Marynata do mięs na grila Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Czy ktoś zna dobry, sprawdzony przepis na marynatę do mięs grilowanych? Kiedyś byłam na grilu u znajomych - pieczona była karkówka wcześniej marynowana - wystarczyło 5 min grilowania z każdej strony i mięsko rozpływało się w ustach. Niestety "grilmen" nie chciał za nic w swiecie zdradzić przepisu na marynatę i jej tajne składniki.
    --
    Bywa, że sobą zdumiewam siebie.
    • Podobno sól w marynacie jest grzechem śmiertelnym, bo wyciąga sok z mięsa -> na
      grillu produkujesz suche podeszwy.
      Amerykańska (steki i sznycle)

      1 bardzo drobno posiekana cebula
      4 łyżki oleju
      2 łyżki octu winnego
      4 łyżki soku pomarańczowego
      4 łyżki keczupu
      łyżeczka Worcestershire-Sauce
      oregano
      Tabasco do smaku
      pieprz (oooooooczywiście świeżo zmielony!)

      * * *

      Cajun Marinade (steki, schnycle, hamburgery)

      5 łyżek oleju
      2 łyżki octu
      3 łyżki posiekanego seleru naciowego
      3 łyżki posiekanej cebuli
      2 łyżki posiekanych zielonych Chili
      2 ząbki czosnku
      tymianek, oregano, bazalia
      Cayenne
      pieprz

      * * *

      Cola Marinade

      ca. 300 ml Cola
      150 ml soku pomarańczowego
      po płaskiej łyżce cebuli i czosnku w proszku
      łyżeczka papryki
      liść laurowy
      Salt & Pepper

      Kurczaka marynujesz przez 3 godziny; wołowinę (np. steki) przez przynajmniej 6
      godzin.

      * * *

      Miodowa (wieprzowina, drób i kotlety z ryby)

      1-2 łyżki oleju słonecznikowego
      2 łyżki miodu
      2 łyżki keczupu
      sok z połowy cytryny
      ząbek czosnku
      po pół łyżeczki majoranku i tymianku
      Tabasco

      * * *

      Jack Daniels-Marinade (najlepsza do żeberek, ale także do drobiu)

      250 ml Jack Daniels (możesz oczywiście wziąć także każde inne Whiskey)
      250 ml melasy (jeśli nie dostaniesz: syrop klonowy; w drodze wyjątku: miód)
      3-4 gotowego sosu Barbecue (albo 3-4 łyżki keczupu zmieszanego z oregano,
      tymiankiem, Cayenne, Worcester, Balsamico i Tabasco)
      175 ml soku pomarańczowego

      Resztę podaję jako sos.

      * * *

      Joghurt-Marinade (drób i jagnięcina)

      dwa kubki jogurtu (razem około 400 g)
      2 ząbki czosnku
      Cayenne
      łyżka papryki
      3-4 łyżki soku z
      odrobina goździków w proszku, cynamonu, szafranu i kminu rzymskiego
      2 durchgepresste Knobizehen
      Cayenne

      Uwaga! Mięso musi się marynować przynajmniej przez noc.

      * * *

      Tandoori-Marinade (udka kurczaka)

      kubek jogurtu
      cuckier
      świeży, utarty imbir
      troszkę kurkumy (ok. 1/4 łyżeczki)
      50 g drobno posiekanej cebuli
      2 ząbki czosnku
      2 łyżeczki kolendry
      2 łyżeczki kminu rzymskiego
      2 łyżeczki słodkiej papryki
      chili albo ostra papryka do smaku
      pieprz
      poza tym: sok jednej limetki

      Udka nacierasz pieprzem i sokiem z limetki i marynujesz przez noc - lepiej przez
      24 godziny. Zamiast udek możesz także wziąć pierś indyka.

      * * *

      Ziołowa (każde mięso a także kotłety z łososia albo tuńczyka)

      po pół pęczka pietruszki, trybuli, estragonu, bazylii, rozmarynku, szczypiorku,
      koperku, rzeżuchy
      500 ml oleju słonecznikowego
      sok jednej cytryny
      pieprz

      Marynada powinna postać przez pół godziny, zanim włożysz mięso.

      * * *

      Musztardowa (sznycle z indyka albo wieprzowina)

      5 łyżek ziarnistej musztardy
      2-3 łyżki wytrawnego wina
      2 łyżki oleju sojowego (może też być słonecznikowy)
      po łyżce posiekanej pietruszki, szczypiorku i tymianku (ten może być w drodze
      wyjątku suszony)
      papryka
      pieprz

      * * *

      Cynamonowo-czosnkowa (drób)

      2 przeciśnięte ząbki czosnku
      2 łyżki soku z limetek
      łyżka oliwy
      łyżeczka suszonej kolendry
      niecała łyżeczka kminu rzymskiego
      niecałe pół łyżeczki cynamonu

      * * *

      Cytrynowa (cielęcina, ryba i drób)

      sok z cytryny
      starta skórka niepryskanej cytryny
      3-4 łyżki oliwy
      pokrojona w cienkie krążki cebulka wiosenna (tzn. zielona)
      pieprz
      --
      Wsiowe podwórko
      Mehr Licht.
      infoBlog
    • Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • To zależy do jakiego mięsa. Dobrym środkiem "zmiękczającym" jest musztarda,
      maślanka i ocet.
      • figgin1 napisała:

