Dodaj do ulubionych

Masa truskawkowa do tortu - proszę o przepis :)

25.03.08, 15:18
Bardzo proszę o sprawdzony przepis na masę truskawkową do tortu z
blatów biszkoptowych.
ja zupełnie nie mam doświadczenia w masach owocowych... w internecie
znalazłam mieszane z bita smietna (to proste hihi) albo z masłem
(ale tew nie wiem czy pyszne)...
bardzo proszę o sprawdzony przpis bo dziecko zamówiło tort-czołg z
masą truskawkową.

Z góry bardzo, bardzo dziękuję!!!

P.S. W "Przepisach" sprawdzaąłm ale nic nie było a w "Galerii" nie
umiem znaleźć...
Edytor zaawansowany
  • 25.03.08, 15:40
    Robię tort z masa truskawkową ale ze śieżych truskawek. Te co się
    teraz pokazują w sklepach nie nadają się chyba bo nie ma to smaku
    ani koloru. Truskawki kroje i wyciskam z nich jak najwięcej soku.
    Dużą "Ramę" (nie masło) ucieram mikserem z cukrem kryształem do
    smaku), jednym sparzonym jajkiem. Jak mam już puszystą masę to
    dodaję po łyżce tych odciśniętych truskawek i cały czas ucieram. Na
    końcu dodaję kilka truskawek pokrojonych ale nie odciśniętych. Jak
    krem nie jest dostatecznie różowy, bo to zależy od gatunku truskwek
    to dodaję kulka kropelek soku z buraka.
  • 25.03.08, 15:43
    a myślisz, że z mrożonych mogę tak zrobić?
    Rozmrozic i odcisnąć?
  • 25.03.08, 15:57
    Margaryne z cukrem uzywasz jako mase? brrr...
  • 25.03.08, 21:59
    Wiedzmo, wiesz jak cenię Twoje torty ale zanim czegoś nie
    spróbujesz, nie mów brrr... Ja masła do kremu nie stosuję juz od
    wielu lat i naprawdę nie z powodów oszczędnościowych ani nawet nie z
    obawy o sylwetkę. Po prostu "Rama" jest lepsza. Krem jest bardzo
    lekki, puszysty, nigdy sie nie warzy. Kiedys przeciez i ja robiłam
    na bazie masła i ktoś mi doradził "Ramę", uwierzyłam, wypróbowałam i
    tak juz zostało. Nie robiłam nigdy z innych margaryn ale np. kremu
    z "Kasi" sobie nie wyobrażam. Torty robię od wielu lat, ludzie sobie
    zamawiają i przychodza ponownie, musza więc byc dobre a jak podaję
    im liste składników (w celu zakupienia) to jest tam "Rama" więc
    wiedzą i nie chca na maśle. Bywało, że ktoś jedząc tort zachwalał
    krem i gdy mówiłam, że jest z "Ramy" dziwił sie ale prosił o
    nastepną porcję :)
  • 25.03.08, 18:45
    ze śmietaną i galaretką to raczej wychodzi takie ptasie mleczko,
    jak nie o to chodzi,,,to ja robię tak:
    3całe jaja ubić na parze ze szkl cukru,taki gesty puszysty kogiel mogiel
    wychodzi,jak wystygną dodawać po troche do roztartego mikserem
    1.5 kostki masła.utrzeć.
    truskawki mrozone lekko rozmrozic- najlepiej blenderem zmiksować na mus
    jak nie ma blendera to mikserem do koktajlu.dodawać ostrożnie , bo się masa
    ścina po troszkę tego musu do utartej masy, nie powiem ile,bo trzeba próbować.
    można też zagotować ten mus w ilości np 0.5 szkli dodać do niego trochę
    galaretki truskaw, jak sie rozpuści i potem zastygnie dodajemy
    do tej utartej wcześniej masy z jajek i masła.lepsze z poziomek,
  • 25.03.08, 23:47
    bodzia-proszę powiedz czy z poziomkami ta masa nie będzie trochę gorzka.Mam
    2lzamrożonych poziomek i nie mam co z nich zrobić(muszę upiec córce tort i do
    tej masy bym wykorzystała,jednak boję się ,bo kiedyś coś mi wyszło gorzkie chyba
    przez te tysiące pesteczek w poziomkach).
  • 26.03.08, 07:44
    aja mam kilka litrów poziomek.jesli chodzi o poziomki to najlepiej dodać do tej
    masy z ubitych na parze jaj+masło(1ipół kost- bo jest mniejsze wagowo)takie
    lekko rozmrozone - żeby sie krószyły i dodac do już gotowej utartej masy i
    tylko lekko zmiksowac część będzie w kawałkach a część się rozetrze i nada
    aromatu masie.ile nie powiem bo nigdy nie mierzyłam .dodawać nie od razu dużo
    ,bo się masa śćina.Może nie dają takiego koloru jak truskawki ale smak zapach mmmm
    wszystkim dzieciom (1-15)robię w rodzinie te starsze wolą ambitniejsze
    smaki.acha! nie ma mowy żeby z surowych było gorzkie.
    --
    Kubuś
  • 25.03.08, 21:29

