Dodaj do ulubionych

Jak usmażyć schab, by był miękki i delikatny?

20.09.08, 00:14
A konkretnie coś w rodzaju kotletów schabowych, tylko bez tej całej panierki.
Mam trochę schabu, który leży i czeka w zamrażalniku.
Rozmrożę, pokroję, pobiję, przyprawię... I jak to osmażyć, aby nie jeść
twardej podeszwy? Na gorący olej? Pod koniec dolać odrobinę wody i poddusić
pod przykryciem?
Czy lepiej jakieś roladki porobić, wtedy może wilgoć ze środka farszu nawilży
mięso?
:-/
--
opieram się wszystkiemu, oprócz pokusy /O.W.
Edytor zaawansowany
  • 20.09.08, 09:23
    Albo schabowe, albo roladki, albo schab duszony:)
    Usmażone bez panierki, zawsze będą inne niż w niej.
    Ale jeśli schab zamarynujesz w przyprawach, potrzymasz w oliwie, czy oleju, to
    taki saute(krótko smażony) nie będzie podeszwowaty.



    --
    Człowiek, który sam sobie wystarcza, nikomu nie jest potrzebny
  • 20.09.08, 09:35
    a może zawiń w folię i do piekarnika?
    --
    Filip ur. 12.02.2005r.
  • 21.09.08, 22:54
    Dziękuję, dziękuję.

    Ostatecznie rozbiłam, przyprawiłam i nafaszerowałam przesmażoną cebulą z natką
    pietruszki, potem dodałam starty żółty ser, kawałek ogórka kiszonego... było
    dobre z kaszą gryczaną. :P
    --
    opieram się wszystkiemu, oprócz pokusy /O.W.
  • 02.10.08, 21:32
    Od razu zaznaczam:)Niejestem pracownikiem firm K.. I Win....ALE
    ABSOLUTNIE GENIALNA jest sól zmiękczająca z enzymami papai.Już
    pisałam w wątku (gulasz z wołowiny)
  • Gość: it-1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.08, 14:04
    Polecam udusic w piekarniku w rękawie
  • 02.10.08, 14:23
    Schab smaży się na smalcu. Opanieruj w jajku i na smalec kotleta. Po 5 minut
    (około) z każdej strony. Nie ma prawa być twardy jak podeszwa.
    --
    Nigdy nie dyskutuj z głupcami – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
    S.J.Lec
  • Gość: kim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.08, 14:28
    Czemu na smalcu, tzn. jaką to czyni różnicę? Może byc taki zwykły
    smalec spzredawany na kostki ? Nie znam się na smalcu ale chętnie
    spróbuję jeśli to ma sens :).
  • 03.10.08, 16:31
    Temperatura smażenia jest inna. Zresztą - sprawdź sobie. Usmaż na oleju i na smalcu.
    --
    Nigdy nie dyskutuj z głupcami – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
    S.J.Lec
  • Gość: kim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.08, 21:49
    A pewnie że sprawdzę, lubię eksperymenty.Dzięki za podpowiedź.
  • Gość: analityczka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.08, 22:20
    temperatura smażenia nie zależy od rodzaju tłuszczu tylko od ilości energii
    cieplnej dostarczanej pod patelnię. Przedmówca winien uzyć określenia
    temperatura dymienia i jest to temperatura w której następuje szkodliwy dla
    zdrowia rozkład tłuszczu. Optymalną dla smażenia jest temperatura 180 stopni.
    Oliwa z oliwek ma temperaturę dymienia ok 210 stopni,natomiast olej palmowy
    ma temperaturę dymienia około 230 stopni. Smalec ma 220 stopni. Wszystkie trzy
    tłuszcze mogą być używane do smażenia. Mięso winno się smażyć w
    temperaturze optymalnej,a nawet wyższej, gdyż przy wyższej następuje szybka
    denaturacja białka na powierzchni kotleta,szybko tworzy się na powierzchni
    mięsa skorupka zapobiegająca wyciekaniu soków zawartych w mięsie i
    tłuszcz wnika w mieso w zdecydowanie mniejszych ilościach niż podczas
    smażenia w temperaturach niższych.
    Aby kotlet był soczysty ,należy po jego opanierowaniu(mąka,jajko, tarta
    bułka) położyc go na dobrze rozgrzanym tłuszczu. Szybko obsmażyć jedną
    stronę,przewrócić go na drugą,przykryć patelnię pokrywką,krótko smazyc na
    mocno rozgrzanym tłuszczu by zamknąć pory tkanki mięsnej po drugiej stronie i
    po chwili zmniejszyc temperaturę płomienia. Wówczas następuje proces
    gotowania mięsa. Pokrywka na patelni zapobiega wysychaniu mięsa.Gdy spód jest
    równie rumiany należy podnieść pokrywkę,zwiększyć temperaturę płomienia pod
    patelnią i chwilę podgrzewać kotlet w wyższej temperaturze by na kotlecie
    wytworzyła sie chrupiąca skorupka (zwana krustą).
  • 02.10.08, 22:01
    jak bez panierki to i bez tluczenia
    plastru lekko sole, pieprze, jakies ziolo

    potom na duzym ogniu szybko zrumieniam, z obu stron
    podlewam odrobina plynu - woda/ bulion/ sok/ wino
    i na malutkim ogniu dochodza w kilka minut
    --
    Inny Swiat - Zespół Aspergera

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.