Dodaj do ulubionych

łosoś wędzony

IP: *.ssp.dialog.net.pl 07.06.08, 15:02
Witam . Podpowiedzcie mi proszę ,do jakich dań na zimno można wykorzystać
łososia wędzonego? Mam tego sporo w plastrach, a brak mi pomysłu na coś
oryginalnego i dobrego, robię ostatnio non stop roladę z szpinakiem i lososiem.
Zrobiłabym chętnie jakąś pyszną sałatkę z łososiem, może jakiś sposób podania
jako przystawki? Zakąski?

Dziękuję serdecznie za pomoc
Edytor zaawansowany
  • 0oo.owieczka 07.06.08, 15:09
    Dopraw twarozek solą, pieprzem i sporą ilością świeżego koperku.
    Zrób roladki z płatów łososia z nadzieniem twarożkowym. Obok,
    koniecznie, podaj plasterki cytryny. W mniej pospolitej wersji
    zamiast twarożku mogą być inne sery z tej rodziny;)
  • pani.serwusowa 07.06.08, 15:12
    To tylko propozycje dań, które ja robiłam (akurat pierwsze przyszły
    mi do głowy), ale w GP jest tego zapewne więcej.

    Awokado nadziewane (zamiast ogonów raczych daj łososia, nawet jest
    lepsze w wersji łososiowej)
    fotoforum.gazeta.pl/3,0,1131204,2,65.html
    Ziemniaczane rosti z wędzonym łososiem:
    fotoforum.gazeta.pl/3,0,1115922,2,71.html
    Przystawka z wędzonego łososia (tu też do serka zamiast krewetek
    możesz dać łososia):
    fotoforum.gazeta.pl/3,0,929409,2,153.html

    Poza tym wędzony łosoś jest sam w sobie świetną przystawką,
    wystarczy do niego dobre pieczywo i dressing (np. z szalotek i
    kaparów, albo cytrynowo-koperkowy).

    --
    Porcelain Heart
  • Gość: kinga044 IP: *.ssp.dialog.net.pl 07.06.08, 16:56
    Dzięki :-)

    a jakieś może jeszcze wypróbowane sałatki z łososiem? Czy się nie nadaje za
    bardzo do sałatek?
  • nexstartelescope 07.06.08, 18:50
    Dla mnie łączenie łososia z czyms innym, niż tylko sok z cytryny i
    świeża bagietka to profanacja :) ale pewnie absolutnie nie nalezy
    mnie w tej kwestii słuchac :)


    www.youtube.com/watch?v=yYfWa4N0yy8
  • pani.serwusowa 07.06.08, 19:54
    Wyfiletuj czerwonego i żółtego grejpfruta i połącz z wędzonym
    łososiem na talerzu. Soki z 'membrany' grejpfrutowej ;) wyciśnij,
    dodaj sok z cytryny, zagotuj sok, aby nieco się zredukował,
    następnie dodaj oliwę. Wystudź i polej tym sałatkę. Posyp świeżą
    kolendrą. Dobrze z tym tez komponuje się surowy, cieńko pokrojony
    koper włoski (fenkuł).

