Dodaj do ulubionych

Marynata do mięs na grila

19.07.08, 07:45
Czy ktoś zna dobry, sprawdzony przepis na marynatę do mięs grilowanych? Kiedyś byłam na grilu u znajomych - pieczona była karkówka wcześniej marynowana - wystarczyło 5 min grilowania z każdej strony i mięsko rozpływało się w ustach. Niestety "grilmen" nie chciał za nic w swiecie zdradzić przepisu na marynatę i jej tajne składniki.
--
Bywa, że sobą zdumiewam siebie.
Edytor zaawansowany
  • 19.07.08, 15:26
    Podobno sól w marynacie jest grzechem śmiertelnym, bo wyciąga sok z mięsa -> na
    grillu produkujesz suche podeszwy.
    Amerykańska (steki i sznycle)

    1 bardzo drobno posiekana cebula
    4 łyżki oleju
    2 łyżki octu winnego
    4 łyżki soku pomarańczowego
    4 łyżki keczupu
    łyżeczka Worcestershire-Sauce
    oregano
    Tabasco do smaku
    pieprz (oooooooczywiście świeżo zmielony!)

    * * *

    Cajun Marinade (steki, schnycle, hamburgery)

    5 łyżek oleju
    2 łyżki octu
    3 łyżki posiekanego seleru naciowego
    3 łyżki posiekanej cebuli
    2 łyżki posiekanych zielonych Chili
    2 ząbki czosnku
    tymianek, oregano, bazalia
    Cayenne
    pieprz

    * * *

    Cola Marinade

    ca. 300 ml Cola
    150 ml soku pomarańczowego
    po płaskiej łyżce cebuli i czosnku w proszku
    łyżeczka papryki
    liść laurowy
    Salt & Pepper

    Kurczaka marynujesz przez 3 godziny; wołowinę (np. steki) przez przynajmniej 6
    godzin.

    * * *

    Miodowa (wieprzowina, drób i kotlety z ryby)

    1-2 łyżki oleju słonecznikowego
    2 łyżki miodu
    2 łyżki keczupu
    sok z połowy cytryny
    ząbek czosnku
    po pół łyżeczki majoranku i tymianku
    Tabasco

    * * *

    Jack Daniels-Marinade (najlepsza do żeberek, ale także do drobiu)

    250 ml Jack Daniels (możesz oczywiście wziąć także każde inne Whiskey)
    250 ml melasy (jeśli nie dostaniesz: syrop klonowy; w drodze wyjątku: miód)
    3-4 gotowego sosu Barbecue (albo 3-4 łyżki keczupu zmieszanego z oregano,
    tymiankiem, Cayenne, Worcester, Balsamico i Tabasco)
    175 ml soku pomarańczowego

    Resztę podaję jako sos.

    * * *

    Joghurt-Marinade (drób i jagnięcina)

    dwa kubki jogurtu (razem około 400 g)
    2 ząbki czosnku
    Cayenne
    łyżka papryki
    3-4 łyżki soku z
    odrobina goździków w proszku, cynamonu, szafranu i kminu rzymskiego
    2 durchgepresste Knobizehen
    Cayenne

    Uwaga! Mięso musi się marynować przynajmniej przez noc.

    * * *

    Tandoori-Marinade (udka kurczaka)

    kubek jogurtu
    cuckier
    świeży, utarty imbir
    troszkę kurkumy (ok. 1/4 łyżeczki)
    50 g drobno posiekanej cebuli
    2 ząbki czosnku
    2 łyżeczki kolendry
    2 łyżeczki kminu rzymskiego
    2 łyżeczki słodkiej papryki
    chili albo ostra papryka do smaku
    pieprz
    poza tym: sok jednej limetki

    Udka nacierasz pieprzem i sokiem z limetki i marynujesz przez noc - lepiej przez
    24 godziny. Zamiast udek możesz także wziąć pierś indyka.

    * * *

    Ziołowa (każde mięso a także kotłety z łososia albo tuńczyka)

    po pół pęczka pietruszki, trybuli, estragonu, bazylii, rozmarynku, szczypiorku,
    koperku, rzeżuchy
    500 ml oleju słonecznikowego
    sok jednej cytryny
    pieprz

    Marynada powinna postać przez pół godziny, zanim włożysz mięso.

