Masa truskawkowa do tortu - proszę o przepis :) Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Bardzo proszę o sprawdzony przepis na masę truskawkową do tortu z
    blatów biszkoptowych.
    ja zupełnie nie mam doświadczenia w masach owocowych... w internecie
    znalazłam mieszane z bita smietna (to proste hihi) albo z masłem
    (ale tew nie wiem czy pyszne)...
    bardzo proszę o sprawdzony przpis bo dziecko zamówiło tort-czołg z
    masą truskawkową.

    Z góry bardzo, bardzo dziękuję!!!

    P.S. W "Przepisach" sprawdzaąłm ale nic nie było a w "Galerii" nie
    umiem znaleźć...
    • Robię tort z masa truskawkową ale ze śieżych truskawek. Te co się
      teraz pokazują w sklepach nie nadają się chyba bo nie ma to smaku
      ani koloru. Truskawki kroje i wyciskam z nich jak najwięcej soku.
      Dużą "Ramę" (nie masło) ucieram mikserem z cukrem kryształem do
      smaku), jednym sparzonym jajkiem. Jak mam już puszystą masę to
      dodaję po łyżce tych odciśniętych truskawek i cały czas ucieram. Na
      końcu dodaję kilka truskawek pokrojonych ale nie odciśniętych. Jak
      krem nie jest dostatecznie różowy, bo to zależy od gatunku truskwek
      to dodaję kulka kropelek soku z buraka.
      • a myślisz, że z mrożonych mogę tak zrobić?
        Rozmrozic i odcisnąć?
      • Margaryne z cukrem uzywasz jako mase? brrr...
        • Wiedzmo, wiesz jak cenię Twoje torty ale zanim czegoś nie
          spróbujesz, nie mów brrr... Ja masła do kremu nie stosuję juz od
          wielu lat i naprawdę nie z powodów oszczędnościowych ani nawet nie z
          obawy o sylwetkę. Po prostu "Rama" jest lepsza. Krem jest bardzo
          lekki, puszysty, nigdy sie nie warzy. Kiedys przeciez i ja robiłam
          na bazie masła i ktoś mi doradził "Ramę", uwierzyłam, wypróbowałam i
          tak juz zostało. Nie robiłam nigdy z innych margaryn ale np. kremu
          z "Kasi" sobie nie wyobrażam. Torty robię od wielu lat, ludzie sobie
          zamawiają i przychodza ponownie, musza więc byc dobre a jak podaję
          im liste składników (w celu zakupienia) to jest tam "Rama" więc
          wiedzą i nie chca na maśle. Bywało, że ktoś jedząc tort zachwalał
          krem i gdy mówiłam, że jest z "Ramy" dziwił sie ale prosił o
          nastepną porcję :)
    • Ten krem wyglada zachecajaco:
      www.cincin.cc/index.php?showtopic=4910&hl=
      A tutaj masz mnóstwo forumowej wiedzy tortowej:
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,71714527,71716890.html
    • Wstawiasz w wyszukiwarke masa truskawkowa / w tresci / i szukasz:
      2008, 2007 itd. Wyskakuje m.in. ta:
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,68412145,68412145.html?
      f=777&w=68412145&a=68412145
      • ze śmietaną i galaretką to raczej wychodzi takie ptasie mleczko,
        jak nie o to chodzi,,,to ja robię tak:
        3całe jaja ubić na parze ze szkl cukru,taki gesty puszysty kogiel mogiel
        wychodzi,jak wystygną dodawać po troche do roztartego mikserem
        1.5 kostki masła.utrzeć.
        truskawki mrozone lekko rozmrozic- najlepiej blenderem zmiksować na mus
        jak nie ma blendera to mikserem do koktajlu.dodawać ostrożnie , bo się masa
        ścina po troszkę tego musu do utartej masy, nie powiem ile,bo trzeba próbować.
        można też zagotować ten mus w ilości np 0.5 szkli dodać do niego trochę
        galaretki truskaw, jak sie rozpuści i potem zastygnie dodajemy
        do tej utartej wcześniej masy z jajek i masła.lepsze z poziomek,
        • bodzia-proszę powiedz czy z poziomkami ta masa nie będzie trochę gorzka.Mam
          2lzamrożonych poziomek i nie mam co z nich zrobić(muszę upiec córce tort i do
          tej masy bym wykorzystała,jednak boję się ,bo kiedyś coś mi wyszło gorzkie chyba
          przez te tysiące pesteczek w poziomkach).
          • aja mam kilka litrów poziomek.jesli chodzi o poziomki to najlepiej dodać do tej
            masy z ubitych na parze jaj+masło(1ipół kost- bo jest mniejsze wagowo)takie
            lekko rozmrozone - żeby sie krószyły i dodac do już gotowej utartej masy i
            tylko lekko zmiksowac część będzie w kawałkach a część się rozetrze i nada
            aromatu masie.ile nie powiem bo nigdy nie mierzyłam .dodawać nie od razu dużo
            ,bo się masa śćina.Może nie dają takiego koloru jak truskawki ale smak zapach mmmm
            wszystkim dzieciom (1-15)robię w rodzinie te starsze wolą ambitniejsze
            smaki.acha! nie ma mowy żeby z surowych było gorzkie.
            --
            Kubuś