    Przypomniała mi się jeszcze jedna przystawka. Na plastry łososia
    połóż łyżkę ugotowanych i pociętych w zapałkę buraków. Lekko ubij
    kwasną śmietanę i wymieszaj z chrzanem i odrobiną wódki. Nałóż
    łyżkę śmietany na buraki. Zmiel nieco czarnego pieprzu, udekoruj
    koperkiem. Można też na górę dać nieco kawioru łososiowego.
    --
    Porcelain Heart
  • Gość: kinga044 IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.06.08, 14:49
    Zrobiłam dziś z przepisu Pani.serwusowej ziemniaczane rosti z łososiem - no
    niebo w gębie !
    Dzięki za przepis :-)
  • pani.serwusowa 10.06.08, 16:41
    Ciesze sie, ze smakowalo :) Ale to nie moj wymysl, a klasyczna
    przystawka :)
    --
    Porcelain Heart
  • figgin1 07.06.08, 23:10
    Bardzo lubie sałatę z łososiem, czerwoną cebulką i pomidorami (o tej
    porze to tylko koktajlowe)
    Super są placko ziemniaczane z łososiem i dobrą, kwaśną smietaną.
    --
    problem z klawiatura
  • Gość: marta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.08, 23:11
    sałata, ogórek, awokado, łosoś + miodowy winegret
    proste i pyszne
  • figgin1 07.06.08, 23:14
    Oo, i jajka nadziewane są dobre. Trzeba ugotowac jajka na twardo,
    przekroic na pół i ostrożnie wyjąc żółtka. Zmiksowac je z łoosiem,
    koperkiem i doprawi sokiem z cytryny. Jak kto lubi można da też
    majonez.nadzia tym ponownie jajca i mniam.
    --
    problem z klawiatura
  • Gość: karolka IP: *.171.114.242.crowley.pl 10.06.08, 14:41
    Ja na święta wielkanocne robiłam przystawki, wszyscy się zajadali
    choć przygotowanie było dość pracochłonne. Robi się pastę z awokado
    pół na pół z wędzonym łososiem, niestety nie pamiętam jakie
    przyprawy, musi być doprawione ale bez przesady. Teraz
    najtrudniejsze: do malutkiej filiżanki od expresso wkładałam folię
    aluminiową (musi wystawać, żeby potem było za co pociągnąć),
    następnie robisz jakby "ścianki" z plastrów łososia wędzonego. do
    tak przygotowanej foremki nakładasz przygotowaną pastę. Wkładasz na
    trochę do lodówki. Przed samym przyjściem gości każdemu na talerzyk
    wyjmowałam tą konstrukcję - dzięki folii łatwo odchodziło. wyjmuje
    się odwracając filiżąneczkę - czyli ktoś widzi "lososiowe ścianki" a
    nie co jest w środku. Tak przygotowaną babeczkę polewałam
    dekoracyjnie - niedużo - sosem z jogurtu, cytryny, czosnku, ziół.
    Wszystkim bardzo smakowało. Sekretem jest użycie dośc małych
    filiżanek, to była akurat zakąska a nie baba do zapchania się. No i
    na poczatku dośc trudno jest wykładać ścianki łososiem, ale nabiera
    się wprawy, łosoś dośc łatwo się do siebie klei, najlepiej pokroić
    łososia na w miarę cienkie plasterki.. Mam nadzieję że udało mi się
    wytłumaczyć.
  • Gość: bogema IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.08, 14:54
    Naprawdę, chciałabym mieć "sporo łososia", nawet jeśli miałabym przy
    tym "brak pomysłu".
    Niezła jest jajecznica z łososiem na śniadanko, albo omlet z
    ziołami.Myślę że zupę rybną zaprawianą śnmetaną też dałoby się
    zrobić.
  • Gość: karolka IP: *.171.114.242.crowley.pl 10.06.08, 16:31
    no własnie, teraz sobie przypomniałam, moja mama często robi zupy -
    kremy (z brokułów, groszku, marchewki, selera) i już po nałożeniu do
    talerzy każdemu wrzuca pokrojonego na kawałeczki łososia
    wędzonego ... mniam mniam, szczególnie zimą ;)
  • Gość: kinga044 IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.06.08, 21:17
    Dziękuję za wszystkie pomysły :-)

