Co gotujecie na Wielkanoc? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Goscie juz sie szykuje, a ja mam zupelna pustke w glowi :(
    Barszczy bedzie ... ale co wiecej?

    Macie jakies pomysly?
    • szynka wędzona, biała kiełbasa, kiełbasa szynkowa, baleron tyle z wędlin. Żurek
      z kiełbasą i jajkiem - zakwas już nastawiony, barszcz czerwony z uszkami.
      Zresztą na jeden dzień nie warto się przemęczać.
      --
      poszukuję starych książek kucharskich
    • Gość: roseanne IP: *.18-58-74.mc.videotron.ca 04.03.08, 00:06
      babka drozdzowa, obowiazkowe risotto ze szparagami
      kurczak faszerowany


      maz pewnie sernik z brzoskwiniami zrobi i chwacit
    • Na śniadanie jemy co roku to samo:
      żurek z jajkiem,
      kiełbasa biała,
      sałatka jarzynowa,
      wędliny;
      na obiad różnie, w tym roku zrobię chyba królika w sosie śliwkowym
      (bo mi smakuje), albo schab z morelami, do tego ziemniaki nie wiem
      jeszcze w jakiej postaci, albo jakieś kluseczki, do tego jakieś
      warzywa, pewnie ugotuję rosół (bo dla mnie tydzień bez rosołku, to
      tydzień stracony).
      Może ugotuję bigos, bo to dobra potrawa na święta, jak się da radę
      zjeść to dobrze, jak nie to przestoi święta i potem też dobry :).
      W Polsce zawsze piekłam kurczaka, bo wszyscy lubią na zimno z
      sałatką jarzynową i na ciepło, a tutaj mało nas, więc mniej będę
      gotować bo kto to wszystko zje? Wogóle te święta tutaj to nie
      święta :(.
      Jeśli chodzi o ciasta to obowiązkowo robię babkę, mazurki zawsze
      robiła teściowa, w tym roku sama będę musiała spróbować, choć z tymi
      wypiekami u mnie to różnie bywa.
    • Żurek z jajkiem, biała kiełbasa, jaja na twardo,sałatka jarzynowa, wędliny,
      jakaś pieczeń, ciasto drożdżowe, sernik lub pascha, obowiązkowo mazurki.
      W święta nigdy nie robię tradycyjnego obiadu.


      --
      Człowiek, który sam sobie wystarcza, nikomu nie jest potrzebny
    • biały barszcz - zakwas:
      gotowanie.onet.pl/24975,0,1,kiszenie_zakwasu_na_bialy_barszcz,ksiazka_przepis.html
      sam "łon":
      gotowanie.onet.pl/24976,0,1,bialy_barszcz,ksiazka_przepis.html
      a na zakwasie białego barszczu lubimy:
      gotowanie.onet.pl/24980,0,1,kurczak_balsamiczny_na_zakwasie_bialego_barszczu,ksiazka_przepis.html
      no i oczywiście sałatka z buraków czerwonych (nie licząc ćwikły):
      gotowanie.onet.pl/23934,0,1,salatka_z_burakow_zachod_slonca,ksiazka_przepis.html
      kulebiak (tradycyjnie u nas nie jadamy chleba - kulebiak wystarczy i to aż nadto):
      gotowanie.onet.pl/23931,0,1,kulebiak_z_pieczarkami,ksiazka_przepis.html
      druga wersja (pierwsza "maszynowa":
      gotowanie.onet.pl/8736,0,1,kulebiak,ksiazka_przepis.html
      W tym roku z opieńkami lub kurkami.
      P.S. Warto rozpropagować to, że biały barszcz nie jest żurkiem. Już nie raz
      trzeba było uczyć zawodowych kucharzy na czym polega różnica.
      --
      Z młodych gniewnych wyrastają starzy wku..eni.
      Agnieszka Osiecka
      • Gość: Karolina IP: *.adsl.alicedsl.de 04.03.08, 10:54
        Czyli na bialy barszcz daje sie taka sama make jak na zurek tylko zalewa sie
        goraca woda. Tak?
        • żur: ŻYTNIA razowa, biały barszcz PSZENNA razowa.
          Czy to naprawdę jest aż tak skomplikowane? I owszem - na biały barszcz zalewa
          się gorącą.
          --
          Z młodych gniewnych wyrastają starzy wku..eni.
          Agnieszka Osiecka
          • Gość: ania_m IP: *.pools.arcor-ip.net 04.03.08, 12:05
            i jakos kulebiak tylko i wylacznie wtedy sie robi, przez co jest
            highlightem roku :)
            zurku ani barszczu bialego nie robimy wcale, bo nikt nie lubi.
            ewentualnie zupe chrzanowa na wywarze od gotowania bialej kielbasy w
            lany poniedzialek.
            poniewaz boze narodzenie jest w mojej rodzinie kulinarnie rzecz
            biorac mega konserwatywno-tradycyjne, na wielkanoc nie ma od kilku
            lat zadnego kanonu. w zeszlym roku bylo np motto "stol na zielono" i
            wiekszosc potraw miala taki kolor. jako zupa byl np krem z zielonego
            groszku z pesto mietowym podany z pianka jak capuccino w grubych
            szklankach. rok wczesniej byl, rowniez zielony, krem z czosnku
            niedzwiedziego - pyycha. na goraco jest czesto jagniecina, np po
            rzymsku. z przystawek zadnej "pozywnej warzywnej salatki", ktorej
            dzieki bogu nikt nie trawi. ogolnie zadnych majonezowych salatek-
            potworkow na stole nie ma. sa za to salatki typu grilowana cukinia z
            mieta, ziemniaczana z rzezucha (przepis jamie o.), niesmiertelna
            rukola z pomidorkami i parmezanem itp. do tego sloj samorobnych
            antipasti, focaccia, albo inne wlasnorecznie upieczone pieczywo
            (leci do pieca w niedziele rano). wedliny raczej wlasne. tradycyjne
            jajka na twardo u nas faszerowane pieczarkami i zielenina. z
            dodatkow wlasne marynaty, sos salsa verde, zielony tatarsk,i itp.
            z ciast drozdzowka, ciasto ukrecane z marcepanem w ksztalcie baranka
            (troche kiczu nie zawadzi)pieczone wg przepisu z blaszki, mazurek
            migdalowy babci neli rubinstein, mazurek czekoladowy i moze jakis
            sernik. bardzo lubie ten z ricoty z polewa rozmarynowa, wiec pewnie
            zrobie.
            • Czy pisząc "jagnięcina po rzymsku" masz na myśli jagnięcinę z pieca,
              przyprawianą m.in. czosnkiem, rozmarynem, szałwią i tymiankiem,
              podawaną z ziemniakami opiekanymi z rozmarynem? Jestem bardzo
              ciekawa, bo abbacchio, czyli jagniątko mające do 40 dni, jest
              wielkanocnym specjałem regionalnym w Lacjum.

