Pytanie o ziemniaki Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Moja żona chciałaby bardzo, aby ktoś wyjaśnił jej następujący problem:
    Dlaczego ziemniak polskie czernieją po ugotowaniu, w przeciwieństwie do
    ziemniaków z Egiptu bądź z Maroka, które można kupić w Makro ???
    • Bo tamte z Maroka i Egiptu są sztuczne ;-).
    • Gość: Sroka IP: 78.8.220.* 05.10.08, 21:06
      Czernieją bo to gatunek przeznaczony dla przemysłu i na karmę dla zwierząt.
      Zmień źródło zakupów i przerzuć się na odmianę spożywczą.
      • Gość portalu: Sroka napisał(a):

        > Czernieją bo to gatunek przeznaczony dla przemysłu i na karmę dla zwierząt.
        > Zmień źródło zakupów i przerzuć się na odmianę spożywczą.

        Najlepiej znaleźć dobre źródło - jakiegoś gospodarza, który nie produkuje ziemniaków na większą skalę co w praktyce oznacza, ze nie stosuje nadmiernej ilości nawozów sztucznych w celu zwiększenia i przyspieszenia plonów. W moim regionie praktykuje się taki sposób postepowania...odwiedza się okoliczne wioski i pyta kto ma zeimniaki do sprzedania - bierzesz od gościa 2-3 kg ziemniaków, próbujesz w domu - jak dobre - kupujesz worek albo dwa, jak nie dobre - probujesz w nastepnym domu:)ALbo staly sprawdzony rolnik ( nie stały handlarz, co bierze towar z hurtowni ) na osiedlowym bazarku.
        --
        Bez litości dla bezmyślności!!!
        • absit napisała:

          > Gość portalu: Sroka napisał(a):
          >
          > > Czernieją bo to gatunek przeznaczony dla przemysłu i na karmę dla zwierzą
          > t.
          > > Zmień źródło zakupów i przerzuć się na odmianę spożywczą.
          >
          > Najlepiej znaleźć dobre źródło - jakiegoś gospodarza, który nie produkuje ziemn
          > iaków na większą skalę co w praktyce oznacza, ze nie stosuje nadmiernej ilości
          > nawozów sztucznych w celu zwiększenia i przyspieszenia plonów. W moim regionie
          > praktykuje się taki sposób postepowania...odwiedza się okoliczne wioski i pyta
          > kto ma zeimniaki do sprzedania - bierzesz od gościa 2-3 kg ziemniaków, próbujes
          > z w domu - jak dobre - kupujesz worek albo dwa, jak nie dobre - probujesz w nas
          > tepnym domu:)ALbo staly sprawdzony rolnik ( nie stały handlarz, co bierze towar
          > z hurtowni ) na osiedlowym bazarku.

          No tak, tylko jak się kupi 2-3 worki ziemniaków, to zanim się je zje to często
          zdążą już wypuścić kiełki, i/lub zgnić...
          Nas zastanawia jedno: dlaczego egipskie czy marokańskie, kupowane w Makro nie
          czernieją, a polskie, też kupowane w Makro, czernieją po ugotowaniu.
          • 2-3 kg napisal.
            Wydaje mi sie, ze te polskie sa naszpikowane chemia i dlatego czarnieja- to
            tylko moja opinia. Moja siostra kupila ziemniaki w markecie-polskie i jej corka
            dostala strasznego uczulenia od nich.
      • Gość portalu: Sroka napisał(a):

        > Czernieją bo to gatunek przeznaczony dla przemysłu i na karmę dla zwierząt.
        > Zmień źródło zakupów i przerzuć się na odmianę spożywczą.

        Jak może być gatunek przeznaczony dla przemysłu, skoro sprzedawane są w
        foliowych, kolorowych opakowaniach po 2 kg z napisem "ziemniaki kremowe klasa I" ???
    • Bo wszystko, co polskie jest do bani najwyrazniej. Nawet ziemniaki,
      wszystko normalnie zle i niedobre.

      Po ugotowaniu ziemniaki nie czernieja/szarzeja, jesli przechowuje
      sie je w odpowiedniej temperaturze. Jesli jest za niska (ponizej 4
      C), z tego, co wiem, kazdy ziemniak - nawet marokanski i egipski
      sciemnieje mniej lub bardziej.