    A czy może jest Wam znana jakaś zakąska typu - łosoś, na kromce czegoś
    chrupiącego( jadłam to, ale nie wiem, co to był za rodzaj pieczywa) + dodatkk?
  • Gość: emeryt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.08, 20:42
    Ze świeżego łososia(nie wędzonego) można zrobic doskonałego tatara.Tu muszę
    podkreslić jedną rzecz- wiekszość łososi na naszym rynku pochodzi z
    hodowli.Łosoś jest rybą drapieżną,mięsożerną,przez co jest karmiony paszą
    dla takich ryb,a ta pasza opiera się głównie na odpadach
    mięsnych,rybach,padlinie(nikt oficjalnie tego nie potwierdzi,ale taka jest
    prawda) i wszelkich świństwach przerabianych na tzw wysokobiałkowy
    granulat.Potem taki hodowlany łosoś smakuje tym co zjada. Proszę porównać
    smak łososia złowionego w rzece(sporadycznie,predzej wędkarze dopadają
    troć)lub przez rybaków w strefie przybrzeżnej ze smakiem łososia
    kupionego w sklepie. Stąd doradzam robić tatara z tego złowionego w morzu
    lub podczas wędrówek wędkarskich w Skandynawii.Gdy już mamy takiego łososia
    starannie drapiemy SUROWY filet widelcem.Siekany czy mielony smakuje
    całkiem inaczej(gorzej). Nadrapane widelcem czy tępym nożem skarwki miesa(bez
    ości) doprawiamy podobnie jak tatara z polędwicy,a więc cytryna,sól,pieprz,
    drobniutko posiekana cebulka,może byc ogórek,oliwa,(dobra),żółtko.PYCHOTA.
    Zupę rybną można robić ze wszystkiego,ale mnie osobiście najmniej smakuje
    zupa z ryb morskich. Zapach tranu jest dla mnie zbyt dominujący .Jednak
    ludzie robią zupę z flądry,dorsza. Ja robię ją z ryb słodkowodnych i to
    najlepiej ze wszelkiej drobnicy(prócz linów i karasi, bo trącą mułem.Nie
    lubie tez węgorzy bo są za tłuste). Drobne rybki oczyszczam z łusek,wycinam
    skrzela,wnętrzności i oczy. Resztę pozostawiam(tj skórę,głowy,płetwy) Jeśli w
    ułowie jest kilka ryb większych też je sprawiam podobnie,dodatkowo filetuję
    ze skórą. Głowy,kregosłupy i płetwy ryb dużych wrzucam do
    drobnicy.Całość(bez filetów ryb duzych) ładuję do garnka-najlepiej kociołka
    stawianego nad ogniskiem(Używam do tego kawałek siatki z arfy. Ona
    zastępuje mi wszelkiego typu grille,kuchenki itp. Siatka ta jest dość gruba i
    ma małe oczka przez co jest sztywna,wytrzymała. Nie zajmuje dużo miejsca bo
    jest płaska. Można ułożyć ją na dwóch cegłach,kamieniach,pniakach czy nawet na
    krawędziach dołka wykopanego w ziemi. Na takiej siatce można
    grilować,gotować.Po robocie wystarczy przetrzeć ją szmatką. -Arfa to
    siatka uzywana na budowie do przesiewania żwiru i piasku)
    Kociołek z rybami zalewam wodą i gotuję drobnicę na wolnym ogniu wraz z
    włoszczyzną(jak do rosołu,tj całą,nie siekaną). Jak rybki się rozlecą(odejdą
    od kości) a jarzyny zmiękną wybieram jarzyny,a całość dość intensywnie
    przemieszam. Potem ten wywar z masą kości należy przecedzic przez
    sitko,durszlak,drobną siatkę zwiniętą w lejek a nawet od biedy przez nowe
    rajtuzy(kosztują grosze)Najlepszy jest jednak durszlak, bo przepuszcza
    strzępki mięsa z drobnicy,przez co zupa jest zawiesista. Wywar wzbogacam
    liściem laurowym,zielem,pieprzem ziarnistym i nastawiam ponownie na ogień,
    wrzucając uprzednio do niego filety ryb dużych,pozbawione ości.Teraz z zupą
    obchodzę sie delikatnie, by nie rozwalić tych filetów. Jak mięso jest już
    ugotowane delikatnie wykładam na talerze filety,a zupę dosmaczam
    solą(na poczatku solę bardzo delikatnie)Do talerzy wkładam tez