              --
              Sygnaturkowy totolotek.
              • Gość: ania_m IP: *.pools.arcor-ip.net 04.03.08, 12:23
                niestety to pierwsze. bez szalwii, a z czosnkiem, mieta, tymiankiem i
                rozmarynem. z ziemniaczkam z rozmarynem, pomidorami pieczonymi i u nas
                jeszcze z karczochami, jak sie dostanie swieze.
                bardzo chetnie zjadlabym takie 40dniowe mleczne jagnie, ale w
                3miescie niemozliwy jest zakup takowego :(
          • ba_nita napisał:

            > żur: ŻYTNIA razowa, biały barszcz PSZENNA razowa.
            > Czy to naprawdę jest aż tak skomplikowane?

            Tak Banito, skomplikowane.

            Np. dla mnie, który generalnie jadam tylko żur. A w sklepie "gotowce" w obu
            przypadkach zawierają obie mąki (wg etykiety).
    • fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,60409359,60409359,0,2.html?v=2
      Tam jest fajna dyskusja i potrzebne linki
      • Gość: danka IP: *.infinity.net.pl 04.03.08, 14:44
        swieta , swieta i po swietach i nic nie będę robić specjalnego
        • Gość: miki IP: *.limes.com.pl 04.03.08, 16:54
          No nie, dlczego nic specjalnego? Przecież musi być uroczyste
          śniadanie ze święconką? Ja w tym roku idę w cielęcinę pieczoną,
          szpikowaną słoniną, do tego domowa ćwikła, borówki, grzybki.Piękny
          kawałek kulki już się mrozi.Coctail z krewetek, po jednym kawałku
          białej, trochę żuru. Żadnych wędlin, bo do prawdziwych nie mam
          dostępu, nie będę się miotać. Upoluję, a jedzą goście po plasterku
          albo wcale. Jeden mazurek, za to stół ustrojony, że proszę siadać.
          • Gość: ania_m IP: *.pools.arcor-ip.net 04.03.08, 17:02
            w zeszlym roku w ramach "zielonego stolu" wykonalam absolutny banal
            kulinarny, ktory spotkal sie z wielkim entuzjazmem calej rodziny.
            kreweki z zalewy; te wieksze i recznie obierane, przez co drozsze
            wrzuciam do domowej roboty czosnkowego majonezu. do tego drobniutko
            posiekana natka i cieniutenke plasterki chili jao dekoracja. to
            wszystko wsadzone w obfitej ilosci w dojrzale awokado w miejsce
            pestki. awokado skropilam limetka, farsz jadlo sie lyzeczka mieszajac
            z wyskrobywanym na biezaco miaszem.
        • tym kraju?
          --
          Z młodych gniewnych wyrastają starzy wku..eni.
          Agnieszka Osiecka
    • dla mnie Wielkanoc (tak jak Wigilia i święta Bożego Narodzenia)
      rowna się tradycyjne potrawy, takie jak u babci i u mamy - na
      eksperymenty i cudawianki mam pozostałe 360 dni; gotujemy razem z
      siostrą i to tez jest dodatkowa radość
      bedzie zurek, pieczona szynka z chrzanem i ćwikłą, jajka faszerowane
      rzezuchą, pieczona biała kiełbasa, domowy chleb, schab na zimno
      kilka mazurków (obowiazkowo mazurek cygański i kajmakowy, ale inne
      także), sernik i babki drożdżowe, no i baranek z ciasta
      jedyne, co ulega zmianom, to farsz do jajek na twardo i nadzienie do
      mazurków:-)
      • Gość: fanka kuchni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.08, 17:41
        Ja popieram tradycję,
        należy przekazywać dalej,potrawy z domu rodzinnego.
        • Gość: ania_m IP: *.pools.arcor-ip.net 04.03.08, 17:53
        • mazurek cygański, prosze:
          20 dag cukru
          10 dag maki
          10 dag rodzynek
          10 dag orzechów
          10 dag fig
          10 dag daktyli
          5 dag skórki pomarańczowej, smazonej w cukrze
          5 jaj
          5 dag cykaty (dodaję zamiast skórke otarta z cytryny)
          1 wafel
          make przesiać; rodzynki, figi, daktyle pokroic na mniejsze kawałki,
          dodac skórke pomarańczową i cytrynową oraz posiekane orzechy; zółtka
          utrzec z cukrem na pulchna masę, ubic piane z białek; do piany dodac
          zółtka, bakalie i mąkę, delikatnie wymieszać, rozsmarowac na waflu;
          piec w 160-180 stopniach przez pół godziny
          częsciej zamiast wafla uzywam spodu z kruchego ciasta, mam ich
          mnóstwo, bo mazurki produkujemy hurtowo, do jedzenia i na prezenty

