Co z sałaty pekińskiej Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Zostałam obdarzona kilkoma głowkami salaty pekińskiej. Co mogę z niej przyrzadzić? Do najlepszych kucharek nie należę...:(
    • Gość: enso IP: *.icpnet.pl 21.03.08, 16:21
      dorzucić warzywa, mięso/soje i przyprawy i zrobić a la chińszczyznę.
    • Gość: x IP: *.PH-1511G-BSR64K-02.ish.de 21.03.08, 16:36
      z Tybetem wyrzucilbym na smietnik, bojkotujmy tez zupki chinskie.
      Brzmi to moze smiesznie, ale od czegos trzeba zaczac. My kucharze-
      amatorzy solidaryzujemy sie z ruchem separatystycznym Tybetu.
      • Gość portalu: x napisał(a):

        > z Tybetem wyrzucilbym na smietnik, bojkotujmy tez zupki chinskie.
        > Brzmi to moze smiesznie, ale od czegos trzeba zaczac. My kucharze-
        > amatorzy solidaryzujemy sie z ruchem separatystycznym Tybetu.

        Tak, tak, tak, a politycy i tak będą sprzedawać Tybet...
        --
        opieram się wszystkiemu, oprócz pokusy /O.W.
    • www.puszka.pl/przepis/3239-
      kapusta_pekinska_duszona_z_ziemniakami.html może coś
      takiego...jadłam u koleżanki ja dodałabym mieso jeszcze ale to
      zalezy od gustu...
    • link za długi wiec wklejam przepis
      składniki:
      2 główki kapusty pekińskiej
      40 dag ziemniaków
      3 cebule
      mała puszka pomidorów w zalewie
      łyżka maggi w płynie
      2 łyżki oliwy
      cukier
      pieprz
      sól

      Przygotowanie:
      Kapustę czyszczę, usuwam uszkodzone liście. Następnie przecinam na
      pół. Kroję w paski.

      Obieram ziemniaki i kroję w spore kawałki (kostki).

      Obieram cebulę i siekam na drobne kawałeczki.

      W rondlu cebulę podsmażam, dodaję ziemniaki i smażę przez kilka
      minut. Następnie wrzucam kapustę i dolewam odrobinę wody. Gdy tak
      wszystko chwilkę razem podusi się do momentu jak odparuje woda,
      wrzucam pomidory w zalewie i maggi. Duszę około 30 minut co jakiś
      czas zaglądając czy aby nie wyparowała woda i danie się nie
      przypala. I po tym czasie potrawa gotowa. Pod koniec dodaję
      przyprawy do smaku.

      Dla urozmaicenia i wzbogacenia smaku można pod koniec duszenia dodać
      też grzyby. Najlepiej smakuje z zsiadłym mlekiem.
    • Nie ma czegoś takiego jak sałata pekińska. Jest natomiast kapusta pekińska,
      która wpełza do kuchni niczym natrętna liszka.

      jak widać, coraz częściej jest też przedmiotem prezentów, z którymi
      nieszczęśliwie obdarzenie nie wiedzą, co zrobić.

      Skompostować.


      --
      poszukiwaczesmaku.pl -
      super strona o kuchni regionalnej
      • poszukiwaczarmi napisał:

        > Nie ma czegoś takiego jak sałata pekińska. Jest natomiast kapusta
        pekińska,
        > która wpełza do kuchni niczym natrętna liszka.
        >
        > jak widać, coraz częściej jest też przedmiotem prezentów, z którymi
        > nieszczęśliwie obdarzenie nie wiedzą, co zrobić.
        >
        > Skompostować.
        >
        >


        Puscić na allegro.
        Wielu rzeczy nie rozumiem. Np. tego co jest złego w kapuście
        pekińskiej?
        --
        opieram się wszystkiemu, oprócz pokusy /O.W.
        • Zlego jest to, ze poszukiwacz wyczytal u Maklowicza, ze to kapusta
          pekinska to spadek po PRLu.

          --
          Outernet - rzeczywistosc poza Internetem.
          • bene_gesserit napisała:

            > Zlego jest to, ze poszukiwacz wyczytal u Maklowicza, ze to kapusta
            > pekinska to spadek po PRLu.
            >

            I Makłowicz zapewne zakazał ją jeść. Też wyrocznia.
            --
            opieram się wszystkiemu, oprócz pokusy /O.W.
        • Na temat tej królowej polskich sałat (przez małe "pe" i małe "es) mieliśmy już
          całkiem oddzielny wątek, w którym objawili się mentorzy kapuścianego pekinizmu
          na stołach.

          W samym warzywie nic złego nie ma (no chyba że rolnikowi pomyliły się proporcje
          i za bardzo zaazotował) :) Nie wspomina o KP także Makłowicz, o ile pamięć mnie
          nie zawodzi, nie jest też KP reliktem PRLu, bo w tych barwnych czasach z
          pewnością nie było jej tyle, ile jest teraz (np bukiet z jarzyn w Stylowej nigdy
          nie zawierał KP).

          Moje stanowcze nie dla KP wywołuje jej wszędobylskość, owa moda na zastępowanie
          znamiennie reprezentowana w sekcji sałat polskich "restauracji". A zatem:
          - sałatka grecka: kapusta pekińska, ogórek, pomidor, feta (no akurat feta, ale
          to całkiem inna bajka)
          - sałatka z tuńczykiem: kapusta pekińska, ogórek, pomidor, tuńczyk, kukurydza
          - sałatka z kurczakiem: kapusta pekińska, ogórek, pomidor, kurczak
          - sałatka meksykańska: kapusta pekińska, fasola z puszki, kukurydza z puszki

          Stanowcze nie.

          A Allegro to dobry pomysł. Być może znajdzie się posiadacz wygłodniałych
          królików lub dręczyciel myszoskoczka :)

          --
          Kuchnia kociewska i kaszubska - poszukiwaczesmaku.pl
    • pekińska+zielony ogórek w kostkę + rodzynki+orzechy włoskie+ sos
      koperkowy knorra:oto moja ulubiona sałatka
    • Kapusta pekińska na ciepło:
      kapusta pekińska, masło, bułka tarta (niekoniecznie), sól, pieprz i kminek.
      Kapustę pekińską kroimy w paski. W rondlu roztapiamy masło i dodajemy kapustę.
      Po ok. 10 minutach dodajemy 2 łyżki bułki tartej i doprawiamy do smaku.



      --
      Z młodych gniewnych wyrastają starzy wku..eni.
      Agnieszka Osiecka
    • Z kapusty pekińskiej zrób sałatki, gołąbki (takie faszerowane
      mieszki albo sparzoną, pokrojoną kapustę wymieszaj z mielonym
      mięsem, przyprawionym odpowiednio i upiecz; można jeść na zimno albo
      na gorąco z sosem pomidorowym - takie inne wydanie gołąbków) albo
      ugotuj coś na wzór młodej kapusty (tej naszej, tradycyjnej).
      --
      opieram się wszystkiemu, oprócz pokusy /O.W.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.