    • a ja robię właśnie takie ptasie mleczko truskawkowe...
      1. truskawki (bądź mus truskawkowy-zmiksowane truskawki z cukrem)
      należy rozmrozić do temp. pokojowej.
      2. galaretkę truskawkową rozpuszczamy w pół ! szklanki wrzątku
      (trzeba dobrze mieszać, żeby się żelatyna rozpuściła i czekamy, aż
      zacznie tężeć
      2. śmiteanę 30 lub 36% ubijamy na sztywno, dodajemy rozmrożone
      truskawki (jesli chemy słodkie to cukier puder, ja dodaję go bardzo
      mało, o nie lubię słodkich kremów) i nadal miksując na wolnych
      obrotach powoli wlewamy tężejącą galaretkę...jeśli masa jest za
      rzadka, aby nią przełożyć tort, to wkładamy do lodówki, potem
      przekładamy blaty biszkoptowe..
      mojej rodzinie bardzo taki przepis odpowiada, co do proporcji, to
      robię na oko, jak mam więcej truskawek to wychodzi lepsze...
      powodzenia
      UWAGA !!!KONKURS-Weź udział

      Julia
    • Ja robię taki oto krem owocowy, w tym przypadku truskawkowy.
      Najpierw masa podstawowa ( z niej możesz zrobić krem o dowolnym smaku, ja robię np. bananowy, kawowy, malinowy i oczywiście truskawkowy)
      Masa podstawowa :
      3 jaja
      300 g cukru
      250 g margaryny (ja używam Marynę chodzi o to aby była twarda, można dać również masło)
      Margarynę zmiksuj aż sie zrobi jasna i puszysta
      Jaja ubij na parze z cukrem ( używam garnek do mleka z podwójnym dnem) kiedy będą już puszyste i gorące przełóż do innego naczynia i ostudź w kąpieli wodnej cały czas ubijając(muszą byc zimne)
      Teraz połącz jajka z margaryną, miksując margarynę dodając po łyzce jajek. Masz masę podstawową. Teraz robisz smak (zasada im owoce kwasniejsze tym mniej mozna dodać) w przypadku truskawek ok.250-300g, banany 300g, kawa(parzysz 2 łyzeczki mielonej z dodatkiem 2 łyzeczek rozpuszczalnej w 100ml wrzatku po wystudzeniu dodajesz)
      Owoce trzeba zmiksować np. blenderem powinny byc drobne (jeżeli mrożone truskawki to rozmoroź zmiksuj i powoli dodawaj) teraz mieszaj masę na wolnych obrotach i patrz żeby nie zaczęła się ważyć wtedy musisz przestać dodawać owoce i wymieszać powoli łyżka. Wstaw na troche do lodówki i kiedy będzie odpowiednio gęsta wyłóż na tort lub przyozdób. Zawsze tak robię i zawsze wychodzi. Smacznego
    • za przepisy i linki!
      W końcu zrobię coś innego!