    * * *

    Musztardowa (sznycle z indyka albo wieprzowina)

    5 łyżek ziarnistej musztardy
    2-3 łyżki wytrawnego wina
    2 łyżki oleju sojowego (może też być słonecznikowy)
    po łyżce posiekanej pietruszki, szczypiorku i tymianku (ten może być w drodze
    wyjątku suszony)
    papryka
    pieprz

    * * *

    Cynamonowo-czosnkowa (drób)

    2 przeciśnięte ząbki czosnku
    2 łyżki soku z limetek
    łyżka oliwy
    łyżeczka suszonej kolendry
    niecała łyżeczka kminu rzymskiego
    niecałe pół łyżeczki cynamonu

    * * *

    Cytrynowa (cielęcina, ryba i drób)

    sok z cytryny
    starta skórka niepryskanej cytryny
    3-4 łyżki oliwy
    pokrojona w cienkie krążki cebulka wiosenna (tzn. zielona)
    pieprz
    --
    Wsiowe podwórko
    Mehr Licht.
    infoBlog
  • 19.07.08, 16:47
    To zależy do jakiego mięsa. Dobrym środkiem "zmiękczającym" jest musztarda,
    maślanka i ocet.
  • 19.07.08, 19:09
    wszystkim za pomoc... na pewno wyprobuje wszystkich:)
    --
    Bywa, że sobą zdumiewam siebie.
  • 19.07.08, 19:40
    Jedną z moich ulubionych marynat do wołowych steków jest bardzo prosta, a dająca
    niesamowity efekt mieszanka: ocet balsamiczny, płatki chili i mielone lub
    tłuczone goździki. Można dodać odrobinę czosnku i mielonego imbiru, jesli się
    chce bardziej zakręcony smak.

    Świetnie smakują wszystkie mięsa marynowane 'na dziko' - w takich marynatach
    podstawą są: tłuczone ziele angielskie, czarny pieprz i jałowiec, kruszone
    liście laurowe, czosnek i ocet. Wspaniały aromat!

    Moja Mama marynuje żeberka w mieszance korzennej: cynamon, imbir, gałka
    muszkatołowa, goździki, kolendra, ziele angielskie, czarny pieprz, czosnek i sok
    z cytryny, a do tego dodaje miód.

    Do wszystkich marynat trzeba dodawać trochę oleju albo oliwy, i można odrobinę
    wody (ciepłej), żeby mięso się marynowało, a nie zasychało. Do marynat
    przeważnie należy dodawać ocet albo sok z cytryny, bo to one są 'wyzwalaczami'
    smaku.





    --
    Perdedor no es aquel que no acumula logros, sino el que no puede reconocerlos cuando los tiene.
  • Gość: ania_m IP: *.pools.arcor-ip.net 19.07.08, 20:03
    hmmm...
    nie wiem z tym kwasem w postaci soku z cytryny, octu itp.
    kilka lat temu wsadzilam wspaniale, piorunsko drogie francuskie rib eye steki do
    marynaty azjatyckiej wg jamie olivera. nie pamietam dokladnego skladu w tej
    chwili, ale byl tam m.in. sok z limetki.
    po 2-3 h wyjelam mieso i co?
    brrrr... zrobilo sie szare, "ugotowane" w tym kwasie. po osuszeniu i zgrilowaniu
    zjesc sie dalo, ale wolowina stekowa podwojnie gotowana nie jest szczytem
    fantazji kulinarnej :(
    co do marynaty z dodatkiem octu balsamicznego, widze tu inny problem. mysle, ze
    krotkie trzymanie w nim steku nie "ugotuje" go. z tym, ze cukier z octu
    balsamicznego spowoduje skarmelizowanie i spalenie sie powloki miesa podczas
    szybkiego obsmazania w wysokiej temperaturze.
    w przypadku naprawde dobrej jakosci steka szkoda by mi bylo miecha.
  • Gość: ania_m IP: *.pools.arcor-ip.net 20.07.08, 01:48
    ale chyba nie steki?
    poza tym odnosze wrazenie, ze pomarancze zawieraja nieco mniej kwasu niz cytryny :)
    nie neguje, ze da sie w kwasach wolowine zamarynowac. pytanie tylko, jaka czesc
    zwierzaka. moje watpliwosci dotycza glownie stekow wolowych wlasnie.
  • 20.07.08, 05:05
    czesto marynuje steki w: musztarad dijon, ocet balsamiczny ( 4 steki
    moze 6 lyzek octu), plastry cebuli i czosnek, sos sojowy i czasem
    kilka kropel sesamowego oleju, zawsze oliwa. trzymam je w lodowce
    okolo godziny w ziplock torbie, porusze nia kilka razy w ciagu tej
    godziny, czsem smaze na patelni, czasem na grillu zawsze sa mniam
    pyszne.
    moze zbyt dlugo je trzymalas w tej zaprawie? za duzo octu za cienkie
    steki? za niska tem smazenia?
    --
    "When people show you who they are, believe them the first time." -
    Maya Angelou
    www.serce-malwiny.pl/index.php
    Zuza i Lukasz
  • 20.07.08, 13:40
    > ale chyba nie steki?