      --
      dont hejt de pleja, hejt de gejm
    • zeby nie kielkowaly i mozna je bylo dluzej przechowywac.
    • Gość: Martyna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.08, 07:46
      Ziemniaki z mojej działki bez grama nawozu ( tylko obornik z pieczarkari ) nigdy
      mi nie czerniały. Mam ich niestety za mało na zimę i muszę dokupywać. Jeśli
      kupuję u sprawdzonych ludzi to ziemniaki są dobre i nie czernieją, ale zdarza
      się, że jak kupię to są niedobre i czernieją. Wydaje mi się, że jeżeli rolnicy
      dają za dużo sztucznego nawozu to ziemniaki są przenawożone i czernieją.
    • Gość: sroka IP: 78.8.220.* 06.10.08, 08:50
      "PAMIĘTNIK PUŁAWSKI" MATERIAŁY KONFERENCJI ZESZYT 120 2000 BARBARA SAWICKA
      Katedra Szczegółowej Uprawy Roślin AR -Lublin WPŁYW TECHNOLOGII PRODUKCJI NA
      JAKOŚĆ BULW ZIEMNIAKA Wprawdzie wymagania konsumentów co do młodych bulw
      ziemniaka nie są wysokie i ograniczają się głównie do cech organoleptycznych i
      morfologicznych, gdyż młode bulwy traktowane są jako nowalijki, to jednak
      ciemnienie ich miąższu, zarówno surowego, jak i gotowanego, jako negatywne
      zjawisko w konsumpcji świeżego ziemniaka, należy do najważniejszych cech
      jakościowych ziemniaka, zwłaszcza przeznaczonego do przetwórstwa spożywczego.
      Ciemnienie miąższu bulw surowych występujące po ich obraniu następuje podczas
      enzymatycznego utleniania związków fenolowych. Na zmianę barwy miąższu bulw
      wpływa melanina, która jest produktem utleniania tyrozyny przy katalitycznym
      działaniu enzymu tyrozynazy. Ciemnienie miąższu bulw gotowanych jest procesem
      nieenzymatycznym i uważane jest za cechę odmianową związaną z zawartością w
      bulwach związków fenolowych, kwasu cytrynowego, kwasu chlorogenowego, sacharozy,
      żelaza, wapnia. Podstawowym czynnikiem wpływającym na ciemnienie miąższu bulw
      jest kwas chlorogenowy, wchodzący w reakcję z żelazem. Dużą rolę w procesie
      ciemnienia miąższu bulw gotowanych odgrywa również kwas cytrynowy. Może on
      wiązać żelazo lepiej niż kwas chlorogenowy, formując bezbarwne kompleksy i
      redukując ciemnienie. Silva i in. , Muneta oraz Swinarski uważają, że czynniki
      takie, jak: pH, koncentracja żelaza, nieobecność żelaza schelatyzowanego (kwas
      cytrynowy, kwas maleinowy, fosforany) i obecność innych związków fenolowych, jak
      kwas kawowy i tyrozyna przyczyniają się do uzyskania ciemnego pigmentu podczas
      gotowania bulw. Schelatyzowane składniki konkurują z fenolami przed żelazem tak,
      że powstaje mniej ciemnego pigmentu. Z substancji, które współzawodniczą z
      kwasem chlorogenowym o żelazo, najefektywniejszym jest kwas cytrynowy. Jest to
      kwas organiczny, w który ziemniak jest najbardziej zasobny. Dystrybucja
      ciemnienia miąższu gotowanego ze stolonu do wierzchołka bulwy jest determinowana
      głównie przez względną koncentrację kwasu chlorogenowego i cytrynowego. Z kolei
      ilość tych związków zależy od warunków edaficznych, takich jak: typ gleby,
      warunki meteorologiczne w okresie wegetacji, dojrzałość bulw, nawożenie,
      podkiełkowywanie, stosowanie pestycydów oraz temperatura i czas przechowywania.
      Stąd też celem badań było ustalenie w jakim stopniu zastosowanie technologii
      uprawy ziemniaka pod folią polietylenową i nawożenie azotem wpłynie na jakość
      bulw wczesnych odmian ziemniaka zbieranych w niepełnej dojrzałości.

      Wnioski
      l. Technologia uprawy odmian wczesnych pod folią przyczyniła się do poprawy
      jakości bulw poprzez zmniejszenia ciemnienia miąższu bulw surowych ocenianych po
      1 godzinie oraz części wierzchołkowej bulw gotowanych, ocenianych po 10 minutach
      i 2 godzinach. 2. Jakość bulw w dużym stopniu była uzależniona od właściwości
      odmianowych. Odmiana Aster charakteryzowała się najmniejszym ciemnieniem miąższu
      bulw surowych, a odmiana Lotos najmniejszą skłonnością do ciemnienia bulw
      gotowanych.
      3. Wysokie nawożenie azotem przyczyniło się do pociemnienia miąższu bulw
      surowych i gotowanych. Bezpieczną ilością azotu, z uwagi na jakość bulw, okazała
      się dawka 100 kg N/ha. 4. Pogoda słoneczna i sucha bardziej sprzyjała zachowaniu
      jasnej barwy miąższu bulw surowych, natomiast aura o umiarkowanej sumie opadów i
      przeciętnej temperaturze powietrza -jasnej barwie miąższu bulw gotowanych.
    • wedlug mnie ten temat nie zlikwiduje tych ziemniakow
      i ich problemow,
      mielismy w niemcach wspaniale kartofle,
      LINDA,
      nie maczyste przydatne do wszystkiego i co,
      od 2009 ich nie bedzie,
      nawet jezeli na te temat mowili wspaniali kucharze,rolnicy itd.
      jak EU powie nie to koniec,
      i co zrobisz,
      ja mam woreczek na drogi rok,
      posadze w ogrodku mam duzy(tak robie co roku to tylko 10kg)
      a jak przyjada i sprawdza bedzie kara,





    • Gość: kim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.08, 13:46
      Kupuję co roku worek 50kg u zaufanego farmera (nie uzywa sztucznych
      nawozów). Widac na oko, ze ma ma wymieszane rózne gatunki - o
      miąższu różowym , żółtym i białym. Tylko te ostatnie ciemnieją po
      ugotowaniu, w dodatku rozsypują się. Wszystkie kartofle pochodzą z
      jednego pola , tak więc chyba czernienie zależy od gatunku.
      PS.Róznica w smaku pomiędzy kartoflami od farmera a sklepowymi jest
      zdumiewająco duża.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.