      Mam jeszcze jedno pytanie: dlaczego masa waży się? Kiedyś jeden
      jedyny raz próbowałam zrobić masę czekoladową na maśle i nagle się
      zważyła... od tej pory nigdy takich nie robiłam.
      Czy wystarczy powoli dodawać truskawaki i będzie dobrze?
      • nie trzeba się zrażać,są sposoby na ratunek ,ja wkładam miskę w której ucieram
        masę do garnka z dobrze ciepłą wodą i ucieram mikserem i pomaga
        --
        Kubuś-nasze słoneczko
      • Loolu, masa sie "warzy" a nie "waży", to tak na marginesie. Czy
        robisz masę z masła, czy z "Ramy" to zanim dodasz reszte składników
        tłuszcz musi byc roztarty na puch. Jeżeli masz do tego dodać jajka
        ubite na parze to dodajesz po łyżce i czekasz aż sie "wkręci".
        Podobnie z czekoladą, owocami czy innymi składnikami (np. kakao).
        Jeżeli robie krem, w którym najpierw tłuszcz ucieram z cukrem to
        zawsze stosuję cukier kryształ i ucieram tak długo aż wszystko mi
        się połączy i nie wyczuwam grudek. Z cukrem pudrem nigdy nie uzyska
        się takiego efektu. Niby jest miałki ale zawsze się go wyczuwa w
        kremie. Poza tym krem z kryształem jest bardziej puszysty. Truskawki
        mają dużo soku i nie wystarczy po prostu je dodać bo krem stanie sie
        płynny, najpierw należy je pozbawić soku. Na koniec, kiedy masa jest
        już utarta można dodać trochę całych albo pokrojonych ale to tylko
        dla efektu.
        • Co do soku z truskawek to ja nie odsaczam, czasami robie z brzoskwiń lub czarnych porzeczek, cytryny, pomarańczy i zawsze wychodzi.
          Kiedy się warzy?
          Kiedy margaryna jest słabej jakości, a owoce kwasne.
          Mój ratunek na warzenie, to dodać bitej smietany w proszku i zamieszać łyżką, czasami nawet i masa robi sie lepsza.
          • ,ale jak ktoś sie boi ,może dodac dzemu truskawkowego,ale to juz nie to
            samo,wtedy mniej cukru do masy.
            --
            Kubuś-nasze słoneczko
          • >Kiedy się warzy?
            Kiedy margaryna jest słabej jakości, a owoce kwasne<

            Loola robiła krem czekoladowy z masła i on Jej sie zwarzył. Z czasów
            gdy robiłam jeszcze krem na bazie masła pamiętam krem do W-Z-etki.
            Była to kostka masła, cukier, słoiczek śmietany i sok z cytryny do
            smaku. Bardzo dobry krem ale strasznie trudno było go zrobić. Trzeba
            było tę śmietane dodawać dosłownie po odrobinie. Jak wlało sie
            więcej, natychmiast sie warzyło a serwatka płynęła strumieniami.
            Niedawno zrobiłam ten sam krem ale z "Ramą". Zapomniałam o zasadach
            i wlałam jednorazowo sporo śmietany. Krem wyszedł bardzo dobry.
            Przypuszczam, że tu znowu wyszła przewaga "Ramy" nad masłem bo
            śmietanę zawsze starałam się kupić dobrej jakości.
    • zobaczymy co mi wyjdzie...
      psychicznie już jestem przygotowana na porażkę... (zakupię więcej
      składników ;-))
      Mam jednak nadzieję, ze tym razem się uda i masa sie nie zwaRZy :D

      Trzymajcie kcuki bo zdaje się, że wszyscy chcą odmiany od mojego
      czekoladowego tortu :)
    • relacja prawie na żywo.
      - Masło utarte pięknie, jajka ubite (nie wiem czy puszyste, cukru nie czuć)
      studzą się
      - truskawki zmiksowane
      - dodaje powolutku jajka do masła...cudo! Słodkie jak... ale dobre!
      - dodaje jeszcze wolniej truskawki, dodrze, dobrze... no i sie zwarzyła!!!
      - szybko podgrzewam (bo oczywiście bitej śmietany nie mam, zawsze jaet ale
      dzisiaj zniknęła!)
      - wymieszało sie, wygląda hmm powiedzmy dobrze, przynajmniej nie ma grudek...
      - dodałam reszte truskawek i wstawiłam do lodówki
      - siedzi dalej w lodówce, dalej płynne...
      - czekam...
      - biszkpt i poncz gotowy
      - czekam...

      łubu dubu.
      To pisałam ja. Jarząbkowa.
      Troche poddenerwowana.
      • proooooszę!!!!!!!!
        czy długo mam trzymać mase w lodówce?
        Czy się zastygnie w ogóle???
        Czy zabrać się od nowa do roboty??? (na szczęścier składniki mam)

        Proszę, proszę, proszę!!!!!
      • Jezeli sie wymieszalo, to powinno sie zastygnac... A ile dalas truskawek? Moze
        za duzo?

        Jezeli masa nadal sie nie zastyga, to sporobuj zmiksowac na puch pol kostki
        masla. Pozniej przelacz mikser na najwolniejsze obroty i dodawaj PO LYZCE
        zepsuty krem. Kazda lyzke kremu musisz dokladnie wmiksowac w maslo. Troche
        zabawy z tym bedzie, ale powinno sie uratowac. to moj ulubiony sposob ratowania
        kremu ;)))
        Jezeli masa jest bardzo rzadka, to moze nie dodawaj calej.