    Oczywiście, że nie. Tak mi się tylko przypomniało. W ogóle steki z dobrego mięsa
    moim zdaniem niespecjalnie potrzebują jakiejkolwiek marynaty - czasami je
    marynuję ot tak, dla urozmaicenia, ale to nie znaczy, że dobry stek, grilowany,
    podlany odrobiną piwa i oprószony solą jest gorszy od maryowanego ;-)

    Ocet balsamiczny nigdy mi w stekach niczego nie popsuł, ale rzeczywiście dodaję
    go tylko kilka kropel na mięso, i tyle. Te steki marynowane w occie, imbirze i
    goździkach to są rozchwytywane jak ciepłe bułeczki, ale też pewnie dlatego, że
    smak jest trochę inny niż ludzie są przyzwyczajeni jeść, więc dodatkową atrakcją
    jest nowość smakowego doświadczenia ;-)


    --
    Perdedor no es aquel que no acumula logros, sino el que no puede reconocerlos cuando los tiene.
  • Gość: ania_m IP: *.pools.arcor-ip.net 20.07.08, 13:52
    dlatego sie zdziwilam. marynowanie francuskiej poledwicy wolowej podchodziloby
    mi pod swietokradztwo :)
    jesli balsamico jest pare kropelek, z pewnoscia mieso steka nie przypali sie na
    patelni. ja ostatnio robilam zeberka jagniece marynowane 24h w, m.in. duzej
    ilosci balsamico i malej miodu.
    w piekarniku dostaly czarnej skorupki. wiem, ze tak mialo byc - taki "chinski"
    sposob, ale ogolnie nie bylam zachwycona. dlatego tak mnie naszlo z zapytaniem o
    ocet balsamiczne.
    a ta wolowine w pomaranczach, to jaka czesc anatomii moczylas i co potem z nia
    zrobilas?
  • Gość: ania_m IP: *.pools.arcor-ip.net 20.07.08, 20:19
    brzmi b. dobrze. :)
  • 19.07.08, 21:17
    gdzieś mi się o uszy obiło, że można też w piwie mięsko marynować...czy to prawda? a jeśli tak to z czym? ( jakie dodatki do tego piwa i w jakich proporcjach?)
    --
    Bywa, że sobą zdumiewam siebie.
  • 21.07.08, 14:27
    eeela
    Piwem to się najlepiej polewa już na grillu :-)
    to robia w niemcach,
  • 20.07.08, 11:49
    eeela,
    nie wiem moze jeszcze jedno e,

    piwem sie nie podlewa,
    ale o tej godzinie mozna,
    wytlumaczenie
  • Gość: Inka IP: *.icpnet.pl 20.07.08, 14:14
    mhr-cs napisała:

    > eeela,
    > nie wiem moze jeszcze jedno e,
    >
    > piwem sie nie podlewa,
    > ale o tej godzinie mozna,
    > wytlumaczenie

    ???
    Można polewać mięso piwem. Spróbuj i sama oceń smak. :)
    Piwo do marynaty jako rozcieńczacz też jest dobre.
  • 20.07.08, 20:25
    > piwem sie nie podlewa,

    Podlewa się jak najbardziej. W krainie Najlepszej Wołowiny na Świecie, północnym
    Meksyku, wołowinę kładzie się w wielkich plastrach na grilla, chrzci co chwilę
    kroplami piwa, po czym zdejmuje, kroi na małe kawałki, soli się, po czym zawija
    się w kukurydzianą tortillę razem z salsą, fasolą i guacamole - i ma się pokarm
    bogów, którego wręcz nie sposób przestać jeść ;-)


    --
    Perdedor no es aquel que no acumula logros, sino el que no puede reconocerlos cuando los tiene.
  • 21.07.08, 05:13
    o rany jak ja to uwielbiam ajjjjj i glodna jestem !
    --
    "When people show you who they are, believe them the first time." -
    Maya Angelou
    www.serce-malwiny.pl/index.php
    Zuza i Lukasz
  • 22.07.08, 06:13
    znalazłam dużo przepisów na marynaty - może komuś tez się przyda - są tam między innymi marynaty z piwem, o których wspomniałam:)
    gotowanie.onet.pl/90,9,86,1,1,katalog.html
    --
    Bywa, że sobą zdumiewam siebie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.