          przepis pochodzi z "Kuchni Polskiej" z 1966 r, odziedziczonej po
          mamie, i ma dedykację od ojca dla mamy: bla bla rózne czułości i
          podpis: zawsze nienasycony mąż niedożywiony:-)) to też fragment
          rodzinnej historii i bez tej ksiązki nie wyobrażam sobie żadnych
          świąt
    • Gość: ejena IP: *.milczanska.net 04.03.08, 17:53

      obowiązkowo pascha!
    • Gość: ania_m IP: *.pools.arcor-ip.net 04.03.08, 18:13
      wysylaj tego linka amerykanom przed swietem dziekczynienia, tam bedzie
      bardziej na temat
    • witam dopiero od 7 lat zajmuje sie gotowaniem . jak na razie sprawia
      mi to przyjemnośc jestem facetem wielkanoc to świeto jajek i mięsa i
      ryb zupa barszcz biały na zakwaśie z maki żytniej dodatki jajka i
      kielbasa . przystawka ryba morska lub biala w panierce z bulki
      tartej +migdały platki polane sosem serowym , kulki mięsne robi się
      jak knedle dodaje ser pleśniowy i smaże do tego sos turecki z
      ogorków kiszonych, pierś z kurczaka kieszonka delikatnie ostrym
      nożem grzyby i ananas wykalaczka do tego sos musztardowy i białe wino
    • moze bys osobo znalazl(a) jakies jajca z klatkach lub za drutem kolczastym
      wszak do podstawowe danie na owe swieta
      --
      Inny Swiat - Zespół Aspergera
    • co do wedlin - to polecam szynki z Waitrose
      sa bardziej kontynentalne
      a z tych dostepnych wszedzie - sprobuj westfalskiej
      --
      Tacy co sie nie poddaja, zawsze odnosza sukcesy!
    • Bicze wodne! Stanowczo bicze wodne!Te tam psychoterapie to bajka,
      Kilka sesji biczów i pan jak nowy rozum nabedzie.
      --
      A posse ad esse
    • Gość: kuchara IP: 149.156.14.* 05.03.08, 08:10
      Pasztet własnego wyrobu, jajca na twardo (w tym przepiórcze - bo
      ładne), chrzan i duuużo zieleniny. Na przykład sałata wymieszana z
      roszponką, rukolą i listkami świeżego szpinaku + winegret.
      • Gość: kucharz IP: *.PH-1511G-BSR64K-02.ish.de 05.03.08, 09:11
        nie pasujesz do otoczenia:DDD
        chyba dostrzegasz inny sens świąt, poza obżeraniem się.
        Alleluja!
        Witajmy wiosnę;-)
    • Na obiad na pewno botwinka z jajkiem i młode ziemniaki ze skwarkami
      i koperkiem. Wielkanoc to wiosenne święto, chociaż wyjątkowo
      wcześnie w tym roku, więc niech będzie wiosennie.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.