        Powodzenia!
        • dziekuję za odpowiedź!
          Wygląda, że za duzo tych truskawek było...
          zaraz idę zrobic tak jak napisałaś.
          Powolutku.
          Zobaczymy co mi wyjdzie :)
          • Gość: wiedzma30 IP: *.dsl.bell.ca 28.03.08, 20:53
            To nie dodawaj calego rzadkiego kremu. Moze maksymalnie 2/3.
            • Gość: wiedzma30 IP: *.dsl.bell.ca 28.03.08, 20:55
              I do kremu maslano-jajecznego lepiej bylo nie miksowac truskawek, tylko np.
              podusic je widelcem... A jak juz mixowac, to tylko krotkim bzzzyk ;)
              • Po dodaniu 6 łyżek zwarzyła się...
                ja chyba nie mam "ręki" do tego typu krmów...
                Miksować w kąpieli czy zrobic od nowa?
                • Dziwne, ze tak szybko sie znow zwarzyla... A maslo i krem mialy taka sama
                  temperature?

                  Miksowalas na cieplo?

                  Wiecej gooopich pytan nie mam ;)

                  Osobiscie, jezeli robilabym krem truskawkowy - dodawanie truskawek do masy
                  maslano-jajecznej - to nie miksowalabym truskawek, tylko rozgniotla widelcem,
                  ewentualnie drobno pokroila. Zmiksowane maja duzo soku i w takim kremie nie ma
                  ich co trzymac razem. Jakbys robila krem z bitej smietany z zelatyna, to mysle,
                  ze byloby ok.
                  • Zmiksoawałm w kąpieli i wyszła dobrze.
                    Masło było z lodówki i krem też stał chwilę w lodówce jak czekałam na stężenie.
                    Nie miksowałam na ciepło, tylko tak normalnie.

                    Może to było też przez te truskawki, bo jak je spróbowałam to były straaaasznie
                    kwaśne.

                    Następnym razem poczekam na świeże:)
                    I nie będę miksować.

                    Najważniejsze, że wszystkim smakowało!

                    Pomimo tych hmm "problemów" nie zraziłam się i za tydzień zrobię może kajmakowy.

                    Dziekuje za rady jeszcze raz!!!

        • Gość: Kreska IP: *.sileman.net.pl 30.06.08, 22:24
          A ja robię masę truskawkową na bazie gotowych serników na zimno lub torcika
          jogurtowego (z torcika jogurtowego jest delikatniejsza). Robię masę wg przepisu
          na opakowaniu i zamiast serka lub jogurtu dodaję podaną ilość zmiksowanych
          truskawek (na zimę mam zapas zmiksowanych i zamrożonych - rozmrażam i wtedy
          dopiero jest frajda). Miksuję i wg uznania dodaję cukier ( jak mam to cukier
          puder) bo rodzina lubi słodko. Układam na cieście biszkoptowym lub namoczonych w
          mleku biszkoptach. Jak mam to dekoruję świeżymi owocami i wkładam do lodówki.
          Gotuję galaretkę truskawkową i jak wystygnie wylewam na masę lub zamiast
          galaretki dekoruję bitą śmietaną.Można poszaleć z pomysłami aby "się jadło
          oczami". I jest naprawdę łatwo i przede wszystkim smacznie!
          Na w/w bazach robię różne smakołyki zmieniając dodatki. Polecam i SMACZNEGO!

    • jakoś sie udało!
      Ale już zabierałam sie za nową masę.
      Dzięki wielkie wszystkim i Tobie Wiedźmo za rady.

      Zobaczymy czy będzie smaczny i czy na następny prezent znowu bedą chcieli
      owocowy czy wrócimy do czekoladowego...

      A czołgu nie będzie - lukier plastyczny nie doszedł. Dobrze, że miałam czerwony
      w domu, będzie Garbus.
    • Gość: baskaw_80 IP: 213.25.147.* 18.06.08, 22:02
      masa truskawkowa
    • Gość: ewcia6 IP: *.man.east.verizon.net 27.06.08, 22:55
      1 kostke masla utrzec z 1 szklanka cukru pudru dodawac rozgniecione truskawki .
      truskawek dodaj ile chcesz w zaleznosci jaki intensywny kolor chcesz uzyskac. to
      jest najprostrzy i sprawdzony przepis

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.