        > To zależy do jakiego mięsa. Dobrym środkiem "zmiękczającym" jest musztarda,
        > maślanka i ocet.
        ......
        fuj , cóż za połączenie :
        maślanka z mięsem !
        figgin - zmień dilera
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=353&w=82166986&a=82425871
        • Gość: ania_m IP: *.pools.arcor-ip.net 21.07.08, 22:35
          przepisy na mieso w maslance po calym internecie.
          tinyurl.com/56lw28
          i co my teraz zrobimy? :(
          • Gość portalu: ania_m napisał(a):

            > przepisy na mieso w maslance po calym internecie.
            > tinyurl.com/56lw28
            > i co my teraz zrobimy? :(
            ...............
            nie wiem dlaczego sugerujesz ,ze jest szalona ale może i jest coś na rzeczy
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=353&w=82166986&a=82443938
            co do mięsa w maslance
            - to niebezpieczna dla otoczenia mieszanka

            - ważne: trzymac z daleka od małych dzieci- albo zamknać na klucz w osobnym
            pomieszczeniu albo dozorowac w trakcie moczenia - jeżeli w domu są małe dzieci

            styk : płynny produkt mleczny i mięso to wylęgarnia drobnoustrojów , które
            mnoża się b. szybko
            a ciekawskie dzieci lubią zanurzyć paluszek w przygotowywanej potrawie i
            sprobowac

            na takim kawałku mięsa w miejscu krojenia sa ślady krwi i osocza i
            jakies drobnoustroje , które w takich, warunkach rozmnażają się blyskawicznie

            mięso wyjęte z maslanki najlepiej byłoby opalic na calej powierzchni(
            obslizglej) - az do zwęglenia
            wtedy mamy pewnośc że chorobotwórcze drobnoustroje zostały zneutralizowane
    • wszystkim za pomoc... na pewno wyprobuje wszystkich:)
      --
      Bywa, że sobą zdumiewam siebie.
    • Jedną z moich ulubionych marynat do wołowych steków jest bardzo prosta, a dająca
      niesamowity efekt mieszanka: ocet balsamiczny, płatki chili i mielone lub
      tłuczone goździki. Można dodać odrobinę czosnku i mielonego imbiru, jesli się
      chce bardziej zakręcony smak.

      Świetnie smakują wszystkie mięsa marynowane 'na dziko' - w takich marynatach
      podstawą są: tłuczone ziele angielskie, czarny pieprz i jałowiec, kruszone
      liście laurowe, czosnek i ocet. Wspaniały aromat!

      Moja Mama marynuje żeberka w mieszance korzennej: cynamon, imbir, gałka
      muszkatołowa, goździki, kolendra, ziele angielskie, czarny pieprz, czosnek i sok
      z cytryny, a do tego dodaje miód.

      Do wszystkich marynat trzeba dodawać trochę oleju albo oliwy, i można odrobinę
      wody (ciepłej), żeby mięso się marynowało, a nie zasychało. Do marynat
      przeważnie należy dodawać ocet albo sok z cytryny, bo to one są 'wyzwalaczami'
      smaku.





      --
      Perdedor no es aquel que no acumula logros, sino el que no puede reconocerlos cuando los tiene.
      • Gość: ania_m IP: *.pools.arcor-ip.net 19.07.08, 20:03
        hmmm...
        nie wiem z tym kwasem w postaci soku z cytryny, octu itp.
        kilka lat temu wsadzilam wspaniale, piorunsko drogie francuskie rib eye steki do
        marynaty azjatyckiej wg jamie olivera. nie pamietam dokladnego skladu w tej
        chwili, ale byl tam m.in. sok z limetki.
        po 2-3 h wyjelam mieso i co?
        brrrr... zrobilo sie szare, "ugotowane" w tym kwasie. po osuszeniu i zgrilowaniu
        zjesc sie dalo, ale wolowina stekowa podwojnie gotowana nie jest szczytem
        fantazji kulinarnej :(
        co do marynaty z dodatkiem octu balsamicznego, widze tu inny problem. mysle, ze
        krotkie trzymanie w nim steku nie "ugotuje" go. z tym, ze cukier z octu
        balsamicznego spowoduje skarmelizowanie i spalenie sie powloki miesa podczas
        szybkiego obsmazania w wysokiej temperaturze.
        w przypadku naprawde dobrej jakosci steka szkoda by mi bylo miecha.
    • gdzieś mi się o uszy obiło, że można też w piwie mięsko marynować...czy to prawda? a jeśli tak to z czym? ( jakie dodatki do tego piwa i w jakich proporcjach?)
      --
      Bywa, że sobą zdumiewam siebie.
    • eeela,
      nie wiem moze jeszcze jedno e,

      piwem sie nie podlewa,
      ale o tej godzinie mozna,
      wytlumaczenie
    • znalazłam dużo przepisów na marynaty - może komuś tez się przyda - są tam między innymi marynaty z piwem, o których wspomniałam:)
      gotowanie.onet.pl/90,9,86,1,1,katalog.html
      --
      Bywa, że sobą zdumiewam siebie.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.