    potalarkowane jarzyny z wywaru. Zupę mozna zabielić dobrą
    śmietaną(gęstą,lekko kwaskowatą) albo i nie. Posypać zieleniną.
    Należy pamiętać o jednej zasadzie: Zupa (to klasyczna UCHA) ma być
    gorąca,natomiast wódka wyłącznie czysta i zimna. No i niewiele.Zupę można
    jeść ze świeżym chlebem.
    Na takie wędkarskie biwaki dobrze jest też zabrać ze sobą rolkę folii
    aluminiowej ,albo rolkę papieru teflonowego do pieczenia ciasta.Miejsca to nie
    zajmuje duzo,a można tego użyc do opiekania rybek na tejże siatce. Rybę
    oczyścić z łusek,wyciąć skrzela i oczy,wypatroszyc.Posypać w środku
    solą,pokropić cytryną,włożyć do środka kilka piórek cebuli,plasterek
    cytryny,mozna dorzucić gałązkę łąkowych ziół-jak się znamy,albo gałązkę
    zielonej pietruszki z ogrodu, popieprzyć,ciasno owinąć folia lub
    pergaminem,zrobic taki cukierek i połozyć na siatce nad
    żarem(niekoniecznie ostrym) Po upieczeniu można tylko palce oblizywac. Nie
    trzeba ryb smażyć,a mogą to robić nawet dzieci. I na koniec jedna uwaga-
    mieso ryby ugotowanej lub upieczonej jest białe. Mięso ryby
    niedopieczonej,niedogotowanej,niedowędzonej( w procesie wędzenia są trzy
    fazy-suszenie,gotowanie i wędzenie) jest szkliste -takie sino białe. Można to
    jeść,ale jest mniej smaczne
  • Gość: bettyb. IP: *.dip.t-dialin.net 18.06.08, 16:39
    skoro kiedys wyczytalam na tym forum, ze ten nasz dziki z baltyku jest bardzo
    skazony rtecia, czy olowiem, bo nie pamietam.
  • Gość: emeryt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.08, 18:54
    metale ciężkie są równie zabójcze dla ryby jak i człowieka.Oczywiscie w
    mięsie nie tylko ryb bałtyckich można spektrometrią wyszukać prawie całą
    tablicę Mendelejewa,ale skoro łosoś żyje, to i my żyć będziemy.Wszak nie
    zjadamy go tonami.Z drugiej strony-ryby mają niebywałe zdolności
    adaptacyjne(łososiowate najmniejsze).Gdy w latach pięćdziesiątych ubiegłego
    wieku Ren był bardzo zanieczyszczony, żyły w nim ryby i to wiele gatunków.
    Zanieczyszczenia wody były tak wielkie,że negatyw filmu czarno białego włożony
    do samej wody z Renu po 8 godzinach wywoływał się jak w klasycznym
    wywoływaczu.Ryby wyłowione z Renu przeniesione do czystej wody z górskiej
    rzeki natychmiast umierały.Zabijał je brak tych zanieczyszczeń. Bądżmy więc
    dobrej myśli
  • Gość: ania_m IP: *.pools.arcor-ip.net 18.06.08, 22:00
    www.mir.gdynia.pl/artykuly/2007-dioksyny.pdf
    ktos mi podeslal w innym watku rybnym
  • aniutek 23.06.08, 06:00
    Emeryt- uwielbiam czytac Twoje przepisy- opowiesci, az pachnie
    lasem, rzeka ogniskiem :)
    --
    "When people show you who they are, believe them the first time." -
    Maya Angelou
    www.serce-malwiny.pl/index.php
    Zuza i Lukasz
  • sisi40 11.06.08, 00:40
    Chrupiace placki ziemniaczane z lososiem i kwasna smietana z
    koperkiem,pieprzem i sokiem z cytryny:-)))Jakie to pyszne!!!
  • pinos 11.06.08, 18:21
    znakomita jest sałatka ze szpinaku (duszonego, ale w liściach) z czosnkiem, do
    tego łosoś, pomidory i ocet balsamiczny...
    --
    Są koty i koty
    D. Diderot
  • wanda-maria 11.06.08, 19:00
    Tosty posmarowac maslem.
    Ulozyc na nich zielona salate pokrojona w paski.
    Polac sosem, tj. majonez + gesty jogurt / moze byc kwasna
    smietana /,chrzan ze sloika,sol, pieprz, ciut cukru.
    Przykryc lososiem, na wierzchu plastry jajka na twardo + czarny
    kawior.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka