• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Czy macie domowe sposoby na kiełki? Dodaj do ulubionych

  • 03.03.08, 15:49
    Czy robicie domowym sposobem kiełki? Bez pudełek specjalnych do kiełkowania
    nasion. Ja spróbowałam zrobić kiełki z soczewicy. Namoczyłam w wodzie na dwa
    dni a gdy pokazały sie,odcedziłam i przepłukiwałam je dwa, trzy razy dziennie.
    Jako naczynia użyłam dzbanka do herbaty/litrowy/i po trzech , czterech dniach
    miałam burzę korzeni.Nie probowałam innych nasion, ale soczewica kiełkuje
    bardzo dobrze.Używacie kiełki w kuchni? pozdrawiam maria
    Zaawansowany formularz
    • 03.03.08, 19:19
      podkoweczka5 napisała:

      > Czy robicie domowym sposobem kiełki?
      ..........
      regularnie zajadam się podkiełkowanym słonecznikiem, siemieniem lnianym czy
      pestkami dyni
      ale raczej tylko moczę w wodzie przez noc a rano zajadam "zupkę" z dodatkiem
      płatków owsianych i np, rodzynek
      to czego nie zjem zostaje na drugi dzień- po odlaniu wody nasionka
      podkiełkowują
      • 04.03.08, 15:58
        Czy nasionka siemienia i słonecznika kupujesz w sklepie spożywczym?pozdrawiam
        maria
        • 04.03.08, 16:51
          Tak, robie kielki w domu w sloiku. Soczewica faktycznie swietnie kielkuje, ale
          moja uwaga, za dlugo trzymasz w wodzie. Wystarczy zostawic do namoczenia na noc.
          Nasionka, ktore stoja dlugo w wodzie moga zaczac gnic. Bardzo dobre sa kielki
          rzodkiewki, roznych zboz (slodziutkie) a lucerna smakuje jak trawa. Moj ulubiony
          przepis na kielki soczewicy tutaj:
          fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,74196654,74196654.html
          --
          Gruzja05.09.2007-23.09.2007
        • 04.03.08, 17:03
          podkoweczka5 napisała:

          > Czy nasionka siemienia i słonecznika kupujesz w sklepie spożywczym?pozdrawiam
          > maria
          ............
          tak - w sklepie spożywczym;
          a słonecznik łuskany - wystarczy przepłukać zalać wodą na noc a rano wodę odlać
          do dalszego kiełkowania wystarczy zwykły słoik z pokrywką w której są otworki
          taki kiełkujący słonecznik wystarczy raz dziennie przepłukać i zajadać
          kiełki przez kilka dni

          • 05.03.08, 10:48
            Mam słonecznik i dynię.Zaczynam hodowlę. Dziękuje za rady. pozdrawiam maria
            • 06.03.08, 16:43
              podkiełkowany słonecznik to pyszna i zdrowa przekąska;
              słoiczek z nasionkami stoi na parapecie a kiełki- jak to kiełki- rosną
              • Gość: abc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.08, 20:23
                A do tych kiełków parę plasterków szynki parmeńskiej, albo westfalskiej,
                musztarda lub majonez.Z braku synki moż być boczek wędzony lub wędzonka
                krotoszyńska.
                Może też być sałatka z kiełkow z majonezem i kurczakiem wędzonym lub pieczonym.
                Albo plaster schabu pieczonego a na nim kiełki z winagretem.
                Plaster pieczonej piersi z indyka z kiełkami i ćwikłą.
                Możliwości jest wiele, wieprzowina, wołowina, drób, dziczyzna.
                mniam
    • 07.03.08, 09:02
      kiełkuję w słoiku, na który nakladam gazę, ściskam gumka i odwracam
      do góry nogami ustawiając np na filiżance by woda spokojnie ociekała
      i nic w słoiku nie zostawało a kiełki nie gniły.
      Nasiona zalewam wodą tylko na noc, potem przelewam wodą 2-3 razy
      dziennie.

      Kiełkuję słonecznika, dynię, siemie lniane a z kupnych nasion do
      kiełkowania brokuła, rzodkiewkę, sezam, fasolkę mung i kapustę
      czerwoną.
      • Gość: Mućka IP: *.lodz.dialog.net.pl 08.03.08, 19:49
        Czy kiełki fasoli mung można jeść na surowo, czy trzeba sparzyć? Mam nadzieję że
        ktoś wie. Szukałam w googlach ale tam nie ma jednoznacznej odpowiedzi.
        • 08.03.08, 23:00
          Kielkow roslin straczkowych nie spozywa sie na surowo. Zreszta, na surowo nie sa smaczne.
          --
          Gruzja 05.09.2007-23.09.2007
          • Gość: Mućka IP: *.lodz.dialog.net.pl 08.03.08, 23:44
            Dziękuję
          • 09.03.08, 19:21
            thiessa napisała:

            > Kielkow roslin straczkowych nie spozywa sie na surowo. Zreszta, na surowo nie
            sa smaczne.
            --
            nie masz racji,
            kiełki strączkowych jada się na surowo
            ( przy kiełkowaniu ok 90% oligosacharydów ulega rozkładowi na cukry
            prostsze - dlatego są łatwo strawne)
            dodaje sie je np. do surówek i sałatek
        • Gość: senin IP: *.bri.connect.net.au 09.03.08, 06:55
          Gość portalu: Mućka napisał(a):

