Dodaj do ulubionych

problem z sosem do makaronu

25.01.08, 20:09
Problem jak w tytule, pewnie totalnie głupi ale cóż:) może ktoś mnie oświeci:)

Więc: mam w zwyczaju częste czyszczenie lodówki na sposób chiński i włoski:)
Pierwszy: do woka mięso, na to warzywa jakie mam, grzyby mun, na końcu wrzycam
makaron sojowy chwile smaże. Włoski: na oliwę cebula, czosnek, warzywa,
pomidory pokrojone z puszki, oliwki, zioła, makaron normalny.

W obydwu przypadkach wszystko jest pyszne i fajne, ale mój współjadacz
twierdzi, że "tu nie ma sosu". Przyglądam się i rzeczywiście, makaron
oblepiony ale tak naprawdę to makaron a między nim warzywo czy kurczak, nie ma
sosu, takiego jaki wychodzi np. z torebki:)

I tu moje pytanie: co zrobic, żeby ten sos się pojawił? Własciwie chodzi tylko
o rozrzedzenie tego, bo smak jest pyszny, ale przecież wody nie doleje bo sos
musi być intensywny..Pomocy:)
Edytor zaawansowany
  • marghe_72 25.01.08, 22:00
    ile tych pomidorów wrzucasz?
    --
    Homo sapiens non urinat in ventum
  • marghe_72 25.01.08, 22:01
    co do chińszczyzny - wywar / rosół

    --
    Homo sapiens non urinat in ventum
  • ensoleillement 26.01.08, 00:59
    dzięki Marghe:) Na rosół nie wpadłam, do chyba faktycznie to, spróbuję następnym
    razem:) A jeśli chodzi o pomidory- jedna puszka, rozumiem, że jak dam wiecej do
    zrobi się sos? Bo te pomidory to niby rozciapciane, ale tak naprawde to płynu
    tam niewiele. Ale spróbuje z wieksza ilością.
  • pengua 25.01.08, 22:10
    Na chinszczyznie sie nie znam, ale jesli chodzi o wloszczyzne i
    czyszczenie lodowki, to ja robie na odwrot. Zastanawiam sie nad tym
    jaki klasyczny przepis moge zrobic z tymi skladnikami co mam...
    - jesli mam oliwki, anchois i kapary robie putanesce z sosem
    pomidorowym
    - jesli patalenta sie po lodowce losos, to robie sos smietanowy z
    kaparami i koperkiem
    - jesli mam grzyby np. kurki to tez sos smietanowy
    - jesli mam zbedna rukole, to robie pesto rukolowe
    - jesli szweda sie boczek, to carbonare z surowym roztrzepanym
    jajkiem
    - jesli zostalo mieso mielone (wolowe na tatar) to strzelam
    bolognese... (sila rzeczy robi sie sos pomodorowy)
    - jesli mam szpinak, to sos smietanowo-serowo-czosnkowy
    i tak dalej ;-)
  • ensoleillement 26.01.08, 00:56
    sorry, ale na nic oprócz szpinaku i czasem rukoli nie jest na moją studencką
    kieszeń, a zwłaszcza jesli chodzi o "czyszczenie lodówki". poza tym nie bardzo o
    tym było moje pytanie, ale może komuś się przyda:)
  • pengua 26.01.08, 10:50
    Ok. Rozumiem.
    To w takim razie, niezaleznie od tego czy jest to w temacie watku czy
    nie, bardzo polecam spaghetti alio&olio. Jest to makaron z oliwa,
    czosnkiem i posiekana pietruszka, oczywiscie trzeba dodadac sol&pieprz
    (ewentualnie odrobine ostrej papryczki, ale to nie ejst konieczne).
    Wiem ze oliwa sama w sobie tania nie jest, no ale kupuje sie ja raz na
    jakis czas. Moim skromnym zdaniem, alio&olio jest pyszne, duzo lepsze
    niz te inne wymyslne przepisy. Tak samo jak swiezy chleb z maslem ;-)
  • poszukiwaczarmi 26.01.08, 00:27
    Ale dobry sos, to taki, który właśnie oblepia, a nie zalewa...

    Jeśli współjadacz zapałał chęcią do sosu z paczki, bo widział w tv że podaje się
    go na makaronie, to... ugotuj mu sos z paczki :) Będzie miał dokładnie to, czego
    chciał :)

    --
    grapa ryn wew ta plata,
    tego jeścia to nie znata - kuchnia kociewska
    poszukiwaczesmaku.pl
  • ensoleillement 26.01.08, 00:57
    tyle, że ja też to jem, nie będę robiła osobno dla niego i siebie, prawda..??:)
  • Gość: en IP: *.chello.pl 26.01.08, 11:37
    dodaj po prostu wiecej mokrego - wydaje mi sie ze puszka pomidorow
    wystarcza na sos dla dwoch osob, ale skoro nie, to dolej troche
    pomidorowego z kartonika. Makaron nie powinien plywac w sosie, ale
    skoro wspoljadacz lubi inaczej...
  • Gość: gościa IP: 195.117.255.* 28.01.08, 09:29
    Odlany makaron dodany do sosu wchłania wodę i powoduje, że danie
    jest suche. Radzę odlewając makaron zostawić troche wody z gotowania
    (np. 1/2 kubka) i dodać do potrawy tyle aby miała odpowiednią
    konsystencję. Ta woda jest lepsza od czystej wody lub rosołu bo
    zawiera dużo skrobi i nie rozwadnia potrawy.
  • jacek1f 28.01.08, 09:48
    oblepiony solidnie.
    Jesli juz, to sos musi byc baaardzo gesty, wiec albo masz wiecej
    pomidorow i (ja dolwewam czasem tyc wina) i odparowany do gestosci
    dobrej, albo dodaj troszke sera - nie na talerze ale wczesniej do
    gara jak mieszasz wszystko. Wtdy bosko sie oblepia :-)

    2. wlasnie ta reszteczka wody z gotowania makaronu bardzo pomaga.

    3. Czasem w puszce jest duzo pomidorow, ale płynu mało. Miej zawsze
    paste - znaczy soso pomidorowy - przecier - passate pod reka - i
    dodawaj do woli.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka