściereczkę). Wyglądało to gorzej niż w wersji pierwotnej.
Może ktoś mi poradzi jak to zrobić dobrze ?
Edytor zaawansowany
  • Gość: ela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.07, 21:19
    prawdopodobnie zle sklarowalas...ja to robie tak-po wyjeciu ryby z
    wywaru,odcedzam,rozpuszczam w wywarze zelatyne,wciskam cytryne
    doprawiam,pozostawiam do wystygniecia.W miedzyczasie przygotowuje sobie karpia
    na polmiskach.Do zimnego wystydzonego wywaru wlewam bialko i miksujac lub
    roztrzepujac trzepaczka podgrzewam do zagotowania,nie przerywajac ubijania w
    wywarze.Jak sie zagotuje odstawiam ,chwile czekam ,widac ladnie sciete bialko i
    przez gesta biala sciereczke przecedzam.Nie ma prawa nie wyjsc.GAlareta bedzie
    przejrzysta i klarowna,mimo ,ze wywar po wcisnieciu soku z cytryny byl
    b.mętny.Uda sie napewno
  • Gość: ewa IP: *.pr.radom.net 22.12.07, 12:41
    no właśnie w tym problem , że galareta z karpia nigdy nie będzie przejrzysta. Co
    innego z nóżek. Jeżeli zaś chodzi o klarowanie, to robiłam podobnie jak ela, i
    mimo tego to ścięte białko "przechodziło" przez ściereczkę.
  • 22.12.07, 15:18
    Od 20 lat nie klaruję i jest przejrzysta.W pełni zgadzam się z Waderą.
  • Gość: renia IP: *.nyc.clearwire-wmx.net 02.07.14, 22:10
    gotowac na b.wolnym ogniu I nie przykrywac....
  • Gość: x IP: *.dip0.t-ipconnect.de 03.07.14, 14:20
    Gość portalu: renia napisał(a):

    > gotowac na b.wolnym ogniu I nie przykrywac

    raz zagotować, odstawic przykryty na bok, czas dowolny, temp.wystarcza!
  • Gość: koneser IP: *.dyn.optonline.net 23.12.07, 18:34
    Trzeba zakwasic wywar lyzka octu,wtedy bialko przy lekkim zamieszaniu
    w jedna strone uklada sie w smugi a nie trociy i lepiej sie odcedza,
    choc efekt nie jest gwarantowany przy burzliwym gotowaniu.
  • 24.12.13, 10:41
    Dziś w telewizorni niejaki Mikołaj Rey (pan z pierwszej polskiej edycji Masterchefa) klarował galaretę do karpia za pomocą białka - ubitego na sztywno. Kładł pianę na wywar twierdząc, że zbiera ona wszystkie paprochy i szumowiny.
  • 24.12.13, 12:00
    Aha - lekko całość zamieszał, a potem przecedził całość przez sitko wyłożone gazą.
  • Gość: gość IP: *.dip0.t-ipconnect.de 24.12.13, 13:04
    w miedzyczasie zrobic nowa!
  • 25.12.13, 14:28
    Zawsze klaruję galarety białkiem, choć robię to trochę inaczej niż p.Rey.
    Już Ćwierciakiewiczowa pisała o tym sposobie klarowania galaret.
  • 18.12.15, 20:05
    Nie jestem fachowcem w tej dziedzinie a jeśli chodzi o gotowanie to tylko raz w roku robię karpia w galarecie i właśnie klaruje wywar białkiem i to mi wychodzi , mam tylko problem z klarownością wywaru po dodaniu soku z cytryny robi się mętny, może ktoś ma sposób na bezbarwną zalewę do karpia w galarecie.

    --
    W.L.
  • Gość: x IP: *.hsi11.unitymediagroup.de 18.12.15, 21:30
    bardzo powoli zagotowujemy, ja wrzucam w trakcie podgrzewania jeszcze miseczke z kostkami lodu. Po zagotowaniu zmniejszamy temperature, zeby wywar sie NIE gotowal. Przecedzic calosc przez gaze lub papierowy filtr do kawy.
    Najwazniejsze: nie gotowac wywaru!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.