          > Czy kiełki fasoli mung można jeść na surowo, czy trzeba sparzyć?
          Mam nadzieję ż
          > e
          > ktoś wie

          ja nie parze, ale dodaje pod koniec smazenia/gotowania - mozna
          oczywiscie wczesniej aparzyc - ale po co. I tak traca ten smak
          surowizny po kilkudziesieciu sekundach

          dodaje do zup, makaronow i 'stir fry's'
      • 09.03.08, 19:25
        dorota20w napisała:

        > kiełkuję w słoiku,(..).
        > Nasiona zalewam wodą tylko na noc, potem przelewam wodą 2-3 razy
        > dziennie.
        >
        > Kiełkuję , dynię,
        ........
        polecam pestki dyni
        i smaczne i super zdrowy pokarm
        np. wartość białka jest porównywalna do białka z jajka
        (amino acid score -136)
        www.nutritiondata.com/facts-C00001-01c20nS.html
        świetne źródło m.inn żelaza, magnezu i cynku

        ( nastawiam kolejny słoiczek )
    • 11.03.08, 11:55
      Może głupie pytanie, ale co tam...
      czy kupujecie słonecznik i dynie łuskaną taką ze sklepu? paczkowaną?
      a co z soczewicą, też mogę paczkowaną ze sklepu, czy mam kupic
      specjalne nasionka na kiełki (są o wiele droższe i jest ich ździebko
      w paczuszce)
      podpowiedzcie proszę...
      --
      KONKURS-Oddaj swój głos

      Julia
      • 11.03.08, 12:24
        Jakie nasiona np. rzodkiewki powinnam kupić, wydaje mi się, że
        wszystkie paczkowane są zaprawiane. Można to wypłukać, czy znajdę
        gdzieś nie zaprawiane, tzn. siostra znajdzie i pocztą prześle.
        pozdrawiam
        • Gość: ewa IP: *.lanet.net.pl 11.03.08, 19:48
          Ja kupuję specjalne nasiona do kiełkowania-tak się nazywają.
          • 11.03.08, 22:13
            Może źle robię, ale kupuję nasiona w sklepie spożywczym,szukałam takich do
            kiełkowania, ale tam ich nie ma.Czy są specjalne sklepy z takimi nasionami?
            pozdrawiam maria
            • Gość: kaska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.08, 22:22
              nasiona do kielkowania sa w sklepach ze zdrowa zywnoscia. mozna tez
              kupic w przez internet. podobno bywaja w sklepach ogrodniczych, ale
              powinno byc na nich napisane, ze sa na kielki.
            • 14.03.08, 19:58
              Kupiłam je w sklepie ogrodniczym, z nasionami.
      • Gość: kaska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.08, 22:17
        kielkuje taki zwykly slonecznik ze sklepu - bardzo ladnie wschodzi.
        tak samo zrobilabym z soczewica, fasolka mung i dynia. jedynie
        nasiona brokulow, rzodkiewki i lucerny kupilabym takie specjalne.
        pozdr.
        • 12.03.08, 23:12
          a rzezucha, nikt nie kielkuje rzezuchy? a to takie aromatyczno ostre ziolko ;) hoduje na ligninie, przelewam rano i wieczorem, mam sliczna laczke zielona ;)
          • 14.03.08, 19:59
            corneliss napisała:

            > a rzezucha, nikt nie kielkuje rzezuchy? a to takie aromatyczno ostre ziolko ;)
            ............
            owszem -pycha

            ale rzeżucha to już nie kiełek
            to roślina

            całe to kiełkowanie ma jeszcze jedna zaletę ( prócz wielu innych)-
            mniejszy jest przyrost entropii niż przy gotowaniu pieczeniu i smażeniu

            --
            "Nasze wartości i zasady:prawda,tolerancja,poszanowanie praw ,pomoc
            potrzebującym. Staramy się je czynnie wprowadzać życie..i w
            portalu.-pragniemy,uchronić czytelnika przed inwazją nienawiści,chcemy by
            Czytelnik mógł w znaleźć tu azyl (AGORA)
            • 31.03.08, 15:15
              > ale rzeżucha to już nie kiełek
              > to roślina

              Widziałeś Ty kiedy dorosłą roślinę rzeżuchy? Kilkadziesiąt cm ma, i kwitnie; to
              co sie je to faza liścieni :) Ja bym ją uznała za kiełek.
              --
              A ja wolę Wolę
              Rude i Łaciate
              Ogród Martvej
          • 15.03.08, 11:53
            Rzeżuchę jadłam do tej pory na zielono, nigdy jej nie kiełkowałam, a może kiełki
            lepsze od zielonej?
    • 14.03.08, 19:57
      ja dziś kupiłam specjalne nasiona do kiełków ("specjalne" tzn pewnie
      bez jakichś nawozów czy zapraw), jest to zestaw pikantny. W
      instrukcji jest napisane, że należy je moczyć w wodzie 12h,
      następnie położyć na gazie naciągniętej na słoik z wodą, przyryć (w
      ciemnościach mają lepiej rosnąć). Jak wykiełkują to próbowac, by
      ustalić w jakiej fazie kiełkowania najbardziej nam smakują. Jak mi
      urosną to opisze jak było ;))))))))
      • Gość: Doris IP: 81.210.116.* 31.03.08, 13:01
        Napisz koniecznie, mam chyba te same nasionka i chcę z nich zrobić
        (jak najlepszy) użytek.
        Pytanie od początkującej kiełkomaniaczki, jak dużo ma być wody w
        słoiczku, nie wiem czy gaza z nasionkami ma się stykać z wodą, czy
        woda ma tylko w ciemności i cieple parować...
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.