    a ja robię właśnie takie ptasie mleczko truskawkowe...
    1. truskawki (bądź mus truskawkowy-zmiksowane truskawki z cukrem)
    należy rozmrozić do temp. pokojowej.
    2. galaretkę truskawkową rozpuszczamy w pół ! szklanki wrzątku
    (trzeba dobrze mieszać, żeby się żelatyna rozpuściła i czekamy, aż
    zacznie tężeć
    2. śmiteanę 30 lub 36% ubijamy na sztywno, dodajemy rozmrożone
    truskawki (jesli chemy słodkie to cukier puder, ja dodaję go bardzo
    mało, o nie lubię słodkich kremów) i nadal miksując na wolnych
    obrotach powoli wlewamy tężejącą galaretkę...jeśli masa jest za
    rzadka, aby nią przełożyć tort, to wkładamy do lodówki, potem
    przekładamy blaty biszkoptowe..
    mojej rodzinie bardzo taki przepis odpowiada, co do proporcji, to
    robię na oko, jak mam więcej truskawek to wychodzi lepsze...
    powodzenia
    UWAGA !!!KONKURS-Weź udział

    Julia
  • 26.03.08, 08:06
    Ja robię taki oto krem owocowy, w tym przypadku truskawkowy.
    Najpierw masa podstawowa ( z niej możesz zrobić krem o dowolnym smaku, ja robię np. bananowy, kawowy, malinowy i oczywiście truskawkowy)
    Masa podstawowa :
    3 jaja
    300 g cukru
    250 g margaryny (ja używam Marynę chodzi o to aby była twarda, można dać również masło)
    Margarynę zmiksuj aż sie zrobi jasna i puszysta
    Jaja ubij na parze z cukrem ( używam garnek do mleka z podwójnym dnem) kiedy będą już puszyste i gorące przełóż do innego naczynia i ostudź w kąpieli wodnej cały czas ubijając(muszą byc zimne)
    Teraz połącz jajka z margaryną, miksując margarynę dodając po łyzce jajek. Masz masę podstawową. Teraz robisz smak (zasada im owoce kwasniejsze tym mniej mozna dodać) w przypadku truskawek ok.250-300g, banany 300g, kawa(parzysz 2 łyzeczki mielonej z dodatkiem 2 łyzeczek rozpuszczalnej w 100ml wrzatku po wystudzeniu dodajesz)
    Owoce trzeba zmiksować np. blenderem powinny byc drobne (jeżeli mrożone truskawki to rozmoroź zmiksuj i powoli dodawaj) teraz mieszaj masę na wolnych obrotach i patrz żeby nie zaczęła się ważyć wtedy musisz przestać dodawać owoce i wymieszać powoli łyżka. Wstaw na troche do lodówki i kiedy będzie odpowiednio gęsta wyłóż na tort lub przyozdób. Zawsze tak robię i zawsze wychodzi. Smacznego
  • Gość: babcia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.03.08, 08:16
    nie robiłabym z margaryny bo czuć ją w masie.ale reszta sie zgadza
  • 26.03.08, 09:23
    za przepisy i linki!
    W końcu zrobię coś innego!

