Dodaj do ulubionych

placki z dyni - jak zrobić?

16.09.03, 14:29
Obserwuj wątek
        • Gość: chochlik Re: placki z dyni - jak zrobić? IP: *.szel-sat.com.pl 18.09.03, 13:12
          Placki, a właściwie ciasto z dyni było bardzo popularne w czasie okupacji
          niemieckiej. Było to ciasto drożdżowe,a składało się z mąki, mleka do
          rozprowadzenia drożdży, niewielkiej ilości cukru i zamiast jajek dodawało się
          tak zwana marmoladę z dyni, czyli dynię rozgotowaną w małej ilości wody i
          przetartą przez sito. Ciasto było bardzo smaczne świerze, ale bardzo szybko
          wysychało, gdyz naogół nie dodawano do niego tłuszczu ( poprostu z braku).
          Przepis z oszczednej ksiazki kucharskiej wydanej w czasie okupacji. W tej
          książcze był też przepis na piernik z marchwi, brukiew duszona z wieprzowiną
          (rąbanką) i ziemniaki z sosem buraczanym, kluski a la flaki.
          Jeszcze polecam placki z tartych cukrowych buraków. Buraki pozyskiwano
          najczęściej z furmanek wiozących kondyngent do cukrowni. Niezabezpieczone
          rozsypywały się z pojazdem i były skrzetnie zbierane. Burak wymyty, utarty na
          tarce mieszło się z mąką do konsystencji ciasta na pierogi. Następnie
          rozwałkowane na cienkie placki i pieczone na rozgrzanej blasze kuchennej.
          Pyszne na goraco,po wystudzeniu twrde jak kamień. Smacznego
      • apolka Re: placki z dyni - jak zrobić? 19.09.03, 14:26
        Do bani - w pewnym sensie tak, często słyszałam, jak na dynię mówiono bania :-)
        dzięki za dobre chęci ale mnie chodziło o coś innego: placki z patelni, jak
        ziemniaczane. Problem w tym, że nie wiem, jak doprawić ciasto poza standardowym
        zestawem typu sól, pieprz, jajka, łyżka mąki..., żeby placki były smaczne.
        Kiedyś robiłam z cukinii, doprawiłam ziołami prowansalskimi i były "takie se";
        W międzyczasie znalazłam przepis (zachowałam) ale nie wiem, czy dynię tak samo
        potraktować, a może dać sobie spokój? Ale czytałam gdzieś wątek o takich
        plackach..., tyle że nie podano przepisu. I tak tęsknię ...
        A co do Twojego poprzedniego wątku, nie skorzystam ale przeczytałam z
        zainteresowaniem, zwłaszcza o tych burakach :-)
        pozdrawiam, A.
        • Gość: chochlik Re: Do apolki IP: *.szel-sat.com.pl 20.09.03, 14:31
          Ja w kompozycjach gastronomicznych improwizuję, czyli stosuje metodę prób i
          błędów. Wymyśliłam i wypróbowałam rózne wersje pasztetu z soji, z rodzynkami i
          serem, albo z dodtkiem niewielkiej ilosci mięska z kurczaka i kurzej watróbki
          i duzej ilości zielonego kopru. Jezeli na taki przepis jest zapotrzebowanie to
          napiszę, ale to troche więcej tekstu. Zamówienie przyjmuję. Pozdrowienia
            • Gość: chochlik Re: do volicy IP: *.szel-sat.com.pl 20.09.03, 17:48
              Pasztet z soi
              Podstawowe składniki: 1/2 kg soi, 2 łyzki kaszy manny, 1 łyąka maki
              ziemniavczanej, 4-5jajek (białko ubite na pianę). 4-5 łyzek oleju jadalnego
              Przyprawy: curry, tymianek, bazylia, cząber, moze być"Delikata" moze być
              czosnek.
              Gotowane jarzyny:seler, marchew, pietruszka i inne wg. uznania.
              Zaleznie jaka wersję pasztetu chcemy przygotować dodajemy:
              * Z SEREM 1/2 kg białego półtłustego sera i jako dodatki drobno posiekany
              koperek,
              lub paczka rodzynek. Nie dodajemy czosnku.
              * Z KURCZAKIEM pierś z kurczaka i 1/4 kg wątróbki drobiowej(surowe). Jako
              dodatek rodzynki, albo zielony posiekany koperek.
              * Z PIECZARKAMI 1/2 szklanki kaszy gryczanej ugotować na sypko i 30 dkg
              duszonych pieczarek i duża drobno pokrajana czerwona papryka.

              Do pasztetu z dodatkiem kurczaka mozna dodać ugotowanej kaszy hryczanej i
              pieczarki, a do kombinacji z koperkiem łyżkę, albo dwie surowego ryżu.
              Jedna, albo dwie łyzki surowego ryżu możemy dodać również do kompozycji z
              serem i rodzynkami.
              Wykonanie
              Soję moczymy na noc, gotujemy przez 30 minut i odcedzamy Dwukrotnie
              przepuszczamy przez maszynkę do mięsa wraz z wybranymi dodatkami: kaszą, serem
              albo mięsem i gotowanymi jarzynami. Najlepiej używać sitka z małymi otworami
              jak do maku. Można masę zemleć melakserem> Dodajemy sól i wybrane oprzyprawy
              do smaku, nastepnie dodajemy olej i żółtka, wsypujemy mannę(surową), makę
              ziemniaczaną i ewentualnie ryż. Dolewamy wody dla uzyskania odpowiedniej
              gestości(jak na ciast biszkoptowe, Wszystko dokładnie wymieszamy i dodajemy
              pianę z białek delikatnie mieszając. Masę przekładamy do brytwanny najlepiej
              wyłożonej aluminiową folia(ciasto sie przylepia) Brytwannę wkładamy do
              nagrzanego piekarnika na 50 min. Folię zdejmować po ostudzeniu, Smacznego.
              Podałam wszystkie trzy wersje. manna, maka ziemniaczana nadają odpowiedniej
              spoistości

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka