Powinny być mokre, miękkie, śliskie, łatwe do przełykania. Dobrze wchodzi pomidorowa, żurek, rosół, bigos. Chrupanie twardych rzeczy wywołuje bolesny łomot w głowie.
pamietam te czasy
jak bylo cos potrzebne po takiej dlugiej nocy
ktora nie chciala sie konczyc,
wtedy zawsze najlepsze byly rolmopsy,wogole sledzie
roznej formy na kwasno,ogorki kiszone,zupa soljanka(1000 mozliwosci)
i piwko do tego,
ale to stare czasy
a teraz my jestesmy starzy i juz nic takiego nie ma,
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.