    Mam jeszcze jedno pytanie: dlaczego masa waży się? Kiedyś jeden
    jedyny raz próbowałam zrobić masę czekoladową na maśle i nagle się
    zważyła... od tej pory nigdy takich nie robiłam.
    Czy wystarczy powoli dodawać truskawaki i będzie dobrze?
  • 26.03.08, 11:19
    nie trzeba się zrażać,są sposoby na ratunek ,ja wkładam miskę w której ucieram
    masę do garnka z dobrze ciepłą wodą i ucieram mikserem i pomaga
    --
    Kubuś-nasze słoneczko
  • 26.03.08, 11:56
    a te jajka miksuje się na parze, żeby cukier się rozpuścił?
    Ja nie mam takiej możliwości... Jak będzie długo robot miksował to
    cukier się zetrze?
  • 26.03.08, 13:29
    # ważenie (na wadze)
    # ważyć (sprawdzać wagę) ważę, ważą; waż, waż•cie

    #
    zwarzyć
    1. «zepsuć mleko lub śmietanę wskutek nagłego ogrzania lub połączenia z gorącym
    płynem»

    #
    zwarzyć się
    1. «o mleku lub śmietanie: zepsuć się wskutek nagłego ogrzania»
    --
    Save the Earth... it's the only planet with chocolate.
  • 26.03.08, 14:24
    chwilowe zaćmienie-zresztą u mnie się mówi że masa się ścina.
    --
    Kubuś-nasze słoneczko
  • 26.03.08, 12:39
    Loolu, masa sie "warzy" a nie "waży", to tak na marginesie. Czy
    robisz masę z masła, czy z "Ramy" to zanim dodasz reszte składników
    tłuszcz musi byc roztarty na puch. Jeżeli masz do tego dodać jajka
    ubite na parze to dodajesz po łyżce i czekasz aż sie "wkręci".
    Podobnie z czekoladą, owocami czy innymi składnikami (np. kakao).
    Jeżeli robie krem, w którym najpierw tłuszcz ucieram z cukrem to
    zawsze stosuję cukier kryształ i ucieram tak długo aż wszystko mi
    się połączy i nie wyczuwam grudek. Z cukrem pudrem nigdy nie uzyska
    się takiego efektu. Niby jest miałki ale zawsze się go wyczuwa w
    kremie. Poza tym krem z kryształem jest bardziej puszysty. Truskawki
    mają dużo soku i nie wystarczy po prostu je dodać bo krem stanie sie
    płynny, najpierw należy je pozbawić soku. Na koniec, kiedy masa jest
    już utarta można dodać trochę całych albo pokrojonych ale to tylko
    dla efektu.
  • 26.03.08, 13:16
    Co do soku z truskawek to ja nie odsaczam, czasami robie z brzoskwiń lub czarnych porzeczek, cytryny, pomarańczy i zawsze wychodzi.
    Kiedy się warzy?
    Kiedy margaryna jest słabej jakości, a owoce kwasne.
    Mój ratunek na warzenie, to dodać bitej smietany w proszku i zamieszać łyżką, czasami nawet i masa robi sie lepsza.
  • 26.03.08, 13:25
    ,ale jak ktoś sie boi ,może dodac dzemu truskawkowego,ale to juz nie to
    samo,wtedy mniej cukru do masy.
    --
    Kubuś-nasze słoneczko
  • 26.03.08, 13:40
    >Kiedy się warzy?
    Kiedy margaryna jest słabej jakości, a owoce kwasne<

