Dodaj do ulubionych

Sos do pieczeni rzymskiej ...

16.02.08, 21:04
Jutro bede robic pierwszy raz pieczen rzymska. Z jakim sosem (jesli w ogole)
mozna ja podac?
Edytor zaawansowany
  • Gość: ania_m IP: *.pools.arcor-ip.net 16.02.08, 21:13
    ja podalabym, jezeli w ogole, taki tradycyjny brazowy sos pieczeniowy,
    czyli angielskie gravy. mysle, ze i grzybowy moglby byc dobry,
    pomidorowy, paprykowy, co kto lubi. albo po prostu.... zaden:)
  • rozyczko 16.02.08, 21:18
    A jaka jest w smaku ta pieczen? Czy to miesko nie wychodzi suche?
  • Gość: ania_m IP: *.pools.arcor-ip.net 16.02.08, 21:44
    chyba sie troche zle wyrazilam. na pewno lekko polalabym plastry
    pieczeni tym, co wytworzylo sie w brytfance ewentualnie lekko
    rozcienczajac bulionem, smietana itp. natomiast niekoniecznie
    podalabym do pieczeni jakis sos ekstra w sosjerce, chyba, ze taki
    typu gravy. ogolnie, jesli lubisz sosy, praktycznie kazdy sie nada:
    koperkowy, grzybowy, pomidorowy itp.
    moja pieczen rzymska z natury nie jest za sucha, bo pieke ja
    ostroznie i nie za dlugo. meczona godzinami w za goracym piecu
    wychodzi sucha jak wior, wiec uwazaj zeby nie przepiec. podlewaj,
    przykryj nawet jakis czas i bedzie dobrze.
  • rozyczko 16.02.08, 23:17
    "moj" przepis jest z grubo tarta marchewka, siekana papryka czerwona + mieso
    oczywiscie, bulka i jajo, cala masa przypraw. Piec zas powinnam to 45 minut w
    kapieli wodnej :) Moze nie wyschnie. Wiem, ze np Amerykanie wkladaja jeszcze do
    srodka cale jajka na twardo.
  • Gość: ania_m IP: *.pools.arcor-ip.net 16.02.08, 23:22
    jajka na twardo do klopsa wsadzaja :)
    warzywa i kapiel wodna na pewno nie wysusza miesa. z anchovy (a nawet
    tym posiekanym sledziem) i z grzybami tez na pewno dobre bedzie.
    odnosnie sosu, moze po prostu rozwodnij to co z miecha wyplynie
    bulionem i ew. smietana i polewaj klopsa pare razy podczas pieczenia?
    reszta polejesz plastry na talerzu. a np na drugi dzien zrob sobie
    inny sos i inne dodatki. jesli w ogole cos zostanie. no i taki klops
    na zimno na chlebie tez nie jest zly :)
  • rozyczko 16.02.08, 23:38
    chociaz maz pewnie by sie ucieszyl bardzo :)
  • Gość: ania_m IP: *.pools.arcor-ip.net 16.02.08, 23:45
    zareczam, ze KOMPLETNIE ich nie czuc. ta odrobnka ryby jest przyprawa
    i nie smakuje jak rybka :)
  • rozyczko 16.02.08, 23:56
    tez zawiera anchovies, ale ich wachac nie musze ;-)
  • Gość: ania_m IP: *.pools.arcor-ip.net 16.02.08, 23:58
  • Gość: ja IP: *.dip.t-dialin.net 16.02.08, 21:54
    Mieso musi byc dobrze doprawione i"wyrobione".Szukalam przepisu,ale
    gdzies mi sie zapodzial:-(.Robi sie
    normalnie:mieso,cebula,jajko,bulka,przyprawy...Pamietam,ze dodawalam
    troche namoczonych i posiekanych grzybow suszonych(+wode z
    namaczania,ale moczyly sie w niewielkiej ilosci)i...kawaleczek
    drobniutko posiekanego sledzia.Ugotowane jajka do srodka,mieso
    obtoczone w bulce tartej,podlane bulionem z przecierem i polewane
    tymze bulionem w czasie pieczenia.A potem sos,ale o sosie juz
    pisalam.Bylo naprawde pyszne,ale ta wersja z grzybami i sledziem(w
    ogole sie go nie czuje w gotowej potrawie!)nazywala sie "falszywy
    zajac".Polecam!
  • Gość: ania_m IP: *.pools.arcor-ip.net 16.02.08, 22:03
    wydaje mi sie, ze filecik anchovy (tak to sie po polsku nazywa?) mial
    byc i ktos zle ten przepis przetlumaczyl, bo "falszywy zajac" to
    niemiecka nazwa takiego klopsa. der fasche hase po prostu :)
    wlosi tez doprawiaja mieso takimi posiekanymi filecikami.
  • Gość: ja IP: *.dip.t-dialin.net 16.02.08, 22:25
    wiem,ze falsche hase:-)W moim przepisie byl sledz,nie pamietam skad
    wytrzasnelam ten przepis,na pewno nie byl ten filecik,ktory masz na
    mysli;-)
  • poszukiwaczarmi 17.02.08, 00:01
    Na zasadzie dygresji wtrącę tylko, że ów klops na Kociewiu nazywa się "ślepy
    zając". Dodaje się do środka gotowane jajka (tak, jak widzę i w USA). Nie
    pamiętam, żeby do tej pieczeni podawano jakiś sos. mam wrażenie, że po
    pokrojeniu w plastry całość podawano tak "na golasa" :)
    Pieczeń okładano plastrami boczku lub słoniny przed pieczeniem, z których to
    wytapiał się tłuszcz i, jeśli podawano ziemniaki, były one polewane tym właśnie
    tłuszczem.
    Zresztą tak właśnie o ślepym zającu piszemy na naszej stronie, a przepisy tam
    zawarte zebraliśmy z ustnych przekazów, zatem tak właśnie jedzono :)