    Loola robiła krem czekoladowy z masła i on Jej sie zwarzył. Z czasów
    gdy robiłam jeszcze krem na bazie masła pamiętam krem do W-Z-etki.
    Była to kostka masła, cukier, słoiczek śmietany i sok z cytryny do
    smaku. Bardzo dobry krem ale strasznie trudno było go zrobić. Trzeba
    było tę śmietane dodawać dosłownie po odrobinie. Jak wlało sie
    więcej, natychmiast sie warzyło a serwatka płynęła strumieniami.
    Niedawno zrobiłam ten sam krem ale z "Ramą". Zapomniałam o zasadach
    i wlałam jednorazowo sporo śmietany. Krem wyszedł bardzo dobry.
    Przypuszczam, że tu znowu wyszła przewaga "Ramy" nad masłem bo
    śmietanę zawsze starałam się kupić dobrej jakości.
  • 26.03.08, 14:13
    z jogurtu nat dobrej jakości,są lepsze niż ze śmietany,ale baaardzo lubia sie
    ścinać.mam więc praktykę w tym ratowaniu masy.

    --
    Kubuś-nasze słoneczko
  • 26.03.08, 14:34
    zobaczymy co mi wyjdzie...
    psychicznie już jestem przygotowana na porażkę... (zakupię więcej
    składników ;-))
    Mam jednak nadzieję, ze tym razem się uda i masa sie nie zwaRZy :D

    Trzymajcie kcuki bo zdaje się, że wszyscy chcą odmiany od mojego
    czekoladowego tortu :)
  • 28.03.08, 20:00
    relacja prawie na żywo.
    - Masło utarte pięknie, jajka ubite (nie wiem czy puszyste, cukru nie czuć)
    studzą się
    - truskawki zmiksowane
    - dodaje powolutku jajka do masła...cudo! Słodkie jak... ale dobre!
    - dodaje jeszcze wolniej truskawki, dodrze, dobrze... no i sie zwarzyła!!!
    - szybko podgrzewam (bo oczywiście bitej śmietany nie mam, zawsze jaet ale
    dzisiaj zniknęła!)
    - wymieszało sie, wygląda hmm powiedzmy dobrze, przynajmniej nie ma grudek...
    - dodałam reszte truskawek i wstawiłam do lodówki
    - siedzi dalej w lodówce, dalej płynne...
    - czekam...
    - biszkpt i poncz gotowy
    - czekam...

    łubu dubu.
    To pisałam ja. Jarząbkowa.
    Troche poddenerwowana.
  • 28.03.08, 20:01
    proooooszę!!!!!!!!
    czy długo mam trzymać mase w lodówce?
    Czy się zastygnie w ogóle???
    Czy zabrać się od nowa do roboty??? (na szczęścier składniki mam)

    Proszę, proszę, proszę!!!!!
  • 28.03.08, 20:39
    Jezeli sie wymieszalo, to powinno sie zastygnac... A ile dalas truskawek? Moze
    za duzo?

    Jezeli masa nadal sie nie zastyga, to sporobuj zmiksowac na puch pol kostki
    masla. Pozniej przelacz mikser na najwolniejsze obroty i dodawaj PO LYZCE
    zepsuty krem. Kazda lyzke kremu musisz dokladnie wmiksowac w maslo. Troche
    zabawy z tym bedzie, ale powinno sie uratowac. to moj ulubiony sposob ratowania
    kremu ;)))
    Jezeli masa jest bardzo rzadka, to moze nie dodawaj calej.

    Powodzenia!
  • 28.03.08, 20:48
    dziekuję za odpowiedź!
    Wygląda, że za duzo tych truskawek było...
    zaraz idę zrobic tak jak napisałaś.
    Powolutku.
    Zobaczymy co mi wyjdzie :)
  • Gość: wiedzma30 IP: *.dsl.bell.ca 28.03.08, 20:53
    To nie dodawaj calego rzadkiego kremu. Moze maksymalnie 2/3.
  • Gość: wiedzma30 IP: *.dsl.bell.ca 28.03.08, 20:55
    I do kremu maslano-jajecznego lepiej bylo nie miksowac truskawek, tylko np.
    podusic je widelcem... A jak juz mixowac, to tylko krotkim bzzzyk ;)
  • 28.03.08, 21:05
    Po dodaniu 6 łyżek zwarzyła się...
    ja chyba nie mam "ręki" do tego typu krmów...
    Miksować w kąpieli czy zrobic od nowa?
  • 29.03.08, 01:54
    Dziwne, ze tak szybko sie znow zwarzyla... A maslo i krem mialy taka sama
    temperature?

    Miksowalas na cieplo?

    Wiecej gooopich pytan nie mam ;)

    Osobiscie, jezeli robilabym krem truskawkowy - dodawanie truskawek do masy
    maslano-jajecznej - to nie miksowalabym truskawek, tylko rozgniotla widelcem,
    ewentualnie drobno pokroila. Zmiksowane maja duzo soku i w takim kremie nie ma
    ich co trzymac razem. Jakbys robila krem z bitej smietany z zelatyna, to mysle,
    ze byloby ok.
  • 29.03.08, 21:07
    Zmiksoawałm w kąpieli i wyszła dobrze.
    Masło było z lodówki i krem też stał chwilę w lodówce jak czekałam na stężenie.
    Nie miksowałam na ciepło, tylko tak normalnie.

    Może to było też przez te truskawki, bo jak je spróbowałam to były straaaasznie
    kwaśne.

    Następnym razem poczekam na świeże:)
    I nie będę miksować.

    Najważniejsze, że wszystkim smakowało!

    Pomimo tych hmm "problemów" nie zraziłam się i za tydzień zrobię może kajmakowy.

    Dziekuje za rady jeszcze raz!!!

  • 30.03.08, 03:30
    To super, ze smakowalo!

    Powodzenia w kolejnych probach :)
  • Gość: Kreska IP: *.sileman.net.pl 30.06.08, 22:24
    A ja robię masę truskawkową na bazie gotowych serników na zimno lub torcika
    jogurtowego (z torcika jogurtowego jest delikatniejsza). Robię masę wg przepisu
    na opakowaniu i zamiast serka lub jogurtu dodaję podaną ilość zmiksowanych
    truskawek (na zimę mam zapas zmiksowanych i zamrożonych - rozmrażam i wtedy
    dopiero jest frajda). Miksuję i wg uznania dodaję cukier ( jak mam to cukier
    puder) bo rodzina lubi słodko. Układam na cieście biszkoptowym lub namoczonych w
    mleku biszkoptach. Jak mam to dekoruję świeżymi owocami i wkładam do lodówki.
    Gotuję galaretkę truskawkową i jak wystygnie wylewam na masę lub zamiast
    galaretki dekoruję bitą śmietaną.Można poszaleć z pomysłami aby "się jadło
    oczami". I jest naprawdę łatwo i przede wszystkim smacznie!
    Na w/w bazach robię różne smakołyki zmieniając dodatki. Polecam i SMACZNEGO!

  • 28.03.08, 22:41
    jakoś sie udało!
    Ale już zabierałam sie za nową masę.
    Dzięki wielkie wszystkim i Tobie Wiedźmo za rady.

    Zobaczymy czy będzie smaczny i czy na następny prezent znowu bedą chcieli
    owocowy czy wrócimy do czekoladowego...

    A czołgu nie będzie - lukier plastyczny nie doszedł. Dobrze, że miałam czerwony
    w domu, będzie Garbus.
  • Gość: baskaw_80 IP: 213.25.147.* 18.06.08, 22:02
    masa truskawkowa
  • Gość: ewcia6 IP: *.man.east.verizon.net 27.06.08, 22:55
    1 kostke masla utrzec z 1 szklanka cukru pudru dodawac rozgniecione truskawki .
    truskawek dodaj ile chcesz w zaleznosci jaki intensywny kolor chcesz uzyskac. to
    jest najprostrzy i sprawdzony przepis

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.