    --
    Strona miłośników smaku - poszukiwaczesmaku.pl
  • Gość: ja IP: *.dip.t-dialin.net 16.02.08, 21:17
    Ja robie w pomidorowo-smietanowym.Wyciagam gotowa pieczen,dodaje
    przecier lub pomidory z
    puszki,smietane,ziola,pieprz,ew.sol,zagotowuje,do sosu wkladam
    pieczen i jeszcze na chwile do piekarnika.
  • rozyczko 16.02.08, 23:57
    Jutro dam zanc jak mi poszlo w kuchni :)
  • Gość: sabrossa IP: *.gprs.plus.pl 17.02.08, 16:18
    koperkowym
  • figgin1 17.02.08, 18:08
    Rozpuść masło mąką, dodaj śmietany, soli, czosnku i do wyboru:
    chrzan, musztardę, borówki, jkoperek lub pietruszkę
    --
    problem z klawiatura
  • rozyczko 17.02.08, 19:35
    Miesko bylo wilgotne i nie wymagalo rzadnego sosu. Corcia troche krecila nosem,
    ze pieczen byla za pikantna, wiec nastepnym razem musze zmienic przepis :) I
    zrobic z mniejszej ilosci miesa, bo zostalo tego jeszce na 2 obiady!!
  • Gość: ania_m IP: *.pools.arcor-ip.net 17.02.08, 19:40
    na zimno, pokrojona na cienkie plastry do chleba bedzie super.
  • Gość: benek IP: *.aster.pl 17.02.08, 19:43
    Tez uwazam, ze mozna zjesc z pieczywem zamiast wedliny.


  • wanda-maria 17.02.08, 22:51
    Goraca pieczen podaje bez sosu, najczesciej z zapiekanymi
    ziemniakami i jarzynami z maslem / marchewka, kalafiory i zielona
    fasolka /.
    Zimna natomniast - z zielona salata polana winegretem.

    Ps. Przyrzadzam pieczen po wlosku, tez z jajkiem + szynka +
    mozzarella.
    Moge podac przepis...
  • rozyczko 17.02.08, 23:44
    kuchnie :)

  • wanda-maria 18.02.08, 18:45
    Przepis pochodzi z regionu Kampania.
    Nazwa: polpettone alla casalinga.

    Skladniki dla 6 osob:

    250 g mielonej wolowiny i 250 g mielonej wieprzowiny,
    1 czerstwa bulka namoczona w mleku i odcisnieta,
    2 lekko ubite jajka,
    1 lyzka siekanej natki,
    1-2 sprasowane zabki czosnku,
    2 lyzki tartego parmezanu,
    sol, pieprz,
    2 lyzki oliwy z oliwek,
    50 g cienkich plasterkow surowej wedzonej / lub innej / szynki, moze
    byc boczek, salami.,
    2 kulki mozzarelli / moze byc inny ser, np. provolone /,
    3 jajka na twardo.

    W/w skladniki dobrze wymieszac w misce / z wyj.szynki, jaj na
    twardo, mozzarelli i oliwy /.

    Podluzna forme do pieczenia natluscic 1 lyzka oliwy.
    Wylozyc polowe miesnej masy. W sodku zrobic lyzka wglebienie, w
    ktorym wylozyc plastry szynki, nastepnie jajka na twardo.
    Calosc przykryc / jajka / plasterkami mozzarelli.
    Reszte miesa wylozyc, dobrze i rownomiernie wygladzic powierzchnie.
    Polac 1 lyzka oliwy i piec w piekarniku 190°C 45-50 min.
  • rozyczko 13.04.08, 19:44
    Szczerze wszystkim polecam. REWELACYJNY przepis!
    Wanda-Maria - bardzo dziekuje:)

    Ewa

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka